piotr7777
12.11.07, 18:53
Był adwokatem to i bronił różnych oskarżonych. Teraz będzie
ministrem. Na wyroki sądów będzie miał wplyw zerowy a na pracę
prokuratury wpływał w przeciwieństwie do pewnego nieudacznego ex-
aplikanta raczej nie bedzie.
Więc ja tu nie widze problemu.
Tym bardziej, że wiedzy jaką nabył jako obrońca wykorzystac nie
może.