nowytor.nowytor8
16.08.07, 22:35
Tak sobie próbuję przewidywać, oczywiście jeżeli wybory odbędą się w
październiku-listopadzie.
Biorąc pod uwagę stopień frustracji, po odkryciu pewnych kart o politykach PO,
LiD, LiS, którzy oleją wybory, przewidywany wynik wydaje się bardzo
prawdopodobny.
O tym, że PiS znowu złoi dupsko PO, ćwierkają wróbelki, martwią się te
wróbelki przy okazji o losy Polski i o Polskę jako członka UE - a to ich
martwienie się jest najlepszym gwarantem dobrej oceny sytuacji politycznej w
Polsce.
Pewne nadchodzące zdarzenia o charakterze politycznym chyba nie są trudne do
przewidzenia, więc co? Pozgadujemy?