Gość: Andrzej.A
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.10.03, 15:34
Niniejszym apeluję o nie używanie wulgaryzmów.
Parę niewygodnych pytań do tzw. elity. Proponuję aby każdy kto wie o pewnych
sprawkach ludzi tak zwanej elity zadawał tu pytania. Z moich rozmów ze
znajomymi wynika, że taka zbiorowa pamięć jest bardzo istotna dla nas jako
społeczeństwa.
Pytanie 1 - do redektora Michnika.
Czy prawdą jest, że gdy w czasie stanu wojennego Pan oraz inni dysydenci
siedzieliście na Białołęce, to o ile innym klawisze wyrywali najmniejszy
kawałek papieru to Pan w tym samym czasie napisał książkę wydaną później w
Paryżu?
Dla osób niewtajemniczonych: Białołęka to taki pierdel na obrzeżach Warszawy.