dzika.logika
03.09.08, 19:39
jak patrzę na dzisiejsze ruchy wokół Sierpnia 80 to mam proste
skojarzenie: przywódcy Sierpnia 80 są dziś opluwani, jak kiedyś
opluwani byli przez komunistów najwięksi polscy AK-owcy. niczym się
nie różnią ich losy w trybach polskiej historii (poza ewentualnie
eksterminacją fizyczną niektórych AK-owców).
Wałęsa, Lis, Lityński, Michnik, Borusewicz, Jurczyk, Geremek,
Mazowiecki, Borowczak, Frasyniuk, Biujak, Janas, Pinior, Celiński,
Kuroń - sami zdrajcy. dokładnie tak, jak kiedyś Bór-Komorowski, Grot–
Rowecki, Kobra-Okulicki, Pilecki i wielu innych.
w encyklopediach można przeczytać: "Masowe prześladowania członków
tych organizacji, określanych w późniejszym okresie również
jako "żołnierze wyklęci", trwały przez cały okres stalinowski".
Pewnie kiedyś będzie w encyklopediach tak: "Prześladowanie
rzeczywistych twórców ruchu "Solidarność" trwały przez cały okres
aktywności PiS na polskiej scenie politycznej. Potem przywrócono
należne im miejsce w historii".