jola_iza 30.09.08, 14:53 Panie PrezydĘcie. Moja krew to 0 rh+,i mam gdzieś wyroki bozkie. Moją rodzinę na zachodzie postrzegają jako fachowców, a nie Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jola_iza Re: Ale o co chodzi :) 30.09.08, 15:10 Słucham naszego Predęta( tak o sobie mówi) i nadziwić się nie mogę:) Odpowiedz Link Zgłoś
teen69 Re: Ale o co chodzi :) 30.09.08, 15:17 Wybrały go resztki analfabetow, których po wojnie wbrew ich woli nauczono kilku liter. Dla nich to swojak . Zna kilka liter. Ma tyle samo zębow. On jest nasz, czyli ich. Tych co slup postawia na srodku nowej szosy, co płot jak buduja to od razu krzywy i z nierównych sztachet. To te klimaty. Odpowiedz Link Zgłoś
prskchx Re: Ale o co chodzi :) 30.09.08, 15:21 cholera, to co piszesz jest godne cytowania, niestety, jest po prostu tak prawdziwe. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz To co piszesz jest tym bardziej przygnębiajace 30.09.08, 15:39 teen69 napisał: > Wybrały go resztki analfabetow, których po wojnie wbrew ich woli nauczono kilku liter. Dla nich to swojak . Zna kilka liter. Ma tyle samo zębow. On jest nasz, czyli ich. Tych co slup postawia na srodku nowej szosy, co płot jak buduja to od razu krzywy i z nierównych sztachet. To te klimaty. że jego główny kontrkandydat nie ma w głowie nawet ćwierci tego co on, co swietnie było widac w debatach prezydenckich w 2005, tyle tylko ze potrafi przystepniej nawijac o dyrdymałach rodem z Fucktu i jest mniej znerwicowany. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Obaj są siebie warci 30.09.08, 15:41 PO czy PiS to jedna zaraza. Czekam na kogoś, dla kogo liczyłaby się Polska a nie interes partyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Otóż to właśnie 30.09.08, 15:48 hummer napisał: Obaj są siebie warci PO czy PiS to jedna zaraza. Niektórzy się podniecają kosmetycznymi róznicami pomiędzy PiSem a PO w ogóle nie dostrzegajac ze to jedna swołocz, zaś właściwa różnica jest taka ze PiS ma pomysł na rządy autorytarne a PO nie majac zadnego pomysłu na rzadzenie bezmyslnie kopiuje i powieksza do przerazajacych momentami rozmiarów (fotoradary) najgłupsze pomysły PiSu a czesto tylko ich pobożne życzenia których nawet nie smieli ujawniać (Telewizja). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Fotoradary nie są takie złe. :) 30.09.08, 15:51 qqazz napisał: > hummer napisał: > Obaj są siebie warci PO czy PiS to jedna zaraza. > > Niektórzy się podniecają kosmetycznymi róznicami pomiędzy PiSem a PO w ogóle ni > e > dostrzegajac ze to jedna swołocz, zaś właściwa różnica jest taka ze PiS ma > pomysł na rządy autorytarne a PO nie majac zadnego pomysłu na rzadzenie > bezmyslnie kopiuje i powieksza do przerazajacych momentami rozmiarów > (fotoradary) najgłupsze pomysły PiSu a czesto tylko ich pobożne życzenia któryc > h > nawet nie smieli ujawniać (Telewizja). Złomiarze muszą z czegoś żyć. Ciach gumówką i jest gotówka. :) Natomiast premierowi udało się to, co nie udało się innym. Wejście na imprezy sportowe zaczyna być bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Fotoradary nie są takie złe. :) 30.09.08, 16:05 hummer napisał: > Złomiarze muszą z czegoś żyć. Ciach gumówką i jest gotówka. :) > Natomiast premierowi udało się to, co nie udało się innym. Wejście na imprezy sportowe zaczyna być bezpieczne. Na imprezy sportowe zwłaszcza te ponoć najwyzszego ryzyka chodzę regularnie od wielu lat na różnych szczeblach rozgrywkowych i nie przypominam sobie zeby kiedys na którejkolwiek było niebezpiecznie, ale może i faktycznie coś gdzieś sie zmieniło tyle tylko czy to jest efekt prac obecnego rządu? Bo nie przypominam sobie żeby cos robił w tym zakresie, prędzej kibole wyjechali na wyspy niz wystraszyli sie nowego premiera, albo po prostu coraz mniej jest młodziezy lgnacej do takich "rozrywek". A to dokarmianie złomiarzy to wyjdzie dość drogo, jeden fotoradar kosztuje kilkadziesiąt tysięcy a złomu z niego bedzie na kilkaset złotych, lepiej byłoby stawiać same słupy z szyn kolejowych:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Fotoradary nie są takie złe. :) 30.09.08, 16:11 qqazz napisał: > Na imprezy sportowe zwłaszcza te ponoć najwyzszego ryzyka chodzę regularnie od > wielu lat na różnych szczeblach rozgrywkowych i nie przypominam sobie zeby > kiedys na którejkolwiek było niebezpiecznie, ale może i faktycznie coś gdzieś > sie zmieniło tyle tylko czy to jest efekt prac obecnego rządu? Tak, kupisz bilet tylko z dowodem tożsamości. Namieszasz, czas podobnej imprezy spędzisz na wyznaczonym Ci komisariacie. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Więc pojawia się pytanie 30.09.08, 15:42 qqazz napisał: To co piszesz jest tym bardziej przygnębiajace że jego główny kontrkandydat nie ma w głowie nawet ćwierci tego co on, co swietnie było widac w debatach prezydenckich w 2005, tyle tylko ze potrafi przystepniej nawijac o dyrdymałach rodem z Fucktu i jest mniej znerwicowany. Skoro wyborcy obecnego Prezydenta stanowią elektorat o jakim piszesz, to kto zamierza głosować na jego głównego kontrkandydata? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Z tą wiedzą to nie przesadzaj 30.09.08, 15:48 qqazz napisał: > To co piszesz jest tym bardziej przygnębiajace że jego główny kontrkandydat nie > ma w głowie nawet ćwierci tego co on, co swietnie było widac w debatach > prezydenckich w 2005, tyle tylko ze potrafi przystepniej nawijac o dyrdymałach > rodem z Fucktu i jest mniej znerwicowany. > Kaczyński jest profesorem, który nie istnieje w bazach naukowych. Spróbuj poszukać np. czegoś w Scopusie :) Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Nie przesadzam. 30.09.08, 15:57 W bezpośrednim starciu w 2005 Tusk wyszedł na kompletnego laika, co próbował atakowac pomysły programowe Kaczyńskiego to ten mu wykazywał spokojnie i rzeczowo że się myli i nie rozumie znaczenia słów jakich uzywa, na co Tuskowi pozostawało szukanie drobnych na podłodze, rok temu jego sztab poszedł po rozum do głowy i postanowił powalczyć na swoim poziomie czyli zakrzykiwać konkurenta cenami kurczaków i marchewki na bazarze na których Tusk tez się nie znał i w sprawie których zwyczajnie kłamał tyle że na na takie argumenty spod budki z piwem cięzko odpowiadać w zdawałoby się powaznej debacie. Moze i Kaczyński to nie jest specjalnie tęgi umysł ale przy Tusku prezentujacym poziom merytoryczny artykułów Fucktu to i tak erudyta. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
indris W USA produkowano nalepki na plecaki... 30.09.08, 15:44 ...z treścią "Przykro mi, że mój prezydent jest idiotą. Nie głosowałem na niego". Myślę,że wielu Polaków poza granicami chętnie by nabyło podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
prskchx Re: W USA produkowano nalepki na plecaki... 30.09.08, 15:52 A w Polsce nikt nie wpadł na ten pomysł? Kupiłbym chętnie parę sztuk Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: W USA produkowano nalepki na plecaki... 30.09.08, 16:02 Nalepki... Można w ten sposób postępować i z torebkami pań...A może odpowiedni znaczek do klapy? Odpowiedz Link Zgłoś
prskchx Re: W USA produkowano nalepki na plecaki... 30.09.08, 16:07 a może taki znaczek = przekreślona kaczka? Odpowiedz Link Zgłoś