anitka221 07.10.08, 19:28 a autostrad jak nie bylo tak nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aloa_oe Re: 5,5 tysiąca osób zginęło na drogach w roku 20 07.10.08, 19:31 hummer napisał: > Komu wierzyć - chyba tylko lewicy :) Ale będą.Sam Donald Tusk to powiedział a on dotrzymuje słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
aloa_oe Re: 5,5 tysiąca osób zginęło na drogach w roku 20 07.10.08, 19:34 Pomyłkowo wlepiłem wypowiedź humera.Sorry. Odpowiedź właściwa: A autostrad jak nie było tak nie ma. > Ale będą.Sam Donald Tusk to powiedział a on dotrzymuje słowa Odpowiedz Link Zgłoś
pit_44 Re: 5,5 tysiąca osób zginęło na drogach w roku 20 07.10.08, 19:38 aloa_oe napisał: Sam Donald Tusk to powiedział a on dotrzymuje słowa. Tak jest :) Gdańsk-Grudziądz (92 km) od 17 października. Odpowiedz Link Zgłoś
doc.torov Pewno w samym Augustowie koło setki. 07.10.08, 19:41 Lichocka mówiła kiedyć w TV ze okło 80 osób rocznie tam ginie. Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Zycie im niemile ? W tym Augustowie ! 07.10.08, 19:46 Przecietny polski kierowca to i na autostradzie siebie i innych zakatrupi. Chodzi o wypadek w komfortowych warunkach ? Odpowiedz Link Zgłoś
doc.torov Nie. Oni tam wszyscy potrza na zdjęcie Lichockiej 08.10.08, 08:09 i mysla kiedy zrobi stritease w TVP zamiast łgać w audycjacj politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: 5,5 tysiąca osób zginęło na drogach w roku 20 07.10.08, 19:59 anitka221 napisała: > a autostrad jak nie bylo tak nie ma. Ale będa fotoradary. Ciekawe czy premier z prezydentem będa wypłacać zapomogi dla rodzin tych zabitych w jakich sie lubuja przy okazji wiekszych wypadków? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: 5,5 tysiąca osób zginęło na drogach w roku 20 07.10.08, 20:12 w tym roku bedzie wiecej .... a ile kalek , na cale zycie . Dlaczego boje sie przejsc na pasach , w Krakowie przez ulice , bo szansa ,ze mnie katolik przejedzie ( z milosci do blizniego ) jest milion razy wieksza niz wygrana w TOTKA. Polsce zagrazaja terrorysci ,z nimi Polska walczy w Afganistanie :o Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: 5,5 tysiąca osób zginęło na drogach w roku 20 07.10.08, 20:04 anitka221 napisała: > a autostrad jak nie bylo tak nie ma. No popatrz, za PiS-u były autostrady a wypadkow nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
xenocide Re: 5,5 tysiąca osób zginęło na drogach w roku 20 07.10.08, 20:17 wikul napisał: > anitka221 napisała: > > > a autostrad jak nie bylo tak nie ma. > > > No popatrz, za PiS-u były autostrady a wypadkow nie było. A za Mieszka I nie bylo autostrad a wypadki byly. ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Myślisz,że autostrady pomogą?:-))) 07.10.08, 20:13 Na głupotę????? Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: 5,5 tysiąca osób zginęło na drogach w roku 20 07.10.08, 20:15 Przyroda broni się przed przeludnieniem. W ten sposób eliminuje się geny brawury, głupoty, pijaństwa i braku ostrożności. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Właśnie na Kino Polska skończył się film dokument. 07.10.08, 20:17 z lat 70ych, przedstawiający ówczesną wizję jak Polacy będą żyli w roku 2000. Już w latach 80ych planowano zbudować ponad 600km autostrad, no ale wiadomo potem przyszły solidaruchy i wszystkie dalekosiężne plany ekipy Gierka wzięły w łeb. :o/ Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: w czym problem 07.10.08, 20:29 w tym roku bedzie wiecej .... a ile kalek , na cale zycie . ksiadz ma interes , lowcy skor , grabarze . ------ Poki co my walczymy z terrorystami w Afganistanie , jak mowie kaczki ,gosieskie ,tuski ,- oni nam zagrazaja ,trzeba z nimi walczyc . Dajemy sie robic w h . politykierom dobrowolnie ,nasz problem Odpowiedz Link Zgłoś
koperczak5 Nasi wspaniali kierowcy 07.10.08, 21:01 Nasi wspaniali kierowcy potrafią zginąć w wypadku na wspaniałych zachodnich autostradach. Nasza narodowa specjalność. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Nasi wspaniali kierowcy 07.10.08, 23:42 > Nasi wspaniali kierowcy potrafią zginąć w wypadku na wspaniałych > zachodnich autostradach. Nasza narodowa specjalność. Dopóki przeciętny kierowca nie będzie rozumiał, co to znaczy, że energia kinetyczna jest proporcjonalna do kwadratu prędkości - ilość wypadków będzie rosła. Zwiększenie prędkości z 90 do 130kmh podwaja skutki wypadku - energię, którą musi pochłonąć konstrukcja samochodu i ciała (mózgi też) kierowcy i pasażerów. Tak samo pomiędzy 90 a 60 kmh jest ponad dwukrotna, a nie 1,5 krotna różnica. Testy zderzeniowe NCAP są przeprowadzane przy prędkości 64kmh (sześćdziesiąt cztery!), Amerykanie testują przy 56kmh. W porównaniu tymi prędkościami 130kmh to więcej niż czterokrotna (4x) energia do pochłonięcia przez mózg wypadkowicza - ale kto jeździ tak wolno (130km/godz) po naszej wspaniałej DK-7 czy DK-1, co dopiero na A4 czy A2. Odpowiedz Link Zgłoś
adwokat.diabla.part.2 40 razy mniej niż w Powstaniu Warszawskim! 08.10.08, 05:28 A i domów nie zburzono tylu. Więc nie jest źle! :) Odpowiedz Link Zgłoś