Dodaj do ulubionych

czy miałeś doświadczenia z problemem bezrobocia ?

IP: 157.25.122.* 22.02.01, 12:27
jestem prawnikiem. szukałam pracy w zawodzie przez trzy miesiące będąc bezrobotną bez prawa do zasiłku. to było straszne-świadomość wykształcenia, mobilności, doświadczenia i całkowita bezsilność. ciekawa jestem doświadczeń innych. szczególnie że pisze się o tym dziś dość dużo. podawane procenty przerażają. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: grogreg Re: czy miałeś doświadczenia z problemem bezrobocia ? IP: *.miasto.szczecin.pl 23.02.01, 09:55
      Trzy miesiace? Ty szczesciaro!!! Ludzie po poltora roku porzadnej roboty znalesc nie moga. Dzieki Bogu samo bezrobocie mnie bezposrednio nie dotknelo zbyt bolesnie (w przeciagu dwu lat skonczenia studiow "tylko" 7 miesiecy bylem bez pracy). Tyla ze musialem sie zazynac za psie pieniadze, ale coz sila robocza w Polsce jest jednak tania.
    • the-edge Re: czy miałeś doświadczenia z problemem bezrobocia ? 23.02.01, 10:05
      jestem mlodym przedsiebiorca , zatrudniam 35 osob , natomiast chcial bym zatrudniac ok. 40 , nie mam zbyt wygorowanych wymagan - matura , 1 jezyk ,mila aparycja .Wyobrazcie sobie ze 1 wyplata to ok 1400 , potem moze byc tylko lepiej .... nie ma chetnych .
      • Gość: basia Re: czy miałeś doświadczenia z problemem bezrobocia ? IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 03.03.01, 19:29
        hmm, to bardzo dziwne, ciekawe czym zajmuje sie twoja
        firma...bo byc moze w tym tkwi problem...pozdrawiam
    • Gość: Gość Re: czy miałeś doświadczenia z problemem bezrobocia ? IP: *.inet.com.pl 23.02.01, 15:21
      Ciekawa jesteś doświadczeń innych ?. To przykre. Dodajmy jeszcze oprócz wymienionych przez Ciebie - znajomi się odwracają, patrzą jak na trendowatego; smutne tłumaczenie, że nie mam informacji o tym, czy gdzieś jest (i tu z pszczólki Maji) - lecz nie wiadomo gdzie, jakaś praca; zażenowanie jak ktoś ze znajomych pyta cię - Co u ciebie słychać?. Mogę tak jeszcze dwa dni.
    • Gość: hanka Re: do anny IP: 212.244.57.* 27.02.01, 12:49
      ja również jestem prawnikiem. pierwsza firma , w której pracowałam zbankrutowała. od tego czasu szukam pracy w zawodzie już rok. bez skutku. powiedz w jakim mieście Anno mieszkasz? ja żyję w 250- cio tysięcznym mieście na wschodzie Polski i za nic nie chcę emiigrować.
      • Gość: anna Re: do hanki IP: 157.25.122.* 27.02.01, 13:23
        mieszkam w małym mieście też na wschodzie, ale musiałam uciekać do Warszawy. tu znalazłam pracę. życzę Ci powodzenia w szukaniu pracy albo szczęścia na egzaminach na aplikację i to z etatem
      • Gość: Aaa Do Anny: czy to ma zwiazek z byciem kobieta? IP: 212.63.6.6, 212.246.17.* 27.02.01, 13:50
        Mieszkam za granica, ale zastanawiam sie nad powrotem do kraju. Slysze jednak od znajomych jak ciezko jest obecnie znalezc kobietom prace (mysle o wyksztalconych i ambitnych kobietach oraz o dobrze platnej pracy). Czy to prawda? Czy Ty poszukujac pracy, mialas wrazenie ze Twoja kandydatura jest odrzucana ze wzgledu na Twoja plec? Z gory dziekuje za podzielenie sie wrazeniami. Aaa
        • Gość: anna Re: Do Aaa IP: 157.25.122.* 27.02.01, 15:13
          ja się z tym bezpośrednio nie spotkałam ale moje koleżanki tak. odrzucano ich kandydatury móiwąc im wprost że młoda kobieta chce zaraz wyjść za mąż, mieć dzieci, a to się już pracodawcy nie opłaca - wiadomo, koszty urlopu macierzyńskiego itp. częste są teraz zatrudnienia kobiet na umowy na czas określony. ale w Polsce ostatnio w ogóle jest ciężko o dobrą pracę, nie tylko dla kobiet. wysokie kwalifikacje jeszcze są atutem, więc może nie warto się zamartwiać. przed podjęciem decyzji wyślij swoje CV i zobaczysz czy możesz liczyć na odzew, ja bym nie ryzykowała w tzw. próżnię. lepiej mieć do czego wracać pozdrawiam
