Dodaj do ulubionych

Federacja państw narodowych czy super państwo?

12.11.07, 12:08
Ciekawym jaka koncepcja przyszłych losów losów UE wydaje się
forumowiczom mniej utopijna czyli rozsądniejsza ?

Spór o kształt Europy dzieli i dzielił nadal liderów PiS-u i
Platformy.
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Opowiadam się za federacja państw narodowych. 12.11.07, 12:30
      Historii państw europejskich, moim zdaniem, nie da się tak łatwo
      wymazać z ludzkiej pamieci. To nie jedyny argument za federacją.
      Jest jeszcze argument stricte polityczny.
      • socjalliberal Niech żyje niepodległe Mazowsze! Precz polonokrata 12.11.07, 12:35
        mi z Warszawki!
        • homosovieticus Zdrowia życzę. 12.11.07, 12:49
          • socjalliberal Polonofil! 12.11.07, 12:54
            A ja słyszałem, że Warszawka kazała nam mówić na kartofle pyzy!

            To wynaradawianie!

            I jeszcze nam tu jakąś ogólnopolską walutę wprowadzili, złotówki!

            Jakżeśmy sianem handlowali to lepiej było, o!
            • homosovieticus Polak. 12.11.07, 12:55
              • socjalliberal Homo Polacus! 12.11.07, 12:57
                Najpierw nazywaliście się Sowietami, później Europejczykami, a teraz Polakami,
                hee, wy internacjonalistyczne świnie!

                Niech żyje niepodległe Mazowsze! Z własną walutą, własną tradycją, własnym
                państwem, własnym rządem!
                • homosovieticus Nie tylko Polak jest człowiekiem. 12.11.07, 12:59
                  • socjalliberal Polak to jakiś wynarodowiony, sztuczny, pozbawiony 12.11.07, 13:03
                    korzeni twór!

                    Niech żyją Małopolanie, Wielkopolanie, Kujawiacy, Pomorzanie, Ślązacy itd itp!
                    Skończy z opresją naszej narodowej kultury przez warszawskich trockistowskich
                    technokratów!
                    • homosovieticus Jęśli Polak jest niechcianym tworem to dlaczego 12.11.07, 13:26
                      Wielkopolanin lub Mazowszanim ma być tym tworem chcianym?
                      Przeciez kazdy z nas rodzi sie z Matki w dowolny,m szpiotalu i co ma
                      do tego Mazowsze lub Kaszuby?
                      • socjalliberal Racja, niech żyje Niepodległa Republika Aleji Jero 12.11.07, 14:43
                        zolimskich:)))!
                        • homosovieticus Masz rację bo umiesz myślec i argumentować! 12.11.07, 14:53
            • daktylek Re: Polonofil! 12.11.07, 16:32
              socjalliberal napisał:

              > A ja słyszałem, że Warszawka kazała nam mówić na kartofle pyzy!

              Skąd ty wziałeś te pyzy?

              W Poznaniu mówią pyry, a na Mazowszu ziemniaki
        • ukos Wolne Zawkrze, precz z tyranią Mazowsza! /nt 12.11.07, 13:24
          • homosovieticus A na temat potrafisz coś powiedzieć? Zrozumiałeś 12.11.07, 13:49
            o co pytam?
        • ukos Niech żyje wolna Czerszczyzna! /nt 12.11.07, 13:25
          • homosovieticus Niech żyje. 12.11.07, 15:27
      • ukos UE to nie federacja 12.11.07, 13:57
        To wspólna przestrzeń gospodarcza i cywilizacyjna, szereg wspólnych
        instytucji, ale nie jedno państwo - ani unitarne, ani nawet
        federalne.
    • gelimer Coś jakby realizować wizję Hitlera bez wojny. 12.11.07, 12:51
      • socjalliberal Albo Łokietka! 12.11.07, 12:55
        Ten protoplasta Hitlera zniszczył niepodległe księstwa małopolskie,
        wielkopolskie itd! Tworząc jakiś dziwny Sowiecki twór, Polskę!
        • gelimer A co ma Polska wspólnego z jednoczeniem 12.11.07, 12:57
          Europy pod niemiecką władzą?
          • socjalliberal Re: A co ma Polska wspólnego z jednoczeniem 12.11.07, 13:00
            Oj, problemy z logiką!

