Dodaj do ulubionych

Web(b), czyli ... siec (szara?)

13.06.08, 09:22
Nieszczesny sedzia jest juz skonczony w oczach Polakow, zapewne stanie sie symbolem narodowej traumy na nastepnych 20 lat. Moze jednak warto sie zastanowic, czy jego rola nie zostala wczesniej napisana przez kogos, kto Polsce nie zyczy najlepiej. I nie mam tu na mysli gospodarzy mistrzostw walczacych wszelkimi sposobami o awans.

Moze nazwisko Webb nie jest przypadkowe? Kto zagwarantuje, ze nie jest to bezczelny pomysl europejskiej delegatury naszej szarej sieci? Nalezaloby sprawdzic w programie komputerowych profesora Zybertowicza.
Obserwuj wątek
    • elena4 Re: Web(b), czyli ... siec (szara?) 13.06.08, 10:20
      Ale masz satysfakcję, nie?
      • bryt.bryt Re: Web(b), czyli ... siec (szara?) 13.06.08, 10:25
        elena4 napisała:

        > Ale masz satysfakcję, nie?

        Nie mam zadnej. Z jednej strony szkoda mi ludzi w wokol, ktorzy nie potrafia sie
        pogodzic z przegrana. A z drugiej jestem zazenowany, kiedy powazni (wydawac by
        sie moglo) ludzie snuja teorie spiskowe.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Web(b), czyli ... siec (szara?) 13.06.08, 10:25
        Ano ma. Można jeszcze poczytać twórczość homosovieticusa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka