kolczugin
01.12.07, 13:09
Prezydent w piątek wieczorem przemówił - bezpośrednio po
wiadomościach udzielil obszernego wywiadu dla TVP. Cóż takiego się
stało, cóż takiego się w Polsce ważnego wydarzyło, iż Prezydent
osobiście zabrał głos???
Nie było to żadne z wydarzeń takich jak wybory parlamentarne,
desygnowanie premiera, pierwsze posiedzenie sejmu, zaprzysiężenie
rządu. W czasie tamtych wydarzeń - jak wszyscy pamiętają - pan
Prezydent milczał.
Otóż w piątek pan Prezydent zabrał głos ponieważ minister Sikorski
nie przyszedł do pana Prezydenta na jego zaproszenie. Pan Prezydent
w swoim wywiadzie obszernie objaśniał jaka okropna, niespotykana w
cywilizowanym świecie rzecz się wydarzyła i jakie olbrzymie straty z
tego powodu odniósł autorytet urzędu piastowanego przez jego skromną
osobę. Aż dziw bierze, iż po czymś takim nie rozpadły się struktury
państwowe w Polsce...
No cóż, pozostaje chyba zyczyc rządowi Tuska kolejnych działań,
które pozwolą nam częściej oglądac głowę państwa w TV - porządna
porcja humoru jest wtedy zawsze murowana ;)