          • Gość: magda Re: Do Aaa IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.01, 17:54
            muszę podzielć się swoimi doświadczeniami : mianowicie zawsze na rozmowie o pracę zadawano mi pytanie o sytuację rodzinną- czy jestem mężatką i czy mam dzieci. Gdy mówiłam, że tak- potencjalny pracodawca stwierdzał , że myślę zapewne o powiększeniu rodzny.Raz nawet zapytano mnie o stosowanie środków antykoncepcyjnych oraz o poglądy religijne. W mniejszym stopniu pytano mnie o umiejętności.W jakim celu - nie wiem.Rozważ poważnie myśl o powrocie do kraju. Odradzam i pozdrawiam.
            • Gość: Anek Re: Do kobiet IP: *.ausys.se 04.03.01, 17:50
              najlepsza prace dostalam, kiedy "wyrzucilam" dziecko z CV. Dopiero po podpisaniu
              umowy dowiedzieli sie, ze je mam. Prace utrzymalam, ale bardzo staralam sie nie
              mowic o chorobach dziecka, o problemach z opieka, itp. itd. Nie bylo lekko, ale
              praca byla tak dobrze platna, ze moglam najmowac opiekunki i mialam kochane
              ciocie, ktore mnie zawsze ratowaly z opresji, nawet kiedy siedzialam w pracy do
              23!!! (w biurze!!!) Zastanawiam sie jednak nad tym, ze my kobiety same nie
              jestesmy zbyt pomocne dla siebie nawzajem. Najgorsze problemy z pogodzeniem
              macierzynstwa i pracy mialam w kontaktach z szefami KOBIETAMI!!!
    • Gość: Robotnik Re: czy miałeś doświadczenia z problemem bezrobocia ? IP: 134.60.10.246, 134.60.240.* 03.03.01, 14:17
      Tak, mieszkalem przez 25 lat w PRL i nic nie
      zarabialem (tzn. 5$/miesiac)
      tzn. ze chyba nie mialem tez pracy. Amerykanska
      minimalna stawka
      za godzine to tez co takiego, a przeciez nie jest
      Indianinem.
      Przychodzilem tylko na budowe zeby
      pobawic sie narzedziami. Nie wyglada to jakich program
      szkoleniowy,
      albo cos podobnegoo, wiec chyba bylem bezrobotny.
    • Gość: mac Forum po pracy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.01, 19:31
      Znaleźć pracę rzeczywiście nie jest teraz łatwo, więc tymbardziej nie należy
      brać udziału w forum w czasie pracy.
    • Gość: czaya Re: Neostrada kontra SDI, co lepsze, co tansze? IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 14:46
      W neostradzie niższe są koszty instalacji, ale wyższy abonament. Ponadto
      neostrada ma limity plików wysylanych z/i do komputera (przy najtanszej
      neostradzie 256 jest to odpowiednio 1GB/5GB). Po przekroczeniu płacimy
      określoną stawkę za każdy rozpoczęty megabajt. Mój wybór to SDI - wolniejsze,
      ale bez limitów. Poza tym opłata za instalację sdi wcale nie jest taka wielka (
      teraz przy podpisaniu umowy na dwa lata "tylko 540 pln", które mozna rozłożyć
      na 4 raty).
      pozdr.
      • Gość: Wojciech Re: Neostrada kontra SDI, co lepsze, co tansze? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 17:24
        Gość portalu: czaya napisał(a):

        &#62 W neostradzie niższe są koszty instalacji, ale wyższy abonament. Ponadto
        &#62 neostrada ma limity plików wysylanych

        I właśnie ten fakt oraz próba zamiany stałego IP na dynamiczny dyskwalifikują
        Neostradę w przedbiegach.Nie oszukujmy się 80% uzytkowników SDI którzy chcieliby
        przejść na Neostradę pomimo jej absurdalnego zakazu udostępniania łącza poza
        lokal, współdzieli łącze w ramach sieci komputerowych lub zakładów pracy a tam
        stały IP i bezlimitowe przsyłanie danych to rzecz priorytetowa.

        Wojciech

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka