haen1950
20.11.07, 09:38
To widać, słychać i czuć. Za parę miesięcy Tusk będzie rzeczywistym
dyktatorem tego państwa. Z poparciem sięgającym 90% będzie mógł
napisać od nowa konstytucję, wyczyścić z wszelkich oszołomów scenę
polityczną rozpisując nowe wybory. Przeprowadzać referenda.
A to wszystko dlatego, że wreszcie mamy normalnego i sympatycznego
faceta za premiera.
I żeby mu nie odbiło, jak to z innymi bywało.