Gość: JERZY IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:27 ponizej sprobuje odnalezc kilka zarchiwizowanych watkow na tematy wiary Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jerzy Czy sakramenenty zbawiaja czlowieka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=940002&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy biskupi Rzymu mają prawo do tytułu Ojciec Świę IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:30 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6895&a=6895 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Nastepny tow bedzie mordował wierzących IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 14:32 Lecz się z nienawiści -inaczej ona cie zeżre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Do apologetów katolickich - trochę o Reformacji, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:33 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=462401&a=462401 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Miłosierdzie Boże według Faustyny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=2829713&a=2829713 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Miłosierdzie Boże według Faustyny IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 14:38 Tyś po prostu zwykły schizofrenik!Jeżeli wiesz co to znaczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Luter: gdy msza upadnie, upadnie i papiestwo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1229275&a=1229275 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Dogmaty Maryjne: czy Maria była bez grzechu? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:41 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=175032&a=375308 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Do Biskupów KRK - zawierzcie w końcu Polskę Jezuso IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:42 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=175032&a=175032 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Kiedy Papież wyzwala dusze z czyśćca? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=138&w=1594&a=1594 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Kto jest Opoką kościoła? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=138&w=1594&a=1672 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Jak biskup Rzymu stał się opoką kościoła? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:57 Jak biskup Rzymu stał się opoką kościoła? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6895&a=18253 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Skałą Kościoła jest JEZUS CHRYSTUS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 15:00 Skałą Kościoła jest JEZUS CHRYSTUS forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1441331&a=1441331 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny narodu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 15:10 Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1768145&a=1768145 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Moc kapłana katolickiego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 15:14 Moc kapłana katolickiego forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7943748 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Kogo tępiła Inkwizycja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 15:18 Kogo tępiła Inkwizycja forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7927444 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Jak papież wzywał Jagiełłę do wytępienia Husytów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 15:20 Jak papież wzywał Jagiełłę do wytępienia Husytów forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7927444&a=7944306 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 15:25 Zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7569686&a=7877246 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Jaki powinien byc biskup - wg ap. Pawła i Piotra IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.03, 15:33 Jaki powinien byc biskup - wg ap. Pawła i Piotra forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1538591&a=1538591 Minęło juz chyba 10 wieków, odkąd nie było w KK biskupa, który spełniałby biblijne kryteria na to stanowisko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Ofiara Chrystusa, początek czy koniec kapłaństwa? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.03, 15:41 Ofiara Chrystusa, początek czy koniec kapłaństwa? www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=1441331&a=1472403 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Pomyłka czy herezja: JPII a ofiara Chrystusa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.03, 15:56 Pomyłka czy herezja: JPII a ofiara Chrystusa www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=940002&a=1219053 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Chrzest, piekło, czyściec, otchłań niemowląt IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.03, 15:59 Chrzest, piekło, czyściec, otchłań niemowląt www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=462401&a=1321074 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Dyrektywy dla inkwizytorów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.03, 16:01 Dyrektywy dla inkwizytorów C:\WINDOWS\Pulpit\Forum\Dyrektywy dla inkwizytorów.mht Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Biskupi Rzymu a Biblia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.10.03, 22:17 Biskupi Rzymu a Biblia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6895&a=7822 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Dyrektywy dla inkwizytorów - korekta linku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.10.03, 22:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1509349&a=1516372 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Główna rzecz chrześcijańskiego nauczania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.10.03, 21:31 Podaje link do tematow, ktore moga pomoc w zrozumieniu kwestii zbawienia Główna rzecz chrześcijańskiego nauczania forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1441331&a=1489333 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Katolickie media o odpustach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 12:52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=138&w=1594&a=1897 Katolickie media o odpustach Katolickie media a odpusty: W listopadzie 99, w jednym z programów Credo, redagowanych przez kościół katolicki, reklamowano odpusty roku jubileuszowego 2000. Dr. Paweł Mielcarek, filozof, tak odniósł się do postawy Lutra wobec odpustów: ”W tezach Lutra wykluczone zostały nie tylko nadużycia, ale sama rzecz, sama rzeczywistość odpustów ...” „Trzeba tę naukę PEWNĄ kościoła, naukę autorytatywną oddzielić od kary katur odpustów, od tego co mogło się zdarzyć w ciągu dziejów z odpustami, gdzie np. ktoś handlował odpustami, gdzie ktoś przekonywał, że odpuszczenie kary dokonuje się wyłącznie dlatego, że coś się kupuje, że za pieniądze można uzyskać to. To jest nieprawda i NIGDY kościół czegoś takiego nie głosił, ale mogły się zdarzyć takie nieszczęśliwe przypadki ... ODPUST ZAKŁADA ZAWSZE CHĘĆ POKUTY I TAKĄ CHĘĆ MOŻNA BYŁO WYRAZIĆ WPŁACAJĄC PEWNE SUMY np. na fundację kościelną, na klasztor, na opactwo, czy na konkretny budynek, np. katedrę. ... Rycerstwo i bogate mieszczaństwo korzystało z tego, aż nadto i w związku z tym szczerość odpustu została zakwestionowana przez wielu mnichów, w tym, Marcina Lutra, który widział w tym nie tylko drogę na skróty, ale również korupcję.” W dalszej części programu dr PM powiedział: „Kościół uświadamiał sobie coraz wyraźniej prawdę o odpustach, a odkąd prawda jest w kościele uświadomiona, a możemy mówić, że właściwie od czasów Klemensa VI, od roku 1343, od bulli Ingenitus, jest to nauka kościoła o odpustach, wyraźna, i kościół od niej odstąpić nie może, ponieważ odkąd prawda zostaje przed nami odkryta, pozostaje już nam tylko bronić tej prawdy; ona nie poddaje się żadnemu kompromisowi, NAWET WW IMIĘ NAJSZCZYTNIEJSZYCH HASEŁ JEDNOŚCI, POROZUMIENIA I DIALOGU. Można dialogować tylko w prawdzie, tak przypomina Ojciec Święty w Encyklice (... – niewyraźnie powiedziane), dlatego mimo całego wysiłku i troski ekumenicznej, to ten sam Ojciec Święty, ten sam papież rozszerzył używanie odpustów w związku z rokiem jubileuszowym i wiemy jakie to wywołało sprzeciwy, jak wielka jest znowu krytyka ze strony środowisk protestanckich ...” Mamy więc tutaj przedstawione wytyczne odnośnie ekumenii – KK musi bronić ‘prawdy’, oczywiście chodzi tutaj o jego dogmaty, choćby najbardziej absurdalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Odpusty i tezy, Od roku 1517 aż do maja 1518 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 08:39 Polecam ten link www.czytelnia.jezus.pl/historia/handel_odpustami.html oto fragment: Historya Reformacyi XVI wieku J.M. d'Aubigne Trzecia księga - Odpusty i tezy, Od roku 1517 aż do maja 1518. I Procesya - Tecel - Jego mowa - Spowiedź - Cztery obietnice - Sprzedaż - Publiczna pokuta - Karta odpustowa - Wyjątki - Rozrywki i rozpusty. W całych Niemczech panowało naonczas między ludem wielkie wzruszenie. Kościół urządził na całej ziemi ogromny targ. Tak przynajmniej, widząc ten natłok kupujących, słysząc ten hałas i te przechwalania sprzedających, nie można było domyślać się czegoś innego jako jarmarku. Ale handlarzami byli zakonnicy, towarem zaś, który zachwalali i nawet po zniżonych sprzedawali cenach, było zbawienie dusz. Handlarze jeździli po kraju w wspaniałym powozie, obok tegoż postępowało trzech jezdnych na koniach, za nimi liczna szła służba, a wszystko to z ogromnym przepychem i rozrzutnością. Widząc orszak ten pomyślałby ktoś, że to jakiś książę kościoła, nie zaś zwyczajny handlarz lub kwestarz, odbywa podróż po kraju w towarzystwie urzędników i służby. Gdy się pochód do jakiegoś zbliżał miasta, to wysyłano posłańca do rady miejskiej, a ten przyszedłszy powiedział: "Łaska Pana Boga i Ojca Świętego jest u bram miasta". Od razu wszystko się wzruszyło. Duchowieństwo, księża, zakonnice, rada miasta, nauczyciele, uczniowie, cechy z chorągwiami, mężowie, niewiasty, starzy, młodzi, wszyscy razem wychodzili trzymając w ręku świece, idąc przy biciu wszystkich dzwonów z muzyką naprzeciwko handlarzom. Pewien dziejopis powiada, że ani samego Pana Boga nie można by z większą podejmować okazałością. Po uroczystym powitaniu udał się orszak do kościoła. Naprzód niesiono na aksamitnej poduszce lub też prześcieradle wyszywanym złotem, bullę łaski papieskiej; za nią kroczył naczelnik handlarzy sprzedających odpusty, trzymając w ręku wielki, czerwony, drewniany krzyż, potem szła procesja ze śpiewem, muzyką i kadzidłem. W kościele witano mnicha i towarzyszy jego graniem na organach i huczną muzyką. Krzyż jego ustawiano koło ołtarza, wywiesiwszy na nim godła papieskie. Póki w kościele znajdował, to każdego dnia po nieszporach lub przed Zdrowaś Mario przychodziło miejscowe duchowieństwo, sędziowie i niżsi urzędnicy, trzymając w ręku białe laseczki, którymi przed krzyżem wywijali ukłony. Wielka sprawa ta budziła naonczas w pokojowych miasteczkach Niemiec niepoślednie zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy KK nigdy nie zbłądził i zbłądzić nie może IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.03, 19:43 KK nie potrzebuje reformy, bo według nieomylnego oświadczenia papieża Grzegorza VII, nigdy nie zbłądził i zbłądzić nie może Fragment na ten temat z książki Ellen White; www.ellen.terramail.pl/r3.html Dalszy krok w papieskich uzurpacjach uczyniono w jedenastym stuleciu, kiedy papież Grzegorz VII ogłosił nieomylność Kościoła rzymskiego5. Między innymi dowodził, że Kościół nigdy jeszcze nie zbłądził i nigdy - zgodnie z Pismem Świętym - zbłądzić nie może. Biblia jednak nie popierała tych twierdzeń papieża. Dumny kapłan rościł sobie prawo do ustanawiania i zrzucania z tronu władców, do nieomylności i unieważniania wszelkich Bożych i ludzkich postanowień, podczas gdy nikt nie mógł anulować wydanych przez niego zarządzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy A co z kluczami dla Piotra? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 10:28 Wielu forumowiczów ma problem w zrozumieniu sparwy kluczy. Polecam tekst forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1441331&a=1458335 Oto fragment o kluczach: Fragment a Mateusza 16:19 jest trudny w interpertacji. 16,19 I dam ci klucze Królestwa Niebios; i cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie. Musimy jednak od razu zwrócić uwagę, że autorytet do ‘związywania i rozwiązywania’ rzeczy został udzielony nie tylko Piotrowi. Dwa rozdziały później, zostaje on udzielony pozostałym apostołom: 18,18 Zaprawdę powiadam wam: Cokolwiek byście związali na ziemi, będzie związane i w niebie; i cokolwiek byście rozwiązali na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie. Odnośnie wersetu 16,18 katoliccy interpretatorzy interpretują go tak, jakby on brzmiał: I dam ci [i twoim następcom] klucze Królestwa Niebios; i cokolwiek [ty i twoi następcy] zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek [ty i twoi następcy] rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie. Pierwsza obserwacja jest taka, że z wersetu 16,19 nie można wnioskować istnienia ‘następców’ Piotra, którzy mieliby być kontynuacją jego osobistego autorytetu. Wczytywanie takiej interpretacji w tekst biblijny jest kolejnym przykładem eisegezy uprawianej przez teologów katolickich. Po drugie, porównując wersety 16,19 z 18,18 widzimy, że ‘władza kluczy’ nie została udzielona tylko Piotrowi. Czym była więc władza kluczy? Pan Jezus mówił o niej również w odniesieniu do zakonoznawców Łuk 11,52 Biada wam, zakonoznawcy, że POCHWYCILIŚCIE KLUCZ POZNANIA; sami nie weszliście, a tym, którzy chcieliby wejść, zabroniliście. Zadaniem zakonoznawców było głoszenie ludziom prawa Bożych. Ich grzech polegał jednak na tym, że sami nie zaakceptowali Bożego nauczania a ponadto zabraniali / utrudniali innym w jej akceptacji. W miejsce Słowa Bożego głosili własne nauki. Pan Jezus denuncjował te postawę słowami proroka Izajasza: 29,13 I rzekł Pan: Ponieważ ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ICH BOJAŹŃ PRZEDE MNĄ JEST WYUCZONYM PRZEPISEM LUDZKIM, MAT 15,7 Obłudnicy! Dobrze prorokował o was Izajasz w słowach: 15,8 Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. 15,9 Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi. Mat 23,13 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi, albowiem sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy wchodzą. Jak widać z Mat 23,13 Jezus czynił zarzut faryzeuszom i uczonym w Piśmie, że ‘zamykali’ Królestwo Niebios przez ludźmi. Czyżby posiadali tę samą władzę, jaką Pan Jezus obiecał Piotrowi i pozostałym wierzącym? Na czym polegała ich władza? Co otwiera ludziom drzwi do Bożego Królestwa? Tym, co otwiera ludziom drzwi do nieba, jest wiara w to, co powiedział i uczynił Bóg. Wiara ta rodzi się wtedy, kiedy ludzie słyszą Słowo Boże: Rzymian 10,17 Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe. Apostoł Piotr miał głosić Słowo o Jezusie, że jest Mesjaszem. To samo zadanie otrzymali pozostali apostołowie a następnie wszyscy, którzy w Jezusa uwierzyli. Marek 16,15 I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. 16,16 Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. Władza kluczy to nic innego jak prawo do głoszenia dobrej Nowiny o Jezusie. Tym który zbawia i ‘otwiera’ drzwi do nieba jest Jezus Chrystus. To On, nie kto inny ma „władzę na drzwiami”: Jan 10,7 Wtedy Jezus znowu powiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, Ja jestem drzwiami dla owiec. 10,8 Wszyscy, ilu przede mną przyszło, to złodzieje i zbójcy, lecz owce nie słuchały ich. 10,9 Ja jestem drzwiami; jeśli kto przeze mnie wejdzie, zbawiony będzie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie. Apokalipsa 3,7 A do anioła zboru w Filadelfii napisz: TO MÓWI ŚWIĘTY, PRAWDZIWY, TEN, KTÓRY MA KLUCZ Dawida, TEN, KTÓRY OTWIERA, A NIKT NIE ZAMKNIE, I TEN, KTÓRY ZAMYKA, A NIKT NIE OTWORZY. Wracając do Piotra, to Pan Bóg dał mu przywilej rozpoczęcia głoszenia Dobrej Nowiny najpierw w Jerozolimie w dniu Pięćdziesiątnicy, potem jako pierwszy głosił poganom – w domu Rzymianina Korneliusza. Tę samą władzę mieli pozostali apostołowie – te samą władzę mają ci, którzy głoszą Ewangelię O Jezusie Chrystusie. Ci, którzy uwierzą – będą zbawieni – Bóg ich zbawi, Ci którzy odrzuca zbawienie, pozostaną potępieni – Bóg ich potępi. Słudzy Słowa Bożego mogą jedynie te sprawy zakomunikować ludziom, nic więcej. Pozdrawiam, Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy KK postępuje w prawdzie IP: *.net969.fl.sprint-hsd.net 16.11.03, 04:46 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=8861557 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy papież ma klucze od czyśćca? IP: *.jaars.org 17.11.03, 23:47 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=6895&a=95444 fragment: Wszelkie nadużycia, jakie tutaj mogą się pojawić wynikają z samej koncepcji czyśćca. Doktryna o czyśćcu została wymyślona właśnie po to, aby łupić bogobojny a raczej klerobojny ludek. (Bogobojność a klerobojność to dwie różne sprawy, nieprawdaż?). W dyskusji na temat czyśćca do dzisiaj nikt z apologetów katolickich nie udzielił mi odpowiedzi, na pytania, które tam postawiłem odnośnie relacji pomiędzy czyśćcem, odpustami, skarbcem dobrych uczynków i władzy papieża nad czyśćcem. Jak to więc jest, czy papież ma ‘klucz’ od czyśćca i władzę do wypuszczania dusz do nieba, czy nie ma? Doktryna o czyśćcu pozwalała kościołowi katolickiemu na robienie pieniędzy w każdym czasie. Kiedy toczyła się wojna, po obu stronach frontu padali ludzie i po obu stronach frontu rodziny zabitych zamawiały msze w intencji poległych – Polacy za swoich poległych, Niemcy za swoich. Kto na tym zarabiał? Kler po obu stronach frontu. To nie jest śmieszne; to jest potworne żerowanie na uczuciach ludzi pogrążonych w żałobie po stracie bliskich. Musimy dać się skonfrontować z tą rzeczywistością, aby się od niej uwolnić. Czy miłosierny Bóg miałby dopuszczać ludzi do swego oblicza tylko na podstawie (płatnych) rytuałów, do odprawiania których monopol jest w rękach katolickiego kleru? Czy to jest „Łaska”? Wiesz Pollak, ci papieże muszą być bardzo nieludzcy, pozbawieni jakiegokolwiek współczucia dla ludzi, a jego podwładni (kler) są strasznie zachłanni na pieniądze, aby nawet na takich tragediach jak powstanie warszawskie, Katyń, itp., robić tacę i to po kilkudziesięciu latach. Przeczytałem Biblię już wiele razy, ale jakoś jeszcze nie zauważyłem tekstów, w oparciu o które można by zbudować koncepcję czyśćca. Przypisywać Bogu tego rodzaju wymysły jest po prostu bluźnierstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Kreowanie ducha Europy przez kler i ateistów IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 19:48 Zjazd w Gnieźnie pokazuje, że Duch Europy będzie unią klerykalizmu z socjaldemokracją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy JP2 promuje zakazany kult królowej niebios IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 09:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11948602&a=11948602 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: JP2 promuje zakazany kult królowej niebios IP: 213.199.192.* 13.04.04, 10:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy JP2 wzywa do łamania Bożych przykazań IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.04, 09:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11948602&a=12271185 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy KK aj edność chrześcijaństwa IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.04, 11:56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11973781 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Pytania, na ktore katolicy nie odpowiadaja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 14:44 Jeszcze raz powtórzę: W wielu wątkach przedłożyłem materiał dowodowy z Biblii że: 1. Jezus jest jedynym pośrednikiem do Boga Ojca – nie ma innych pośredników, 2. Ofiara Chrystusa na krzyżu była doskonałym zadośćuczynieniem za grzechy człowieka; nie może być ani uzupełniana, ani powtarzana; z tego powodu katolickie zrozumienie mszy jako bezkrwawej ofiary zmywającej grzechy człowieka nie ma uzasadnienia biblijnego; więcej, jest sprzeczne z sensem ofiary złożonej przez Jezusa; 3. Jezus jest kapłanem na wieki; nikt po nim nie może rościć sobie prawa do roli i tytułu kapłana składającego Bogu ofiarę za grzechy ludzi; z tego powodu kapłaństwo katolickie nie ma uzasadnienia biblijnego; 4. Wzywanie zmarłych świętych, aby się wstawiali za nami jest sprzeczne z Biblią, więcej, jest nazwane w Biblii ‘obrzydliwością’ dla Boga. 5. Tytuł Ojca Świętego należy się jedynie Bogu Ojcu, a przypisywanie go biskupowi Rzymu jest nadużyciem; więcej, jest świętokradztwem. Kult papieża jako „Ojca Świętego” nie ma uzasadnienia biblijnego. 6. Według Biblii, ‘Głową Kościoła’ jest Jezus Chrystus; traktowanie biskupa Rzymu jako Skały i Głowy Kościoła nie ma uzasadnienia biblijnego; 7. Fundamentem i Skałą na której jest zbudowany Kościół, jest Jezus Chrystus; 8. „Namiestnikiem” Chrystusa na ziemi jest Duch Święty; 9. Doktryna o czyśćcu jest wymysłem ludzkim i nie ma uzasadnienia biblijnego; papież i jego kapłani nie mają żadnej możliwości oddziaływania na tych, którzy zmarli; 10. „Skarbiec Dobrych Uczynków Świętych” jest wymysłem ludzkim; nie ma uzasadnienia biblijnego; 11. Do Boga możemy przyjść tylko w oparciu o zasługi Jezusa Chrystusa; 12. Człowiek może być zbawiony jedynie z łaski Bożej, przez wiarę w doskonałe dzieło Jezusa na krzyżu Golgoty, a nie przez wiarę w skuteczność obrzędów sprawowanych przez katolickich kapłanów; 13. Maria, matka Jezusa, uważała się za osobę grzeszną, która potrzebuje Zbawiciela; dogmaty o jej niepokalanym poczęciu, bezgrzeszności, wniebowzięciu nie mają uzasadnienia biblijnego 14. Kult obrazów i różnych wizerunków jest w Biblii zabroniony, zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie; 15. Biblia jest ostatecznym autorytetem w sprawach wiary, nie Tradycja czy spekulacje teologiczno filozoficzne; 2 Tym 3:16,17 3,16 Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, 3,17 aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany. Jeżeli zatem uważacie, że przedłożony przeze mnie w różnych wątkach materiał dowodowy z Biblii jest niewiarygodny, naciągany i dobrany tendencyjnie, proszę łaskawie o przedłożenie materiału, który obala poglądy, które przedłożyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f [...] IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 14:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba a ty odpowiedz Jerzy na jedno tylko... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 13.04.04, 10:24 ..pytanie: Po jaki męski organ płciowy Panu Bogowi potrzebny jest jakikolwiek pośrednik do maluczkich??? Nie mógłby się sam z nimi kontaktować, bez ukrzyżowań różnych, krucjat i konkwist rozmaitych??? Ty usiłujesz udowodnić, że twój Pan Bóg lepszy jest od Pana Boga katolickiego... I to jest kosmiczna bzdura. Pozdrowienia z okolic, gdzie wyrasta naturalny ekologiczny napój w dziewiczych ostępach Puszczy Knyszyńskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: a ty odpowiedz Jerzy na jedno tylko (PS.) IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 13.04.04, 10:26 kiedyś w pociągu byłem świadkiem pasjonującej dyskusji kilku pań o wyższości którejś tam Matki Boskiej nad inną. Piękne to było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator List Harrego Trumana, do Piusa XII IP: 168.143.113.* 27.09.03, 14:46 List prezydenta USA, Harrego Trumana, do Piusa XII Szanowny Panie Pacelli. Jako baptysta i, jako głowa jednego z największych i najpotężniejszych narodów świata, gdzie wszyscy nazywają mnie po prostu panem Trumanem, nie mogę stosować zwrotu: Jego Świątobliwość, ponieważ ten tytuł jest zarezerwowany tylko dla Boga. My w Stanach Zjednoczonych uważamy wszystkich ludzi za równych przed Bogiem i zwracamy się do siebie naszym własnym, prawdziwym imieniem. W konsekwencji tego piszę do Pana jako do Pana Pacelliego. Jestem przekonamy, że ani Pan, ani Pański Kościół nie należą do tych, którzy prawdziwie szukają pokoju i pracują dla niego. Twórcy naszego narodu, poznawszy całą historię i cechy Pańskiego kościoła, tak bardzo lubiącego politykę i wojnę, ustalili jako główną zasadę obowiązująca nasz rząd, by nigdy papież nie miał prawa mieszać się do naszych spraw. Dobrze poznaliśmy doświadczenie historii Europy i jesteśmy pewni, że nasza demokracja nie trwałaby długo, jeśli pozwolilibyśmy - na podobieństwo rządów europejskich - oplątać się waszymi doktrynami i politycznymi intrygami. Tomasz Jefferson, jeden z najmądrzejszych ludzi naszego kraju, powiedział jasno: Historia nie dostarczyła nam ani jednego przykładu państwa pod wpływami kościoła, któremu udałoby się zachować wolność religijną . W konsekwencji Pan nie posiada najmniejszych kwalifikacji, aby móc mnie pouczać o sposobie prowadzenia mego narodu drogą pokoju. Kilka faktów mogłoby pomóc Panu w odświeżeniu swej pamięci. Pański poprzednik w Watykanie, papież Pius XI rozpoczął atak faszystowski, zawierając układy z Mussolinim w 1929 r. Cywilizacja chrześcijańska w tym roku została haniebnie zdradzona. Sławny pisarz i historyk naszego kraju Lewis Mumford - ani komunista, ani antykatolik - napisał w książce "Faith for Living" z 1940 r.: Perfidia świata chrześcijańskiego jasno urzeczywistniła się w 1929 r. przez konkordat, który powiązał Mussoliniego z papieżem. Wówczas tylko nieliczni w Stanach Zjednoczonych znali prawdziwe oblicze faszyzmu tak dobrze jak Pan i papież Pius XI, a wy dwaj pomogliście do jego sukcesu i związaliście z nim wasz kościół. Pan sam - jako młody ksiądz i dyplomata wykonywał specjalne zadanie - pomocy Niemcom w przygotowaniach do drugiej wojny światowej. Spędził Pan dwanaście lat w Niemczech. W porozumieniu z von Pappenem pomógł Pan Hitlerowi wzmocnić się oraz - jako kardynał Pacelli położył Pan podpis pod konkordatem, który powiązał Watykan i Wielkie Niemcy w 1933 r. Nie udowodni mi Pan swojej niewiedzy o tym, że Hitler i naziści przygotowywali spisek przeciwko nam. Nawet katoliccy biografowie piszą, że przez wiele lat był Pan najlepiej poinformowaną osobą w całej Trzeciej Rzeszy. Po podpisaniu konkordatu, tak ważnego dla Hitlera, von Pappen, który w Norymberdze z wielkim trudem uratował swoje życie, powiedział: Trzecia Rzesza jest pierwszym mocarstwem nie tylko uznającym, lecz w dalszym ciągu wprowadzającym w życie szczytne zasady papiestwa. Pańscy kardynałowie i biskupi w Rzymie błogosławili oręż użyty przeciw bezbronnym Abisyńczykom. Pański kardynał Schuster z Mediolanu ogłosił podbój Abisynii, jako świętą wojnę, która pozwoli zatriumfować w tym kraju krzyżowi chrześcijańskiemu. Pan rości sobie prawa, aby nadal nazywać swój kościół - Kościołem Bożym i w konsekwencji żądać, abym ja, szef cywilnego, konstytucyjnego państwa zgodził się uznać Pana jako mojego zwierzchnika, a w ten sposób jako zwierzchnika narodu amerykańskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: List Harrego Trumana, do Piusa XII IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 14:51 Trumann nie był zbyt wielką osobistoscią!Nawet nie ukarał zdrajców żydowskich ,którzy przekazali dane jak zrobic bombę jądrową ruskim! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: List Harrego Trumana, do Piusa XII IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.09.03, 22:11 DROGI F; PODEJMIJ dyskusje na temat; ty zaraz atakujesz tego, ktory dokument stworzyl. Zastosuj zasade z katolicyzmu, ze sakrament jest wazny bez wzgledu na morale szafarza. Ocen list Trumana od strony merytorycznej, nie wchodzac w jego osobowosc czy motywacje, Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Re: List Harrego Trumana, do Piusa XII 05.10.03, 22:22 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > DROGI F; PODEJMIJ dyskusje na temat; > ty zaraz atakujesz tego, ktory dokument stworzyl. > Zastosuj zasade z katolicyzmu, ze sakrament jest wazny bez wzgledu na morale > szafarza. > Ocen list Trumana od strony merytorycznej, nie wchodzac w jego osobowosc czy > motywacje, Alez Truman atakuje Papieza nie wchodzac w jego osobowosc czy motywacje !!! > > Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Papież Pius XII - stronnik Hitlera IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.11.03, 20:23 Temat również bardzo niewygodny: www.racjonalista.pl/kk.php/s,2753 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator Wielcy ludzie KK o kobietach IP: 130.94.107.* 27.09.03, 14:49 Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wigotnych wiatrów. św. Tomasz z Akwinu (1225-1274) ojciec kościoła katolickiego Kobiety przeznaczone są głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn. św. Jan Chryzostom (349-409) biskup Konstantynopola Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie. św. Augustyn (354-430) filozof i teolog Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych. św. Tomasz z Akwinu Kobieta powinna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga. św. Ambroży (340-397) ojciec i doktor Kościoła Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: To diabeł! Ona jest swoistym piekłem. Kapokrates, założyciel klasztoru Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała świadaczącą świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny... św. Tomasz z Akwinu Kobiecie przystoi jedynie szata załobna, skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej. Tertulian (ok. 160-220) ojciec kościoła W miejscu w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta. synod paryski (846) Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła. synod w Coyaca (1050) Księża którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice. synod w Toledo U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywołać wstyd. Clemens Alexandrinus (215) Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ani otrzymywać listów. synod w Ewirze (IV w.) Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie przez macieżyństwo. św. Jan Chryzostom (349-407) Kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo nakazuje. A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu. św. Paweł, Biblia Tys., 1 list do Koryntian Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci 1 Tymoteusz - Biblia Tys.(BT) Musimy stwierdzić, że mąż ma panować nad swoją żoną, tak jak dusza panuje nad ciałem. św. Augustyn Grzegorz I (papież) glosił że seks jest "ogrodem grzechu". Po każdym stosunku małżeńskim, który "zakłóca słuszny porządek boski" NAKAZUJE odmowić jako modlitwę pokutną "odpość nam nasze winy" Zginąła bo ośmieliła się nauczać mężczyzn. św. Cyryl - po linczu przez podburzony przez niego tłum wiernych na Hypatii Ich (kobiet) powab składa się z flegmy i krwi, z wilgoci i żółci. Gdyby ktokolwiek zastanowił się, co ukrywa się w dziurkach od nosa, w gardle i w brzuchu, doszedłby do wniosku, że są tam tylko nieczystości. A jeżeli nie możemy nawet czubkiem palca dotknąć flegmy czy kału, jak przeto możemy pragnąć obejmować worek łajna. św. Odo opat Clumy Podsumowanie postawy kościoła już o obu płciach! ************************************************** słowa Piusa X z r. 1906: "Kościół jest z natury społeczeństwem zróżnicowanym; zawiera on dwie kategorie osób: pasterzy i trzodę. Jedynie hierarchia kieruje,....co się tyczy pospólstwa, to jego obowiązkiem jest cierpieć, być rządzonym i wykonywać posłusznie rozkazy tych, którzy kierują" ************************************************** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator Hiszpania, Bog i Franco IP: 130.94.106.* 27.09.03, 14:51 Hiszpania, Franko i Krk (Kościół Rzymsko-Katolicki) - Iszbin (list Iszbina z psr, tytuł mój) Renaldo puścił tutaj piękny poemat heroikomiczny dotyczący Hiszpanii przed-frankowskiej, przez przypadek zapomniawszy uwzględnić aspektów politycznych, ale co tam - nikt by tego od Renaldo nie wymagał. Nie można wymagać czegoś, co jest nieosiągalne, chyba, że jest się Janem Pawłem II - ale ja nie jestem. Ale to dzięki Kościołowi Franco utrzymał swą władzę i , co warto pamiętać patrząc na naszych świętych z AWS, oddawał Kościołowi "dług wdzięczności'' w formie, oprócz błahych licznych zabójstw i podziękowaniu 400 tysiącom obywatelom za pomieszkanie w Hiszpanii, nasz Franco uczynił JEDYNĄ RELIGIĄ religię, no kto by się spodziewał - religię katolicką. WYZNAWANIE INNEJ RELIGII BYŁO ZAKAZANE. Konkordat, zawarty w 1953 [dla chcących się bardziej wtajemniczyć - było to 27 sierpnia] "nieomylnie'' głosił: "Religia katolicka, apostolska, rzymska, jest jedyną religią narodu hiszpańskiego i korzysta z praw i przywilejów, jakie jej przysługują ZGODNIE Z PRAWEM BOŻYM i PRAWEM KANONICZNYM'' Po takim dupowłastwie Watykanowi, sam papież odwdzięczył się Franco, i w 1954 roku [dla pragnących gnozy - 27 lipca] udzielił mu specjalnego błogosławieństwa oraz mianował go RYCERZEM ORDERU CHRYSTUSA... To, taki mały historyczny wywód dla poszerzenia gnozy uczestników PSR - komu mało - do historii! Ja nie będę tu bez sensu kilobajcić. Z frankową deklaracją : "Wierzymy w Boga, Hiszpanię i Franco!'' iszbin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Hiszpania, Bog i Franco IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 14:55 Hiszpanię i mordy na katolikach zostaw!Jesteś głupim niedouczonym zydem aby zabierać głos w tej sprawie Hitler był łaskawszy niż ta dzicz zydowska! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator Prawdziwa madrosc i kultura rodem z LPR IP: 168.143.123.* 27.09.03, 15:05 ie bede sie ponizal do dyskusji z LPRackim nieukiem i chamem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator Salut hiszpanskich purpuratow IP: 130.94.107.* 27.09.03, 15:08 www.geocities.com/legaba2003/hiszp.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator O kilku papach IP: 130.94.123.* 27.09.03, 14:53 kilka słów o kilku papieżach Stefan VI (896-897) w roku 897 urządził tzw. "synod trupi". na synodzie tym dokonano sądu na poprzednim papieżu Formozusie. Wydobyto z grobu ciało nieszczęśnika, posadzono go na ławie oskarżonych (ubranego w szatę pontyfikalną). Następnie odcięto mu trzy palce prawej ręki (służące mu za życia do błogosławienia ludu). Ostatnim aktem realizacji wyroku było pocięcie na kawałeczki nagiego trupa i wrzucenie go do Tybru. Sergiusz III (904-911) zamordował dwóch innych papieży, prowadził rozwiązły tryb życia, utrzymywał kontakty seksualne z Senatrix Marozją, matką poźniejszego Jana XI oraz babką Jana XII, ta sama która po przejęciu władzy w swe rece doprowadziła do pojmania papieża Jana X i ususzenia go w więzieniu. (dop. Sergiusz III nakazał ująć i uwięzić a następnie zamordować swoich dwóch _poprzedników_: Leona V i Krzysztofa.) Jan X (914-928) jest pierwszym papieżem, który osobiście bierze udział w wojnie. Jan XII (955-964), wybrany w wieku 17 lat, urządził burdel w laterańskiej bazylice św. Jana. Utrzymywał kontakty seksualne z własnymi siostrami i matką. Miał całe armie metres. Gwalciciel kobiet, który nie miał nawet świeceń kapłanskich. Zginął pobity przez zazdrosnego męża, który przyłapał go w łóżku ze swoją żoną. Zdarzało mu się wyświęcanie diakonow w ...stajniach. Sodomita. Leon VIII (963-965) wprawił Watykan w zażenowanie umierając na atak serca w czasie stosunku z kochanką. Grzegorz V (996-999) nakazał paskudnie okaleczyć konkurenta (antypapieża) - Jana XVI (997-998). Z jego rozkazu biedaczyna został oślepiony, następnie obcięto mu nos i uszy, tak okaleczonego posadzono w szatach biskupich na ośle, twarzą ku zadkowi i oprowadzano po całym mieście ku uciesze gawiedzi. Podobno tej makabrycznej ceremonii przypatrywał się sam Grzegorz V. Benedykt IX (1032-1044) odsprzedał św. tron swojemu ojcu chrzestnemu, Sylwestrowi III, a sam się ożenił. W 1045 r. znowu zostaje papieżem i panuje około roku. Traci władzę. Później po raz trzeci zostaje papieżem (lata 1047-1048), ale tym razem cesarz się wkurzył i zamknął go w klasztorze św. Bazylego. Pius II (1458-1464), ojciec dwojga dzieci, zapewniał króla czeskiego, powołując się na św. Augustyna, że bez uporządkowanego systemu burdeli, kosciół nie może istnieć. Sykstus IV (1471-1484) popierał budownictwo przybytków nierządu, sam też je fundował. Przy okazji był również pedofilem. (dop. Jego syn (spłodzony z własną siostrą) został przez niego obdarowany pięcioma biskupstwami oraz milionowymi sumami z kościelnej kasy w celu finansowania swojego rozpustnego życia.) Aleksander VI (1492-1503) współżyl ze swoją córką Lukrecją, razem z nią i synem Cezarem organizował orgie z prostytutkami. W 1493 zaraził się syfilisem, nosił maskę zakrywającą zeszpeconą twarz. Rok przed śmiercią, w wieku 72 lat, spłodził ostatnie w swoim długim życiu dziecko. Klemens VII (1523-1524) zażądał połowy dochodów i majątkow wszystkich prostytutek na budowe konwentu 'santa maria della peniteura'. fajni, nie? :-) Efka Odpowiedz Link Zgłoś
telewizja.trwam Zdecydowanie wybieram Jana XII ! To był Polak ? 27.09.03, 14:57 Jan XII (955-964), wybrany w wieku 17 lat, urządził burdel w laterańskiej bazylice św. Jana. Utrzymywał kontakty seksualne z własnymi siostrami i matką. Miał całe armie metres. Gwalciciel kobiet, który nie miał nawet świeceń kapłanskich. Zginął pobity przez zazdrosnego męża, który przyłapał go w łóżku ze swoją żoną. Zdarzało mu się wyświęcanie diakonow w ...stajniach. Sodomita. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator Re: Zdecydowanie wybieram Jana XII ! To był Pol IP: 168.143.113.* 27.09.03, 15:24 Z pewnoscia, ale skundlony z masonka zydowskiego pochodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: O kilku papach IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 14:59 Wolę papieża polaka!Chociaz mason i popiera Niemców ! Gotówka się liczy nieprawdaż koledzy z Tygodnika Powszechnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.03, 15:11 Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1768145&a=1768145 Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny? 05.10.03, 22:19 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Konstytucja 3 Maja - gwóźdź do trumny > I Jerzy cytuje Konstytucje: Religią narodową panujacą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkimi jej prawami; przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest zabronione pod karami apostazji. Że zaś taż sama wiara święta przykazuje nam kochać bliźnich naszych, przeto wszystkim ludziom jakiegokolwiek bądź wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy i dlatego wszelkich obrządków i religii wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych warujemy. Ag: Brrrrrr. Kara Apostaty wyglada jak niewinne laskotki w porownaniu do tego co zafundowali Katolikom protestanci w Anglii. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator Czysciec IP: 130.94.107.* 27.09.03, 15:16 Czyściec W słowniku teologicznym czytamy: „Czyściec – oznacza stan bolesnego oczyszczenia po śmierci. Istnieje w Kościele wiara, że nie wszyscy zbawieni doznają zaraz po śmierci szczęścia w niebie. Niektórzy przechodzą stan oczyszczenia przez cierpienie i w tym stanie mogą być wspierani modlitwami wiernych na ziemi” (t. I, s. 118). W Biblii ani razu nie ma mowy o czyśćcu. Pismo Święte mówi tylko o dwóch możliwościach: o drodze szerokiej i wąskiej. Pierwsza prowadzi na zatracenie, a druga do życia (Mat. 7, 13-14). Podobnie mówi Katechizm: „To końcowe oczyszczenie wybranych, które jest czymś całkowicie innym niż kara potępionych, Kościół nazywa czyśćcem. Naukę wiary dotyczącą czyśćca sformułował Kościół przede wszystkim na Soborze Florenckim (1439 r.) i na Soborze Trydenckim. Tradycja Kościoła, opierając się na niektórych tekstach Pisma Świętego, mówi o ogniu oczyszczającym: co do pewnych win lekkich trzeba wierzyć, że jeszcze przed sądem istnieje ogień oczyszczający, według słów Tego, który jest prawdą. Powiedział On, że jeśli ktoś wypowie bluźnierstwo Duchowi Świętemu, nie zostanie mu to odpuszczone ani w tym życiu, ani w przyszłym (Mt. 12, 32). Można z tego wnioskować, że niektóre winy mogą być odpuszczone w tym życiu, a niektóre z nich w życiu przyszłym” (art. 1031). Kościół katolicki powołuje się również na teksty z Mat. 5, 25–26, z 1 Kor. 3, 12-15 oraz z 2 Mch. 12, 43- 45, a opierając się na tym ostatnim zachęca do modlitw w intencji zmarłych. Odnośnie zaś do samych cierpień twierdzi się, że jakkolwiek cierpienia dusz w ogniu oczyszczającym są rzeczywiste, to głównie związane są one z niemożnością oglądania Boga. I dlatego Kościół pielgrzymujący może i powinien przyjść im z pomocą. Temu właśnie ma służyć modlitwa, tzw. wypominki na cmentarzu, a zwłaszcza ofiara mszy świętej. Czy istnieje czyściec? Kościół katolicki uczy, że zaraz po śmierci dusze zostają osądzone i podążają do piekła, czyśćca lub nieba. Czyściec ma rzekomo stanowić miejsce pośrednie między piekłem a niebem. A przebywać w nim mają te dusze, które nie są na tyle czyste, aby mogły pójść od razu do nieba. Nauka ta jednak jest bardziej konsekwencją dogmatu o nieśmiertelności duszy niż prawdą Pisma Świętego. Pan Jezus powiedział, że „nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos jego; i wyjdą ci, co dobrze czynili, by powstać do życia; a inni, którzy źle czynili, by powstać na sąd” (Jan 5, 28- 29). Nigdzie w Biblii nie czytamy o czyśćcu. Powoływanie się na tekst z Ewangelii św. Mateusza: „Nie wyjdziesz stamtąd, aż oddasz ostatni grosz” (5,26) jest przykładem wypaczenia nauki Chrystusa. Mówił On bowiem o ludzkim wymiarze sprawiedliwości, a nie o czyśćcu. A co z bluźnierstwem przeciwko Duchowi Świętemu? Czy wzmianka o „wieku przyszłym” jest dowodem na istnienie czyśćca? Bynajmniej! Chrystus nie wspomina ani jednym słowem o czyśćcu. Mówiąc, że bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu nie zostanie odpuszczone „ani w tym wieku, ani w przyszłym”, ostrzegał że nie zostanie odpuszczone nigdy (Mat. 12, 31–32). Zwróćmy jeszcze uwagę na wypowiedź ap. Pawła: „A czy ktoś na tym fundamencie wznosi budowę ze złota, srebra, drogich kamieni, z drzewa, siana, słomy, to wyjdzie na jaw w jego dziele; dzień sądny bowiem to pokaże, gdyż w ogniu się objawi, a jakie jest dzieło każdego, wypróbuje ogień. Jeśli czyjeś dzieło, zbudowane na tym fundamencie, się ostoi, ten zapłatę odbierze; jeśli czyjeś dzieło spłonie, ten szkodę poniesie, lecz on sam zbawiony będzie, tak jednak, jak przez ogień” (1 Kor. 3, 13–15). Również ten tekst nie daje podstaw dla nauki o czyśćcu. Apostoł wskazuje tu na dzień sądu. W tym dniu okaże się wartość pracy tych wszystkich, którzy byli zaangażowani w rozwój Królestwa Bożego. Ap. Paweł stwierdza, że jedni odbiorą dodatkową zapłatę poza zbawieniem, a inni szkodę, chociaż sami dostąpią zbawienia. Przykładem tych drugich może być historia Lota. Chociaż ocalał, to jednak dorobek jego życia strawił ogień. A największym jego dramatem była śmierć żony (1 Mojż. 19; Łuk. 17, 32). Tak więc wypowiedź ap. Pawła nie wskazuje na istnienie czyśćca. Dzień sądu ma bowiem objawić, „jakie jest dzieło każdego”, a nie dokonać oczyszczenia duszy. Jak widzimy, powyższe teksty Pisma Świętego nie dają żadnych podstaw dla katolickiego dogmatu o czyśćcu. A doszukiwanie się w nich czyśćca jest zaprzeczeniem rzetelnej egzegezy biblijnej. Na jakich więc podstawach Kościół podtrzymuje swoje racje? Podstawy te są bardzo kruche. Ponieważ w uznanych powszechnie księgach kanonicznych Pisma Świętego nie ma ani jednej wypowiedzi uzasadniającej doktrynę o czyśćcu, dlatego Sobór Trydencki (w 1546 r.) zmuszony był uznać księgi apokryficzne za „wtórnokanoniczne” i na podstawie szczególnie 2. Księgi Machabejskiej (12, 43–45) rozwinął obecną naukę o czyśćcu. Dodać jednak należy, że księgi te zostały przetłumaczone na język grecki przez siedemdziesięciu Żydów (stąd: Septuaginta), na polecenie egipskiego króla Ptolomeusza (ok. 270 r. przed Chr.). A zatem uczeni żydowscy nie uczynili tego z własnej woli. Ponadto, tłumacząc księgi Starego Testamentu, przetłumaczyli i inne pisma, do których dziś nie przywiązuje się większej wagi. A tzw. księgi „wtórnokanoniczne” nigdy nie zostały włączone do Biblii hebrajskiej. Po raz pierwszy dokonał tego Hieronim (347–420). Jego łaciński przekład Pisma Świętego – Wulgata – z przyjętymi apokryfami, stopniowo przyjmował się w chrześcijaństwie zachodnim. Oficjalnie jednak zostaje uznany dopiero przez Sobór Trydencki (1546), jako tłumaczenie wolne od błędów w sprawach wiary i obyczaju. Czy to przypadek, że księgi te zostały uznane za natchnione dopiero w chwili, gdy reformatorzy zakwestionowali naukę o czyśćcu, o odpustach oraz kulcie i wstawiennictwie świętych? Odpowiedź może być tylko jedna. Chcąc potwierdzić wcześniejsze postanowienie Soboru Florenckiego o czyśćcu (z 1439 r.), Kościół katolicki na Soborze w Trydencie zmuszony był przyjąć za natchnione te księgi, których nigdy za takie nie uważali Żydzi, a przede wszystkim sam Chrystus oraz Jego wyznawcy. Tak więc nauka o czyśćcu nie pochodzi z Biblii, ale ze starożytnych ksiąg apokryficznych. Jej korzenie sięgają pogańskich wierzeń, podobnie jak doktryna o nieśmiertelności duszy. Pojęcia te są bliższe wszystkim starożytnym religiom uznającym wędrówkę dusz – niż przesłaniu Pisma Świętego. A kolejny dogmat Kk jest co najmniej błędny z punktu widzenia egzegezy biblijnej i dowodzi raczej lekceważenia Biblii. Czy nie jest zastanawiające to, że o czyśćcu nie chce słyszeć ani prawosławie, ani protestantyzm? Skutki Przez długie wieki Kk straszył swoich wiernych, że męki czyśćca są większe niż męki męczenników (św. Augustyn), a wszystkie męki, jakie świat może wymyślić, są balsamem w porównaniu do najmniejszej męki czyśćca (św. Cyryl Aleksandryjski). Jeśli do tego dodamy, że dusze mają przebywać w czyśćcu przez nieokreślony czas, to perspektywa życia wiecznego – dla większości katolików – nie wygląda wcale zachęcająco. Czy zatem nauka dogmatyczna o czyśćcu nie zniekształca wizerunku Bożego? Czy nie napawa trwogą, i to w chwili, kiedy cierpiący i umierający człowiek najbardziej potrzebuje pociechy? Czy umierającemu złoczyńcy Jezus mówił o mękach w czyśćcu? Czyż nie zapewnił go o zbawieniu? Czemu więc służy katolicka nauka o czyśćcu? Jeśli, jak twierdzi Kk, chrzest gładzi grzech pierworodny, zaś spowiedź wszelkie grzechy popełnione po chrzcie, a ostatnie namaszczenie pozostałości grzechowe, to po co Kościołowi jeszcze c Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Biblia nie mówi nic o czyśćcu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.03, 19:07 Nauka o czyśćcu jest niebiblijna - służy nabijaniu skarbca KK i łudzeniu ludzi, że dzieki mszom zapłąconym przez krewnych, dostaną sie przed oblicze Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Informator Papiez,ktory zdradzil Polske IP: 209.234.157.* 27.09.03, 15:43 Jego Świątobliwość Pius IX nie zważał na to, że przemawia do kardynałów, którzy w marcu 1870 roku zjechali z całego świata do pałacu w Lateranie. Karcił ich - jak podają kroniki - "najgorszymi słowy". Groził ekskomuniką każdemu, kto natychmiast na podległym sobie terenie nie rozpocznie ostrej walki z włoskimi rewolucjonistami dążącymi do zjednoczenia kraju. Nakazał obłożyć klątwą każdego, kto odważy się ich poprzeć. Jego zdaniem demokracja była wymysłem szatana i zagrażała istnieniu świętego państwa Watykan. Dla papieża nie miało znaczenia, że Włochy, jego ojczyzna, właśnie się jednoczą po latach rozbicia i walczą o utrzymanie niepodległości. Nie zawahał się wezwać na pomoc wojska francuskie, by nie dopuścić do zdobycia Rzymu przez rewolucjonistów. Wiedział bowiem, że zdobycie Wiecznego Miasta oznacza koniec państwa watykańskiego. Nie uległ więc królowi Wiktorowi Emanuelowi, który po koronacji przedstawił mu kilka wariantów przyłączenia państwa kościelnego do Włoch. Pius IX odrzucił wszystkie, a króla okrzyknął najtwardszym z heretyków. Jakby tego było mało, zaczął pomagać królowi Prus, Fryderykowi II, zamierzającemu zaatakować słabe jeszcze Królestwo Włoskie. Był rok 1863, w Polsce wybuchło powstanie styczniowe. Król Wiktor Emanuel zamierzał wesprzeć powstańców 40 tysiącami żołnierzy. W Cuneo otworzono już nawet polską szkołę wojskową. Długie macki watykańskiego wywiadu udaremniły ten plan. Pius IX obawiał się bowiem, że sukces powstania w Polsce pociągnąłby za sobą powstanie na Węgrzech. To zmusiłoby niechętne ruchom wyzwoleńczym rządy Prus, Austrii i Rosji do interwencji. Tymczasem papieżowi zależało, by skupiły się one tylko na bojkotowaniu nowego państwa włoskiego. Ale wracając do spraw Polski, Jego Świątobliwość nakazał księżom potępiać głośno powstańców, ponieważ występowanie przeciw zaborcom jest grzechem i obrazą Bożego majestatu! Przez cały czas trwania walk papieski wywiad informował zaborców o miejscach koncentracji oddziałów partyzanckich i uniemożliwiał dostawy broni z Włoch i Belgii. Tym sposobem Pius IX przyłożył rękę do upadku powstania styczniowego i unicestwienia heroicznego wysiłku Polaków walczących o niepodległość. Mimo tych starań, 20 września 1870 roku włoscy patrioci zajęli Rzym, co przyczyniło się do ostatecznego zjednoczenia Włoch, a tym samym wchłonięcia w jego obszar Watykanu. Wściekły papież obłożył wszystkich, którzy w tym maczali palce, ekskomuniką, a sam ogłosił się więźniem. Było to o tyle zabawne, że nikt nigdy nie ograniczył jego wolności. Zachowując się niczym zranione zwierzę, w zaciszu swych komnat zaczął organizować spisek na życie króla Wiktora Emanuela. Nie zdążył. Zmarł 7 lutego 1878 roku. Pochowano go nocą, w największej tajemnicy i z policyjną eskortą. Zbyt wielu rzymian chciałoby wrzucić zwłoki znienawidzonego Piusa IX do Tybru. Nowym papieżem został kardynał Gioacchino Pecci, który przybrał imię Leona XIII. Włosi mieli nadzieję, że ten okaże się patriotą. Uchodził bowiem za człowieka dość postępowego i całkowicie oddanego sprawom wiary, a dobra doczesne wydawały się nie mieć dla niego znaczenia. Szybko jednak okazało się, że państwu kościelnemu chodzi tak naprawdę tylko o władzę i pieniądze. Już w kilka dni po objęciu urzędu nowy papież ogłosił demokratycznie wybrane władze młodego państwa włoskiego uzurpatorami. Przez pierwsze lata swego pontyfikatu nie przyjmował w ogóle do wiadomości faktu zjednoczenia Włoch. Ogłosił, że prawdziwemu katolikowi nie wolno akceptować obecnego rządu ani brać udziału w wyborach. W jednej z encyklik stwierdził, że: "Nieograniczona wolność myślenia i publiczne obwieszczanie myśli człowieka nie należą do praw obywatela!" O wiele jednak groźniejsze dla Włoch były polityczne poczynania Leona XIII. Skoro nie mógł odzyskać państwa kościelnego własnymi siłami, postanowił postarać się o interwencję z zewnątrz. Jego wybór padł na Bismarcka - kanclerza Prus. Państwo to budowało już w tym czasie swą potęgę militarną. Wiadomo było, że jeśli wejdzie ono w konflikt z cesarstwem austro-węgierskim, to ewentualne działania wojenne muszą przetoczyć się przez Włochy. A to otwierało szanse na powrót do sytuacji sprzed zjednoczenia, a więc do odzyskania Watykanu. Nie bacząc zatem, że Prusy to kolebka protestantyzmu szatańskiego Lutra, papież nakazał obecnym tam księżom katolickim, by przekonali swych wiernych do konieczności budowania silnej armii opartej na powszechnym poborze i wzmacniali tym władzę Bismarcka. Nie przejmując się też zbytnio tym, że nie ma dostatecznej cywilnej władzy nad światem, zamierzał w razie potrzeby potwierdzić ewentualne niemieckie zdobycze zamorskie. Niestety, Bismarck osiągnąwszy odpowiednią siłę militarną, nagle stracił ochotę do walki z Austrią. Mało tego, w lutym 1887 roku odnowił i rozszerzył przymierze między Niemcami, Austrią i... Włochami. Leon XIII dostał furii. Zaczął szukać sprzymierzeńca w Anglii, proponując jej pomoc w walce o wpływy na Morzu Śródziemnym. Za cenę tego ewentualnego konfliktu gotów był potępić nawet powstanie katolickiej Irlandii. A kiedy i to się nie udało, zapałał nagłą miłością do wrogiej, antyklerykalnej Francji i prawosławnej Rosji. Chciał bowiem stworzyć z tych państw przeciwnika dla przymierza niemiecko-austriacko- włoskiego. Leon XIII za wszelką cenę dążył do wojny i nic ponadto tak naprawdę go nie obchodziło. Jego plan wydawał się coraz bardziej realny. Świat nieuchronnie zbliżał się do jednego z największych konfliktów zbrojnych w swojej historii. Ale umierający w wieku 93 lat w lipcową noc 1903 roku Leon III nie widział powodu do zmartwienia. Towarzyszących mu przy łożu śmierci kardynałów pocieszał, że wprawdzie ofiary wojny będą krwawe, ale każda pozostaje miła naszemu Panu, bo buduje potęgę Kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Papiez,ktory zdradzil Polske IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 23:12 Drogi Informatorze. Biblia też i o tym nie mówi. Ale to nie oznacza, że wiedzy tłumionej o tym wszystkim nie należy głośno przekazywać. Myślę, że ogólna świadomość społeczna polityki papiestwa w ciągu tych 2000 lat stworzyła by bardziej przyjazną atmosferę zarówno społeczną jak i parlamentarną. Myślę także, że wszechwrzodactwo także w poważnym stopniu było by przynajmiej zaleczone. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jokasty Czy jestes Swiadkiem Jehowy Jurku? IP: 212.14.60.* 29.09.03, 11:06 To by wiele tlumaczylo - a jesli nim jestes lub z nimi sympatyzujesz to przypominam, ze Towarzystwo Straznica jednoznacznie potepia korzystanie z internetu przez "BRACI" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Czy jestes Swiadkiem Katolikiem, Jokasty? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.03, 12:55 Gość portalu: Jokasty napisał(a): > To by wiele tlumaczylo - a jesli nim jestes lub z nimi sympatyzujesz to > przypominam, ze Towarzystwo Straznica jednoznacznie potepia korzystanie z > internetu przez "BRACI" Takie pytanie na ogół zadają katolicy, którzy nie mają za bardzo pojęcia o Biblii, a którzy zostali urobienie przez antybiblijną propagandę klerykałów, którzy z kolei poprzez utożsamianie czytelników Biblii z negatywnie postrzeganymi Świadkami, chcą budowac bariery oddzielające samych katolików od Biblii. Gdybys miał choc trochę pojecia o tym, czego uczą poszczególne wyznania, nie zadawałbyś takiego pytania i wiedziałbyś, gdzie mnie zaszeregować. Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
bozena_l Panie Jerzy ja juz od dawna ... 05.10.03, 23:28 Panie Jerzy ja juz od dawna nie widzialam pana w kosciele ! A poza tym zauwazylam ze wygrzebuje pan jakies stare nieinteresujace tematy. Nie ma pan nic lepszego do roboty tylko grzebanie po archiwach ? Zaloze sie ze jest pan oplacany przez ma_50_n5kie organizacje wywrotowe !! A tak na marginesie to nie ma trudnych tematow sa jedynie glupie pytania. Nieustajaca w modlitwach o panska dusze Redemptystka, siostra Bozenka L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Pozdrawiam adwersarza z kangurolandu IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 16:52 juz myślałem, że ktoś naprawdę się o mnie modli, ale końcówka posta zdradza mojego adwersarza z kangurolandu, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Pozdrawiam adwersarza z kangurolandu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 11:37 Ktorego? Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Trudne tematy dla katolikow 09.10.03, 12:54 Gościi, kotleta se odgrzej a nie archiwum bo ci z głodu w mózgu zmiany nieodwracalne zachodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będziecie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 16:56 kelo napisał: > Gościi, kotleta se odgrzej a nie archiwum bo ci z głodu w mózgu zmiany > nieodwracalne zachodzą. Przysłów 1,22 Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będziecie w prostactwie, a wy, szydercy, upodobanie mieć będziecie w szyderstwie, a wy, głupcy, nienawidzić będziecie poznania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DoJerzego Re: Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 17:57 Jerzyku, ile razy mam ci pisac, abys przestal cytowac tzw. madrosci dawnych zydow, czyli tzw. Pismo Swiete, ktore ma tyle do Boga, co zeszloroczny snieg... :( Odpowiedz Link Zgłoś
_agnostyk Re: Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będzi 10.10.03, 21:31 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Przysłów > 1,22 Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będziecie w prostactwie, a wy, > szydercy, upodobanie mieć będziecie w szyderstwie, a wy, głupcy, nienawidzić > będziecie poznania? Ag: Jerzy czy nie sadzisz, ze biblia bluzni przeciw Jehowie !!!! Jehowa nakazal Adamowi i Ewie "nienawidziec poznania" Ignorancja rodzaju luidzkiego to idealny stan w jakim Jehowa chcial widziec czlowieka zakazujac mu konsumpcje owocu z Drzewa Madrosci. To wlasnie ludzkie pragnienie poznania zasinspirowane przez"boga Swiatla" spowodaowalo wscieklosc i gniew Jehowy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będzi IP: *.proxy.aol.com 11.10.03, 08:32 jezeli prawdziwie bedziesz milowal swe dzieci,to na uwadze bedziesz mial zawsze ich szczescie.wzamian bedziesz pragnal ich wobec siebie posluszenstwa, wiedzac o swej wobec nich czystej milosci.czy w takiej sytuacji bedziesz pragnal ingerencji swego sasiada,bo uwazac bedzie twa milosc po prostu za klamstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 12:33 Nie bredz... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będzi IP: *.proxy.aol.com 12.10.03, 19:06 sam wydajesz swiadectwo swej madrosci,a przeciez sedno sprawy wcale nie jest daleko od kazdego z nas.zycze ci radosci w zyciu codziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będzi IP: *.dyn.optonline.net 16.11.03, 06:24 Gość portalu: kazik napisał(a): > sam wydajesz swiadectwo swej madrosci,a przeciez sedno sprawy wcale nie jest > daleko od kazdego z nas.zycze ci radosci w zyciu codziennym. Nareszcie padla tutaj wypowiedz wlasciwa temu watkowi. Niestety,chociaz tak pozno dobrze,ze sie to wogole stalo,i ze sa jednak ludzie na tym swiecie. pozdrawiam serdecznie, obcy,:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będzi IP: 195.116.92.* 13.04.04, 11:11 Nikt, w tym Jezus (wl. Jeszua ben Miriam) NIE mogl byc synem Boga, bowiem z definicji Bog jest JEDYNY, unikalny, i po prostu nie potrzebuje potomstwa. Zreszta jesli mialby potomstwo, to mogl miec i ojca, i matke itp., a wiec nie byl by jedyny, unikalny czy wieczny. Poczytaj dokladnie DEKALOG: JAM JEST PAN (JAHWE), BOG TWOJ... i dalej NIE MASZ INNYCH BOGOW POZA MNA! Jasne? PS: Dorabianie Bogu rodziny to straszne bluznierstwo, sprowadzanie go na poziom conajwyzej supermena, a wiec kazdy, kto Mu taka pseudorodzinke dorabia, skonczy w piekle... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Trudne tematy dla katolikow - miłość IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.04, 23:52 Prymas Glemp wezwał do miłości. To trudny i niewykolnalny tematdla katolików, podonie jak jedność chrześcijan. Aby być zdolnym do miłości AGAPE, którą mamy sobie okazywać, trzeba mieć Ducha Świętego, a ten zamieszkuje w tych, którzy zawierzyli swoje życie Jezusowi. JP2 zawierzył np swoje życie Marii. Nie słyszałem świadectwa nawrócenia i zawierzenia się Jezusowiod żadnego biskupa katolickiego. Być może kochają władzę nad ludźmi i ich pieniądze, ale niewiele to ma współnego z miłością do Boga i ludzi. Jeśli idzie o jedność chrześcijan, to jest ona możliwa tylko wtedy, jeśli chrześcijanie będą najpierw jedno z Jezusem, czyli że zaakceptują jego nauczanie. 1. Jezus modlił się do Ojca Świętego o jedność swoich wyznawców: Jan 17,11 I już nie jestem na świecie, lecz oni są na świecie, a Ja do ciebie idę. Ojcze święty, zachowaj w imieniu twoim tych, których mi dałeś, aby byli jedno, jak my. 2. Jedynym Ojcem Świętym jest Bóg Ojciec Aby być jedno z Jezusem, trzeba zaakceptować, że według niego Ojcem Świętym jest Bóg w niebie. Jeśli Ojcem Świętym nazywamy człowieka, np. biskupa Rzymu, nie jesteśmy jedno ani z Jezusem, ani z Bogiem Ojcem, ani z tymi, którzy za przykładem Jezusa uwierzyli, że jedynym Ojcem Świętym jest Bóg Ojciec. 3. Jezus jedynym pośrednikiem do Ojca Druga sprawa dotycząca jedności jest taka, że Jezus nauczał, że jest jedyną drogą do Ojca w niebie. Jan 14,6 Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. Jeśli przychodzimy do Boga przez kogoś innego niż Jezusa, nie jesteśmy jedno z Jezusem. 4. Modlitwa tylko w imieniu Jezusa Z przychodzeniem do Ojca wiąże się życie modlitewne. Jezus naucza, że nasze prośby mają być zanoszone w jego imieniu. Jan 14,13 I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu. 14,14 Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to. 14,15 Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie. Jeśli ktoś zanosi modlitwy inaczej niż w imieniu Jezusa, nie jest jedno z nim o pokazuje, że nie miłuje Jezusa. 5. Uwielbienie Ojca w Synu Celem modlitw w imieniu Jezusa jest to, aby „Ojciec był uwielbiony w Synu.” Jeśli ktoś modli się do kogoś innego, albo przez kogoś innego, nie oddaje uwielbienia należnego Jezusowi i Bogu Ojcu. 6. Miarą miłości do Jezusa jest przestrzeganie jego nauki Pan Jezus powiedział, że ten, kto go miłuje, będzie przestrzegał słów Jezusa. Jan 14,23 Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy. 14,24 Kto mnie nie miłuje, ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo, które słyszycie, nie jest moim słowem, lecz Ojca, który mnie posłał. Jeśli więc ktoś mówi, że najważniejsza jest miłość, ten musi poddać się weryfikacji według nauki podanej przez Jezusa. Test na miłość do Jezusa jest bardzo prosty: Kto miłuje Jezusa, ten przestrzega słów Jezusa. Jezus nauczał, że jest jedyną drogą do Ojca w niebie, który był dla niego Ojcem Świętym. Miłować Jezusa oznacza przyjąć to nauczanie. Jeśli ktoś inaczej naucza i ustanawia innych pośrednikami do Boga, a ponadto, człowieka nazywa Ojcem Świętym, to jest to dowodem na to, że nie ma w nim miłości do Jezusa. Może mówić o tej miłości, jednak swoim nauczaniem temu przeczy i jest tym samym zwodzicielem. Jeśli chrześcijanie mają być jedno, to muszą zaakceptować te podstawowe prawdy nauczane przez Jezusa: 1. że jedynym Ojcem Świętym jest Bóg Ojciec, 2. że jedyną drogą do Ojca jest Jezus, 3. że modlitwy mają być zanoszone jedynie w imieniu Jezusa 4. że jedyną miarą miłości do Jezusa jest posłuszeństwo wobec jego nauki. PS. Dla tych, którzy biskupa Rzymu nazywają Ojcem Świętym i modlą się do Boga w imieniu Marii bądź świętych oraz praktykują kult obrazów. Jeśli zależy wam na jedności chrześcijan, to weźcie sobie do serca to, co powyżej pokazałem. Propagując i broniąc kultu papieża, obrazów, świętych itp, wchodzicie w konflikt z nauczaniem Jezusa. Mam dla was dobrą wiadomość. Dzieje Apostolskie 17,29 Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że bóstwo jest podobne do złota albo srebra, albo do kamienia, wytworu sztuki i ludzkiego umysłu. 17,30 Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali, 17,31 gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Trudne tematy dla Jerzego: jak Bog moze miec syna? IP: 213.199.192.* 11.04.04, 10:22 A ty wytlumacz Jerzy, jak Bog, ktory nie ma poczatku ani konca, moze miec syna, i po co mialby go miec? Nie rozumiesz, ze sama idea, iz Bog moze miec rodzine, potomstwo itp., a wiec i swego ojca i/lub matke, to straszne bluznierstwo, bo sprowadza Boga do roli najwyzej super-czlowieka? Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pijar Re: Trudne tematy dla katolikow (Allejaja!) IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.04.04, 14:23 Elephant Bird Egg from Madagascar Aepyornis titan World's largest egg. Much larger than any dinosaur egg ever found. Laid by a giant flightless bird that looked something like its cousin, the ostrich, and weighed as much as a ton. Aepyornis thrived in its island home of Madagascar until man arrived less than 1500 years ago. It became extinct sometime during the 17th century. www.stonecompany.com/fossils/vertebrate/avian/aepyornis/data.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Trudne tematy dla katolikow (Allejaja!) IP: 213.199.192.* 13.04.04, 09:55 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Szydercy karmią się szyderstwami IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 10:01 A mądrość Boża jest dla nich w pogardzie Pzrysłów 1,20 Mądrość woła głośno na ulicy, na placach podnosi swój głos, 1,21 woła na rogu ulic pełnych wrzawy, wygłasza swoje mowy w bramach miasta: 1,22 Jak długo wy, prostaczkowie, kochać się będziecie w prostactwie, a wy, szydercy, upodobanie mieć będziecie w szyderstwie, a wy, głupcy, nienawidzić będziecie poznania? 1,23 Zwróćcie uwagę na moje ostrzeżenie! Oto chcę wam wyjawić moje myśli, obwieścić wam moje słowa. 1,24 Ponieważ wołałam, a nie chcieliście słuchać, wyciągałam ręce, a nikt nie zważał, 1,25 ponieważ nie poszliście za moją radą i nie przyjęliście mojego ostrzeżenia, 1,26 dlatego i ja śmiać się będę z waszej niedoli, szydzić będę z was, gdy was ogarnie strach, 1,27 gdy padnie na was strach jak burza, a nieszczęście przyjdzie na was jak wicher, gdy was ogarnie niedola i utrapienie. 1,28 Wtedy wzywać mnie będą, lecz ich nie wysłucham, szukać mnie będą, lecz mnie nie znajdą, 1,29 bo nienawidzili poznania i nie obrali bojaźni Pana, 1,30 nie chcieli mojej rady, gardzili każdym moim ostrzeżeniem. 1,31 Dlatego muszą spożywać owoc swojego postępowania i sycić się swoimi radami, 1,32 gdyż odstępstwo prostaków zabija ich, a niefrasobliwość głupców ich gubi. 1,33 Lecz kto mnie słucha, bezpiecznie mieszkać będzie i będzie wolny od strachu przed nieszczęściem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Trudne tematy dla protestantów -antysemityzm Lutra IP: *.stenaline.com 13.04.04, 10:51 Marcin Luter: "Von der Juden und Ihren Luegen" ( O Żydach i ich kłamstwach) – 1543. "Najpierw powinny zostać podpalone ich synagogi, a cokolwiek się ostoi, powinno być zakopane w ziemi, tak aby nikt nie zobaczył ocalałego kamienia czy popiołu. Żydowskie modlitewniki powinny zostać zniszczone, a rabinom należy zakazać nauczania. Następnie należy zając się narodem żydowskim: zburzyć i zniszczyć ich domy, a mieszkańców umieścić pod jednym dachem albo w stajniach jak Cyganów, pokazać im, że nie są panami na naszej ziemi. Żydzi powinni zostać usunięci z dróg i rynków, ich własność zagarnięta, a potem o jadowite i trujące robactwo powinno być odesłane do przymusowej pracy i zarabiać na swój chleb, aż im pot będzie kapał z nosa. Posiadane przez Żydów bogactwo nie jest ich własnością, jako że zostało nam wyrwane lichwiarsko..... ....Żydzi, którzy od 1400 lat są naszą plagą, zarazą, sprawcami wszelkich nieszczęść, to ludzie przywodzący do rozpaczy, przesiąknięci złem, pełni jadu, ludzie, którzy pozostają pod wpływem sztana. W sumie mamy w nich najprawdziwsze diabły....Bierzcie się do całowania! Szatan znowy się wypróżnił, znowu nasrał w portki. Oto prawdziwa świętość, którą Żydzi i ci, co za Żydów chcą uchodzić, niechaj całują, pożerają, piją i obdarzają czcią, i niech też sztan pożera i spija to, co tacy jego uczniowie potrafią z siebie wypluć, wydalić z góry i z dołu. Zebrali się tu odpowiedni dla siebie goście i gospodarze, wszystko jest dobrze ugotowane i przyrządzone... Teraz szatan z anielskim ryjem zajada się tym, co wychodzi z górnej gęby Żyda". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Trudne tematy dla protestantów -antysemityzm IP: 195.116.92.* 13.04.04, 11:09 Nie tylko Luter byl antysemita: ksiadz Stanislaw Staszic tez: wydano po wojnie jego antysemickie pisma w zbiorze PWN. A z innej beczki: Nikt, w tym Jezus (wl. Jeszua ben Miriam) NIE mogl byc synem Boga, bowiem z definicji Bog jest JEDYNY, unikalny, i po prostu nie potrzebuje potomstwa. Zreszta jesli mialby potomstwo, to mogl miec i ojca, i matke itp., a wiec nie byl by jedyny, unikalny czy wieczny. Poczytaj dokladnie DEKALOG: JAM JEST PAN (JAHWE), BOG TWOJ... i dalej NIE MASZ INNYCH BOGOW POZA MNA! Jasne? PS: Dorabianie Bogu rodziny to straszne bluznierstwo, sprowadzanie go na poziom conajwyzej supermena, a wiec kazdy, kto Mu taka pseudorodzinke dorabia, skonczy w piekle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Niejezuita Palnick i jezuickie fałszywki o Lutrze IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 12:39 Szanowny Palnicku, Faktem jest, że Luter nie zawsze wypowiadał się przychylnie o Żydach, co wykorzystali jego przeciwnicy aby włozyć w jego usta wiele wypowiedzi w cytowanym przez ciebie stylu. A ty jako niejezuita ma dojście do tych jezuickich fałszywek i je na nowo na światło wyciagasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Drogi Jerzy. Informuję Cię jeżeli jeszcze tego nie IP: *.stenaline.com 13.04.04, 13:52 wiesz, że największą fałszywką w historii jest Twoja ukochana Biblia. Dziwiło by mnie po jaką cholerę tyle włożono wysiłku w manipulowanie tekstem baśni, gdyby nie fakt, że stanowi ona wymarzone źródło dochodu dla wszelkiego rodzaju leniwych, zdegenerowanych urzędników "niebieskich". Jest to źródło niewyczerpane jak widać po takich osobnikach jak ty mój drogi miłośniku bajek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Drogi Jerzy. Informuję Cię jeżeli jeszcze teg IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 14:45 Drogi Palnicku, Masz problemy z rożróżnieniem baśni od opisu rzeczywistości, ponadto, chętniej kupujesz fałszywki niż prawdę. Właściwie, fałszywki bierzesz za prawdę, a prawdę za fałsz. Pierwsze jest spowodowane tym, że za długo byłeś wychowywany na bajkach. Drugie, eskapizmem moralnym - wiesz, że bezgrzeszny Jezus będzie kiedyś twoim sędzią. Zamiast się upanmiętać i poddąć się mu jako Zbawicielowi, wybrałeś drogę drwiny i szyderstwa z tego, który jedynie może cię zbawić i uratować. Plujesz na Jezusa i na wszystkich, którzy na Jezusa wskazywali. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_z_nz Re: Drogi Jerzy. Informuję Cię jeżeli jeszcze teg 29.04.04, 16:19 Gość portalu: Jerzy napisał(a): Drogi Palnicku, Masz problemy z rożróżnieniem baśni od opisu rzeczywistości, ponadto, chętniej kupujesz fałszywki niż prawdę. Właściwie, fałszywki bierzesz za prawdę, a prawdę za fałsz. Pierwsze jest spowodowane tym, że za długo byłeś wychowywany na bajkach. Drugie, eskapizmem moralnym - wiesz, że bezgrzeszny Jezus będzie kiedyś twoim sędzią. Zamiast się upanmiętać i poddąć się mu jako Zbawicielowi, wybrałeś drogę drwiny i szyderstwa z tego, który jedynie może cię zbawić i uratować. Plujesz na Jezusa i na wszystkich, którzy na Jezusa wskazywali. K: A ty, Jerzy, plujesz na Matke Boska i zapominasz, ze jest tylko jeden Prawdziwy Kosciol, na czele ktorego stoi nasz Ukochany Ojciec Swiety Jan Pawel II, a ktoremu patronuje Krolowa Polski, Przenajswietsza Panienka! Odpowiedz Link Zgłoś