l.george.l 18.07.08, 18:39 Esbeckie metody przesłuchiwania. Jakaś rodzinna tradycja? Obyczaje wyniesione z domu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jola_iza Re: Skąd żoliborski inteligent zna esbeckie metod 18.07.08, 18:42 Szkolił brat, przekazał co w przerwach studenci gadali ?? Odpowiedz Link Zgłoś
bu2m Re: Skąd żoliborski inteligent zna esbeckie metod 18.07.08, 18:43 Może tatko nie donosił, ale jemu donoszono. A raczej on wyciągał wiedzę z donosicieli. Synalek ma to we krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
chilly Re: Skąd żoliborski inteligent zna esbeckie metod 18.07.08, 19:01 Rozumiem, ze określenia "inteligent" używasz w szerokim rozumieniu tego terminu? Obejmującym np. także panienkę z okienka na poczcie (w niczym jej nie ujmując)? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Skąd żoliborski inteligent zna esbeckie metod 18.07.08, 19:22 zaraz, jakis przodek był prokuratorem w Rosji. Jak on sie nazywal? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Skąd żoliborski inteligent zna esbeckie metod 18.07.08, 19:05 Gdyby to było przesłuchanie prowadzone w zgodzie z rodzinnymi tradycjami, to poczęstowałby Radka pączkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wszystko_mi_lata brat od kota mu kazal.... 18.07.08, 19:09 a brat ma haka na niego :) Odpowiedz Link Zgłoś