rotepirat
17.05.08, 07:23
Choroba PiSu jest uleczalna. Niestety lewactwo jest jak kiła. Można ją
zaleczyć, ale pozostawia trwałe ślady fizyczne - (siodełkowaty nos, ślepotę,
z miany skórne itd) oraz psychiczne - (nienawiść do innych, pazerność,
złośliwość). Lewactwo jest jak nowotwór, który żywi się cudzą krwią. Lewactwo
jak ptasią grypę sprowadzili do naszego kraju Mince, Geremki i Radkiewicze...