Dodaj do ulubionych

Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane

22.05.09, 00:16
No, państwo sturmerostwo! Popisaliście się tak, że proszę siadać. Zadowoleni z
siebie? Szczęśliwi? To poczytajcie sobie może "Utraconą cześć Katarzyny Blum",
kur...wa wasza denuncjatorska mać. Choć wątpię, żeby coś do tych waszych
pustych łbów dotarło.
Obserwuj wątek
    • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:19
      No, do roboty młoty! Stwórzcie jakiś serwisik poświęcony tożsamości Kataryny.
      Przecież tyle czasu i wysiłku poświęcaliście wykańczaniu doktora Śmierć.
      Kataryna chyba nie gorsza?
    • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:21
      A jak już rujnujecie komuś życie, to nie musicie chyba dodatkowo pastwić się nad
      tą osobą, porównując ją z Beatą Kempą?
      • pulchna.lapka.w.pulpit "Pieprzony los kataryniarza" - oj, coś czuję, że.. 22.05.09, 16:30

        ...będzie dodruk ;-)
        • www.nasznocnik.pl Re: czuję, że bedzie dodruk 09.06.09, 02:10

          Zwłaszcza po ostatnim "występie" zza kadru ;->
      • dottore.zabanowany spoko ma obrońców - oberujawniaczy 24.05.09, 21:03

        z Rzeczpospolitej:

        ostatni.salon24.pl/106768,oberujawniacz-przeciwko-ujawnieniu

    • haen1950 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:25
      Ale o co ci chodzi? Wcześniej, później musiano ją namierzyć. Jej
      pokrętne kłamstwa wielu zalazły za skórę.
      • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:27
        Różnie można oceniać to, co pisała, ale żeby ogólnopolska gazeta zajmowała się
        uziemianiem takiego czy innego blogera, to mi się w pale nie mieści.
        • douglasmclloyd Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:29
          witek.bis napisał:

          > Różnie można oceniać to, co pisała, ale żeby ogólnopolska gazeta zajmowała się
          > uziemianiem takiego czy innego blogera, to mi się w pale nie mieści.

          Nie zapominaj, że to nie taki, czy inny blogier, tylko gwiazda. Popularność
          kosztuje.
          • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:31
            No, tak zapomniałem, że Gwiazda, więc trzeba ja upier...dolić. Tym bardziej, że
            ta springerowska menażeria warsztatowo do pięt jej nie dorasta.
            • douglasmclloyd Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:32
              witek.bis napisał:

              > No, tak zapomniałem, że Gwiazda, więc trzeba ja upier...dolić. Tym bardziej, że
              > ta springerowska menażeria warsztatowo do pięt jej nie dorasta.


              Powiedz mi, jak dała się namierzyć?
              • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:35
                Ją zawsze łatwo było namierzyć. Ja zrobiłem to już z pięć lat temu. No, może cztery.
                • douglasmclloyd Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:39
                  witek.bis napisał:

                  > Ją zawsze łatwo było namierzyć. Ja zrobiłem to już z pięć lat temu. No, może cz
                  > tery.

                  Naprawdę, możesz mnie namierzyć, skoro to takie proste?
                  • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:40
                    Ciebie - nie :)))
                    • douglasmclloyd Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:41
                      witek.bis napisał:

                      > Ciebie - nie :)))

                      No widzisz. Chciała to ma.
                      • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:43
                        Radziłem jej, żeby olała tych Czumów, ale ona olała mnie, a nie ich. Wszędzie
                        jej było pełno i rzeczywiście tak to się musiało skończyć.
                  • iza.bella.iza Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:41
                    Nie jesteś tak nieostrożny i gadatliwy, jak Kasia, wiec możesz spać spokojnie.
                    • douglasmclloyd Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:45
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Nie jesteś tak nieostrożny i gadatliwy, jak Kasia, wiec możesz spać spokojnie.
                      >

                      Co najwyżej mogę dostać bana :)

            • antyprawak Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:36
              > Tym bardziej, że ta springerowska menażeria warsztatowo do pięt
              > jej nie dorasta.

              e tam, i oni i ona kłamią równo, warsztawowo im wszystkim blisko do
              SE.
              • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:39
                Od dawna się z Kataryną nie zgadzałem, czasem mnie wkurzała, nawet na tyle
                mocno, ze w końcu przestałem ją czytać, ale nie ulega dla mnie wątpliwości, że
                talent to ona ma.
            • giwi Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:39
              Złapali gończy trop, A na końcu ścieżki wzrost sprzedaży Dziennika.
              • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:41
                i Jak umiejętnie stopniują napięcie. Dzisiaj zanęcili, przez parę dni będą
                nakręcali, a podetną pewnie za tydzień.
                • giwi Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:46
                  Z tych informacji nietrudno wygooglać jej nazwisko i fundację. W zasadzie już jest podcięta.
                  • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:48
                    Owszem - już jest odpowiedni wątek.
                    • iza.bella.iza Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:51
                      Już nie ma, uff. Ale to na krotką metę przecież.
                      • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:52
                        Zawracanie kijem Wisły.
                  • etwas-geheimnis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 01:00
                    Sama przed chwila, usunąłaś wątek z jej nazwiskiem.Jesli prawdziwe, to juz się
                    nie ukryje i dziennik dal plamę.:-)
                • porannakawa20 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:55
                  witek.bis napisał:

                  > i Jak umiejętnie stopniują napięcie. Dzisiaj zanęcili, przez parę dni będą
                  > nakręcali, a podetną pewnie za tydzień.

                  Tata rekin z synkiem rekinem.
                  Patrz tata, kaczka po wodzie pływa.
                  Zaraz ją chapnę!
                  Synku - zrób wokół niej kilka okrążen, jakieś dwa salta potem i znowu dwa okrążenia.
                  A po co tata, po co? Przecież ją chapnę za pierwszym podejściem!

                  Synku - zrób jak ci mówiłem.
                  Chcesz tę kaczkę jeść z zawartością?
                  • www.nasznocnik.pl Ta anegdota ilustruje motywy... 22.05.09, 01:38

                    ...działań posła Palikota ? ;-)
                    • witek.bis :))) n/t 22.05.09, 01:44

              • hrabia.mileyski Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:54
                giwi napisała:

                > Złapali gończy trop, A na końcu ścieżki wzrost sprzedaży Dziennika.

                Moim zdaniem to ogrom złej woli przeważył nawet nad chęcią zysku. Bo to chyba
                jednak nie spodziewany zysk jest tu motywem przewodnim. W końcu cała ta batalia
                dzieje się w Internecie, a nie na papierze.
        • haen1950 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:33
          Wygląda na to, że wykorzystywała informacje z pierwszej ręki,
          powierzone jej w zaufaniu - te szkolenia. Uważasz to za elegancję?

          Toż to zwyczajna świnia jest.
          • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:36
            A co do tego mają szkolenia?
          • antyprawak Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:39
            haen1950 napisał:

            > Wygląda na to, że wykorzystywała informacje z pierwszej ręki,
            > powierzone jej w zaufaniu - te szkolenia. Uważasz to za elegancję?
            >
            > Toż to zwyczajna świnia jest.


            Prosto i celnie.
          • giwi Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:43
            A skąd wiesz, że jej powierzano jakies istotne informacje? To tylko Twoje przypuszczenia. Osobiście wątpię.
            • haen1950 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:55
              Na takich szkoleniach języki się rozwiązują. Analizuje się przykłady
              z życia wzięte. Plotkuje i obgaduje.
              Jej business polegał na tym, że do faktów medialnych dodawała co
              nieco niedrukowanego. Niepewnego. Stwarzało to pozory dojścia do
              rewelacyjnych źródeł i dowolnych na tej bazie kombinacji
              politycznych.
              Ja tylko przypuszczam, bo od dawna jej wypocin nie czytuję.
        • etwas-geheimnis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:55
          Ale oni przecież gó... spod siebie zjedzą dla nakładu:-)Nic dziwnego że ją
          sprzedali.
        • dottore.zabanowany Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 24.05.09, 21:12
          witek.bis napisał:

          > Różnie można oceniać to, co pisała, ale żeby ogólnopolska gazeta zajmowała się
          uziemianiem takiego czy innego blogera, to mi się w pale nie mieści.

          Sama sie napraszała.

          Kataryna nei zajmował sie pojedyńczymi, nieznanymi nikomu blegerami ktoróych np
          Salon24 czy gazeta.pl zabanowali.
          Zajmowała się wielkimi - szczując jednych przeciw drugim ..

    • douglasmclloyd Perpetum mobile 22.05.09, 00:28
      Najpierw gó...ano szkolić dziennikarzy, żeby ich krytykować, a następnie
      organizować kolejne szkolenia, żeby byli lepsi i tak w koło Macieju.
    • giwi Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:36
      Tak wygląda gnojenie człowieka. Kompletny brak etyki dziennikarskiej i zwykłej przyzwoitości. Jak można nie uszanować anonimowości internauty? Współczuję Katarynie.
      • iza.bella.iza Giwi! Do roboty! 22.05.09, 00:45
        Banuj sku...syna sejba!
        • iza.bella.iza Giwi! Dzieki! 22.05.09, 00:48

        • witek.bis Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 00:49
          Po co? Mleko się rozlało.
          • iza.bella.iza Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 00:53
            Wiem, ale na pewne rzeczy zawsze będę reagować skakaniem do gardła.
            • witek.bis Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 00:56
              A ja się zaczynam powoli zastanawiać, czy warto w ogóle skakać komuś do gardła.
              W ostatnich dniach odnosiłem wrażenie, że Kaśce zaczęło bardzo zależeć na
              ujawnieniu. Może te złamasy ze Sturmera działają w porozumieniu z nią, a ja -
              jak ten głupi - wymyślam im od najgorszych?
              • giwi Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:03
                Mnie się wydawało, że ona sama nie wie, co ma robić. Chyba nie spodziewała się takiego ataku ze strony Czumy juniora.
                • iza.bella.iza Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:05
                  Awantura z Czumą mogła pozostać w zaciszu Salonu24. To Kasia i Igorek zrobili z
                  niej sprawę publiczną.
                  • giwi Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:10
                    Może Janke chciał skorzystać z dobrej okazji i podpromować sobie Salon?
                    • witek.bis Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:11
                      A może nie tylko on chciał się podpromować?
                    • iza.bella.iza Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:14
                      Albo Kasia zapragnęła się ujawnić w glorii męczennicy mediów?
                      • witek.bis Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:19
                        Tylko, że patent z Czumą był o wiele lepszy. Gdyby ja pozwał zostałaby
                        brutalnie odarta z anonimowości przez wszechwładnego ministra i jego
                        demonicznego synalka. A ujawnienie przez panią, nomen omen Czubkowską, już
                        takiej chwały nie przyniesie.
                        • iza.bella.iza Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:23
                          Aż mi się ciśnie na usta, że kto z pisiorami trzyma to, czego się nie tknie w
                          kwestii PR, to spieprzy :D
                • witek.bis Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:10
                  Czuma rzeczywiście zachował się jak palant. I stary i mody, zresztą. Ale z tą
                  ostrością ataku to nie przesadzajmy. Kataryna mogła to po prostu zlekceważyć,
                  ale nie chciała. W pewnym momencie zacząłem nawet podejrzewać, że chce zostać
                  zmuszona przez ministra do ujawnienia się i nawet go prowokuje do złożenia
                  pozwu. Tymczasem Czuma poszedł po rozum do głowy i rakiem się wycofał. I w tym
                  momencie sturmerowcy doznali nagłego i niespodziewanego olśnienia. Powiem ci
                  szczerze, że jeśli Kataryna nie wsiądzie teraz na Sturmera, to będzie znaczyło,
                  że sypnęli ją za jej zgodą. A ja niepotrzebnie im naurągałem.
                  • giwi Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:19
                    Chyba za duża przewrotnośc. Az mi trudno uwierzyć, choć oczywiście wszystko możliwe.
                    Ciekawa jestem, jak wygląda ta sytuacja od strony prawnej.
                    • witek.bis Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:21
                      Być może za duża, ale ta sprawa jakoś dziwnie mi śmierdziała prawie od samego
                      początku. Dziwne rzeczy tu się wyrabiały.
                      • iza.bella.iza Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:25
                        Bardzo dziwne, afery z Matka Kurką vel Ketmanem nie wyłączając.
              • iza.bella.iza Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:03
                Całkiem byc może. W końcu Rzepa i Der Sturmer to jedno drzewo.
              • hrabia.mileyski Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:14
                witek.bis napisał:
                Może te złamasy ze Sturmera działają w porozumieniu z nią, a ja -
                > jak ten głupi - wymyślam im od najgorszych?

                Większość z was, forumowicze, dusi się, kiedy nie może o sobie poopowiadać, pochwalić się, pofantazjować na temat swych rzekomych licznych przewag, karier, ilości ukończonych, znakomitych uczelni itepe itede.
                Ale jednocześnie jesteście bardzo wyczuleni na jakąkolwiek oznakę zagrożenia swej anonimowości.
                I to jest bardzo śmieszne, bo nieomal już tu adresy podajecie, gadacie już nie tylko o sobie, ale i swych znajomych. Nawet psycholog - amator potrafiłby niemal każdemu z was wystawić profil - ci którzy cokolwiek kumają wiedzą z kim można rozmawiać, a kogo omijać szerokim łukiem.
                Książki można o was pisać.
                • witek.bis Re: Giwi! Do roboty! 22.05.09, 01:15
                  :)))
                  No, to wystaw ten profil i dupy nie zawracaj. I uważaj tylko, żebyś sobie tego
                  profilu nie przeziębił.
                  • wilk_z_wolfow Re: Giwi! Do roboty! 24.05.09, 20:40
                    witek.bis napisał:

                    > :)))
                    > No, to wystaw ten profil i dupy nie zawracaj. I uważaj tylko,
                    żebyś sobie tego
                    > profilu nie przeziębił.

                    Witek , choc w wiekszosci z Toba sie zgadzam , tym razem tego nie
                    moge zrobic . Bowiem naprawde wiemy tylko tyle ze Kataryna
                    i Igor kasowali kontrataki ketmana i chcieli a moze to zrobili
                    to musze sprawdzic ,ujawnic jego personalia , to oficjalnie .
                    Ale mysle ze jest tez inna sprawa ktora laczy sie z fundacja
                    rozwoju spoleczenstwa obywatelskiego . Jezeli ktos taki zasiada
                    jako szef takiej pozarzadowej organizacji i niedopuszcza zadnej
                    krytyki na swoim blogu to niech sie wyniesie na lono RM i musi
                    byc cos wiecej , ale to tylko moje przypuszczenia dlatego
                    niepodziele sie wiadomosciami .
                    Podejrzewam ze jest to afera na miare afery Rywina .
              • dottore.zabanowany To jest jak 2 a 2 = 4! 24.05.09, 21:37
                witek.bis napisał:

                > W ostatnich dniach odnosiłem wrażenie,
                > że Kaśce zaczęło bardzo zależeć na ujawnieniu.

