haen1950
24.09.08, 09:14
Ostatni bal Kamińskiego"
Są wśród nich głowy państw z Chech, Słowacji, Ukrainy i Gruzji, ale
brakuje potwierdzenia z USA, Niemiec, Francji, Rosji, Wielkiej
Brytanii, Włoch - czytamy w "Rzeczpospolitej". Gazeta donosi też, że
problem może być nawet z dotarciem na bal prezydenta Litwy Valdasa
Adamkusa.
Jak donoszą dziennikarze, za taki obrót sprawy krytyka spływa na
Mariusza Kamińskiego. - Głupotą było zapowiadanie przybycia 55
przywódców, kiedy nie ma się 100 proc. pewności - powiedziała "Rz"
osoba bliska prezydentowi. - Znowu będą się śmiali z prezydenta -
konkluduje polityk".
Blado to wypadnie, zwłaszcza że platfusy zdejmują fagasa Kaczorka z
Teatru Wielkiego. Pewnie chciał fundnąć imprezę swemu patronowi,
zresztą też z naszych dotacji.
Ostatnio przechodząc obok teatru zobaczyłem w jego budynku sporą
knajpę z dużym ogródkiem. Pustą. To znak popkultury a'la PiS
Kaczyńskich.