Dodaj do ulubionych

rocznica klęski Powstania Warszawskiego

03.10.08, 18:57
gdzie pan Kaczyński ? gdzie media ?
200 tys zabitych
stolica zburzona
kwiat młodzieży skazany na pewną śmierć
Obserwuj wątek
    • kaczyjar Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 19:16
      Wolą nie pamietac bo jak tu bal zrobic zakleske .
      • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 19:46
        zbudowali muzeum powstania - zamiast ściany płaczu
        • mmikki Pan Kaczyński trochę się obraził na Powstanie Wars 03.10.08, 19:49
          teraz przy każdej okazji mówi o Akcji "Burza", a nie o Powstaniu

          bo luziska coraz głosniej szemrają, że Jadwiga Kaczyńska nie jest Warszawianką i
          nie walczyła w Powstaniu
          że to kolejne kłamstwo Kaczyńskich

          zaczą się więc proces wpisywania mamcię Jadzię w walki na kielecczyżnie
          • jestproblem Re: Pan Kaczyński trochę się obraził na Powstanie 03.10.08, 19:52
            okaże się ,że była w oddziale Ponurego
            • hrabia.m.c Re: Pan Kaczyński trochę się obraził na Powstanie 03.10.08, 19:57
              jestproblem napisał:

              > okaże się ,że była w oddziale Ponurego

              a może u ognia dorabiała,
              wtedy nie dziwne te pomniki, ordery dla zwykłego watażki.
    • niegracz Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 20:11
      jestproblem napisał:

      > gdzie pan Kaczyński ? gdzie media ?
      > 200 tys zabitych
      > stolica zburzona
      > kwiat młodzieży skazany na pewną śmierć
      ...........
      rzeczywiście jest problem
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=84257618
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 20:23
      jestproblem napisał:

      > gdzie pan Kaczyński ? gdzie media ?
      > 200 tys zabitych
      > stolica zburzona
      > kwiat młodzieży skazany na pewną śmierć

      Dlaczego na pewną? Francuzi wyzwolili Paryż praktycznie bez ofiar. Tylko oni
      mieli za sojuszników Amerykanów, a my Armię Czerwoną, która zachęcała do
      powstania tylko poto, żeby Niemcy wymordowali Warszawiaków.
      • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 20:25
        tak, wszystko przez Rosjan..
        • niegracz Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 20:36
          jestproblem napisał:

          > tak, wszystko przez Rosjan..
          ...........
          nie wszystko
          ale bardzo
          bardzo dużo
          za dużo

          ale za mało - jak widać - o tym się informuje
          i postkomuchy nadal powtarzają w kółko kłamstwa sowieckiej propagandy
          • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 20:39
            w sprawie powstania w-wskiego sprawa jest prosta - nieodpowiedzialni dowódcy
            wywołali powstanie wysyłając czasami w ogóle nie uzbrojoną młodzież do walki.
            Nie ma usprawiedliwienia .
            • niegracz Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 20:58
              jestproblem napisał:

              > w sprawie powstania w-wskiego sprawa jest prosta - nieodpowiedzialni dowódcy
              > wywołali powstanie wysyłając czasami w ogóle nie uzbrojoną młodzież do walki.
              > Nie ma usprawiedliwienia .
              ..........
              zgadza się
              nie ma usprawiedliwienia dla postawy sowietów
              straty powstańcow w pierwszych dniach były duże ale i niemieckie niemałe
              zniszczenia warszawy byly niewielkie

              - natomiast zdrada sowietow
              zaprzestanie walk w rejonie Warszawy dla umozliwienia Niemcom rozprawienia sie
              z miastem zmieniła totalnie sytuację

              - jeden Sztukas - jeden lot z Okecia to kilkadziesiąt osob zabitych
              - następnie Niemcy podciągneli moździerz 600 mm - mozna go bylo łatwo
              unieszkodlwić atakiem samolotów szturmowych- sowieci nie kiwneli palcem
              - nastepnie :pociąg pancerny w rejonie dw, Gdańskiego który rozdzielał
              Zoliborz od sródmieścia i Starego Miasta- cel łatwy do zniszczenia - sowieci
              nie kiwneli palcem

              mimo tego że sojusznicy domagali sie pomocy dla Warszawy-
              postawa sowietów zdrada i nie ma na to usprawiedliwienia
              • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:00
                powstanie było wywołane przeciw niemcom militarnie, a politycznie przeciw Sowietom
                Jakim prawem domagali się pomocy ?
                • przyladek.dobrej.nadziei Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:06
                  jestproblem napisał:

                  > powstanie było wywołane przeciw niemcom militarnie, a politycznie przeciw Sowie
                  > tom
                  > Jakim prawem domagali się pomocy ?

                  Przecież byliśmy sojusznikami? Z Armią Czerwoną szła Armia Polska, zapomniałeś?
                  • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:12
                    kiedy Sowieci byli sojusznikiem dla AK ?
                    wtedy gdyby pomogli w powstaniu ? lale przecież powstanie było wywołane
                    przeciw nim
                    Już widzę jak Amerykanie by pomogli Francuzom ...
                  • don.kichote Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:33
                    przyladek.dobrej.nadziei napisał:

                    > Przecież byliśmy sojusznikami? Z Armią Czerwoną szła Armia Polska, zapomniałeś?

                    Ludowa!
                    Nie zapominaj, że była to Ludowa Armia.
                    Ta - dla Ciebie jedynie słuszna - Krajowa, na Wlenszczyźne do "sojuszników"
                    strzelała i to z nienajgorszym skutkiem.

                    O Stalinie można powiedzieć wszystko, ale idiotą na pewno nie był!
                    Zatem nie dziw się, że w sprawie powstania Warszawskiego skierowanego m. inn.
                    przeciw niemu, postąpił, jak postąpił!
                    Na wojnie sentymentów nie ma, a Polskę w Jałcie już wcześniej mu darowano!
                    • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:36
                      żołnierz polski szedł od Lenino i wyzwalał miasta i wsie , wyzwalał Polskę od
                      hitlerowców .Może Twoi rodzice zawdzięczają im życie ?
                      • don.kichote Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:48
                        jestproblem napisał:

                        > żołnierz polski szedł od Lenino i wyzwalał miasta i wsie , wyzwalał Polskę od
                        > hitlerowców

                        To m.inn. mój ojciec - ciężko ranny w boju ulicznym w jakiejś pipidówie o
                        niemiecko brzmiącej nazwie, w bitwie o "Wał Pomorski". Tam też skończyła się - i
                        na szczęście - jego kariera wojskowa.
                        Matka w tym czasie, raz z "kułacką" rodziną, egzystowała gdzieś w Kazachstanie!


                        >.Może Twoi rodzice zawdzięczają im życie ?

                        Matce ta "zsyłka" na pewno. Gdyby nie to, to nie wątpliwie wraz z rodziną
                        podzieliłaby los tysięcy ofiar Wołynia.
                        • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:54
                          czy tak trudno zrozumieć ,że było dziełem przypadku ,iż ktoś znalazł się w
                          wojsku Berlinga a ktoś u Andersa ?
                          czy tak ciężko zrozumieć ,ze prosty żołnierz szedł i ginął o wolną Polskę ..i
                          nie ważne pod jakim sztandarem Armii-czy to Ludowa czy Krajowa ?
                          tylko po to by byle prawicowa gnida odbierała mu dziś prawo do godności ? by
                          tacy jak ty ubliżali im za zdrajców?
                          • don.kichote Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 22:58
                            Chyba coś Ci się pomyliło.
                            Jesteśmy po tej samej stronie i albo mnie z kimś mylisz, albo moich intencji nie
                            zrozumiałeś!
                            Odpowiedź ko której ustosunkowałeś się poprzednio - ta o I Armii WP i Wileńskim
                            AK, nie była do Ciebie. Sprawdź drzewko!
                            A najlepiej będzie, jeśli wskażesz mi w którym miejscu komuś ubliżam.

                            jestproblem napisał:

                            > czy tak trudno zrozumieć ,że było dziełem przypadku ,iż ktoś znalazł się w
                            > wojsku Berlinga a ktoś u Andersa ?
                            > czy tak ciężko zrozumieć ,ze prosty żołnierz szedł i ginął o wolną Polskę ..i
                            > nie ważne pod jakim sztandarem Armii-czy to Ludowa czy Krajowa ?
                            > tylko po to by byle prawicowa gnida odbierała mu dziś prawo do godności ? by
                            > tacy jak ty ubliżali im za zdrajców
                      • joannabarska Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 04.10.08, 18:01
                        Do "jest problem" - żolnierz polski tak nie wyzwalal,bo straty w
                        bitwie pod Lenino były olbrzymie i Wasilewska zażądała(?) od
                        Stalina, aby Dywizja Kosciuszkowska odpoczela i gromadzila nowe siły.
            • gg-ig Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:01
              Celem życia jest przeżycie i rozmnażanie. Celem życia jest miłość.
              Celem życia jest istnienie. W życiu liczy się skuteczność.
              Ideologia jest dla ludzi nie potrafiących rozumieć świata, nie
              wiedzą jak funkcjonuje i dlaczego. Jak można wysłać na śmierć
              człowieka dla idei, wiary, rozkazu. Nie mogę spokojnie znieść
              świadomości, że tak jest i będzie, smutno mi, moi synowie nigdy nie
              będą bić się za kogoś, ja im to wytłumaczę, muszę.
              • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:05
                tylko potracili ludzi - za takie coś dawniej dostawało się kulkę
              • przyladek.dobrej.nadziei Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:07
                gg-ig napisał:

                > Celem życia jest przeżycie i rozmnażanie. Celem życia jest miłość.
                > Celem życia jest istnienie. W życiu liczy się skuteczność.
                > Ideologia jest dla ludzi nie potrafiących rozumieć świata, nie
                > wiedzą jak funkcjonuje i dlaczego. Jak można wysłać na śmierć
                > człowieka dla idei, wiary, rozkazu. Nie mogę spokojnie znieść
                > świadomości, że tak jest i będzie, smutno mi, moi synowie nigdy nie
                > będą bić się za kogoś, ja im to wytłumaczę, muszę.

                Jaki los czekał AKowców po wkroczeniu Armii Czerwonej? Jedź w podrzeszowskie
                lasy, do Turzy, tam znajdziesz ich mogiły.
                • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:14
                  uważasz ,że i tak spotkałaby ich śmierć ? wszystkich ?
                  całe 200 tys ? i miasto by też było zburzone ?
                  • przyladek.dobrej.nadziei Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:25
                    jestproblem napisał:

                    > uważasz ,że i tak spotkałaby ich śmierć ? wszystkich ?
                    > całe 200 tys ? i miasto by też było zburzone ?

                    Zdecyduj się, był tam jakiś sojusznik, czy sami AKowcy?

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=85493414&a=85499292
                    • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:33
                      przywódcy powstania źle ocenili sytuację .
                      Po drugie nie wzięli pod uwagę faktu niedostatecznego uzbrojenia harcerzy.
                      Po trzecie , powinni takie działanie uzgodnić z Sowietami .

                      Zarzuty można mnożyć ...
                  • niegracz Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:26
                    jestproblem napisał:

                    > uważasz ,że i tak spotkałaby ich śmierć ? wszystkich ?
                    > całe 200 tys ? i miasto by też było zburzone ?
                    ......................................................

                    poczytaj najpierw cos na temat powstania
                    zacznij może od wikipedii
                    - te czerwona propagande jaka ci wtloczono w organizacji partyjnej wyrzuć na
                    śmietnik .. historii

                    po raz enty:
                    miasto zostalo zburzone gdyż nie otrzymalo żadnej pomocy od stojących z
                    bronią nogi w odleglości 20 km sowietow

                    zwykle walki uliczne nawet z użyciem czołgów nie spowodowalyby tak ogromnych
                    strat

                    ale naloty Stukasow , ostrzal z moździerza 600 mm w dużym stopniu tak
                    niszczenia domów przez naloty i ostrzał ciezkiej artylerii powodowały
                    najwieksze straty

                    gdy w 1941 roku niemcy napadli na ZSRR to Churchill natychmiast ruszyl z
                    pomocą wrogowi idelogicznemu- z tak ogromnej odległości - a konwoje na Morzu
                    Polnocnym były dziesiątkowane - gineli mlodzi ludzie - a mogli sobie
                    spokojnie popijac herbatkę na wyspach

                    Stalin w okresie powstania był sprzymierzeńcem .. ale hitlerowców
                    • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 21:28
                      nie od kul sowietów zginęli powstańcy
                      • niegracz Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 04.10.08, 09:02
                        jestproblem napisał:

                        > nie od kul sowietów zginęli powstańcy
                        ............................................
                        powstańcy nie

                        ale wiekszośc tej ludnosci cywilnej zgineła tylko dlatego ,że

                        sowieci ze względów politycznych stali z bronią u nogi u wrót Warszawy


                        w czasie wojny to zbrodnia i zdrada

                        nie wiem czy wiesz
                        ale na poczatku agresji hitlerowskiej na ZSRR wielu dowódców sowieckich
                        zostało rozstrzelanych na rozkaz Stalina tylko dlatego ,ze
                        rzekomo nie walczyli dość zaciekle
                        np,. generał Pawłow - w praktyce bohater pierwszych dni obrony

                        a tu pod Warszawą Stalin wydal rozkaz by nie pomagac walczącym z hitlerowcami

                        a powstańcy wyeliminowali ponad 10 tys. Niemcow zniszczyli mase sprzętu -
                        czyli pomogli militarnie sowietom
                        to tak jakby za linią frontu wylądował desant kilku dywizji

                        przyglądanie sie egzekucji
                        (przy perfidnej grze najpierw zachecania do powstania - poxniej gry
                        propagandowej- tak pomożemy - powstańcy łudzili się że w końcu pomoc nadejdzie)
                        to wspołudział w tejże;
                        zresztą taki był sens postawy sowietów: zostawić Niemcom Warszawę - nie
                        przeszxkadzac im aby mogli się rozprawić z Polakami


                        P.S.
                        oczywistą wina dowódców powstania jest nie poddanie go znacznie wcześnie gdy
                        jasne się stało ,ze sowieci nie kiwną palcem by wspomoc walke z hitlerowcami
                        dla oszczędzenia ludności cywilnej jedynym wyjściem w tej sytuacji byłoby
                        poddanie się niestety

          • joannabarska Rozumiem Stalina 04.10.08, 17:58
            Rozumując jak Stalin (a domyslam sie jak) na jego miejscu
            postapiłabym podobie,bo polityka to jest stara dziwka.
      • don.kichote Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 20:41
        Same błędy!

        przyladek.dobrej.nadziei napisał:

        > Francuzi wyzwolili Paryż praktycznie bez ofiar. Tylko oni
        > mieli za sojuszników Amerykanów, a my Armię Czerwoną,

        Gdyby Francuzi wystąpili w swoim powstaniu, zbrojnie przeciw Niemcom, a
        politycznie przecie Amerykanom - jak AK, przeciw ZSRR - to wynik byłby zupełnie
        inny!

        > która zachęcała do
        > powstania tylko poto, żeby Niemcy wymordowali Warszawiaków.

        A może po to, żeby w uzgodnieniu z Armią Czerwoną, uderzyć na Niemców z dwóch stron?
        Ale to było by poniżej godności "bogoojczyźnianej" AK! Sojusz z"czerwonym"? Nie
        do pomyślenia w zakutych prawicowych łbach!
        Woleli wysłać na śmierć setki tysięcy ludzi, nie tylko tych młodych i głupich, z
        założenia na mięso armatnie przeznaczonych, ale i CYWILI, których nikt nie
        pytał, czy chcą i czy są gotowi umierać w tak bezsensownej sprawie!
        A efekt?
        Efekt znamy i niech im ich bóg wybaczy!!!
        • jestproblem Re: rocznica klęski Powstania Warszawskiego 03.10.08, 20:47
          Anders słusznie stwierdził - to była zbrodnia.

    • eres2 Miller – żałosna sierota po PKWN 03.10.08, 21:21
      wiadomosci.onet.pl/1837485,11,item.html
      • jestproblem Re: Miller – żałosna sierota po PKWN 03.10.08, 21:23
        ciekawe ile osób które zwiedzają muzeum wie,że powstanie zakończyło się
        hekatombą walczących, mieszkańców i samej stolicy
        • niegracz Re: Miller – żałosna sierota po PKWN 03.10.08, 21:28
          jestproblem napisał:

          > ciekawe ile osób które zwiedzają muzeum wie,że powstanie zakończyło się
          > hekatombą walczących, mieszkańców i samej stolicy
          .............
          ciekawe czy tow. Miller
          wie jak podle zachowali się czerwoni w okresie powstania w Warszawie
          jak cynicznie przyglądali się egekucji Warszawy
          • jestproblem Re: Miller – żałosna sierota po PKWN 03.10.08, 21:29
            może tak jak Anglicy i Francuzi w 1939 ? nie masz pretensji ?
    • lisekrudy Jakiej kleski? 03.10.08, 22:53
      Powstanie bylo przeciwko Ruskim i je wygralismy. (Takie przynajmniej wrazenie
      mozna odniesc po wizycie w Muzeum Powstania Warszawskiego).
      • rydzyk_smigly Nie inaczej, 04.10.08, 09:28
        skoro Okulicki, już jako komendant AK meldował Raczkiewiczowi:
        “..powstanie warszawskie dobrze spełniło swoje zadanie..”, a
        wcześniej na odprawach Komendy Głównej AK mówł: "W Warszawie mury
        się będą walić i krew poleje się strumieniami aż opinia publiczna
        wymusi na rządach zmianę decyzji z Teheranu".

        To komuniści, walcząc z bohaterstwem żołnierzy Powstania, szykanując
        ich w codziennym życiu skutecznie wepchnęli na piedestał tych, którzy
        winni być potępieni i osądzeni. Honorowy dowódca, gdy przegrywa
        bitwę a jego żołnierze zostają zdziesiątkowani- strzela sobie w łeb.
    • niegracz perfidna gra Stalina 04.10.08, 09:54
      3. Message from Josef Stalin to Winston Churchill on Aug. 16, 1944

      After the conversation with M. Mikolajczyk I gave orders that the command of the
      Red Army should drop arms intensively in the Warsaw sector.

      powstańcy byli celowo wprowadzani w błąd przez Stalina ,ktory nie zamierzał
      pomagać
      aż nie będzie ustysfakcjonowany zniszczeniami i stratami w W-wie

      na koncu powstania wyslał pare samolotów ze zrzutami
      ( zrzucano paczki bez spadochonow ktore ulegaly zniszczeniu)
      a potem pare .. polskich odziałow na zatracenie
      • jestproblem Re: perfidna gra Stalina 04.10.08, 09:55
        z rąk sowietów nie zginął w powstaniu ani jeden powstaniec
        • marta_sk Re: perfidna gra Stalina 04.10.08, 11:26
          Jestescie pewni towarzyszu ? Moze nie na lewym brzegu Wisly, ale juz na prawym w
          czasie kiedy Polacy walczyli z niemcami to towarzysze z NKWD i ich pomagierzy z
          partyjnej poprzedniczki sld tak postepowali :

          Po tym jak 14 września 1944 r. Pragę zajęły wojska radzieckie, w ślad za nimi
          pojawiły się oddziały NKWD. Rozpoczęło się wyłapywanie uczestników zbrojnego
          podziemia niepodległościowego, żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił
          Zbrojnych, a także członków konspiracyjnych organizacji młodzieżowych.

          Osadzano ich w aresztach i katowniach, których na samej Pradze w różnych
          okresach było kilka: w budynku dyrekcji kolei przy Targowej, na ul.
          Sierakowskiego, na św. Cyryla i Metodego, na Strzeleckiej 8 przy Środkowej, na
          Lęborskiej i na 11 Listopada. W aresztach śledczych Urzędu Bezpieczeństwa i NKWD
          na Pradze przez brutalne śledztwa przeszły tysiące osób. Trafiali tu nie tylko
          uczestnicy zbrojnego podziemia z lat wojny i okupacji sowieckiej, ale także
          ludzie, których władza ludowa uznała za wrogów systemu - wystarczyło naprawdę
          niewiele: korespondencja otrzymana z Zachodu, "niewłaściwe" znajomości,
          niestosowny wygląd.



          Trzypiętrowy budynek przy ul. Strzeleckiej przed wojną należał do gminy
          żydowskiej. Mieszkali tu studenci jesziwy - wyższej szkoły wyznaniowej. W
          piwnicach, do których prowadził labirynt korytarzy i przejść, znajdowało się
          kilkadziesiąt oddzielnych pomieszczeń, które mogły być wykorzystywane jako cele.
          Podobno do dziś zachowały się te same solidne drewniane drzwi z powycinanymi
          otworami, a na ścianach cel setki napisów: nazwiska, daty, nazwy miejscowości,
          patriotyczne hasła - niektóre tak wyraźne, jakby powstały jeszcze wczoraj. Wokół
          panuje wilgoć i przenikliwe zimno.

          Witalis Skorupka, prezes Związku Więźniów Politycznych Skazanych na Karę Śmierci
          wspominał: "Budynek przy ul. Strzeleckiej to był istny kombinat. W piwnicach
          areszt, na parterze pokoje przesłuchań. Na piętrach stołówka i kwatery
          śledczych, strażników, oficerów NKWD i polskiej Informacji. Bardzo możliwe, że w
          jednym z tych pokoi urzędował generał Sierow, ilekroć przyjeżdżał do Warszawy.
          Wtedy zwiększała się liczba wartowników, częściej wjeżdżały samochody ciężarowe
          przywożące więźniów. [...]

          Wielu więźniów straciło życie podczas tortur. W piwnicach, nocą, wykonywano
          wyroki śmierci. Zazwyczaj strzałem z pistoletu w tył głowy. Ciała zabitych
          chowano na dziedzińcu przed budynkiem, tam, gdzie dziś stoją garaże. Podczas ich
          budowy w latach 70. robotnicy odkopali ludzkie kości. Ale komunistyczne władze
          chciały ukryć prawdę o przeszłości tego miejsca. Kości przysypano ziemią i
          zalano betonem. Leżą tam do dzisiaj.”
          • jestproblem Re: perfidna gra Stalina 04.10.08, 12:11
            forum SF jest w innym miejscu
            • niegracz Re: perfidna gra Stalina 04.10.08, 14:59
              jestproblem napisał:

              > forum SF jest w innym miejscu
              ..............
              forum dla byłych ubeków
              - jest w innym miejscu
              • jestproblem Re: perfidna gra Stalina 04.10.08, 15:01
                tyle ludzi skazać na śmierć przez swoje wygórowane ambicje -jak oni potem mogli
                żyć ,żeby nie napluć sobie w gębę
    • wszystko_mi_lata warto bylo 04.10.08, 18:01
      dla dzisiejszej wolnej Polski,
      poniesc,
      ta piekna ofiare
      • joannabarska Re: warto bylo 04.10.08, 18:06
        "wszystko mi lata" (co Ci lata?). Ofiara była dla t a k i e j
        Polski za wielka.
        • wszystko_mi_lata Re: warto bylo 04.10.08, 18:08
          cienka Polka jestes,
          jezeli tego nie czujesz,
      • dr.krisk ???? 04.10.08, 18:12
        A jaką ofiarę ty poniosłeś/poniosłaś?
        Jesteś może jednym z 200 zamordowanych mieszkańców Warszawy?
        Piękna ofiara.... co za kretynizm.
        • wszystko_mi_lata Re: ???? 04.10.08, 18:15
          a ty szczeniaczku chyba pomiotem jakiegos komunistycznego politruka,
          ktory zna tylko jedna, sluszna, bo od braci moskali, historie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka