scarhart
13.02.08, 10:09
Na forum Kraj nie brakuje postów, które nie kryją wrogości a czasem
pogardy w stosunku do Kościoła Katolickiego. Zainteresowało mnie
jakie moga być zrozumiałe przyczyny takiego stanu rzeczy. Jesli
chodzi o zagorzałych ateistów, zwanych czesto nieslusznie
racjonalistami, sprawa jest prosta. Zwalczają katolicyzm wskutek
zadufanego przekonania, o nieistnieniu porządku nadprzyrodzonego
(pozazmysłowego). Postawa taka jest nie tylko świadectwem
ograniczonej wyobrażni i wiedzy ale również atawistycznie
nietolerancyjnej postawy wobec ludzi o innych poglądach.
Inaczej ma się sprawa z ludźmi określajacymi siebie jako "laicka
lewica". Tam antyklerykalizm ma zakorzenienie historyczne i jest
prostą kontynuacją stosunku polskich rewizjonistów do Kościoła
Katolickiego, który był dla nich czymś znacznie gorszym niż np.
stalinizm. Pisano o tym wiele, ale przyczyn takiego stanu rzeczy
nie pokuszono się wytłumaczyć nawet zdroworozsądkowo. Myślę, że po
ostatnich oskarżeniach Polaków o zbrodnie i dziedziczny antysemityzm
wyjaśnienie zdroworzsadkowe jest zbyteczne, ponieważ przyczyny stały
się, zdaniem moim, oczywiste.
Wrogość i pogardę do Kościoła Katolickiego polscy
rewizjoniści "wyssali z mlekiem swojej Matki" , która była
najczęściej albo wyznania Mojżeszowego albo komunistką.
Czy takie wyjaśnienie uważacie za przekonywujące?