                Oczywiście! To było az nadto widoczne.

                Teraz się okazuje że jej tożsamość znali PRAWIE WSZYSCY.
                No to postanowiła ją ujawnić widowiskowo nie czekając.
                (Nie dziwiłbym sie wcale gdyby działa na zlecenie
                ŁRzepy i Wyborczej en bloc lub jednej z nich osobno,
                aby ostatecznie wykończyc konkurencje i wrócić dostanu zprzed 5 lat).

                Dziwie się tez ze nikogo nie zdziwił ten SMS z szantażem
                który dostała kataryna. .
                Przecież to byłby szczyt głupoty wysłać coś takiego w taki sposób.
                ( szkoda że nie był poświadczony notarialnie :-) )
                A jednak został wysłany(sądze że kataryna może go przedstawic)!
                Czyzby ta Czubkowska był w zmowie, bo w przeciwnym wyapdaku musi
                to byc ktoś na poziomie naszej kikoo ;-) Chyba że kataryna jakos
                ja wykolował.

                I na koniec - owszem metody Dziennika mogą się nie podobać,
                ale dlaczego w takim razie mają sie podobac metody kataryny?
                • witek.bis Re: To jest jak 2 a 2 = 4! 24.05.09, 21:58
                  Żeby nie było nieporozumień - moim zdanie żadne, nawet najgorsze łajdactwo
                  Sturmera nie czyni Kataryny świętą.
      • cheetah5115 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 04:52
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=89075&w=95358762&a=95358762
      • nowytor.nowytor8 Giiwi, jesteś wyjątkowym obrzydliwcem 22.05.09, 06:21
        "Kataryna bierze pieniądze od Agory"
        skąd to wyszło? Czyż nie od moderatorów Gazowni?
        • witek.bis Re: Giiwi, jesteś wyjątkowym obrzydliwcem 22.05.09, 06:33
          "Kataryna bierze pieniądze od Agory"

          A skąd koledze sympatycznemu to wyszło?
          • nowytor.nowytor8 Szef moderatorów Gazowni takie info 22.05.09, 06:56
            sprzedał niejakiemu Urbanowiczowi.
            A co się wtedy działo? Se znajdź w forumowych archiwach Gazowni
            • witek.bis Re: Szef moderatorów Gazowni takie info 22.05.09, 07:04
              Se wybij ze łba, żebym se szukał. Albo linkujesz cytaty, albo nie likujesz.
              Inaczej mówiąc - albo nie łżesz, albo łżesz.
              • nowytor.nowytor8 not to umrzesz w niewiedzy 22.05.09, 07:07
                no chyba, że "lelyja" Giwi wyjaśni forumowiczom, jaki numer wywinęli Katarynie Agorowcy
                • witek.bis Re: not to umrzesz w niewiedzy 22.05.09, 07:09
                  A mie sie cuś zdawa, że ty łżesz jak pies, nowotworze. Czyli wszystko po staremu.
        • giwi Re: Giiwi, jesteś wyjątkowym obrzydliwcem 22.05.09, 12:27
          Kłamiesz jak zwykle. Tu masz wyjaśnienie.
          mediacafepl.blogspot.com/2006/07/afera-kataryny-agora-nie-sponsorowaa.html
      • xenocide Jaki kraj takie obyczaje 22.05.09, 08:28
        giwi napisała:

        > Tak wygląda gnojenie człowieka. Kompletny brak etyki dziennikarskiej i zwykłej
        > przyzwoitości. Jak można nie uszanować anonimowości internauty? Współczuję Kata
        > rynie.

        Elu po raz enty napisze, rob wszystko aby zachowac swoja prywatnosc. Nigdy nie
        wiadomo na jakiego glupa mozesz trafic w necie. Kataryna popelnila fatalny blad
        liczac ze schowa sie za nickiem.
    • a.adas Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:45
      Czuma wygrał.