            Najpierw jakiś polski watażka siłą zjednoczył niepodległe, narodowe księstwa
            Wielkopolski i Małopolski, od tego się zaczęło! To już tylko prosta droga do
            rządu europejskiego, a później światowego, gdzie zjedzą nas muzułmanie i żydzi i
            nas wynarodowią i w ogóle klęska!
            • gelimer Re: A co ma Polska wspólnego z jednoczeniem 12.11.07, 13:05
              Rozumiem, że w Małopolsce mówi się po hiszpańsku, w Wielkopolsce po
              francusku a na Mazowszu po włosku. Może i Zygmunta Starego
              oskarżymy, bo Mazowsze przyłączył?
              • socjalliberal Re: A co ma Polska wspólnego z jednoczeniem 12.11.07, 13:10
                A w ogóle to prawie cała Europa mówi po indoeuropejsku:))) Zaprzeczysz:)?

                A Meksyk i Hiszpania? A Szwajcarzy? A wszystkie kraje arabskojęzyczne? Że niby
                jedno:)))?

                A Zygmunta, tego polonofila też powinno się oskarżyć! Zniszczył niepodległe
                Mazowsze! Potworne te eurofile... oh, znaczy polonofile.


                Dzieci drogie, wróćcie najlepiej do poziomu plemiennego, jak wam się UE nie
                podoba i z Hitlerem kojarzy, już bardziej przez absurd debilizmu eurosceptyzmu
                wykazać nie potrafię.
                • gelimer Re: A co ma Polska wspólnego z jednoczeniem 12.11.07, 13:12
                  Ak to ma przewodzić owej cudownej Europie twoim zdaniem?
                • gelimer A kto ma przewodzić owej cudownej Europie twoim 12.11.07, 14:08
                  zdaniem?
                  • socjalliberal A Polsce? A Wielkopolsce? A Pipidówom Małym? 12.11.07, 14:41
                    Jakiejkolwiek większej komórce społecznej niż złożonej z jednego człowieka?

                    Co, mam zacząć palić flagi Polski, bo Kaszub jest premierem?

                    Kaszubi nas zjedzą i wynarodowią!

                    • gelimer Jeszcze nic nie powiedziałem a Ty już się 12.11.07, 16:10
                      tłumaczysz. Odpowiedz mi na pytanie jaki naród ma przewodzić?
                      • socjalliberal Re: Jeszcze nic nie powiedziałem a Ty już się 12.11.07, 16:27
                        Naród? Jak może przewodzić naród? To w Polsce przewodzą Kaszubi?
                        Jak w ewentualnych przyszłych demokratycznych wyborach w UE może zostać wybrany
                        jakiś naród? Sam siebie wybierze? Który naród zbliża się do liczby 50%+1
                        obywateli UE? Znasz się trochę na demografii? Do szkoły, do szkoły...
                        • gelimer Re: Jeszcze nic nie powiedziałem a Ty już się 12.11.07, 17:07
                          Zakładasz, więc że będzie to federacja równorzędnych państw?
                          • socjalliberal Re: Jeszcze nic nie powiedziałem a Ty już się 12.11.07, 17:23
                            Czemu nie umiesz czytać?

                            Jakie państwa?

                            1 głos Polaka=1 głos Niemca=1 głos obywatela UE...

                            Co tu ma równorzędność/nierównorzędność do rzeczy?

                            Chciałbyś, żeby jak w systemie pierwiastkowym, głos jednego Polaka był wart głos
                            paru Niemców/Francuzów/Włochów/Brytyjczyków?
                            • gelimer Re: Jeszcze nic nie powiedziałem a Ty już się 12.11.07, 17:27
                              Oznacza to, że przewodnią siłą w Europie byliby Niemcy.
        • humbak Re: Albo Łokietka! 12.11.07, 14:08
          Zjednoczona Europa to chyba Karola Wielkie myśl była;)
          • gelimer Tylko jeden wcielił plan w życie. 12.11.07, 14:17
            I nazywał się Adolf Hitler. On też uważał, że Niemcy powinni
            przewodzić w Europie.
            • socjalliberal Re: Tylko jeden wcielił plan w życie. 12.11.07, 14:42
              A Napoleon? A Juliusz Cezar?

