Dodaj do ulubionych

PRĘŻENIE FIRAN I SERWET

IP: *.karen.com.pl 04.09.01, 11:53
--------------------------------------------------------------------------------
Brakuje takiego miejsca na forum . Już jest w związku z tym.
Zapraszam serdecznie oszołomów , furiatów, frustratów . Witajcie
męskie szowinistyczne świnie i walczące feministki .Do boju polityczni
popaprańcy. Na koń bojownicy upiornych ideii.Zbawcy swiata. Wszystkowiedzący
posiadacze wiadomości z drzewa dobrego i złego. Niedocenieni artyści
i pominięci geniusze . Ci którym w sercu gra a w duszy wyje.Cierpiący za
miliony. Rycerze bez skazy porannej i zmazy nocnej.
Piszcie co Wam ślina na język przyniesie a drżące ręce wystukają .
Klnijcie i przeklinajcie wrogów swych.


NIECH ROZUM SPI !!! BUDŹCIE SIĘ UPIORY !!!

Ale na litość tylko w tym wątku smile
---------------------------------------------------------------------
Witam Serdecznie.
W związku z licznymi prośbami, petycjami, grożbami i wnioskami - Jest
Inwokacja ta sama , bo i konwencja ta sama.
WHISKEY BAR też oczywiście przejąłem z całym dobrodziejstwem inwentarza.
Wszystkie ruchomości i nieruchomości zinwentaryzowałem , nic nikomu
nie zginie, piano, szafa , lustra itp.
Zapraszam serdecznie wszystkich Bywalców Whiskey Baru.
Obowiązują te same zasady. Zadnych kłótni, polityki, i wywlekania kim była
lub jest mamusia rozmówcy. Obowiązuje Paragraf 22 , czyli ja wiem co wolno.
A jak sie komuś nie podoba.... cuż .
Przestępstwa karał będę poprzez rzut pustą flaszką w łeb z pięterka.
jerry


Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt _MAGIEL_500_NA_LICZNIKU_Hiacynt Niezłomny _to @ll_____________________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 13:26
      Gość portalu: jerry napisał(a):

      > -------------------------------------------------------------------------------
      > -
      > Brakuje takiego miejsca na forum . Już jest w związku z tym.
      > Zapraszam serdecznie oszołomów , furiatów, frustratów . Witajcie
      > męskie szowinistyczne świnie i walczące feministki .Do boju polityczni
      > popaprańcy. Na koń bojownicy upiornych ideii.Zbawcy swiata. Wszystkowiedzący
      > posiadacze wiadomości z drzewa dobrego i złego. Niedocenieni artyści
      > i pominięci geniusze . Ci którym w sercu gra a w duszy wyje.Cierpiący za
      > miliony. Rycerze bez skazy porannej i zmazy nocnej.
      > Piszcie co Wam ślina na język przyniesie a drżące ręce wystukają .
      > Klnijcie i przeklinajcie wrogów swych.
      >
      >
      > NIECH ROZUM SPI !!! BUDŹCIE SIĘ UPIORY !!!
      >
      > Ale na litość tylko w tym wątku smile
      > ---------------------------------------------------------------------
      > Witam Serdecznie.
      > W związku z licznymi prośbami, petycjami, grożbami i wnioskami - Jest
      > Inwokacja ta sama , bo i konwencja ta sama.
      > WHISKEY BAR też oczywiście przejąłem z całym dobrodziejstwem inwentarza.
      > Wszystkie ruchomości i nieruchomości zinwentaryzowałem , nic nikomu
      > nie zginie, piano, szafa , lustra itp.
      > Zapraszam serdecznie wszystkich Bywalców Whiskey Baru.
      > Obowiązują te same zasady. Zadnych kłótni, polityki, i wywlekania kim była
      > lub jest mamusia rozmówcy. Obowiązuje Paragraf 22 , czyli ja wiem co wolno.
      > A jak sie komuś nie podoba.... cuż .
      > Przestępstwa karał będę poprzez rzut pustą flaszką w łeb z pięterka.
      > jerry


      Mam nadzieję, że będą równiejsi smile
      Jak jakieś niewiasty zbyt mnie oblegną,
      to będę się serwował ucieczką właśnie w politykę.
      Tak mam nakazane.

      Właśnie miałem Jerry napisać 500 na liczniku,
      ale nie mogłem do magla się dopchać.
      Całe życie me myśli chadzają własnymi ścieżkami,
      po prostu przyszło mi żyć w ciekawych czasach.
      Gdybyśmy nie łamali regulaminów -
      wiecie w jakiej epoce byśmy jeszcze tkwili

      Hiacynt Niezłomny
        • Gość: jerry Re: do Niezłomnego i Ich Troje :) IP: *.karen.com.pl 04.09.01, 13:44
          Gość portalu: Tetatet napisał(a):

          > Kokieteria przez Pana przemawia, Panie Hiacyncie ! Taki pan oblegany przez
          > niewiasty !!! A skąd tyle wstążek na Pana ramieniu, skąd ? O Hiacyncie
          > Niezłomny w podbojach - po cóż było o habicie prawić ?
          >
          > Pozdrawiam smile)

          Kochani co wy z tym prężeniem ??? Toć to przykrywka .Skarbówki mi tylko potrzeba.
          Interes kwitnie dzięki Wam. Whisky Bar jak był tak jest i już.
          Walcz Hiacyncie, a w przerwach zaglądaj .
          Piękne Panie natomiast atmosferę z Magla przenieście , żeby przepięknie było.
          jerry





          • Gość: Hiacynt Re: do Niezłomnego i Ich Troje :) do Jerry"ego i Witka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 13:57
            Gość portalu: jerry napisał(a):

            > Gość portalu: Tetatet napisał(a):
            >
            > > Kokieteria przez Pana przemawia, Panie Hiacyncie ! Taki pan oblegany przez
            >
            > > niewiasty !!! A skąd tyle wstążek na Pana ramieniu, skąd ? O Hiacyncie
            > > Niezłomny w podbojach - po cóż było o habicie prawić ?
            > >
            > > Pozdrawiam smile)
            >
            > Kochani co wy z tym prężeniem ??? Toć to przykrywka .Skarbówki mi tylko potrzeb
            > a.
            > Interes kwitnie dzięki Wam. Whisky Bar jak był tak jest i już.
            > Walcz Hiacyncie, a w przerwach zaglądaj .
            > Piękne Panie natomiast atmosferę z Magla przenieście , żeby przepięknie było.
            > jerry
            >
            >
            Jerry, niebezpieczeństwo wyczuwam,
            one znowuż swoje - im tylko skowronki w głowie
            Witku gdzie jesteś
              • Gość: Tetatet Re: do jerry''ego IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 15:17
                Gość portalu: jerry napisał(a):

                > Czy to mnie te ostre słowa ? Tak bez uśmiechu ? Cużem uczynił nieszczęsny?
                > Zmartwiony jerry

                Tyś! Ich Troje.Nie znoszę !!! Ścieżka muzyczna kampanii SLD. Ciągnąca się gumowa
                romantika. Koniecznie zmień muzykę bo mi serweta spadła z ramy.
                Ale uśmiecham się oczywiście smile) i pozdrawiam

                • Gość: jerry Re: do jerry''''ego IP: *.karen.com.pl 04.09.01, 15:31
                  Gość portalu: Tetatet napisał(a):

                  > Gość portalu: jerry napisał(a):
                  >
                  > > Czy to mnie te ostre słowa ? Tak bez uśmiechu ? Cużem uczynił nieszczęsny?
                  > > Zmartwiony jerry
                  >
                  > Tyś! Ich Troje.Nie znoszę !!! Ścieżka muzyczna kampanii SLD. Ciągnąca się gumow
                  > a
                  > romantika. Koniecznie zmień muzykę bo mi serweta spadła z ramy.
                  > Ale uśmiecham się oczywiście smile) i pozdrawiam

                  Oj tak mi się napisało .To wyłacznie liczebnik. A Ty zaraz gromy na biednego
                  jerry''ego. Przecież tu żadne troje tylko JJ, JM ,zdarte płyty i stare niebieskie
                  prochowce.
                  jerry
        • Gość: Hiacynt do Tetatet IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 13:54
          Gość portalu: Tetatet napisał(a):

          > Kokieteria przez Pana przemawia, Panie Hiacyncie ! Taki pan oblegany przez
          > niewiasty !!! A skąd tyle wstążek na Pana ramieniu, skąd ? O Hiacyncie
          > Niezłomny w podbojach - po cóż było o habicie prawić ?
          >
          > Pozdrawiam smile)

          Droga Tetatet!

          Z sukienką moją rzadko bedę się rozstawał smile
          i to tylko za granicę się udając,
          gdy zajdzie konieczność i obowiązek wezwie.
          Skleroza mnie męczy, czasami w upojeniu wszelkiego rodzaju
          może mi się zdarzy zapomnieć o mym przodzieniu

          Tetatet - przywołasz mnie do porządku - prawda
          ale zbytnio z Jerry''m sie nie oddalajcie,
          czuwajcie nade mną - istotą dosyć słabą
          może byśmy soplicy się napili

          Pozdrawiam skromnie wszystkich
            • Gość: Hiacynt Re: do Tetatet IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 14:53
              Gość portalu: Tetatet napisał(a):

              > O przekoro męska !!!
              > Brylował, uwodził, małmazją słów poił a teraz z krzyżem i różańcem !
              >
              > Trudno. Na której to stronie brewiarza jesteś ?
              >
              > Pozdrawiam
              Tetatet Kusząca,
              czyż pragniesz by mnie do stolicy odwołano,
              jeszcze tamta kara świeżą jest,
              słabym Ci ja jest.

              Hiacynt Słaby
              • Gość: Tetatet Re: Hiacyncie ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 15:25
                Przez wrodzoną skromność nie przypomnę szczegółów Twoich odwiedzin w licznych
                alkowach i buduarach (i tak wszyscy wiedzą bo jak na Ciemnogrodzianina dość
                bezwstydny jesteś i publicznie to czynisz !). Do oburzenia i tonów wysokich sam
                mnie przywodzisz tępiąc moje grzeszki (jakże maleńkie wobec Twoich !).
                Niewygodnie mi w tym kasztelańskim gorseciku. Proponuję - złagodnij nieco a ja
                przestanę wypominać, żeś łowca podwiązek i to przebrany w habit dla niepoznaki !

                pozdrawiam i z gorsetu zwiewam
                • Gość: Hiacynt Re: Teatet ... IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 15:35
                  Gość portalu: Tetatet napisał(a):

                  > Przez wrodzoną skromność nie przypomnę szczegółów Twoich odwiedzin w licznych
                  > alkowach i buduarach (i tak wszyscy wiedzą bo jak na Ciemnogrodzianina dość
                  > bezwstydny jesteś i publicznie to czynisz !). Do oburzenia i tonów wysokich sam
                  >
                  > mnie przywodzisz tępiąc moje grzeszki (jakże maleńkie wobec Twoich !).
                  > Niewygodnie mi w tym kasztelańskim gorseciku. Proponuję - złagodnij nieco a ja
                  > przestanę wypominać, żeś łowca podwiązek i to przebrany w habit dla niepoznaki
                  > !
                  >
                  > pozdrawiam i z gorsetu zwiewam

                  Skończyłaś wieloznacznie .... oczy spuściłem, i coś mruczę do siebie...
                    • Gość: Hiacynt Re: Hiacyncie ! IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 15:54
                      Gość portalu: Tetatet napisał(a):

                      > Gorset był SYMBOLICZNY ... Po reakcji Twojej stwierdzam, że ciemnogrodzkim
                      > mnichom to już chyba do Markiza de Sade bliżej niż do brewiarza - auu ! znowu
                      > ten gorset!
                      > Błagam. Już dosyć.
                      > Pozdrawiam

                      Przecież jestem Czarnym Reakcjonistą, a Ty o mojej reakcji - toż to ma
                      specjalność ciemnogrodzka - chcesz mnie jej pozbawić??
                      markizy u nas nie występują - tylko szlachta
                      pozdrawiam reakcyjnie

      • Gość: jerry Re: do Jerry''''ego - hodowla klimatów IP: *.karen.com.pl 04.09.01, 14:38
        Gość portalu: Tetatet napisał(a):

        > Jak Ty to robisz ??? Dlaczego ja tu chcę być ??? To bardzo dziwne.
        >
        > Czy masz instrukcję obsługi klawikordu ?
        >
        > Pozdrawiam

        Wrodzony wdzięk i bezpretensjonalnośc smile
        A poważnie to odrobina ciepła i uśmiechu czyni cuda .
        Innych recept nie znam.
        Z tym klawikordem to dziwna sprawa. Wział się nie wiadomo skąd. Zaczarowany
        klawikord- ładnie. Instrukcji nie mam.Jak się pianista obudzi po nocnej zmianie
        może zagra coś klimatycznego
        jerry
      • Gość: Abe Re: do obecnych IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 15:45
        Znów muszę do Wszystkich i bez cytatów, bo nie dam rady - tyle tu wątków
        przecudnej urody.
        Więc w telegraficznym skrócie:
        1. znów jestem
        2. zakładali mi drugi telefon, więc byłam kompletnie odcięta do świata
        3. serwer zwariował
        4. jeśli znów zwariuje wiedzcie, że gryząc sufit jestem wszakże myślami z Wami
        5. póki co patrz pkt.1


        Tetatet kochana - żadnych chichotów sobie z Ciebie nie robię PRZENIGDY!
        Jak by mię wrodzony takt i prawdziwe oddanie Tobie nie wstrzymały, to Hiacynt
        bicz pokutny strzaska na mym grzbiecie.
          • Gość: jerry Re: do Abe IP: *.karen.com.pl 04.09.01, 15:58
            Gość portalu: Tetatet napisał(a):

            > Sufit niestrawny jest -- podobnie jak wiele wątków forumowych z wyjątkiem Tych,
            >
            > które pasjami odwiedzamy...
            >
            > Pozdrawiam i muszę się żegnać - i zazdrość mnie chwyta, że WY TU SOBIE TERAZ
            > POHARCUJECIE a ja ewentualnie jutro podsłucham ...

            Do jutra
            A zajdz koniecznie
            Kawa gorąca bedzie czekała smile
            jerry

        • Gość: jerry Re: do obecnych IP: *.karen.com.pl 04.09.01, 15:56
          Gość portalu: Abe napisał(a):

          > Znów muszę do Wszystkich i bez cytatów, bo nie dam rady - tyle tu wątków
          > przecudnej urody.
          > Więc w telegraficznym skrócie:
          > 1. znów jestem
          > 2. zakładali mi drugi telefon, więc byłam kompletnie odcięta do świata
          > 3. serwer zwariował
          > 4. jeśli znów zwariuje wiedzcie, że gryząc sufit jestem wszakże myślami z Wami
          > 5. póki co patrz pkt.1
          >
          >
          > Tetatet kochana - żadnych chichotów sobie z Ciebie nie robię PRZENIGDY!
          > Jak by mię wrodzony takt i prawdziwe oddanie Tobie nie wstrzymały, to Hiacynt
          > bicz pokutny strzaska na mym grzbiecie.

          Witaj zatem smile
          Jeszcze nie podziękowałem za słodycze - dziękuję.
          Co do tzw. kasy czyli szmalu to spokojnie. Co zarobimy to przeputamy.
          Kolejka dla wszystkich smile
          jerry

      • Gość: Carmina Re: Balzerek? I @ll. Witek? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 19:35
        No coś ty, tu się nie pierze. Tu się ma-glu-je. Wszystko. A stary magiel wciąż
        ma amatorów. Selekcja następuje automatycznie. Jak ktos nie maturbodoładowania,
        to w samej windzie może w maglu spedzić miesiąc. Ja mimo wielu wysiłków juz tam
        wchodzę rzadko, bo jeżdże taką bardzo prymitywną windą: lina przerzucona przez
        kołowrotek na szczycie magla, z jednej strony wisi platforma na której stoję,
        drugi koniec liny trzymam kurczowo i staram się wolniutko zjeżdzać. To trwa dwa
        miesiące. Właśnie chyba platforma ( nomen jakiś czy co?) dotarła, ide się
        ostatecznie odmeldować.
        Vit? Doktor Vit? Je vous remercie beaucoup et renouvelle mes meilleurs
        sentiments. Ou est tu?
        • Gość: witek Re: Balzerek? I @ll. Witek?>>>>>CARMINA___________i_____WSZYSCY_______ IP: *.chello.pl 04.09.01, 19:52
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > No coś ty, tu się nie pierze. Tu się ma-glu-je. Wszystko. A stary magiel wciąż
          > ma amatorów. Selekcja następuje automatycznie. Jak ktos nie maturbodoładowania,
          >
          > to w samej windzie może w maglu spedzić miesiąc. Ja mimo wielu wysiłków juz tam
          >
          > wchodzę rzadko, bo jeżdże taką bardzo prymitywną windą: lina przerzucona przez
          > kołowrotek na szczycie magla, z jednej strony wisi platforma na której stoję,
          > drugi koniec liny trzymam kurczowo i staram się wolniutko zjeżdzać. To trwa dwa
          >
          > miesiące. Właśnie chyba platforma ( nomen jakiś czy co?) dotarła, ide się
          > ostatecznie odmeldować.
          > Vit? Doktor Vit? Je vous remercie beaucoup et renouvelle mes meilleurs
          > sentiments. Ou est tu?
          ________________________________________-
          Dziękuję również.Przetłumaczyłem z pomocą sąsiadki romanistki/"nie da ci ojciec..
          itd./Mój francuski ogranicza się do kilkunastu zwrotów.Mama była też romanistką.
          Cieszę się, że powstało nowe miejsce o innej nazwie, bo już słyszałem o poziomie
          magla w poważnych sprawach...smutne.
          Pozdrawiam Was wszystkich. Witek

        • Gość: Abe Do Jerrego z uprzejmą prośbą IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 01:16
          Znowu spóżniona. Zamknięte na cztery spusty.
          Dzisiaj nie mogłam się dobić do baru nie z powodu tłumów - drzwi się okropnie
          zacinały. Zrób coś z tym, proszę. Naoliwić czy co?
          Na wypadek gdybym jutro znów miała problemy z wejściem, upraszam o ustawienie
          dla mnie szklaneczki podwójnej szkockiej przed progiem.
            • Gość: Abe Re: Do Stoika IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 01:32
              Gość portalu: Stoik napisał(a):

              > Abe, nie przejmuj się, z rozkoszą wypiję z Tobą drinka. Za W. czy za H.?

              Witam z przyjemnością, wypiję też z przyjemnością, tym większą jeśli za krótkim H
              ukrywa się Hegezjasz. Jak ostatecznie rozstrzygnąłeś swoje rozdarcie między
              cyrenaikami a hedonistami?


              • Gość: Stoik Dla Abe zagadka IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 05.09.01, 01:43
                Chyba jednak cyrenaik. Za H. nie ukrywa się Hegezjasz. Powiem szczerze, nie
                wiem, kto to był Hegezjasz. Ale chętnie się dowiem.
                Co do W. i H. to zagadka dla Ciebie. Trzeba coś wybrać, coś co jest Ci droższe.
                Jeśli to ani W. ani H., to zagadka jest do kitu i ją wycofam.
                W trakcie popijania, jednak Stoik
                  • Gość: Abe Re: Przepraszam za zagadkę IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 02:06
                    Na zagadkę odpowiem zagadką, w której i H i W na przemian. Kto chce, niech
                    zgaduje:
                    Jakże mi cię przyrównać do tworu natury?
                    Czyliś jest raczej sokół, czy ptak złotopióry?
                    Srebrzysz może się deszczem, czy też mienisz tęczą?
                    Czyś nicią szczerozłotą, czy nitką pajęczą?

                    W razie czego zaświadczysz, że to nie ja pisałam.
                    • Gość: witek Re: Przepraszam za zagadkę______DO___ABE__I__STOIKA___________________ IP: *.chello.pl 05.09.01, 07:36
                      Gość portalu: Abe napisał(a):

                      > Na zagadkę odpowiem zagadką, w której i H i W na przemian. Kto chce, niech
                      > zgaduje:
                      > Jakże mi cię przyrównać do tworu natury?
                      > Czyliś jest raczej sokół, czy ptak złotopióry?
                      > Srebrzysz może się deszczem, czy też mienisz tęczą?
                      > Czyś nicią szczerozłotą, czy nitką pajęczą?
                      >
                      > W razie czego zaświadczysz, że to nie ja pisałam.
                      __________________________________
                      Dzień dobry moi Drodzy.
                      Z ogromną przyjemnością czytałem Wasze przekomarzanki, a przy wierszu Abe śmiałem
                      się w głos.Dziękuję Wam bo dzięki temu śmiechem rozpocząłem dzień, który może być
                      dość ważny.
                      Najpierw zajrzałem do Magla, gdzie spodobało mi się poetyckie turbodoładowanie
                      Aby i dorzuciłem coś do nas wszystkich, dżygitów i ognistych Dam...
                      Pozdrawia Was serdecznie uśmiechnięty Witek.

                • Gość: Abe Re: Dla Abe zagadka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 01:56
                  Gość portalu: Stoik napisał(a):

                  > Chyba jednak cyrenaik. Za H. nie ukrywa się Hegezjasz. Powiem szczerze, nie
                  > wiem, kto to był Hegezjasz. Ale chętnie się dowiem.

                  >ja za to domyślam się, że po porannym wyprowadzeniu psa nie zajrzałeś już do
                  naszego wczorajszo-nocnego wątku. Hegezjasz to jeden ze "znańszych" cyrenaików.
                  Skąd wiem? Musisz tam jednak zajrzeć.
                  > Co do W. i H. to zagadka dla Ciebie. Trzeba coś wybrać, coś co jest Ci droższe.
                  >
                  > Jeśli to ani W. ani H., to zagadka jest do kitu i ją wycofam.

                  > Zagadka nadto przejrzysta. W zamian proponuję rzut monetą.

                  > W trakcie popijania, jednak Stoik

                  • Gość: Stoik Re: Dla Abe zagadka IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 05.09.01, 02:06
                    Hegezjasz rzeczywiście po powrocie ze spaceru się pojawił, ale już go nie
                    skojarzyłem z cyrenaikami. W dodatku moje encyklopedie milczą na temat tego
                    zacnego męża. Co do literek, to zabiłaś mi klina. Teraz ja nie wiem, co
                    wymyśliłaś. Ale potrafię również stworzyć jakąś sensowną zagadkę, czekam tylko
                    na nowy wątek absurdalny. Trochę na ten temat w wątku o feminizmie.
                    Strzemiennego!
                    • Gość: Abe Re: Do Stoika ... z nieuchronnym pożegnaniem IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 02:17
                      Do wątku (językowego) w feminiżmie mam jedną uwagę.
                      Szukamy nowych form, a niepotrzebnie walczymy ze starymi.
                      Stawiam pod rozwagę zapomnianą przez dziennikarzy formę "sędzia " i żeński
                      jej odpowiednik "sędzina".
                      Rozważania w tym miejscu zupełnie niestosowne, za co z góry przepraszam
                      postronnych obserwatorów.
                      Jest to jednzk najlepsze miejce, by pożegnać się czule, co niniejszym czynię
                      - sącząc ostatnią kropelkę.
                      Zgaduj - zgadulę zostawiam na świeższy umysł.
                          • Gość: witek Re: _DZIEŃ____DOBRY____Hiacynt ____Niezaspokojony IP: *.chello.pl 05.09.01, 07:43
                            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                            > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                            >
                            > > ...bo dzisiaj już nic nie wymyślę. A jutro... pewnie też nie, ale kto wie.
                            > > Równie czule żegnam.
                            >
                            > Miałem kłopoty z serwerem STOP Spałem fatalnie STOP gdyż STOP wieczorem nikomu
                            > nie wykazałem STOP jak bardzo się myli
                            > Hiacynt Niezaspokojony
                            ___________________________________________

                            Witam Niezaspokojonego 497-go.
                            Wczorajsza Wasza propozycja mediatora, bardzo mi w Waszym przypadku odpowiada.
                            Cieszę się, że tak dobrze nam się rozmawia, mimo taaaakich różnic.
                            Pozdrawiam Ciebie i Tyu jak się obudzi.
                            Witek

                            • Gość: jerry Re: _DZIEŃ____DOBRY____Hiacynt ____Niezaspokojony IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 08:00
                              Gość portalu: witek napisał(a):

                              > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu: Stoik napisał(a):
                              > >
                              > > > ...bo dzisiaj już nic nie wymyślę. A jutro... pewnie też nie, ale kto
                              > wie.
                              > > > Równie czule żegnam.
                              > >
                              > > Miałem kłopoty z serwerem STOP Spałem fatalnie STOP gdyż STOP wieczorem ni
                              > komu
                              > > nie wykazałem STOP jak bardzo się myli
                              > > Hiacynt Niezaspokojony
                              > ___________________________________________
                              >
                              > Witam Niezaspokojonego 497-go.
                              > Wczorajsza Wasza propozycja mediatora, bardzo mi w Waszym przypadku odpowiada.
                              > Cieszę się, że tak dobrze nam się rozmawia, mimo taaaakich różnic.
                              > Pozdrawiam Ciebie i Tyu jak się obudzi.
                              > Witek

                              Witajcie w środku nocy smile
                              Ostatnio wyłącznie o takiej dziwnej porze internet pozawla mi na wymianę
                              mysli. Jak jednak można cokolwiek wymieniać jak człowiek jeszcze spi?
                              Czyli na razie wyłącznie pozdrawiam.
                              jerry
          • Gość: jerry Re: Do Abe z uprzejmą propozycją IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 07:56
            Gość portalu: Abe napisał(a):

            > Znowu spóżniona. Zamknięte na cztery spusty.
            > Dzisiaj nie mogłam się dobić do baru nie z powodu tłumów - drzwi się okropnie
            > zacinały. Zrób coś z tym, proszę. Naoliwić czy co?
            > Na wypadek gdybym jutro znów miała problemy z wejściem, upraszam o ustawienie
            > dla mnie szklaneczki podwójnej szkockiej przed progiem.

            Kto znowu zamknął bez pozwolenia ? Już ja się dowiem.Ma być otwarte 24/24.
            Podwójna szkocka smile Mniam. Będzie stała na stoliku z serwetką z Imieniem.
            Ja znowu się pokajać muszę. Z powodów technicznych w dzień jedynie bywam.
            Taki ze mnie gospodarz do d...
            I nie wystawaj na zimnie bo sie w końcu rozchorujesz.Drzwi proponuję siła
            z domieszka godności osobistej roz.. , otworzyć w razie czego.
            jerry


            • Gość: witek Re: Do Abe z uprzejmą propozycją________Do JERRY''EGO_________________ IP: *.chello.pl 05.09.01, 08:02
              Gość portalu: jerry napisał(a):

              > Gość portalu: Abe napisał(a):
              >
              > > Znowu spóżniona. Zamknięte na cztery spusty.
              > > Dzisiaj nie mogłam się dobić do baru nie z powodu tłumów - drzwi się okrop
              > nie
              > > zacinały. Zrób coś z tym, proszę. Naoliwić czy co?
              > > Na wypadek gdybym jutro znów miała problemy z wejściem, upraszam o ustawie
              > nie
              > > dla mnie szklaneczki podwójnej szkockiej przed progiem.
              >
              > Kto znowu zamknął bez pozwolenia ? Już ja się dowiem.Ma być otwarte 24/24.
              > Podwójna szkocka smile Mniam. Będzie stała na stoliku z serwetką z Imieniem.
              > Ja znowu się pokajać muszę. Z powodów technicznych w dzień jedynie bywam.
              > Taki ze mnie gospodarz do d...
              > I nie wystawaj na zimnie bo sie w końcu rozchorujesz.Drzwi proponuję siła
              > z domieszka godności osobistej roz.. , otworzyć w razie czego.
              > jerry
              >
              >
              _______________________________________________
              Witej Gospodarzu. Cały jestem w nerwach kto zostanie MISTRZEM.
              Ostatnio takie emocje przeżywałem gdy fruwał Adam Małysz.
              Pozdrawiam ciepło Witek
              PS. Biegnę na stadion!
                • Gość: Carmina na wszystko deszcz - @ll IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 08:44
                  Brrrr, szybciutko już się wślizguję. Gdzie mogę postawić tę cieknącą parasolkę?
                  Już...Czy można herbatę z rumem...a może jednak lepiej z malinami. Tak, z
                  malinami, dużo pracy dziś przede mną.
                  Abe, jerry, H.Niezaspokojony, witku, stoiku - dobrze was widzieć...Abe, Tetat -
                  straszny pech z tym naszym rozmijaniem!
                  Spałam wyśmienicie, trochę o was myślałam. Jak myśli poukładam napiszę krótkie
                  podsumowanie.
                  • Gość: jerry Re: na wszystko deszcz - @ll IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 08:49
                    Gość portalu: Carmina napisał(a):

                    > Brrrr, szybciutko już się wślizguję. Gdzie mogę postawić tę cieknącą parasolkę?
                    >
                    > Już...Czy można herbatę z rumem...a może jednak lepiej z malinami. Tak, z
                    > malinami, dużo pracy dziś przede mną.
                    > Abe, jerry, H.Niezaspokojony, witku, stoiku - dobrze was widzieć...Abe, Tetat -
                    >
                    > straszny pech z tym naszym rozmijaniem!
                    > Spałam wyśmienicie, trochę o was myślałam. Jak myśli poukładam napiszę krótkie
                    > podsumowanie.
                    Herbatka gotowa , zbieraj myśli parasol rzuć gdziekolwiek
                    jerry

                  • Gość: Hiacynt HIACYNT do CARMINY o babskim wątku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 09:20
                    Gość portalu: Carmina napisał(a):

                    > Brrrr, szybciutko już się wślizguję. Gdzie mogę postawić tę cieknącą parasolkę?
                    >
                    > Już...Czy można herbatę z rumem...a może jednak lepiej z malinami. Tak, z
                    > malinami, dużo pracy dziś przede mną.
                    > Abe, jerry, H.Niezaspokojony, witku, stoiku - dobrze was widzieć...Abe, Tetat -
                    >
                    > straszny pech z tym naszym rozmijaniem!
                    > Spałam wyśmienicie, trochę o was myślałam. Jak myśli poukładam napiszę krótkie
                    > podsumowanie.

                    Carmino!
                    Miałem nadzieję, że Twój wątek mnie wciągnie. Monika zniknęła, ale to była
                    teoretyczka - wiemy co się dzieje jak teorię się przekuwa w praktykę.
                    Pisałem do Ciebie w wątku babskim, ale właśnie serwer mi padł i nie wiem co
                    dotarło. Prośba do Ciebie- wsadź kij w mrowisko, przecież to jest tak lekki
                    temat, że dowolnej tezy bronić można smile

                    Nie zapominaj, że mam szczególne prawa do Twoich ripost, a Ty się rozpraszasz.

                    Pozdrawiam - w dalszym ciągu Hiacynt Niezaspokojony
    • Gość: Tetatet Dzień dobry !!!! Gratuluję !!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 08:46
      Bicie rekordów w Maglu beze mnie się odbywało. Zgrzytam z zawiści.
      Co do koncepcji : próbowałam wyobrazić sobie nowy lokal ... firany i serwety w
      tytule natrętnie podsuwaja mi wizję sceny teatralnej upstrzonej różnymi
      szmatami - udrapowanymi, skłębionymi i rozwleczonymi - a wszystko razem tworzy
      odważną scenografię do Ionesco albo Mrożka ewent. Witkacego. I może pozostałoby
      tak serio gdyby nie to, że tak jak w Monthy Pytonie - w końcu wpada jakaś
      monstrualna kura lub ryba i pożera wszystko - i na ową scenę wpadaja postaci,
      które wstępnie tańczą chodzonego a potem długo rapują ; następnie wjeżdżają
      Carmina i Abe na Harleyach, Hiacynt na czarnym rumaku, Jerry - jeep''em, Witek -
      Hondą, Tyu - w trudnym do określenia pojeździe, Scan - helikopterem, a na końcu
      dostojnie wkracza grupa niosąca lektykę, z której urękawiczoną rączką pozdrawia
      całe towarzystwo zawoalowana Miriam ... to jeszcze nie koniec : kawalkadę
      zamyka układ trójkowy składający się z Bolka, Lolka i Małki Szwarcenkopf.
      Uff ... To WASZA WINA. Ja - z pewnością sama nie wymyśliłabym czegoś podobnego.
      Proszę - niech na tej szalonej scenie - znajdzie się zaciszne jakieś
      (koniecznie w niszy) miejsce dla mnie - bo ta wizja mnie zamęczy !!!

      Pozdrawiam smile))
      • Gość: Carmina Re: Dzień dobry !!!! Gratuluję !!! - tetatet IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 08:54
        no wreszcie cie widzę! Oczywiscie, ze wymysliłaś to sama, nikt inny by tego nie
        potrafił. A wiesz, że utrafiłas mi z tym Harleyem. Ostatnio sloggi ładnie
        reklamowano, nie powiem. Cała reszta chyba też ma wlasciwe pojazdy. No, no,
        nieźle wykoncypowane. Ale teraz siądź, odsapnij, i maluj nam znowu - barwą
        mistrzowsko nasyconą. Tylko Małgorzaty brak...
        • Gość: jerry Re: Dzień dobry !!!! Gratuluję !!! - tetatet IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 09:08
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > no wreszcie cie widzę! Oczywiscie, ze wymysliłaś to sama, nikt inny by tego nie
          >
          > potrafił. A wiesz, że utrafiłas mi z tym Harleyem. Ostatnio sloggi ładnie
          > reklamowano, nie powiem. Cała reszta chyba też ma wlasciwe pojazdy. No, no,
          > nieźle wykoncypowane. Ale teraz siądź, odsapnij, i maluj nam znowu - barwą
          > mistrzowsko nasyconą. Tylko Małgorzaty brak...

          Już zaproszona, na Doroczny Bal Pełni Księzyca przybędzie , dodając kolejny
          środek lokomocji do już wymienionych. Jedna z nisz jak to u Nas zaczarowana
          i w piąty wymiar przenosi. Świece już zapalone Mistrz przed balem wypoczywa.
          jerry

        • Gość: witek Re: Dzień dobry !!!! Gratuluję !!! - _________DO________CARMINY_______ IP: *.chello.pl 05.09.01, 09:17
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > no wreszcie cie widzę! Oczywiscie, ze wymysliłaś to sama, nikt inny by tego nie
          >
          > potrafił. A wiesz, że utrafiłas mi z tym Harleyem. Ostatnio sloggi ładnie
          > reklamowano, nie powiem. Cała reszta chyba też ma wlasciwe pojazdy. No, no,
          > nieźle wykoncypowane. Ale teraz siądź, odsapnij, i maluj nam znowu - barwą
          > mistrzowsko nasyconą. Tylko Małgorzaty brak...
          __________________________________________________---

          JEJ jeszcze nie ma, ale Mistrz Bułhakow jak nic wszystkich nas dzisiaj odwidził.
          Nie zdążyłem się z Tobą przywitać, ale właśnie wracam z Twojego Wątku, gdzie
          jawiłaś mi się jako Minerwa w pełnej zbroi...
          Dobrze, że dzisiaj jesteś tylko z parasolką, co w Twoich rączkach niemałym orężem.
          Pozdrawiam. Witek
          • Gość: Carmina Monsieur Vit IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 09:33
            Vite - to jest chyba po francusku - szybko. Ale to tak na marginesie.
            Mistrz rzeczywiście był i wzrok mi przycmił. smile
            Minerwa rozbrojona zwykłym zakopaniem topora ( chyba? mam nadzieję? nie bedzie
            ciosu skrytobjczego?) . Na wszelki wypadek ta parasolka. A twoja przenikliwość
            mnie przeraża, carrramba! No i pozdro.
      • Gość: jerry Re: Dzień dobry !!!! Gratuluję !!! IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 09:02
        Gość portalu: Tetatet napisał(a):

        > Bicie rekordów w Maglu beze mnie się odbywało. Zgrzytam z zawiści.
        > Co do koncepcji : próbowałam wyobrazić sobie nowy lokal ... firany i serwety w
        > tytule natrętnie podsuwaja mi wizję sceny teatralnej upstrzonej różnymi
        > szmatami - udrapowanymi, skłębionymi i rozwleczonymi - a wszystko razem tworzy
        > odważną scenografię do Ionesco albo Mrożka ewent. Witkacego. I może pozostałoby
        >
        > tak serio gdyby nie to, że tak jak w Monthy Pytonie - w końcu wpada jakaś
        > monstrualna kura lub ryba i pożera wszystko - i na ową scenę wpadaja postaci,
        > które wstępnie tańczą chodzonego a potem długo rapują ; następnie wjeżdżają
        > Carmina i Abe na Harleyach, Hiacynt na czarnym rumaku, Jerry - jeep''''em, Witek
        > -
        > Hondą, Tyu - w trudnym do określenia pojeździe, Scan - helikopterem, a na końcu
        >
        > dostojnie wkracza grupa niosąca lektykę, z której urękawiczoną rączką pozdrawia
        >
        > całe towarzystwo zawoalowana Miriam ... to jeszcze nie koniec : kawalkadę
        > zamyka układ trójkowy składający się z Bolka, Lolka i Małki Szwarcenkopf.
        > Uff ... To WASZA WINA. Ja - z pewnością sama nie wymyśliłabym czegoś podobnego.
        > Proszę - niech na tej szalonej scenie - znajdzie się zaciszne jakieś
        > (koniecznie w niszy) miejsce dla mnie - bo ta wizja mnie zamęczy !!!
        >
        > Pozdrawiam smile))
        O Bogowie , trucizny mi dajcie
        Wizję piekielną roztoczyłaś, miał być zaciszny bar z dobrą muzyką ,
        a nie kłęby tytanów i rogate widma w spuchniętej przestrzeni.
        Choć po namysle ... takie przedstawienie mogłoby być zabawne.
        Wprowadź więć nastrój, włącz muzykę , wycisz emocje , już Ty to umiesz.
        Nisz tu wiele. Firany w nazwie to tylko przykrywka
        jerry


        • Gość: Tetatet Re: do Jerry''ego IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 09:40
          Gość portalu: jerry napisał(a):

          > O Bogowie , trucizny mi dajcie
          > To ja umizgi różne wyczyniam (wczoraj)- a Ty za trucizną się rozglądasz ???
          Bogów nie przywołuj. Truciznę leją, sączą, sypią - w licznych wątkach na forum.
          Czasem zaglądam - i pospiesznie wracam do skłębionej i rogatej - ale jednak
          przytulności barowo-maglowo-warsztatowej.

          Pozdrawiam
          • Gość: jerry Re: do Tete IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 09:51
            Gość portalu: Tetatet napisał(a):

            > Gość portalu: jerry napisał(a):
            >
            > > O Bogowie , trucizny mi dajcie
            > > To ja umizgi różne wyczyniam (wczoraj)- a Ty za trucizną się rozglądasz ??
            > ?
            > Bogów nie przywołuj. Truciznę leją, sączą, sypią - w licznych wątkach na forum.
            >
            > Czasem zaglądam - i pospiesznie wracam do skłębionej i rogatej - ale jednak
            > przytulności barowo-maglowo-warsztatowej.
            >
            > Pozdrawiam

            Ależ Tete
            Truć się chciałem , sądząc że atmosfera Tobie duszną być zaczyna , choć niewinny
            jestem jak baranek w jeep''ie smile
            Zawsze niecierpliwie czekam na Twe pisanie.
            jerry


            • Gość: Tetatet Re: do Jerry''ego IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 10:00
              Słodkich i niecierpliwych słówek - nigdy dosyć. Pozwól się ponapawać chwilkę.
              Wygodnie tu u Ciebie. Fotel przepastny. Nogi na stole kłaść można ? Martensy
              nie przeszkadzają ? Już mi dojadły te trzewiczki na 100 klamerek zapinane (z
              poprzedniej sztuki) ...
              A pamiętasz (cyt. z pamięci ) ? :
              więc to nie tak jak było w książkach
              więc to nie tak jak na polanie
              kwiaty w zielonej porcelanie
              we włosy wpięta dumnie wstążka
              jak ważka co nad oceanem
              lat naszych młodych się uniosła
              więc to nie tak jak na polanie
              więc to nie tak jak było w książkach ...

              Pozdrawiam Cię Zaczarowany Jerry

              • Gość: jerry Re: do Tete IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 11:21
                Gość portalu: Tetatet napisał(a):

                > Słodkich i niecierpliwych słówek - nigdy dosyć. Pozwól się ponapawać chwilkę.
                > Wygodnie tu u Ciebie. Fotel przepastny. Nogi na stole kłaść można ? Martensy
                > nie przeszkadzają ? Już mi dojadły te trzewiczki na 100 klamerek zapinane (z
                > poprzedniej sztuki) ...
                > A pamiętasz (cyt. z pamięci ) ? :
                > więc to nie tak jak było w książkach
                > więc to nie tak jak na polanie
                > kwiaty w zielonej porcelanie
                > we włosy wpięta dumnie wstążka
                > jak ważka co nad oceanem
                > lat naszych młodych się uniosła
                > więc to nie tak jak na polanie
                > więc to nie tak jak było w książkach ...
                >
                > Pozdrawiam Cię Zaczarowany Jerry

                Oczywiście że mozna .Głeboki fotel i Martensy na stole .Ciesz się chwilą.
                To i ja lirycznie odpowiem smile

                To są czary, pewno czary!
                Coś dziwnego w tym się święci,
                Dobrze mówi ojciec stary:
                Robię, gadam bez pamięci.

                W każdym miejscu, każdą dobą
                Idę w lasy czyli w jary:
                Zawsze widzę ją przed sobą!
                To są czary, pewno czary!

                Czy pogoda sprawia ciszę,
                Czy wiatr łamie drzew konary:
                Zawsze, wszędzie głos jej słyszę!
                O! to pewno, pewno czary!

                W dzień się myślą przy niej stawię,
                W nocy kształt jej biorą mary:
                Ona przy mnie w snach, na jawie!
                Jestem pewny, że to czary!

                Gdy z nią śpiewam - czuję trwogę;
                Gdy odejdzie - żal bez miary;
                Chcę być wespół - i nie mogę!
                Ani wątpić, że to czary!

                Na to miłe słówko rzekła,
                Przywabiła mię do domu,
                By zdradziła, by urzekła!
                Ufajże tu teraz komu!

                Oczarowany Jerry
                  • Gość: jerry Re: do Tete IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 12:24
                    Gość portalu: Tetatet napisał(a):

                    > Talizman od uroku by mi się przydał (przeciwko totalnemu usidleniu)!!! Jakie to
                    >
                    > ładne ... nie spotkałam dotąd, gdzie to znalazłeś ?
                    >
                    > pozdrawiam, tete

                    Twoja w tym zasługa, staram się intelektualnie rozwijać by zbyt
                    przenno-buraczanym nie wypaść smile. Takie tu Tuzy przychodzą do Baru.
                    Szarm, szyk ,ogłada .
                    A wierszyk P.Stefana Witwickiego znalazłem przypadkiem w internecie .

                    Spodobał mi się bo do zaczarowanego klimatu pasuje.
                    jerry

                    • Gość: Tetatet Re: do Jerry''ego IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 13:07
                      Charme posiadasz i bez cytowania ... Pszenno-buraczany wydać się w żaden sposób
                      nie możesz - bo buraki nie wpadają na takie pomysły - jak Magiel i Bar - (bo po
                      co ?).
                      Jednym słowem - stopniałam. Posadowiłam Cię przecież w moim ulubionym jeep''ie !

                      I to jest właśnie zagadka. Poezja i jeep. Cointreau i Whisky. Khediwów dym i
                      kufle piwa. Miriamowe koronki i Harleye Carminy i Abe. Habit Hiacynta i
                      Scanowanie na śniadanie.
                      Trudno będzie się rozstać. Aż strach pomyśleć.

                      • Gość: jerry Re: do Tete IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 16:05
                        Gość portalu: Tetatet napisał(a):

                        > Charme posiadasz i bez cytowania ... Pszenno-buraczany wydać się w żaden sposób
                        >
                        > nie możesz - bo buraki nie wpadają na takie pomysły - jak Magiel i Bar - (bo po
                        >
                        > co ?).
                        > Jednym słowem - stopniałam. Posadowiłam Cię przecież w moim ulubionym jeep''''ie
                        > !
                        >
                        > I to jest właśnie zagadka. Poezja i jeep. Cointreau i Whisky. Khediwów dym i
                        > kufle piwa. Miriamowe koronki i Harleye Carminy i Abe. Habit Hiacynta i
                        > Scanowanie na śniadanie.
                        > Trudno będzie się rozstać. Aż strach pomyśleć.

                        Chcesz mnie opuszczać ? Nie rób tego . Poezja i jeep doskonale do siebie pasują .
                        Wielkie przestrzenie, zachody słońca nad górami, świty na plażach .
                        I dzięki temu bar jest inny niż wszystkie. Zaczarowany po prostu.
                        Z tym pszenno-buraczanym figlowałem trochę fakt . Ale tylko troszeczkę
                        i tylko z sympatii.
                        jerry

      • Gość: witek Re: Dzień dobry !!!! Gratuluję !!!______________DO_ TETATET___________ IP: *.chello.pl 05.09.01, 09:04
        Gość portalu: Tetatet napisał(a):

        > Bicie rekordów w Maglu beze mnie się odbywało. Zgrzytam z zawiści.
        > Co do koncepcji : próbowałam wyobrazić sobie nowy lokal ... firany i serwety w
        > tytule natrętnie podsuwaja mi wizję sceny teatralnej upstrzonej różnymi
        > szmatami - udrapowanymi, skłębionymi i rozwleczonymi - a wszystko razem tworzy
        > odważną scenografię do Ionesco albo Mrożka ewent. Witkacego. I może pozostałoby
        >
        > tak serio gdyby nie to, że tak jak w Monthy Pytonie - w końcu wpada jakaś
        > monstrualna kura lub ryba i pożera wszystko - i na ową scenę wpadaja postaci,
        > które wstępnie tańczą chodzonego a potem długo rapują ; następnie wjeżdżają
        > Carmina i Abe na Harleyach, Hiacynt na czarnym rumaku, Jerry - jeep''''em, Witek
        > -
        > Hondą, Tyu - w trudnym do określenia pojeździe, Scan - helikopterem, a na końcu
        >
        > dostojnie wkracza grupa niosąca lektykę, z której urękawiczoną rączką pozdrawia
        >
        > całe towarzystwo zawoalowana Miriam ... to jeszcze nie koniec : kawalkadę
        > zamyka układ trójkowy składający się z Bolka, Lolka i Małki Szwarcenkopf.
        > Uff ... To WASZA WINA. Ja - z pewnością sama nie wymyśliłabym czegoś podobnego.
        > Proszę - niech na tej szalonej scenie - znajdzie się zaciszne jakieś
        > (koniecznie w niszy) miejsce dla mnie - bo ta wizja mnie zamęczy !!!
        >
        > Pozdrawiam smile))
        ________________________________________
        Jak miło, że już jesteś z nami. Tym bardziej, że oczy Twoje jak weneckie lustra z
        Pałacu Dożów, lekko przyciemnione, w których wszyscy jawimy się
        tacy...interesujący a Panie są również piękne.
        Za nas W S Z Y S T K I C H !
        Witek

      • Gość: Hiacynt Re: Dzień dobry !!!! Gratuluję !!! do Tetatet IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 09:05
        Gość portalu: Tetatet napisał(a):

        > Bicie rekordów w Maglu beze mnie się odbywało. Zgrzytam z zawiści.
        > Co do koncepcji : próbowałam wyobrazić sobie nowy lokal ... firany i serwety w
        > tytule natrętnie podsuwaja mi wizję sceny teatralnej upstrzonej różnymi
        > szmatami - udrapowanymi, skłębionymi i rozwleczonymi - a wszystko razem tworzy
        > odważną scenografię do Ionesco albo Mrożka ewent. Witkacego. I może pozostałoby
        >
        > tak serio gdyby nie to, że tak jak w Monthy Pytonie - w końcu wpada jakaś
        > monstrualna kura lub ryba i pożera wszystko - i na ową scenę wpadaja postaci,
        > które wstępnie tańczą chodzonego a potem długo rapują ; następnie wjeżdżają
        > Carmina i Abe na Harleyach, Hiacynt na czarnym rumaku, Jerry - jeep''''em, Witek
        > -
        > Hondą, Tyu - w trudnym do określenia pojeździe, Scan - helikopterem, a na końcu
        >
        > dostojnie wkracza grupa niosąca lektykę, z której urękawiczoną rączką pozdrawia
        >
        > całe towarzystwo zawoalowana Miriam ... to jeszcze nie koniec : kawalkadę
        > zamyka układ trójkowy składający się z Bolka, Lolka i Małki Szwarcenkopf.
        > Uff ... To WASZA WINA. Ja - z pewnością sama nie wymyśliłabym czegoś podobnego.
        > Proszę - niech na tej szalonej scenie - znajdzie się zaciszne jakieś
        > (koniecznie w niszy) miejsce dla mnie - bo ta wizja mnie zamęczy !!!
        >
        > Pozdrawiam smile))

        Tetatet.
        Zawoalowana i urękawiczona to nie jest sugestywne lecz sugerujące, czyli
        złośliwesmile Czy kobiety tylko o jednym potrafiąsmile Sama napisałaś - pozdrawia, a
        przecież mogłaby w różny sposób swój stan ducha okazać.

        Mogę z Wami trochę poplotkować - właściwie wysłuchać plotek-
        ale muszą one być chociaż częściowo prawdziwe, no i świeże.

        Tetatet - kiedy sobie pogaworzymy jak za starych dobrych czsów smile


        • Gość: Tetatet Re: do Carminy, Jerry''ego, Witka, Hiacynta IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 09:21
          Jesteście niebywali !!! Po prostu CUD NA FORUM !!! Tyle rozkosznego ciepła,
          błysków humoru, refleksów intelektu. Aż strach, że przyjdzie jakaś kura i to
          pożre.
          Hiacyncie ! Nie sugeruj mi proszę złośliwostek o Miriam - jest Miriam - i
          czasami z lekktyki pozdrawia - z dystansem, czasem na podłodze przy kominku
          siedzi, czasem w saloniku z rozentala herbatkę popija ...

          Pozdrawiam smile
          • Gość: witek Re: do Carminy, Jerry''''ego, Witka, Hiacynta_______DO WSZYSTKICH_______ IP: *.chello.pl 05.09.01, 09:43
            Gość portalu: Tetatet napisał(a):

            > Jesteście niebywali !!! Po prostu CUD NA FORUM !!! Tyle rozkosznego ciepła,
            > błysków humoru, refleksów intelektu. Aż strach, że przyjdzie jakaś kura i to
            > pożre.
            > Hiacyncie ! Nie sugeruj mi proszę złośliwostek o Miriam - jest Miriam - i
            > czasami z lekktyki pozdrawia - z dystansem, czasem na podłodze przy kominku
            > siedzi, czasem w saloniku z rozentala herbatkę popija ...
            >
            > Pozdrawiam smile
            _________________________________________
            Brak tutaj Abe i Stoika, którzy czuwali w nocy cudownie się
            zabawiając./przeczytajcie koniecznie/.
            Abe jeszcze zdążyła wystartować, w doskonałym stylu do forsownego biegu po
            zwycięstwo i porwać innych, dla któtych bieg w jej towarzystwie,mimo siwej brody
            był przyjemnością.
            Pozdrawiam Witek

            • witekjs Re: do Carminy, Jerry''''''''ego, Witka, Hiacynta_______DO WSZYSTKICH_____ 05.09.01, 12:01
              Nie bójcie się to ja- Witek
              Chciałem się zalogować przy pierwszym wątku autorskim. Kara- Mustafa powstał
              jednak pod wpływem impulsu i nie zdążyłem. Po tem tak mnie zamurowało, że do
              tej pory ust domknąć nie mogę i już odeszła mi ochota na długo...
              Uważam jednak, że powinienem Wszystkim podać adres, bo większość też go podaje.
              Okazało się przy okazji, że istnieje już inny "witek" z innego miejsca o czym
              nie wiedziałem. Przepraszam, jeśli swoim istnieniem zrobiłem mu jakiś kłopot.
              Chyba bywamy w innym Forum/ na szczęście/.
              Nie jest to " nick ", mam na imię Witold i nie lubie posługiwać się
              pseudonimami.
              Mam nadzieję, że przyjmiecie/ i Pan Witek/ to z wyrozumiałością.
              Pozdrawiam. Witek
              PS. Wybaczcie, że w takim trochę oficjalnym nastroju.
          • Gość: Hiacynt Re: do Carminy, Jerry''''ego, Witka, Hiacynta do Tetatet IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 11:00
            Gość portalu: Tetatet napisał(a):

            > Jesteście niebywali !!! Po prostu CUD NA FORUM !!! Tyle rozkosznego ciepła,
            > błysków humoru, refleksów intelektu. Aż strach, że przyjdzie jakaś kura i to
            > pożre.
            > Hiacyncie ! Nie sugeruj mi proszę złośliwostek o Miriam - jest Miriam - i
            > czasami z lekktyki pozdrawia - z dystansem, czasem na podłodze przy kominku
            > siedzi, czasem w saloniku z rozentala herbatkę popija ...
            >

            Tetatet, nie pamiętam co pisałem.
            Napewno coś lekkiego z właściwym dla mego stanu wdziękiem.
            Kiedy tylko będę mógł, będę wpadał, chociaż ta miła atmosfera,
            może czasami mnie rozbrajać i zagapiony w którąś Słodycz mogę polec.

            Hiacynt Aluzjonista

          • Gość: Hiacynt Hiacynt do Tetatet nadaje IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 10:50
            Gość portalu: Tetatet napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > >
            > > Tetatet - kiedy sobie pogaworzymy jak za starych dobrych czsów smile
            > >
            > >Choć czasem w Twoim towarzystwie - tchu i przytomności gorset mnie pozbawia
            > -
            > oto jestem. Zasznurowana. Z dłońmi w małdrzyk i buzią w ciup.
            >
            Dobrze, Ty będziesz milczała, a ja będę słuchał.
            Zostałem wyzwany na pojedynek, będę tutaj zbierał siły i leczył rany.
            Pracuję, czyli jestem incognito - jakby coś to jakaś atrapa
            hiacynta Cię naszła.
            Pragnąłem z Tobą się podroczyć i poprzekomarzać, ale SPRAWA wzywa.

            Uśmiechaj się i myśl o mnie, ale skrycie, gdyż jestem śledzony.

            Hiacynt sTropiony
        • Gość: Carmina Re: Dzień dobry !!!! Gratuluję !!! do Tetatet IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 10:57
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Zawoalowana i urękawiczona to nie jest sugestywne lecz sugerujące, czyli
          > złośliwesmile Czy kobiety tylko o jednym potrafiąsmile Sama napisałaś - pozdrawia,
          > a > przecież mogłaby w różny sposób swój stan ducha okazać.

          I okazała, oj okazała. U r o c z o z jej ust jad spłynał na głowę mą rozbawioną.
          Kto rzęsami wojuje, od rzęs zginąć może. A ażury też tu się pręży, prawda?
          • Gość: Hiacynt Re: Dzień dobry !!!! Gratuluję !!! do Carminy IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 11:11
            Gość portalu: Carmina napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > > Zawoalowana i urękawiczona to nie jest sugestywne lecz sugerujące, czyli
            > > złośliwesmile Czy kobiety tylko o jednym potrafiąsmile Sama napisałaś - pozdra
            > wia,
            > > a > przecież mogłaby w różny sposób swój stan ducha okazać.
            >
            > I okazała, oj okazała. U r o c z o z jej ust jad spłynał na głowę mą rozbawioną
            > .
            > Kto rzęsami wojuje, od rzęs zginąć może. A ażury też tu się pręży, prawda?

            Carmino, w listach do Tetatet mą skromną (nie za bardzo) osobę przywołujesz,
            a na moje pisanie do Ciebie nie reagujesz.
            Wiązałem jakieś nadzieje z wątkiem babskim, ale chyba się rozlazł.
            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: jerry Re: Do Hiacynta niedowidzącego IP: *.karen.com.pl 05.09.01, 11:48
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Gość portalu: Carmina napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              > >
              > > > Zawoalowana i urękawiczona to nie jest sugestywne lecz sugerujące, cz
              > yli
              > > > złośliwesmile Czy kobiety tylko o jednym potrafiąsmile Sama napisałaś - p
              > ozdra
              > > wia,
              > > > a > przecież mogłaby w różny sposób swój stan ducha okazać.
              > >
              > > I okazała, oj okazała. U r o c z o z jej ust jad spłynał na głowę mą rozba
              > wioną
              > > .
              > > Kto rzęsami wojuje, od rzęs zginąć może. A ażury też tu się pręży, prawda?
              >
              > Carmino, w listach do Tetatet mą skromną (nie za bardzo) osobę przywołujesz,
              > a na moje pisanie do Ciebie nie reagujesz.
              > Wiązałem jakieś nadzieje z wątkiem babskim, ale chyba się rozlazł.
              > Pozdrawiam serdecznie

              A któż jeśli nie Carmina na wycieczkę się z Tobą do ciemnego grodu wybierał?
              Zaproś oprowadź .
              jerry

              • Gość: Hiacynt Re: Do Hiacynta niedowidzącego do Carminy Jerry''ego IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 13:01
                Gość portalu: jerry napisał(a):

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Carmina napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                > > >
                > > > > Zawoalowana i urękawiczona to nie jest sugestywne lecz sugerując
                > e, cz
                > > yli
                > > > > złośliwesmile Czy kobiety tylko o jednym potrafiąsmile Sama napisała
                > ś - p
                > > ozdra
                > > > wia,
                > > > > a > przecież mogłaby w różny sposób swój stan ducha okazać.
                > > >
                > > > I okazała, oj okazała. U r o c z o z jej ust jad spłynał na głowę mą
                > rozba
                > > wioną
                > > > .
                > > > Kto rzęsami wojuje, od rzęs zginąć może. A ażury też tu się pręży, pr
                > awda?
                > >
                > > Carmino, w listach do Tetatet mą skromną (nie za bardzo) osobę przywołujes
                > z,
                > > a na moje pisanie do Ciebie nie reagujesz.
                > > Wiązałem jakieś nadzieje z wątkiem babskim, ale chyba się rozlazł.
                > > Pozdrawiam serdecznie
                >
                > A któż jeśli nie Carmina na wycieczkę się z Tobą do ciemnego grodu wybierał?
                > Zaproś oprowadź .
                > jerry

                Jerry!

                Słychać??
                Czy słychać jak się w piersi walę????
                Tak te wątki się przeplatają, że nie wszystkie jestem w stanie przeczytać.
                Prawda.
                Jestem ostatnim niegodziwcem, że zapomniałem o Carminie liściku pachnącym
                tajemnicą. Ale o Carminie nie zapomniałem - nigdy. Świadectwem, co jakiś czas
                zarzucam jej, iż o mnie zapomniała.
                Carmino - poczekasz??
                Hiacynt Ślepy
                  • Gość: Abe Re: Do Tetatet w obronie Hiacynta Rozdartego IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 13:28
                    Gość portalu: Tetatet napisał(a):

                    > co z moim małdrzykiem i ciupem - bo zdrętwiałam ?
                    >
                    > tete

                    Tete najmilejsza.
                    Hiacynt w obronie Ciemnogrodu w zbroi i z karzącym mieczem w dłoni na ubitej ziemi
                    się potyka.
                    Jakże mu co chwila miecz rzucać i do białogłowy pędzić.
                    Jakże mu puklerz przed progiem odkładać i kolczugę na haku przed drzwiami baru
                    wieszać.
                    W wieży Ci z kości słoniowej siedzieć i tęsknie powrotu jego z pola chwały
                    wyglądać.
                    Jemu wszak na sam widok Twojego gorsetu kolana miękną. Słyszłam, ze sznurówkę
                    jedną,coś ją niebacznie wczoraj upuściła, wespół z ryngafem na sercu nosi.

                    Pozwolę sobie zacytować samą siebie z zupełnie innej legendy:

                    I ruszała wiara w pole
                    walczyć sercem i rozumem.
                    Żeby Forum, żeby Forum,
                    żeby Forum był Forumem.

                    Ze skromnym niewieścim pozdrowieniem

                    • Gość: Tetatet Re: do Abe IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 13:34
                      Gość portalu: Abe napisał(a):

                      > I ruszała wiara w pole
                      > walczyć sercem i rozumem.
                      > Żeby Forum, żeby Forum,
                      > żeby Forum był Forumem.
                      >
                      Przepięknie !!! a gdzież to on się tak potyka ??? Już oczywista darowane i bez
                      tej sznurówki.
                      Wierszyk smaczny bardzo.

                      Pozdrawiam smile

                      • Gość: Abe Re: do Tetatet IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 13:39
                        Gość portalu: Tetatet napisał(a):

                        > Gość portalu: Abe napisał(a):
                        >
                        > > I ruszała wiara w pole
                        > > walczyć sercem i rozumem.
                        > > Żeby Forum, żeby Forum,
                        > > żeby Forum był Forumem.
                        > >
                        > Przepięknie !!! a gdzież to on się tak potyka ??? Już oczywista darowane i bez
                        > tej sznurówki.
                        > Wierszyk smaczny bardzo.
                        >
                        > Pozdrawiam smile
                        >

                        > Ja nie do końca przekonana w obronie jego stawam. Krążą plotki,że może Hiszpankę
                        jakąś ognistą po Ciemnogrodzie oprowadza. Ale zawistne to chyba języki tak
                        plotą.
                        • Gość: Tetatet Plotki o Hiacyncie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 13:52
                          No - przy takim tytule - powinien się wkrótce pojawić. A czy Ognistą Hiszpankę
                          ? Nie wiem, tak proponowano ... Czy przepadli razem w zaułkach Ciemnogrodu ? -
                          nie wiem. Czy do lochu ją powiódł by ulubione narzędzia tortur pokazać ? - nie
                          wiem. Czy spoił ciężkim winem i zamurował ? mam nadzieję, że nie.

                          pozdrawiam smile
                          • Gość: Abe Re: Plotki o Hiacyncie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 14:00
                            Pierwszy krok uczyniony. Udało nam się Tete, udało!!!!!
                            Od dziś miast powiedzenia "plotki z magla" (co tam były za plotki?!)
                            trafniejsze będzie "plotki z prężni".
                            Idę rozpowszechnić wśród znajomych. Na początek.

                            Z plotkarskim cmoknięciem i czujnie od tej pory nadstawionym uchem
                            Abe


                            • Gość: Carmina Kochani: IP: *.unregistered.formus.pl 05.09.01, 15:02
                              Abe - dzieki, ze sie wyjasnilo. Bo ja juz myslalam, ze w czym uchybilam...DHL:
                              Di- eicz-el to taka szybka poczta kurierska. A moja skrzynka wyglada twego
                              maila jak kania dzdzu [ nie mam tu polskiej czcionki - a coz warta wypowiedz
                              bez ogonkow i kreseczek , szelestu milego i aktorskiego *l* ? Sorki sad ]
                              Tetet - no sama nie wiem, za co tak za toba przepadam. Naprawde dziwne. wink))))
                              Hiacyncie - powiem po kobiecemu okrutnie - lepiej zes slepy niz obojetny [albo
                              moj, albo martwy to kolejny etap uczuciowy wink ] Pisze do ciebie, zaczepiam, pod
                              pretekstem grodu twego na spacer zapraszam. Nul. Ale nie dziwie sie, bo tetet
                              jest kompanem najlepszym z mozliwych. I mysle, zes nieslepy, jej kolory piekne,
                              przyjacielu.
                              Al - a moze tak flamenco? Oooplaaaa! No rozumiem, poczekam az skoncza cie
                              czochrac.
                              Scan - makatka recznie twoim pismem haftowana wisi tam, widzisz, nad
                              klawikordem. Gdy na pianiste pada snop swiatla widac ja doskonale. Dziekuje!
                              Pisalam do ciebie na twoim fanclubie, ale wsrod tylu peanow, moj gdzies utonal.
                              Witek - Witoldzie, ja poznam czy to *moj* Monsieur: blysk zza okularow, brodka,
                              i to cos...on ci to!
                              Stoik - to z wodka w parku i promieniem slonca - spiewa Turnau, slyszalam tez
                              jak Malajkat.
                              @LL - dementi - Haicynt zadnych narzedzi nie pokazal, nie wodzil nigdzie
                              niestety. Do Tetatety pisze sonety. Pozdro.