camille_pissarro
31.07.08, 21:38
Toż to kretynka pod każdym względem i bynajmniej nie o jej sądy co
myśli o facetach tu chodzi.
Chodzi o całokształt, o jej podejście do życia, o jej "świetną
orientację" potrzeb polskich kobiet itd. itp. Zaraz jej książka,
którą nieopatrznie kupiła żona ląduje w koszu na śmiecie.
Z tego wszystkiego to już chyba Grochola jest do zaakceptowania (
choć też z dużymi oporami ) ;-)))