haen1950
29.02.08, 22:22
Przez dłuższy czas nie wiedziałem, o co chodzi wojtusiom w ustawie
medialnej. Dopiero dzisiaj się wyartykułowali - chodzi im o własną
redakcję programową w mediach i czas emisyjny. Czyli dokładnie to,
co było kością niezgody pomiędzy Kaczorem i Lepperem, to spowodowało
odejście Wildsteina i przyczyniło się do próby zamknięcia Jędrusia
na Rakowieckiej wydobywczo.
Jak znam życie, to wkrótce dostaną to od Kaczora bez łaski platformy
i ustawy medialnej. Będzie się nazywało pluralizmem w mediach. Mam
nadzieję, że platforma się nie ześwini i nie będzie na ten temat z
czerwoną hołotą rozmawiać. Niech sobie urządzają publiczne media do
spółki z Rydzykiem, Czbańskim i Urbańskim.