Kurka rozsądnie

02.08.07, 11:51
www.matka-kurka.net/post/?p=877
To samo od miesięcy powtarzam. Dać się zakisić do 2009r. i nie będzie co
zbierać. Lepsze to, niż przegonić teraz i mieć 4 lata jazdy bes trzymanki.
    • wanda43 Re: Kurka rozsądnie 02.08.07, 12:20
      Ale ja sie nie chce kisic w tym zaduchu jeszcze 2 lata.Moge nie doczekac
      normalnosci. Matka_kurla ma racje, ale ja juz nie moge dluzej znosic ich
      widoku,nie chce sluchac ich klamstw i wmawiania,ze czarne jest biale.
      • oszolompolski Re: Kurka rozsądnie 02.08.07, 12:36
        Masz do wyboru słuchać przez dwa lata - do normalnych wyborów, w których NSDAPiS
        sczeźnie - albo przez następne cztery, bo mając NSDAPiS w silnej opozycji i
        s-syna w pałacu srazydenckim nie da się rządzić normalnie...
        • warczacy_z_wilkami Re: Kurka rozsądnie 02.08.07, 13:02
          Wszystko fajnie , ale Euro2012 nie odwlecze się o 2 lata. Szkoda zmarnować
          takiej szansy, a przy tych kreaturach za 2 lata odbiorą nam te mistrzostwa :/
    • gat45 Wybór między dżumą a cholerą zawsze należał 02.08.07, 13:04
      do tych trudniejszych. Nie mieszkając na stałe w Polsce długie lata w ogóle nie
      głosowałam, żeby nie warzyć rodakom piwa, którego nie musiałabym sama pić.
      Kilka lat temu po pierwsze stałam się podatnikiem PL, a po drugie spotkałam na
      lotnisku pewnego rzeźnika z Chicago. Pouczał on całą grupę polonijną, której
      był prowodyrem, jak należy głosować. Grupa wielbiła Rydzyka, więc i tak swoje
      wiedziała. Ale z perory Rzeźnika wynikało, że on - na oko pod siedemdziesiątkę -
      urodził się wprawdzie w Polsce, ale pacholęciem nieletnim za wielką wodę
      wyjechał. No i wtedy po raz pierwszy poszłam głosować - żeby wyzerować rzeźnika
      z Chicago i z Okęcia. I ta myśl zawsze mi przy urnie przyświeca.
    • oszust1 Re: Kurka rozsądnie 02.08.07, 13:20
      Rozsądek podpowiada - dać im zgnić.
      Ale z drugiej strony chciałoby się żyć JUŻ w normalnym kraju.
      Skończy się tak, czy siak, dopiero za 2 lata, bo Kaczyński do żadnych wyborów
      teraz nie dopuści.
    • sclavus Re: Kurka rozsądnie 02.08.07, 13:31
      oszolompolski napisał:

      > www.matka-kurka.net/post/?p=877
      > To samo od miesięcy powtarzam. Dać się zakisić do 2009r. i nie będzie co
      > zbierać. Lepsze to, niż przegonić teraz i mieć 4 lata jazdy bes trzymanki.
      >
      >

      Ja by się tu z matką kurką nie zgodziłem i tak
      Nie i tak....
      Trochę tak, ale diagnozy zupełnie inne...
      Dużo nie bo mi śmierdzi abstrakcją przemieszaną z chciejstwem...
      Przykład: PiS w opozycji grozi reelekcją Kaczolecha.... - jedynie brak
      charyzmatycznego kandydata po przeciwnej stronie, może grozić reelekcją
      Kaczolecha aczkolwiek, do czasu nowych prezydenckich, Kaczolech narobi tyle
      jeszcze głupstw, że nawet Stan Tymiński będzie od niego lepszy w oczach
      wyborców (wielu)
      I tu pokazuje się i wina opozycji i maestria Kaczojarka (ta maestria jest z
      gatunku paranoicznych, ale rolę gra!): naprzeciw PiSiORa nie ma nic poważnego -
      wina opozycji; lewica jeszcze długo nie będzie partnerem w grze politycznej -
      maestria Kaczojarka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja