lepszejutro
06.11.07, 18:28
Wszyscy pieją o zasługach tego ślizgacza, co od 18 lat się pracą nie skalał.
Więc moje pytanie- w czym ten Romaszewski jest tak wielki /konkrety/ i w czym
tak zasłużony / przykłady/? I czy w etosie solidarnościowym jest dojenie do
śmierci państwa, za które się rzekomo walczyło? To dzisiejsze gadanie o
słuzbowym wozie, mniejszych zarobkach, - to po prostu zwykły gnój i gnida.
Nadaje się na nosiciela kaczek z kaczego łóżka i na nic więcej.