haen1950
16.01.08, 12:27
"Decyzję podjęła komisja ds. zwrotu mienia Kościoła katolickiego i
innych związków wyznaniowych przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i
Administracji. Zajezdnię wytypowała do zwrotu poprzednia ekipa
rządząca ratuszem z PiS. Rada Warszawy głosowała jednak przeciw.
Radni byli zdania, że tereny zajezdni powinny być przeznaczone na
poprawę komunikacji. Miejscy urzędnicy zamierzali wykorzystać ją dla
planowanej linii szybkiego tramwaju między Warszawą a Piasecznem.
Komisja przy MSWiA zdecydowała o zwrocie bez udziału stołecznych
urzędników, którzy zwykle są zapraszani na jej posiedzenia. Po
fakcie dowiedziały się też o tym władze Piaseczna.
Nowi właściciele przejmowali nieruchomość stopniowo. Od grudnia mają
ją w całości i teraz szykują transakcję. Cena wywoławcza to 115 mln
zł netto. Możliwe, że sprzedaż poprzedzi licytacja".
Te rydzykowe dziadostwo nie miało problemów. Dawali jak leci. Za
poparcie polityczne. Jeżeli Schetyna nie zacznie tego rewindykować
od klechów to cała platformę na łąkę ze szczawiem trzeba wysłać.