buffalo_bill
02.02.09, 14:05
W Ministerstwie Prawdy praca wrze. Towarzysz Ludwik Dorn za
popełnienie myślozbrodni - krytyki Wielkiego Brata - został
skazany na zniknięcie. Z albumów znikają jego zdjęcia, z kart
historii jego nazwisko usuwane jest białym korektorem. Towarzysza
Dorna nie ma i nigdy nie było.
Pojawiła się nowa kategoria myślozbrodni - pamięć o koalicji
z Samoobroną i LPR. Każdy towrzysz, który się jej dopuści podzieli
los towarzysza Dorna. W ruch idą białe korektory - koalicja
znika z kart historii. Nigdy nie było tej koalicji, nie było
wicepremiera Leppera, nie było ministra Giertycha.
Nad Ministerstwem Prawdy rozbłyskują nowe neony:
ZAPOMNIJMY.
POKÓJ, NIE WOJNA.