Dodaj do ulubionych

Weekendowe kawaly

    • cuski Re: Weekendowe kawaly 31.12.05, 04:03
      - Jasiu chodź napijesz się ze mną wódeczki.
      - Ależ tato !
      - No co ? Ja ci pomogłem lekcje odrobić smile))
    • cuski Re: Weekendowe kawaly 04.01.06, 03:59
      Murzyn na kontrakcie w Polsce pracował na budowie.
      Nieszczęśliwie, któregoś dnia piłą odciął sobie palec
      wskazujący. Pobiegł do lekarza, lekarz mówi, że jego
      własnego palca nie da się już przyszyć, ale jeżeli chce
      to w szpitalu są palce od białych ludzi i taki można
      mu przyszyć. Murzyn, że nie był wybredny zgodził się.
      Lekarz przyszył mu biały palec, po kilku godzinach.
      Murzyn wyszedł ze szpitala, wsiadł do tramwaju.
      Jadąc ogląda palec, nie mogąc wyjść ze zdumienia,
      że już jest sprawny. Obok siedzi podchmielony
      gość i przygląda się z ciekawością. Nagle mówi:
      - Widze, że pan kominiarz od dziewczyny wraca smile))
    • cuski Re: Weekendowe kawaly 06.01.06, 03:20
      - To stół, przy którym będzie pani pracować.
      - Dobrze.
      - To telefon, który będzie pani odbierać i mnie łączyć.
      - Dobrze.
      - To fax, z którego będzie pani odbierać wiadomości do mnie.
      - Dobrze.
      - To expres do kawy, którym będzie pani mi ją parzyć.
      - Dobrze.
      - Ja przepraszam, czy zna pani jakieś inne słowa oprócz słowa "dobrze"?
      - Seks, mineta.
      - Dobrze smile))
    • cuski Re: Weekendowe kawaly 09.01.06, 05:15
      Idzie pogrzeb. Do mężczyzny, idącego za trumną, podchodzi znajomy:
      - Żona ?
      - Nie. Teściowa.
      - Też pięknie.

      smile))
    • cuski Re: Weekendowe kawaly 10.01.06, 02:19
      Brunetka z blondynką przyjechały na stację paliw. Brunetka mówi:
      - Kiedy nie przyjadę tankować, zawsze jest drożej.
      Blondynka:
      - A to masz pecha, ja jak tankuję to zawsze płacę 100 zł smile))
    • cuski Re: Weekendowe kawaly 30.01.06, 05:45
      Dwa psy, pudel miniaturka i owczarek spotykaja się u weterynarza.
      Owczarek pyta pudelka:
      - A ty tu co robisz ?
      - Mialem pecha. Nasikalem na dywan w salonie i panstwo postanowili
      mnie uspic. A ty ?
      - Zobaczylem pania, gdy pastowala podloge, tylek w niebo, zadnych majtek.
      Nie moglem się powstrzymac !
      - I co, teraz ciebie uspia ? - pyta pudelek.
      - Nie. Dlaczego ? - dziwi się owczarek - maja mi tylko spilowac pazury smile))
    • cuski Re: Weekendowe kawaly 14.03.06, 03:20
      Dwóch prawników weszło do baru. Zamówili po drinku, po czym wyciągnęli z teczek
      po kanapce i zaczęli jeść. Natychmiast pojawił się przed nimi właściciel baru.
      - Panowie, bez przesady, nie możecie tu jeść swoich kanapek !
      Prawnicy wzruszyli ramionami i zamienili się kanapkami.

      smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka