Dodaj do ulubionych

Agent Tomek, 006

06.10.09, 12:39
Naiwne baby czy on taki mądry?
Obserwuj wątek
    • flisy Re: Agent Tomek, 006 06.10.09, 12:42
      Trudno cos powiedzieć,,,mój Tomek tez jest zawsze najmądrzejszy i zawsze nie
      winny :)
      • szwagier_z_niemodlina Re: Agent Tomek, 006 06.10.09, 13:02
        Eeeech....

        Mysle ze to ma wiele wspolnego z efektem SMS-chatow.
        • drzejms-buond Re: Agent Tomek, 006 06.10.09, 13:52
          biorąc pod uwagę CECHY CHARAKTERYSTYCZNE oprawcy i ofiary- czytali tę samą
          książkę "SUKCES W UWODZENIU"
          • twardycukierek Re: Agent Tomek, 006 06.10.09, 13:55
            O, nie znam. Warto? Lecę metodą tradycyjną ;D
    • milleniusz Re: Agent Tomek, 006 06.10.09, 20:34
      twardycukierek napisała:

      > Naiwne baby czy on taki mądry?

      Ludzie naiwni. Albo raczej chciwi. Przecież ostatnio złapał fecata, tego od domu
      w Kazimierzu.

      To co robi CBA, a przynajmniej to co słyszymy, że robi, bo może robi jeszcze
      coś, to jest jak strzelanie do wróbli z armaty. Taki wróbel nie bardzo ma szanse.

      No dobra, może trochę wybieram wróbla, bo koleś - ten ostatni - mógł się nie
      zgodzić na jakąś kombinowaną sprzedaż domu by uniknąć podatku. Ale czy po to
      powoływano tajną służbę, niemal wyjęty spod prawa aparat (jakim jest każda tajna
      policja), by nakłaniać ludzi do przestępstw, czy demaskować drobnych krętaczy?
      No na boga...
      • twardycukierek Re: Agent Tomek, 006 06.10.09, 21:48
        I o to właśnie chodzi, bo coś się musi dziać, coś się musi kręcić.
        Wróble nie wróble, hałas jest taki, jakby słonie łapali.
        • mabiwy Re: Agent Tomek, 006 08.10.09, 14:25
          ano, a jaka tuba i tam tamy przy tym.
          • twardycukierek Re: Agent Tomek, 006 08.10.09, 14:43
            każda tuba ma swojego czuba...
            • mabiwy Re: Agent Tomek, 006 08.10.09, 15:02
              a dudek sukcesy nosi
              • twardycukierek Re: Agent Tomek, 006 08.10.09, 15:04
                upupia epopejsko ;)
                • mabiwy Re: Agent Tomek, 006 08.10.09, 15:12
                  burza w szklance, tylko wody brak
                  • twardycukierek Re: Agent Tomek, 006 08.10.09, 15:18
                    hula wiatr pustynny?
    • twardycukierek Tak ten miś wygląda... 08.10.09, 14:03
      Według FAKTU ;D

      [img]https://www.efakt.pl/m/Repozytorium.Podglad.aspx/-650/-550/faktonline/633900946027992418.jpg[/img]
      • drzejms-buond Re: Tak ten miś wygląda... 08.10.09, 14:09
        Banderas? a gdzie wspominana złota biżutera?
        bez niej jakby taki niepełny...
        • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 08.10.09, 14:11
          Tak, Drzimi, całkiem bande-rasowy ten miś. Złoto no i te kluczyki od porsze,
          które podobno afrodyzjowały damy szczególnie ;&
          • mabiwy Re: Tak ten miś wygląda... 08.10.09, 14:24
            a ja myślę, że raczej determinacja, samotność i to przeglądanie się
            w pozornie zachwyconych oczach tego wylizanego, tombakowego
            ABW_play_niefair. Nie usprawiedliwiając w żaden sposób zadających
            się z owym podrasowanym cudem świata - pań, szczerze współczuję im
            tego upokorzenia.
            • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 08.10.09, 14:49
              Naturalnie, Tomek jako swoista honey trap odnosił sukcesy, bo naiwnych kobiet
              nie sieją. Patrząc na Sawicką czuję lekkie współczucie pomieszane z
              niedowierzaniem. Co, jak sądzę jest dokładnie tym co czuli przypadkowi
              obserwatorzy, widząc ją w ramionach Tomka na parkiecie...
              • mabiwy Re: Tak ten miś wygląda... 08.10.09, 15:11

                zapominasz, że oprócz swoistych predyspozycji psychicznych i
                wystroju zwnętrznego, ten czaruś_666 posadał fachowe przygotowanie,
                żeby posiąść władzę nad logiką i instynktem saomozachowaczym tych
                kobiet, wciskając im lukrowany kit i klapki na oczy. Cóż, hormony
                feromony wzieły górę nad etyką, normami i logiką. Upokorzenie tym
                większe.
                • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 08.10.09, 15:17
                  Nie, nie zapomniałam, ale dobrze, że mi przypomniałeś ;))
                  Nie powiedziałam, że jest głupi, przeciwnie: honey trap to nie tylko ładna buzia. Gdyby jego ofiarami były jedynie kobiety pokroju/wyglądu/w wieku Sawickiej, to co innego. Sukces w zabajerowaniu kobiety, która uważa się za n-ty cud świata, to bramka w innej lidze.

                  Upokorzenie dokumentne...
                  • moonflour Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 00:48
                    twardycukierek napisała:
                    honey trap to nie tylko ładna buzia


                    trap w dwoch odsłonach.na"hany-bany":D
                    • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 00:56
                      'I love you pumpkin, I love you honey bunny'

                      I seria po całości! ;DDDDD
                      • moonflour Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 00:59
                        + moje alergiczne"mysiu-pysiu"
                        :D
                        • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 01:10
                          a 'zwierzaczku' nie gorsze? :D W ogóle świat zwierząt jest jednym wielkim NONO! :D

                          Pa, dobranoc Moon. Do jutra :)))
                          • moonflour Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 01:28
                            a robaczku?:D
                            dobranoc:)
                            • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 07:56
                              Robaczku to Mickiewicz sobie mógł księdza nazywać ;D :P

                              Zoologii mówię NIE! :D
                  • mabiwy Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 09:07

                    twardycukierek napisała:

                    > Nie, nie zapomniałam, ale dobrze, że mi przypomniałeś ;))
                    > Nie powiedziałam, że jest głupi, przeciwnie: honey trap to nie
                    tylko ładna buzia. Gdyby jego ofiarami były jedynie kobiety
                    pokroju/wyglądu/w wieku Sawickiej,
                    > to co innego. Sukces w zabajerowaniu kobiety, która uważa się za n-
                    ty cud świat a, to bramka w innej lidze.



                    inna liga? dokładnie ta sama, nawet metoda identyczna tylko
                    narzędzia i bajer do oszlifowania. Ale co za szkopuł to dla
                    fachowca z zapleczem.

                    A, swoja drogą, abstrahując od tej sprawy, ciekawe, że to kobiety
                    traktują znacznie ostrzej przedstwicielki własnej płci, które
                    wplatały się w ustawiane przez facetów związki, które zgrzeszyły,
                    naiwnonością, infantylnością relacji i głodem uczuć.
                    • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 09:53
                      A ja sądzę, że inna. Jedna taka lekko przygasła lampa, druga uważa się za słońce.

                      Skąd ta pewność? :) Czytałam komentarze na forum, potępienia słowa lecą równo z
                      ust płci obojga. Tylko za siebie mówię, ale gdyby to Lepper wpadł na podstawioną
                      honey trap młodej, pięknej dziewczyny co mu wciskała kit, że 'jako kobieta nie
                      może pozostać obojętna na jego wdzięki', zareagowałabym dokładnie tak samo :)

                      Tylko, za co możemy być wdzięczni, on nie cytowałby Asnyka.
                      • mabiwy Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 10:14
                        oki masz rację. Tyle, że odpowiednimi psychotechnikami i gadżetami ,
                        w których taki bojek szkolony i wyposażony może sprawić, że królowa
                        słońce zapragnie świecić światłem odbitym od króla życia.
                        Jasne, że musi być szczypta chemii, iskra porozumienia
                        intelektualnego, chociaż i to taki spec może pobudzić, sam
                        zachowując chłód i dystans. Istotne tak naprawdę jest to czy kobieta
                        jest spełniona i szczęśliwa. Tak , wtedy to kompletnie inna liga :)

                        Może nie tyle pewność, co przekonanie - naoczne i nauszne, poparte
                        treścią rozmów, publikowanymi tekstami, z wątkami i postami
                        forumowymi itd :)

                        No, tak Kazimierza nieźle szpilisz.
                        • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 10:21
                          Tak, o to mi chodziło, wyczułeś :) I Ty masz rację, bo tego typu manipulacja nic
                          nie da, jeśli padnie na nieodpowiedni grunt. Tak więc obie panie miały
                          niezaspokojoną potrzebę, uwagi, adoracji nazwijmy to jak chcemy. Spełniona i
                          szczęśliwa? Hmmm, nawet gdyby królowa słońce taka była, zawsze chce się
                          więcej... bo to natura słońca.

                          Kobiety ostrzej sądzą kobiety w każdym przypadku potknięcia, tak. Ja nie ;D

                          > No, tak Kazimierza nieźle szpilisz.

                          Dzięki, że pamiętasz. Staram się :D
                          • mabiwy Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 10:28
                            to ludzka, nie tylko słońca natura. Ale zaspokojonemu głód nie
                            dokucza. Nasycony nawet na najsłodszej wisience wzroku nie zatrzyma,
                            nie mówiąc już o obojetności dla tortu ;)

                            o tym przeciez napisałem :D
                            • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 12:52
                              Pisałeś, tak... przemyślałam i zbliżam się do Twojego punktu widzenia, ale z
                              rezerwacjami :) Ktoś spełniony nadal może być chciwy, pazerny, żądny 'hołdów'.
                              Czy posiadacz 100 mln przestaje zarabiać? Jeden tak, inny nie. Nienasycenie...

                              Różnie to bywa. Chciwość uwagi wcale nie musi znaczyć, że dana osoba jest
                              wygłodzona. To tak jakby powiedzieć, że każdy skok w bok jest rezultatem 'głodu'
                              w związku. A przecież są ludzie, którzy takie skoki wykonują seryjnie i
                              niezależnie od okoliczności.
                              • moonflour Re: Tak ten miś wygląda... 09.10.09, 15:46
                                mabiwy napisał:
                                A, swoja drogą, abstrahując od tej sprawy, ciekawe, że to kobiety
                                traktują znacznie ostrzej przedstwicielki własnej płci, które
                                wplatały się w ustawiane przez facetów związki, które zgrzeszyły,
                                naiwnonością, infantylnością relacji i głodem uczuć.


                                nie każde.osobiscie myślę,że płeć nie gra tu roli.a cena posiedzenia na dołku była bardzo wysoka.i akurat w tym przypadku,można mieć pretensje tylko do siebie,za swoj infantylizm.
                                a Kazimierz to dla mnie trochę inna"sytuacja"
                                • twardycukierek Re: Tak ten miś wygląda... 10.10.09, 19:34
                                  Kobiety, kobiety... a może po prostu Moon i ja nie jesteśmy potępiającymi,
                                  oceniającymi ludźmi? :)
    • gapuchna Słuchajcie... 10.10.09, 20:52
      a moze ktos ma jego buźkę bez tej zatyczki?
      • twardycukierek Re: Słuchajcie... 10.10.09, 20:56
        Fakt ma, prawie całą, bez oczek tylko ;)))
        • gapuchna Re: Słuchajcie... 10.10.09, 21:03
          Chyba się przemogę i zakupię :)
          • twardycukierek Re: Słuchajcie... 10.10.09, 21:10
            Nie! Jest w necie. Wejdź na jakikolwiek artykuł o nim w GW, tam podlinkują..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka