guitarra
08.10.07, 10:25
"Według badań DTT głosowanie przez internet podniosłoby frekwencję
wyborczą
Wyniki badań D-Link Technology Trend (DTT) przekonują, że 32 proc.
Polaków oddałoby głos w najbliższych wyborach parlamentarnych za
pośrednictwem internetu, gdyby była taka techniczna i prawna
możliwość. Badanie przeprowadzone na zlecenie DTT przez Millward
Brown SMG/KRC przedstawia jednocześnie typy wyborcze osób
deklarujących udział w wyborach online i zdecydowanych oddać głos na
konkretną partię. PO uzyskało 39 proc. głosów, PiS - 21 proc.
Zbliżone wyniki osiągnęły LiD (8 proc.) i PSL (6 proc.), a pozostałe
partie nie przekroczyłyby progu wyborczego. Zgodnie z wynikami badań
umożliwienie oddawania głosów przez internet mogłoby zwiększyć
frekwencję wyborczą o ponad 8 proc. Jednocześnie tylko 8 proc.
respondentów deklarowało odwiedzanie stron internetowych ugrupowań
politycznych, a 4 proc. blogów polityków.
Badanie zostało przeprowadzone na ogólnopolskiej próbie ok. 1000
osób, reprezentatywnej dla populacji Polaków z biernym prawem
wyborczym."
Teraz już jasne dlaczego PIS się nigdy nie zgodzi na możliwość
głosowania przez Internet (jest to możliwe w większości krajów UE)?
Ale wszystko w Waszych rękach, trzeba tylko wziąć się w garść,
ruszyć z domu i pójść zagłosować...