      A mi jest wręcz głupio z powodu wątku, w którym bawiłem się w tworzenie światów
      alternatywnych. Bo ku... mać scenariusz się sprawdził. Tylko szczegóły się nie
      zgadzają. Dziennikarstwo, ku... mać. PO, k...
      • iza.bella.iza Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 00:47
        Dlaczego PO, he..
    • socjalliberal Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 01:59
      A bo to nowość, że dziennikarze to mafia nie gorsza od polityków...
    • michal00 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 02:02
      Trzeba sie przyjrzec tej meskiej prostytutce, denuncjatowi
      obywatelowi Zielinskimu Robertowi oraz rozpowszechnic informacje,
      ze "der dziennik" sprzedaje internautow. gnojow nalezy bojkotowac.
      • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 02:04
        Jestem za. Ale dopiero wtedy, gdy Kataryna jasno i wyraźnie powie, że
        zadenuncjowali ją bez jej wiedzy i wbrew jej woli. To tylko tak gwoli ostrożności.
    • witek.bis Jak to się robi w Dzienniku 22.05.09, 07:25
      Nawet nieboszczce SB zdarzało się werbować współpracowników bardziej finezyjnymi
      metodami. Skąd ten Der Sturmer bierze tych swoich żurnalistów? Czy oni też
      zostali "pozyskani do współpracy" w podobny sposób?
      • witek.bis Śnurek 22.05.09, 07:25
        kataryna.salon24.pl/
      • witek.bis Re: Jak to się robi w Dzienniku 22.05.09, 07:43
        A swoją drogą, to z tej Kaśki jest naprawdę tajemnicza kobita. Pracowicie i
        mozolnie zbiera po blogach jakieś strzępy, a do przeczytania artykułu dopiero
        "powoli się zabiera". No, cóż - można i tak.
    • zalogowany.franek Sku......ny 22.05.09, 08:05
      I to ten sam Springer, co 35 lat temu. Nic żeście się, kur.a wasza
      mać, nie zmienili.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 08:08
      Czy kataryna to emerytka z rzeszowa?
      • xenocide Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 08:28
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > Czy kataryna to emerytka z rzeszowa?

        Nie.
    • zalogowany.franek Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 08:29
      Ćwok Michalski chyba zdaje sobie sprawę, że twórczo kontynuują w jego
      gadzinówce tradycję Springera - nawet tytuł zachował!

      www.dziennik.pl/opinie/article384432/Utracona_czesc_Kataryny.html
      • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 08:31
        Z tym tytułem, to się wygłupił jak się patrzy. Chyba nie wie, nieboraczek, o
        czym ta książka opowiada. Ale teraz na pewno się dowie od szefów ;-)
    • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 08:42
      W tym Sturmerze to niezła walka frykcyjna musi odchodzić. Jedni składają hołdy
      Katarynie, jako najlepszej blogerce politycznej, a inni tę samą Katarynę
      opluskwiają i denuncjują. Wojna kataryniarzy z antykataryniarzami zapowiada się
      pasjonująco. Jeśli tak wcześnie rano można sobie trochę popuścić... wodzy
      fantazji, to przewiduję, że w przypadku zwycięstwa kataryniarzy, na czele
      Sturmera stanie.... Herr Janke, naturlich.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 08:45
        Prawdziwy pluralizm, nie to co u Michnika.
      • haen1950 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 08:48
        Chyba ci odbija. Pisemko jest w likwidacji, przynosi straty. Axel
        chce powyrzucać kogo trzeba, resztę gdzieś dołączyć.

        Powoli dociera do nich świadomość, że pisowski sposób na media się
        wyczerpał. Nie da rady być skandalicznie poważnym opiniotwórczym
        pismem.
        • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 08:54
          :)
          Chyba już mi odbiło, bo zupełnie nie rozumiem, o czym ty do mnie rozmawiasz. Czy
          ja napisałem, że ta szmata kwitnie? Napisałem tylko, że nawet na taką szmatę
          znajdą się chętni szmaciarze.
          • pisubek Jakos wam Der Dziennik nie przeszkadzal, kiedy 22.05.09, 09:14
            Karnowski i reszta pisowskich pismakow wyla za IV Rzepa. A ze teraz rzucaja na
            pozarcie zuzyte slugi takie jak "kataryna", to nic dziwnego. Taka jest moralnosc
            pisowskich agentow.
            • witek.bis Re: Jakos wam Der Dziennik nie przeszkadzal, kied 22.05.09, 09:18
              :))))
              Jesteś pewien, ze pisałeś to do mnie?
              • pisubek Oczywiscie, ze nie do Ciebie, ale do tej calej 22.05.09, 12:34
                pisowskiej sfory na forum. Mea culpa, przepraszam.
      • michal00 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 11:10
        beznadziejne jest to co teraz piszesz, naprawde beznadziejne. no
        ku..., nie spodziewalem sie.
        • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 11:14
          :)))
          Jeszcze nie raz przyjdzie ci powiedzieć, że się nie spodziewałeś.
          • michal00 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 11:39
            blazen
            • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 11:45
              :)
              Zupełnie nie rozumiem powodów tej twojej agresji, ale specjalnie nad tym nie
              ubolewam, fiucie.
              • michal00 [...] 22.05.09, 11:55
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • witek.bis Springer-Zarembina współczuje... 22.05.09, 11:43
      "Moja ulubiona, moja ulubiona.... współczuję" - na tyle zdobyła się
      Springer-Zarembina. Dodała jeszcze coś tam, coś tam o problemie moralnym,przed
      którym stoją anonimowi blogerzy. O problemie moralnym przed którym stali
      żurnaliści Sturmera za dużo nie nawijała. Może czasu nie miała, albo co. Nie
      wyjaśniła też, jakiemu interesowi społecznemu służyć miało opublikowanie
      ordynarnego donosu. Nie zająknęła się na temat "propozycji nie do odrzucenia"...
      Ot - Spinger-Zarembina i tyle.
      • iza.bella.iza Dziś od 16 siedzi na Targach Książki w PKiN 22.05.09, 15:30
        witek.bis napisał:

        > "Moja ulubiona, moja ulubiona.... współczuję" - na tyle zdobyła się
        > Springer-Zarembina. Dodała jeszcze coś tam, coś tam o problemie moralnym,przed
        > którym stoją anonimowi blogerzy. O problemie moralnym przed którym stali
        > żurnaliści Sturmera za dużo nie nawijała. Może czasu nie miała, albo co. Nie
        > wyjaśniła też, jakiemu interesowi społecznemu służyć miało opublikowanie
        > ordynarnego donosu. Nie zająknęła się na temat "propozycji nie do odrzucenia"..
        > .

        Dziś od 16 siedzi na Targach Książki w PKiN. Można pójść i trzasnąć w papę
        osobiście.
        > Ot - Spinger-Zarembina i tyle.
        • giwi Re: Dziś od 16 siedzi na Targach Książki w PKiN 22.05.09, 15:35
          Ty koniecznie chcesz swój wątek wprowadzić w real . :-D
          • iza.bella.iza Re: Dziś od 16 siedzi na Targach Książki w PKiN 22.05.09, 15:38
            Znam Piotrusia osobiście - był gwiazdą mojego liceum. Teraz zeszmacił dobre imię
            naszej szkoły, zatem czuję się osobiście urażona i upoważniona do zmycia hańby ;)
            • giwi Re: Dziś od 16 siedzi na Targach Książki w PKiN 22.05.09, 15:41
              Jakby co to pamietaj, obiecałam paczki donosić. :-)
              • iza.bella.iza Re: Dziś od 16 siedzi na Targach Książki w PKiN 22.05.09, 15:46
                Pamiętam i trzymam za słowo - w razie co :)
              • zalogowany.franek Re: Dziś od 16 siedzi na Targach Książki w PKiN 22.05.09, 15:46
                Nie wierz w to, Iza! Kubki też ktoś kiedyś obiecywał... :-)
                • iza.bella.iza Re: Dziś od 16 siedzi na Targach Książki w PKiN 22.05.09, 15:48
                  Ale kubki to trzeba było pocztą wysyłać - a to do Szczecina, a to do Krakowa...
                  Do aresztu na "Kamczatkę" z Czerskiej Giwi skuterem dojedzie w tri miga:)
    • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 12:11
      No, żesz kur...wa twoja dwuzerowa mać. Jeśli nie wiesz, że wątek poświęcony jest
      łajdactwu Sturmera, a nie wspieraniu Kataryny, to ja już na to nic nie poradzę.
      Nie wiem, czy twoja bezmyślność jest wrodzona, czy powypadkowa, ale jaka by ona
      nie była, to chyba nie wypada się z nią tak obnosić. Załóż może jakiś wątek
      wspierająco-żałobny i nie truj dupy.
      • michal00 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 12:31
        tak, tak, watek jest poswiecony lajdactwu "sturmera", "herr janke",
        katarynie i innym wykwitom twojej chorej wyobrazni, ktora widzi
        tylko kataryniarzy i antykataryniarzy i ich potencjalne miejsca
        zatrudnienia. Wszyscy oni sa jakos tam winni, albo przynjamniej moga
        byc winni, a ty jestes recenzent i postac nieskalana. ku..., co za
        dupek.
        • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 12:37
          Twoje matołectwo naprawdę przekracza wszelkie granice, Misiu Dwuzerowy. Możesz
          wskazać miejsce, w którym w jakikolwiek sposób zaatakowałem Katarynę? Co do
          "Sturmera" i "herr Jankego", to rzeczywiście nie miałem świadomości, że ich
          również należy wspierać razem z Kataryną. Od teraz będę ich wspierał ze
          wszystkich sił. I ponawiam pytanie, które niestety stąd wyleciało. Czy twoja
          bezmyślność jest wrodzona, czy powypadkowa? I po cholerę tak ostentacyjnie się z
          nią obnosisz?
          • michal00 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 13:15
            Ty, mat...., nigdzie wprost nie zaatakowales Kataryny, ja zreszta
            niczego podobnego nie twierdzilem. Byc moze twoj analfabetyzm
            funkcjonalny nie pozwala ci tego zauwazyc. Moj niesmak wzbudzila
            okolicznosc, ze robisz sobie jaja z powaznej sprawy (kataryniarze,
            antyktaryniarze, herr janke itd). Ty mi na to troche nabluzgales
            zjeb..ac mnie od glupkow i generalnie kazales wypier...ac, ze tak to
            skrotowo ujme. (dobra Giwi, badz tak mila, i nie kasuj). Byc moze
            jestem przewrazliwiony, ale wydaje mi sie, ze dowcipkowanie na
            pogrzebie jest dosc niestosowne.
            • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 13:36
              :-(
              Tak właśnie zacząłem podejrzewać. Zacząłem podejrzewać, że ogłoszono żałobę
              narodową, a ja jej po prostu nie zauważyłem. A kogo chowają, jeśli wolno
              wiedzieć? Michalskiego, Zielińskiego czy tę... jak jej tam... Czubkowską?
              A teraz bardziej poważnie - jeśli masz tak wielką ochotę, by posiedzieć sobie w
              kątku, pochlipać i pojęczeć, to siadaj, chlip i jęcz. Ja na pewno twojej żałoby
              nie będę zakłócał. Ale nie zmuszaj do tego innych. Nie mam najmniejszego zamiaru
              płakać nad Kataryną, bo już od kilku dni pisałem, że bardzo intensywnie stara
              się ona o to, by ją "zdemaskowano". I jak ja bym teraz wyglądał w czarnych,
              powłóczystych sztach i z gromnicą w dłoni? Stało się to, co się stać musiało -
              najwyraźniej Katarynę bardziej pociąga medialny meinstream, niż całkiem
              niemedialne ngosy. I wcale się jej nie dziwię. Natomiast to, co powyżej, w żaden
              sposób nie wpływa na moją ocenę postępowania Sturmera, któren to Sturmer jest
              chyba najgorszą medialną szmatą, jaką ten kraj miał nieprzyjemność się
              podcierać. Więc jeśli będę chciał poczepiać się trochę Sturmera, to będę to
              robił niezależnie od twoich jęków i jojczeń. W końcu właśnie po to sobie ten
              wątek wystrugałem. A jeśli ty koniecznie chcesz praktykować gdzieś swoją żałobę,
              to załóż sobie wątek żałobny i lecz w nim swoje serce rozdarte. Bez pozdrowień i
              bez odbioru.
              • michal00 Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 22.05.09, 13:54
                No w koncu prawie bez blazenstw. Pozostaje jeno jedno pytanie - po
                kiego czorta zakladasz n-ty watek o Katarynie? to pytanie zostanie
                chwilowo bez odpowiedzi z powodu "braku odbioru" :-)
    • witek.bis Nie zrobili tego ! 22.05.09, 15:18
      "W końcu udało się ustalić jej personalia. Ale ponieważ nie zgodziła się na ich
      publikację, nie zrobiliśmy tego."

      Wyjątkowa bezczelność. Niezwykła podłość. Kpiny w żywe oczy.

      Trudno się dziwić, że pod tym tekstem nikt już się nie chciał podpisać. Nawet
      Czubkowska albo Zieliński.


      www.dziennik.pl/wydarzenia/article384821/Kataryna_odpowiada_DZIENNIKOWI.html
      • ayran Re: Nie zrobili tego ! 22.05.09, 15:31
        Może jeszcze zrobią. Są w trakcie sprawdzania opinii:

        » SONDA
        Czy anonimowość autora zwalnia z odpowiedzialności za treść
        wypowiedzi w internecie?

        Tak - to oczywiste
        Tak, ale tylko wtedy, gdy nie popełnia się przestępstwa
        Tak, jeśli dotyczy ona innych anonimowych osób
        Nie - wtedy, jeśli wypowiedzi te dotyczą osób o konkretnych
        nazwiskach
        Nie - w żadnym wypadku nie


      • giwi Re: Nie zrobili tego ! 22.05.09, 15:32
        Ja bym na jej miejscu wytoczyła "Dziennikowi" sprawę sądową. Chyba ma szansę na wygraną. To co cytujesz świadczy, że dziennikarzyny zdały sobię sprawę, że przeholowały. Powoli wycofują się na z góry upatrzone pozycje. Prawdopodobnie za kłamstwo o Kwiatkowskim przeproszą, natomiast ujawnienie jej poszło już w świat i nikt tego nie cofnie.
        • iza.bella.iza Re: Nie zrobili tego ! 22.05.09, 15:35
          Ja też jej to doradzam z całego serca.
        • michal00 Re: Nie zrobili tego ! 22.05.09, 16:24
          > Ja bym na jej miejscu wytoczyła "Dziennikowi" sprawę sądową

          macie doswiadczenie i mecenasa Rogowskiego. no i na plus wam sie
          liczy, ze lecicie w kulki jak springerowcy.
          • michal00 poprawka 22.05.09, 16:26
            ze NIE lecicie w kulki jak springerowcy.
      • zalogowany.franek Re: Nie zrobili tego ! 22.05.09, 15:44
        To też jest urocze:

        "Postanowiliśmy jednak nie ujawniać jej tożsamości bez jej zgody i
        rozpoczęliśmy debatę o granicy anonimowości w internecie."

        To żeście, ćwoki, rozpoczęli debatę. Z wdziękiem towarzysza Wiesława
        z '68.

        Wygląda na to, że dziennikowe patafiany zaczynają zdawać sobie
        sprawę, że - owszem - ukręcili pętlę, ale nie na Kataryny, a na
        własne karki. I próbują się rakiem wycofywać. Ohyda.
    • ayran a tak w ogóle..... 22.05.09, 15:49
      ... to moja głowa jest nie dość okrągła, żeby zrozumieć po co
      "Dziennikowi" i jego asom pióra taka akcja. Splendor żaden,
      poczytność od tego nie wzrośnie, reklamodawcy też z tego powodu nie
      przybiegną.
      Jak bym miał zgadywać, to typowałbym jakieś osobiste porachunki, czy
      też urażoną ambicję kogoś z "Dziennika" czy ASP (dość ważnego), bo
      nie da się inaczej wytłumaczyć tego, że pół redakcji ugania się za
      personaliami jednej pani prowadzącej poczytnego bloga.
      • iza.bella.iza Re: a tak w ogóle..... 22.05.09, 15:52
        ayran napisał:


        > Jak bym miał zgadywać, to typowałbym jakieś osobiste porachunki, czy
        > też urażoną ambicję kogoś z "Dziennika"

        Ten pismak, który podpisał się pod wczorajszym artykułem ma osobiste porachunki
        z Kataryną.
        • ayran Re: a tak w ogóle..... 22.05.09, 16:00
          iza.bella.iza napisała:


          > Ten pismak, który podpisał się pod wczorajszym artykułem ma
          osobiste porachunki
          > z Kataryną.
          >

          Rozumiem, ale to jakby mało, żeby uruchomić pół redakcji i
          konstruować jakieś bzdurne intrygi.

          • iza.bella.iza Re: a tak w ogóle..... 22.05.09, 16:08
            Przecież doskonale wiesz, że istnieje taki gatunek ludzi, którzy przenigdy się
            nie przyznają do tego, że zawinili, pomylili się lub zachowali niestosownie.
            Będą angażować coraz więcej sił w swoją obronę, wygadywać coraz bardziej
            kuriozalne tezy, ale nie ustąpią. Najwidoczniej w Dzienniku tych ludzi jest
            bardzo wielu.
    • woda.woda Nie rozumiem... 22.05.09, 15:56
      "Od tego momentu DZIENNIK próbował na własną rękę dowiedzieć się,
      kim jest Kataryna".

      Ale po co próbował?
      • ayran Re: Nie rozumiem... 22.05.09, 15:58
        woda.woda napisała:

        > "Od tego momentu DZIENNIK próbował na własną rękę dowiedzieć się,
        > kim jest Kataryna".
        >
        > Ale po co próbował?

        Chcieli się sprawdzić. A przecież wystarczyłoby wziąć Mazurka na
        podtopienie.
        • woda.woda Re: Nie rozumiem... 22.05.09, 16:03
          Już się sprawdzili publikując nieautoryzowany wywiad z Michałem
          Cichym. Widać mało im było.
    • mietowe_loczki Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 24.05.09, 20:31
      W tym wątku ku..rwa bluzgów w chu..j :)))
      • witek.bis Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 24.05.09, 21:00
        :-(

        Niestety masz chyba rację... No, po prostu, kur...wa, nie idzie zaprzeczyć ;-)
        • mietowe_loczki Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 24.05.09, 21:06
          No ni chu..ja.
    • wylogowany.pielegniarz Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 24.05.09, 21:54
      Ciekawi mnie tylko, jak daleko gotowi są zabrnąć w tym wszystkim. Po dzisiejszym
      tekście Krasowskiego to już raczej nie bardzo mają możliwość wyjścia z twarzą.
      Nawet gdyby nastąpiło jakieś opamiętanie.
      • ayran Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 24.05.09, 21:58
        wylogowany.pielegniarz napisał:

        > Ciekawi mnie tylko, jak daleko gotowi są zabrnąć w tym wszystkim. Po dzisiejszy
        > m
        > tekście Krasowskiego to już raczej nie bardzo mają możliwość wyjścia z twarzą.
        > Nawet gdyby nastąpiło jakieś opamiętanie.

        Ja na miejscu Krasowskiego to bym chyba skasował wpis i utrzymywał, że jakiś
        haker mi się włamał do komputera.
      • zalogowany.franek Re: Der Sturmer, czyli kur...estwo stosowane 24.05.09, 22:38
        Żałosne, jak ćwoki próbują odwrócić uwagę od kur.estwa, jakie zrobili
        Katarynie, i pitolą o rzekomej "dyskusji o granicach anonimowości w
        internecie", którą podobno zaczęli. Nie zauważyłem, żeby ktoś poza
        kilkoma krzykaczami z Dziennika o czymkolwiek debatował. Tu zresztą
        nie ma o czym debatować, drodzy Panowie i Pani Czubkowska. Po prostu
        małe ch.ujki z Was, i tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka