wlodzimierz.ilicz
13.02.08, 15:50
w takiej postaci w jakiej teraz istnieją i zmiana ich charakteru
na "zawodówki" (najnowszy projekt minister Katarzyny Hall z PO)
postawi rodziców przed alternatywą: albo droga szkoła prywatna albo
kalekie liceum państwowe, w istocie zawodówka.
Biedacy po kalekim liceum na murarzy, mechaników, kafelkarzy itp
gdzie utrwalą pokoleniowy charakter swego upośledzenia.
Bogaci po dobrej szkole prywatnej na uczelnie gdzie utrwalą
pokoleniowy charakter swego uprzywilejowania.
Bo PO nie życzy sobie aby ktoś wyszedł z ustanowionego przez Boga
naturalnego i klasowego porządku rzeczy.