              A kto oprócz Hitlera uważa, że Niemcy powinni przewodzić Europie? Kto jest dziś
              w UE takim ignorantem, który nie skończył podstawówki, żeby nie mieć podstawowej
              wiedzy, że nie ma czegoś takiego jak przewodnictwo Niemiec w Europie?

              DO SZKOŁY MATOŁY
              • gelimer Re: Tylko jeden wcielił plan w życie. 12.11.07, 16:31
                Nie wiem czy jest czy nie ma. Wiem tylko tyle, że wielu Niemcom się
                wydawało, że jest skoro zrobili to co zrobili.
    • nonno1 Re: Ani to, ani to 12.11.07, 13:14
      Trzeba kierowć się praktyką i na tyle zwiększać uprawnienia KE lub
      innych organów centralnych uniii, na ile to jest KONIECZNE, i ani
      piędzi więcej.
      Takie przeciwstawienie superpaństwo - luźny związek jest fałszywe -
      jednoczenie Europy powinno postepować drobnymi krokami, tak że
      powstanie superpaństwa nie powinno być wykluczone, ale nie w
      dającej się przewidzieć przyszłości. Nie rozumiem dlaczego nie
      wspomina się o konfederacji, co jest stanem pośrednim między luźnym
      związkiem a federacją. Przykładem może służyć Kofederacja
      Szwajcarska z silnymi uprawnieniami kantonów i gmin i ograniczoną
      władzą centralną. Podobnie było (przed Konstytucją 3 Maja) w
      przypadku unii polsko-litewskiej - faktycznie była to konfederacja.
      Również w kwestii takich postanowień jak "Konstytucja Europejska"
      lub obecnie "Traktat konstytucyjny" rozsąnym podejściem byłoby
      według mnie podejście stosowane w Zjednoczonym Królestwie, które
      nie ma konstytucji jako jednej księgi, a obowiązują kolejno
      uchwalane akty cząstkowe poczynając od Wielkiej Karty Swobód.
      Nie warto więc wdawać się w tworzenie superdokumentu, ale
      przyjmować postanowienia regulujące tylko te sprawy, które wymagają
      niezbędnej regulacji.
      • homosovieticus Akąd wiadomo co jest konieczne? 12.11.07, 13:32
        Nie mamy na ten temat wiedzy.To wszystko są PRZYPUSZCZENIA oparte
        nie na doswiadczeniu tylko na marzeniach ludzkiego umysłu,że zbuduje
        Raj na Ziemi.
        • nonno1 Re: Właśnie z doświadczenia widać, co jest koniecz 12.11.07, 17:51
          ne. Np. obecnie my widzimy, że konieczna jest wspólna polityka
          energetyczna i chyba wielu innych członków UE to widzi. Nalezy więc
          forsować takie rozwiązania instytucjonalne, które umożliwiłyby
          prowadzenia takiej polityki. Szczegóły są oczywiście do długiej
          dyskusji i ucierania.
          Tak postępowano w I RP, tak się rozwijało wiele państw, będących na
          początku luźnym zlepkiem prowincji.
          Nic to nie ma wspólnego z rajem na ziemi. Zwyczajny pragnatyzm,
          który ułatwia życie wielu.

          Raj to obiecywali socjaliści, komuniści i inni propagujący gotowy
          projekt ogarniający całość życia społecznego. I to naturanie nie
          wypaliło.
          Ja proponuję analizę błędów i braków w codzienności i na tej
          podstawie znajdowanie rozwiązań cząstkowych (nie
          wszechogarniających), które załatwiają za jednym razem jeden
          problem, a i to zapewne nie ostatecznie.

          Czyli "precz z ideologią, niech żyje pragmatyzm!.


