Dodaj do ulubionych

TO TYLKO 1 DZIEŃ . . .

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 07:46
Wczoraj w Sejmie:
modlitwa LPR z mównicy sejmowej (nie zdążyli w domu?),
demonstracja hołoty (samoobrona),
pijany poseł (SLD) w czasie pracy, w miejscu pracy,
chamskie komentarze posła, który nie wie co podpisuje,
ogólne zamieszanie.
Czy nam jest potrzebny Sejm?
Obserwuj wątek
    • Gość: snajper Re: TO TYLKO 1 DZIEŃ . . . IP: 213.134.143.* 25.01.02, 14:57
      Gość portalu: komodor napisał(a):

      > Wczoraj w Sejmie:
      > modlitwa LPR z mównicy sejmowej (nie zdążyli w domu?),
      > demonstracja hołoty (samoobrona),
      > pijany poseł (SLD) w czasie pracy, w miejscu pracy,
      > chamskie komentarze posła, który nie wie co podpisuje,
      > ogólne zamieszanie.
      > Czy nam jest potrzebny Sejm?

      Jest. Choć niekoniecznie taki. :))

    • Gość: Delir Re: TO TYLKO 1 DZIEŃ . . . IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 15:29
      Owszem jest potrzebny, ale nie taki jak obecnie. Jaki ? - nie wiem, bo ludzie w
      nim są tacy jakie jest społeczeństwo.
      Sejm oprócz ustaw złych, czy szkodliwych normuje jakoś życie. Inaczej byśmy się
      wzajemnie pozabijali.
      Nie bój się. Każdy z posłów, gdybyś go osobiście poznał, okazałby się
      uosobieniem zapracowanego społecznika, wyedukowanego i kompetentnego.
      Tymczasem w grupie okazują się być bandą kretynów nie mających pojęcia o
      regulaminie sejmu, popełniającą masę błędów przy redagowaniu ustaw i przy
      głosowaniach. Władza im odbija.
      • Gość: Indris Jaki Sejm ?. IP: *.ibspan.waw.pl 25.01.02, 15:39
        Potrzebny jest taki Sejm, w którym posłowie byliby ODPOWIEDZIALNI przed
        wyborcami i to na bieżąco. Moim zdaniem można to osiągnąć TYLKO przez
        wprowadzenie możliwości odwołania posła przez wyborców. Nie jest to możliwe
        przy ordynacji proporcjonalnej (bo nie wiadomo, kto jakiego posła wybrał), ale
        byłoby - przy większościowej, bo wtedy każdy poseł reprezentuje określony
        obszar i ludność z tego obszaru powinna mieć możliwość odwołania go w czasie
        kadencji. Przy obecnej ordynacji możnaby ewentualnie odwołać CAŁY Sejm - po
        odpowiednim referendum.
        • Gość: AndrzejG Re: Jaki Sejm ?. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.02, 17:01
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > Potrzebny jest taki Sejm, w którym posłowie byliby ODPOWIEDZIALNI przed
          > wyborcami i to na bieżąco. Moim zdaniem można to osiągnąć TYLKO przez
          > wprowadzenie możliwości odwołania posła przez wyborców. Nie jest to możliwe
          > przy ordynacji proporcjonalnej (bo nie wiadomo, kto jakiego posła wybrał), ale
          > byłoby - przy większościowej, bo wtedy każdy poseł reprezentuje określony
          > obszar i ludność z tego obszaru powinna mieć możliwość odwołania go w czasie
          > kadencji. Przy obecnej ordynacji możnaby ewentualnie odwołać CAŁY Sejm - po
          > odpowiednim referendum.

          Mrugać
          To dopiero byłyby jaja. Każdy rejon ma swego Leppera.
          To byłaby totalna anarchia. Poseł zamiast zajmować się prawem ,
          patrzyłby na popularność swojej osoby w regionie.
          Organizowalibyśmy mikrowybory co tydzień.
          To lepsza jest Randka w Ciemno.

          Pozdrawiam Andrzej
          • Gość: oko Re: Jaki Sejm ?. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.01.02, 17:28
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Gość portalu: Indris napisał(a):
            >
            > > Potrzebny jest taki Sejm, w którym posłowie byliby ODPOWIEDZIALNI przed
            > > wyborcami i to na bieżąco. Moim zdaniem można to osiągnąć TYLKO przez
            > > wprowadzenie możliwości odwołania posła przez wyborców. Nie jest to możliw
            > e
            > > przy ordynacji proporcjonalnej (bo nie wiadomo, kto jakiego posła wybrał),
            > ale
            > > byłoby - przy większościowej, bo wtedy każdy poseł reprezentuje określony
            > > obszar i ludność z tego obszaru powinna mieć możliwość odwołania go w czas
            > ie
            > > kadencji. Przy obecnej ordynacji możnaby ewentualnie odwołać CAŁY Sejm - p
            > o
            > > odpowiednim referendum.
            >
            > Mrugać
            > To dopiero byłyby jaja. Każdy rejon ma swego Leppera.
            > To byłaby totalna anarchia. Poseł zamiast zajmować się prawem ,
            > patrzyłby na popularność swojej osoby w regionie.
            > Organizowalibyśmy mikrowybory co tydzień.
            > To lepsza jest Randka w Ciemno.
            >
            > Pozdrawiam Andrzej

            Swieta racja. Odpowiedzialnosc posla przed wyborcami to mielismy za I RP.
            Bezposredni skutek - liberum veto (posel byl reprezentantem swoich wyborcow, a
            nie narodu i musial glosowac wedlug instrukcji, ktora otrzymywal wraz z wyborem
            do sejmu).
            A poza tym - zdaje sie, ze wszyscy zapominaja, ze taki mamy sejm, na jakismy
            sobie zasluzyli. Tacy reprezentanci - jaki narod. Ktos tych ludzi wybieral. Gdyby
            dzis rozpisac nowe wybory, niewiele by sie zmienilo. Musza powstac nowe partie,
            albo pojawic sie nowi ludzie. Moze ktos wreszcie zalozy Partie Ludzi Dobrej Woli?
            Pozdrawiam obu przedmowcow

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka