foruminek
09.10.07, 19:17
No śmiech na sali! Ale tak naprawdę, to nie wiem, czy się śmiać, czy
płakać. Straciłem już dawno resztki szacunku do Tuska i jego
kompanów, ale to, co usłyszałem przeskoczyło możliwości mojej
percepcji. Myślałem, że to jakiś żart ponury, ale nie!
Straszni, naprawdę straszni ludzie szykują się do władzy.
Milion lepperów, to przy nich mały pikuś.