          Jeśli chcemy otrzymywać wsparcie z UE (chyba chcemy, nieprawdaż?),
          to powinniśmy sprzyjać rozwiązaniom

      • homosovieticus Wybacz ale na trzeźwo nie mogę z Wami dyskutować 12.11.07, 13:35
        Głupszym i mniej wiedzącym jestem.
        Proszę raz jeszcze, wybacz mi.Błędy ortograficzne i
        stylistyczne.Wybacz,że piszę.
    • humbak Re: Federacja państw narodowych czy super państwo 12.11.07, 13:54
      Jak dla mnie istotniejsze jest nie to, jak będzie wyglądała UE w kontekście narodowym, ale jak dużo swobody będzie oferowała swoim obywatelom.
      • roterupel Dla każdego myślacego europejczyka ta sprawa 12.11.07, 14:09
        wydaje się być podstawową. Dla Polaków szczególnie, z wiadomych
        powodów.
        Perspektywy nie są jednak różowe. W dotychczasowym trendzie widać
        zalążki ograniczające bardzo wyraźnie swobodę w dziedzinie wyrazania
        pogladów na kwestie zjednoczeniowe.
        Powód, tak mi się przynajmniej wydaje znam, ale tymczasem przemilczę
        go.Dodam,że wiąże się on w sposób istotny z umieraniem cywilizacji
        europekskiej i zastępowanie jej cywilizacją turańską w zamaskowanym
        wydaniu. Jednym słowem triumf heglowskiego "chytrego rozumu" nad
        zdrowym rozsądkiem i doświadczeniem historycznym ludzkosci.
        Nawet Kołakowski dojrzał i o tym nieśmiało wspominać zaczął.
    • jack20 Re: Federacja państw narodowych czy super państwo 12.11.07, 16:25
      Do konca lat 80 nie myslano chyba o stworzeniu superpanstwa.
      Organizacja od poczatku pomyslana byla jako unia gospodarcza.
      Super panstwo to pomysl francusko-niemiecki a raczej bardziej
      Mitteranda niz Kohla, politykow dlugo siedzacych juz swych urzedach
      gdy doszli do wniosku o stworzenie superpanstwa rownowagi dla USA po
      upadku drugiego hegemona.
      Tradycje narodowe panstw europejskich wydaje sie uniemozliwiaja a
      wlasciwie juz uniemozliwily ten pomysl.
      • homosovieticus A któż mógł podsunąć taki pomysł socjaliście 12.11.07, 17:04
        będacemu prezydentem państwa i krzywo patrzacego na wpływy (rządy)
        Amerykanów w Europie?
        • jack20 Re: A któż mógł podsunąć taki pomysł socjaliście 12.11.07, 17:30
          Z politycznego punktu widzenia mial racje:
          -bal sie jedynego hegemona bo bedac socjalistom znal tego skutki
          Wydarzenia za Busha potwierdzily to.
          USA moga wywolac konflikt gdzie chca i kiedy chca.
          Gdyby EU byla JEDNYM panstwem wykluczona bylaby pomoc JAKIEGOKOLWIEK
          panstwa uni w wojnie w Iraku.
          Ile takich wojen jeszcze USA wywola w imie obrony wlasnych interesow
          (tzn trzeba sobie uzmyslowic, ze to sa interesy TYLKO USA)?
          • roterupel Nie odpowiedziałeś mi na pytanie. Dlaczego? 12.11.07, 17:36
            Zapytam raz jeszcze; kto socja;liście francuskiemu mógł podsunąc
            pomysł superpaństwa europekskiego Kameruńczycy, Amerykanie,
            Chińczycy czy może Rosjanie?
            • jack20 Re: Nie odpowiedziałeś mi na pytanie. Dlaczego? 12.11.07, 17:41
              Ty czytac umisz? Napisalem na poczatku, ze doszli do tego zdania
              wspolnie z Kohlem, gdyz tradycyjnie unia to byla: Francja + Niemcy.
              Przeciez zadne inne panstwo (za wyjatkiem angoli, ale ci sa
              zadowoleni ze swoich bonusow w organizacji i raczej tylko szczekaja
              a potem morda w kubel) nie chce mie problemow z oboma panstwami gdyz
              summa sumarum i tak skazani sa na porazke.
              • roterupel Umiem czytac i dlatego oczekuję nadal 12.11.07, 17:44
                odpowiedzi na moje, proste przecież, pytanie. Może łaskawie
                zastanowisz się zanim zaczniesz truizmami rzucać bełkocząc przy tym.
                • jack20 Re: Umiem czytac i dlatego oczekuję nadal 12.11.07, 17:49
                  pierd... hipolicie nic wiecej. cymbal jestescie
                  • roterupel Wiem o tym, ale dalej czekam na odpowiedź na moje 12.11.07, 17:53
                    pytanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka