Dodaj do ulubionych

Wszystko na sprzedaż?

06.03.09, 12:15
No, ładnie chłopcy z PO zahandlowali. Nagle okazało się, że taaaakie
osobistości, jak Fastryga, nie mogą się zmarnować. Niedługo zaczną promować
Macierewicza z Kiszczakiem, nie przejmując się tym, co o tych personach do tej
pory mówili. I wcale im się nie dziwię - jeśli na jednej szali był mój głos
wyborczy, a na drugiej poparcie Rezydenta dla takiego czy innego geszeftu, to
wiadomo, co musiało przeważyć. Adiu fruziu.
Obserwuj wątek
    • dupetek Co się miotasz? 06.03.09, 12:22
      Ja osobiście więcej bym wystawił na licytację. Włącznie z papcią dobrodziejem!
      Eksport był zawsze zbawieniem dla gospodarki:)
      • witek.bis Re: Co się miotasz? 06.03.09, 12:27
        :)
        Miotam się? Wydaje mi się, że wręcz przeciwnie - właśnie przestałem się miotać.
        • masuma Re: Co się miotasz? 06.03.09, 12:38
          A wiesz, kto jest teraz ambasadorem Polski przy ONZ?
          Nie wiesz?
          A widzisz...
          To nicnieznacząca funkcja
          • witek.bis Re: Co się miotasz? 06.03.09, 12:44
            Wiem, że to niezbyt ważna synekura. Ale przecież nie chodzi o rangę tego
            stanowiska. Jeśli przez tyle miesięcy robiło się z tej pani Quasimodo, to nie
            można nagle ogłosić ją Miss Polonia. Sprawa jest może błaha, ale ja po prostu
            nie wiem, co i za co oni jutro przehandlują.
            • kawusia_z_palacu To jest humanitarny gest wobec ONZ 06.03.09, 13:00
              Przecież tam leci non stop przemówienie za przemówieniem. Nieustająca część
              oficjalna. Nuuuuda!
              A ta pani, jak jej tam, no ...eee-yyy-uuu nie mam nic do powiedzenia w tej
              sprawie... - może wnieść do owej instytucji, której znaczenie w świecie jest
              podobne do PiS-u w Polsce, coś w rodzaju części artystycznej.

              www.youtube.com/watch?v=yzevoYYglPI
            • xenocide Bardzo rozsadnie napisales 06.03.09, 18:47
              witek.bis napisał:

              > Wiem, że to niezbyt ważna synekura. Ale przecież nie chodzi o rangę tego
              > stanowiska. Jeśli przez tyle miesięcy robiło się z tej pani Quasimodo, to nie
              > można nagle ogłosić ją Miss Polonia. Sprawa jest może błaha, ale ja po prostu
              > nie wiem, co i za co oni jutro przehandlują.

              Wedlug mnie sa gotowi zaplacic kazda cene za prezydenture Tuska.
              • wos9 A ty za udowodnienie, że emeryci nie płacą podat- 06.03.09, 20:47
                ków!

                xenocide napisał:

                > witek.bis napisał:
                >
                > > Wiem, że to niezbyt ważna synekura. Ale przecież nie chodzi o
                rangę tego
                > > stanowiska. Jeśli przez tyle miesięcy robiło się z tej pani
                Quasimodo, to
                > nie
                > > można nagle ogłosić ją Miss Polonia. Sprawa jest może błaha, ale
                ja po pr
                > ostu
                > > nie wiem, co i za co oni jutro przehandlują.
                >
                > Wedlug mnie sa gotowi zaplacic kazda cene za prezydenture Tuska.
                • xenocide Widze ze starosc ci dokucza ;-)) 06.03.09, 21:07
                  wos9 napisała:
    • a.adas Re: Wszystko na sprzedaż? 06.03.09, 13:18
      celne.

      mam wrażenie że większość (jeśli nie więcej) ruchów Tuska (i Kaczyńskich, ale to
      wiadomo) jest rozważana w kontekście: Czy to da zwycięstwo w wyborach
      prezydenckich? W ciągłej kampanii wyborczej europarlament jest jednak tylko
      narzędziem do celu, jakim jest prezydentura. I mamy grę pozorów, która ma
      pokazać kto jest gorszy: Kaczor czy Donald.
      • a.adas Re: Wszystko na sprzedaż? 06.03.09, 13:22
        nie przeczytałem tego wcześniej
        zoro_wieczorowo_poro napisał:
        "Pozbywa się konkurentów do prezydentury. Poparcie prezydenta dla kandydatury
        Sikorskiego do NATO za wypchanie Fotygi do ONZ. Do tego Cimoszewicz pchnięty w
        ramiona Komisji Eu. I zostają sami na placu boju Tusk - Kaczyński"

        tu leży pies pogrzebany, choć Radka szanse nie są zbyt... a może się mylę?
        • elfhelm Re: Wszystko na sprzedaż? 06.03.09, 18:54
          Radek nie jest zagrożeniem dla Tuska w kampanii 2010.
          A wręcz przeciwnie, wydaje się bardzo mocno lojalnym sojusznikiem, także
          wewnątrz partii.
          Akurat poparcie rezydenta dla RS do Nato niewiele znaczy, bo wpływy rezydenta są
          zerowe (gdzie on będzie lobbował - w Gruzji?).

          Poparcie przez rząd Fotygi to cena najpewniej za zgodę rezydenta na innych
          ambasadorów - aby uniknąć obciachu jak w przypadku Krawczyka i pewnie paru
          innych sytuacji.

          Co do innych ruchów - raczej są związane z dobijaniem lewicy. Ale też rząd Tuska
          to pierwszy rząd, który czerpie z zasobów kadrowych wielu poprzednich gabinetów
          i potrafi zagospodarować szereg cennych osób (nie tylko polityków) - ostatnio
          Safjan, Rotfeld, Huebner.
    • goldenwomen18 Re: Wszystko na sprzedaż? 06.03.09, 13:36
      "Ministrem sprawiedliwości został nieudacznik, który prysnął z USA
      z długami. Zaś stanowisko ambasadora przy ONZ powierza się osobie,
      która będąc ministrem spraw zagranicznych groziła wojną Rosji
      (czerwiec 2007) i nazywała państwa sąsiednie "naszymi historycznymi
      wrogami" (sierpień 2007).

      Sikorski i tak szefem NATO nie zostanie. Czy opłaci się skórka za
      wyprawkę?" - www.o2.pl

    • pit_44 Re: Wszystko na sprzedaż? 06.03.09, 13:44
      W przypadku Fotygi jest to cena, jaką trzeba zapłacić (prezydentowi)
      za nominacje tuskowych ambasadorów.
      W przypadku Cimoszewicza to ukłon w stronę SLD (ustawą o mediach!),
      a jednocześnie mało subtelna próba pozbycia się konkurenta w
      wyborach prezydenckich.
      • etwas-geheimnis Re: Wszystko na sprzedaż? 06.03.09, 18:55
        Można się z tobą zgodzić.Tak cię to oburza?
    • gollum.z.kremla Re: taaaakie osobistości, jak Fastryga 06.03.09, 18:40

      Bez histerii - Fotyga była kiepskim ministrem, ale ma wystarczające
      predyspozycje by być niezłym ambasadorem; nie ma tu żadnej
      sprzeczności.
      • ave.duce Re: taaaakie osobistości, jak Fastryga 06.03.09, 20:50
        gollum.z.kremla napisał:

        >
        > Bez histerii - Fotyga była kiepskim ministrem, ale ma wystarczające
        > predyspozycje by być niezłym ambasadorem; nie ma tu żadnej
        > sprzeczności.

        JAKIE predyspozycje, jeśli wolno spytać i prosić o odpowiedź.

        :p
    • elfhelm Jaki prezydent, takie negocjacje 06.03.09, 18:50
      Przecież tu nie chodzi o Sikorskiego, tylko o blokady na innych stanowiskach
      ambasadorskich. Lech K. jest zakompleksiony i mściwy - kazus Krawczyka. Trzeba
      więc iść na zgniłe kompromisy z nim i promować takie Fotygi na ambasadorów. Na
      szczęście w placówce o poziomie istotności równym Gabonowi, a nie np. w jakimś
      kraju UE.
      • etwas-geheimnis Re: Jaki prezydent, takie negocjacje 06.03.09, 18:56
        Niestety ,kaczory nic darmo nie zrobią.Ambasadorów w końcu musimy mieć ,a nie
        same wakaty.
      • iza.bella.iza Re: Jaki prezydent, takie negocjacje 06.03.09, 20:39
        elfhelm napisał:

        > Przecież tu nie chodzi o Sikorskiego, tylko o blokady na innych stanowiskach
        > ambasadorskich.

        Dokładnie. Niestety nasze prawo w tym względzie jest takie, że nominacja
        ministra to za mało. Musi być kontrasygnata prezydenta. Niestety, żeby obsadzić
        inne wakaty ambasadorskie PO musiała pójść na ten zgniły kompromis. Czy to jest
        zbyt wysoka cena za wprowadzenie porządku w naszej dyplomacji? Moim zdaniem
        raczej nie.

        Przy okazji - jest szum wokół Fotygi, a nikt nie zwraca specjalnej uwagi na
        drugą panią, zaufaną pierdzidęta. Ponoć deal dotyczy też tego, że
        Juńczyk-Ziomecka zostanie konsulem generalnym w NYC. Czyżby do kurdupli wreszcie
        dotarło, że na drugą kadencję nie mają żadnych szans i zaczęli szukać intratnych
        stanowisk dla swoich najwierniejszych z wiernych?
        • ave.duce Re: Jaki prezydent, takie negocjacje 06.03.09, 20:55
          Juńczyk-Ziomecka przynajmniej zna język i NY, jest dobrze postrzegana przez tamtejszą społeczność żydowską.

          Może wysłanie tych pań razem to jakiś dalekosięzny plan Wielkiego Stratega?
          Tylko czy te panie się lubią? Oto jest pytanie.

          :p
          • iza.bella.iza Re: Jaki prezydent, takie negocjacje 06.03.09, 21:06
            Podobno Fotyga też dobrze zna angielski - tak dziś twierdzili dziennikarze w TOK
            FM:) A panie chyba się lubią - razem pracowały w pałacu większym i wcześniej
            przy Lechu. Do tych dwóch pań na stanowiskach dyplomatycznych w USA dodajmy
            aktualnego ambasadora Roberta Kupieckiego, który pełni swą funkcję też nadania
            PiS. Twoje pytanie o dalekosiężny plan w tym kontekście staje się coraz bardziej
            intrygujące :)))
            • elfhelm Najważniejsze 06.03.09, 23:46
              żeby rezydent odwalił się od nominacji w krajach UE, w samej UE/NATO, w Rosji :)
              • etwas-geheimnis Re: Najważniejsze 06.03.09, 23:49
                to nie są stanowiska kadencyjne ,za dwa lata ich pożegnamy bez zalu:-)Gorzej ze
                Skrzypkiem ,ten ma kadencje i odwołac nie ma jak.
              • ave.duce Re: Najważniejsze 06.03.09, 23:56
                Oj, naiwny, naiwny, naiwny :)

                :p
            • ave.duce Re: Jaki prezydent, takie negocjacje 06.03.09, 23:55
              Jak nic kaczyści chcą się zagnieździć w USA! Podtrzymać tam "cywilizację białego czlowieka", ot co! ;)

              ps. Miałam okazję słyszeć nieco sfatygowana angielszczyznę
              Pani A.F. > chorernie szkolna, sztywna i nie bez błędów, choć
              o niebo lepsza od kaziowej, że o Panu pRezydĘcie nie wspomnę
              przez wzgląd na swoją cześć niewieścią ;)

              :p
    • zoil44elwer Re: Wszystko na sprzedaż? 06.03.09, 20:48
      Na ambasadora przy ONZ bardziej pasowała by Nelly Arnold-Rokicina.Przecież jest
      to obywatelka świata,Rosjanko-kirgisko-Polko-Niemka.
    • basia.basia Re: Wszystko na sprzedaż? 06.03.09, 20:50
      witek.bis napisał:

      > No, ładnie chłopcy z PO zahandlowali. Nagle okazało się, że taaaakie
      > osobistości, jak Fastryga, nie mogą się zmarnować.

      A jakże:) Tylko, że o staraniach pana prezydenta w sprawie "godnej" posady dla
      Fastrygi czytałam już dobrych parę miesięcy temu i inny deal tu widzę. Pamiętam
      jak prezydent się odgrażał, że to on wybierze nowego szefa sztabu generalnego,
      bo konstytucja, jego psie prawo itp. a tu słyszę na dniach, że gen. Gągor
      dostanie nominację na następną kadencję:) No to niech Fastryga jedzie do NYC a
      za to nie będzie się upierał, żeby np. swojego kapciowego zrobić szefem sztabu
      (też mu czegoś szuka na otarcie łez za wpadkę w Gruzji).



      Niedługo zaczną promować
      > Macierewicza z Kiszczakiem, nie przejmując się tym, co o tych personach do tej
      > pory mówili. I wcale im się nie dziwię - jeśli na jednej szali był mój głos
      > wyborczy, a na drugiej poparcie Rezydenta dla takiego czy innego geszeftu, to
      > wiadomo, co musiało przeważyć. Adiu fruziu.
      • zoil44elwer Re: Wszystko na sprzedaż? 06.03.09, 20:59
        Ten handelek zamienny prowadzony jest na większą skalę i na wielu Targowicach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka