lupus76 13.10.09, 00:37 Poeta, kabareciarz i leń patentowy w jednym. Dlatego go uwielbiam. Mabiwy wspomniał Jagienkę, co to orzechy tłukła, ja wrzucę ciągle aktualny opis naszej sceny politycznej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twardycukierek Re: WRZUĆ, koniecznie "_" 13.10.09, 07:55 Czekam wiercąc się na krześle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Przepraszam Was, późno było 13.10.09, 08:42 Mam nadzieję, że warto było czekać :) DON KICHOT Kichot: Sancho, popatrz przed siebie na słoneczne drogi, Posłuchaj jak Rosynant rżeniem ranek wita, Przed nami ziemia leży jeszcze nie odkryta W niej zdobędziemy sobie rycerskie strogi. W szczelinach gór skalistych kryją się złe smoki, W każdym zamku królewna na wybawcę czeka, Wiele przygód nam droga gotuje daleka I wiele niebezpieczeństw kryje świat szeroki. Zabijemy tygrysy w upalnych sumatrach, Ukorzymy, pioruny, samumy i szkwały... Spójrz, oto pierwszy potwór wyłazi zza skały? Daj miecz, tarczę i kopię! Sancho: Panie, to jest wiatrak! Sancho: Biedny rycerz, co glewię wpół końskiego ucha Złożywszy, atakuje w obłędnym uporze Pożyteczną machinę, która miele zboże I bardzo zdobi plener, Bo skrzydłami rucha... Już dobiega... już lancy wyostrzoną szpilą Dosięga młyńskich trzewi w szaleńczym ataku, Wnet padnie, jak zazwyczaj, przy każdym wiatraku... Ale nie! Mur się wali... Ha! Przeszedł na wylot! Wraca ku mnie... podejdę i z konia go zsadzę.... Rycerzu! Duży sukces! Gratuluję panu! Kichot: Ach, to była makieta, mur ze styropianu Sancho: Rozładowali problem! Brawo nasze władze! Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: Przepraszam Was, późno było 13.10.09, 09:17 warto! każda puenta Waligórskiego warta czekania :) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Więcej z gry 13.10.09, 10:11 dobra satyra nie musi się bronić, zawsze w grze ale, że cholernica na aktualności nie traci, to już porządna przesada! Zwłaszcza,ze tak się zgrabnie przekłada na różne sfery życia. Miła to i tania rzecz w telewizji ujrzeć mecz, Synek wrzask wydaje czasem: - Nasi walczą z Hondurasem! Pędzę wtedy, to zmaganie chce obejrzeć na ekranie, A tam sprawozdawca grzmi: - Nasi maja więcej z gry! Zdanie to nic nie oznacza, naszych leja w rytmie cza-cza, Przez plac jada jak po stole i lądują Polsce gole. Ale po co ronić łzy ? Nasi maja więcej z gry ! Ktoś wyjaśnił, że ta dziwność ma określić ich aktywność, Że w grze wprawdzie są do kitu, ale więcej maja sznytu, Większy fajer, większa faja, choć ich leja pięć do jaja ! Ale radość, hi hi hi ! - Nasi maja więcej z gry ! Gdyby - losu zarządzeniem - Chopin grał z Dreptakiem Heniem W dwa Bechsteiny w jednej sali i by obaj naraz grali, A ten Chopin smukła ręka nostalgicznie, ślicznie, cienko, A ten Henio głośno, basem, pięścią raz, a raz obcasem, Sprawozdawca krzyknąłby: - On ma dużo więcej z gry !!! Co nie znaczy, ze jest lepszy, bo w zasadzie - pardon - pieprzy, Ale szybciej, ale głośniej, efektowniej i radośniej. Bowiem u nas proszę panów kwitnie kult sla bałaganu, Wrzasku, blasku i zamętu, lataniny i tętentu, Innym lepiej ! Ale my mamy dużo więcej z gry !!! Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Geniusz 13.10.09, 14:23 www.waligorski.art.pl/ Japoński list Pewnego razu samuraj Paptaku Kurkinasadze, Co żółte i skośne miał wszystko od nóg aż do oczu i uszu, Rozkazał wydobyć z pieca co najczarniejsze sadze I z dużą wprawą przyrządził z nich przeszło dwa litry tuszu. Następnie odprawił gejszę, popuścił cokolwiek szelek, Popatrzył na Fudżi jamę, wypił ogromną herbatę, Wtranżolił dwie garście ryżu, umoczył w tuszu pędzelek I zaczął pisać do księcia Typryku Mamapchatate: - Ja, nędzny potomek szakala ożenionego z hieną, Ewentualnie nygusa skrzyżowanego z wywłoką, Błagam cię głosem ochrypłym, z gardła zżartego gangreną, By na tym liście spoczęło twoje wspaniałe oko, Które jest, mówiąc nawiasem, piękniejsze od morskiej toni I błyszczy jakoby księżyc, co nocą na niebo wypływa, A przy tym wydziela z siebie bukiet czarownych woni, Podczas gdy moje przy nim wygląda jak zlewozmywak. Otóż w tym liście niegodnym chcę cię różnymi sposoby Upraszać, błagać oraz zaklinać na wszystkie świętości, Abyś nie kalał niebacznie swojej świetlanej osoby, Która jest dumą, ozdobą, a zwłaszcza nadzieją ludzkości! Ty, tylu wielkimi czynami herosów godnymi znużony, Zmuszałeś się w swej dobroci, istoto zaiste boska, By chadzać co piątek wieczorem do mej ohydnej żony, Przy której nawet krokodyl wygląda jak Schuetz-Trojanowska! Lecz ja cię ocalę, o synu słońca, choćby i siłą, Chociem najmniejszy z padalców i najnędzniejszy z robaków. Więc gdy znów przyjdziesz, to z żalem będę ci musiał dać w ryło. Tu się podpisał: Samuraj Kurkinasadze Paptaku. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Geniusz 13.10.09, 23:14 Wtranżolił dwie garście ryżu, umoczył w tuszu pędzelek I zaczął pisać do księcia Typryku Mamapchatate Od-pał! :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Bardzo na czasie: 14.10.09, 10:55 ARKTYKA NA CODZIEŃ Czy to foka jękliwie się żali, Pływająca w lodowatej fali, Czy też niedźwiedź polarny groźny Co mu z pyska bucha oddech mroźny? Może pingwin razem z pingwinięty Wskoczył z pluskiem w polarne odmęty? Może płacze ponuro syrena Ze słynnego statku Amundsena? Może zamieć uderza o szkiery, Bo jak nie to, no to co to do cholery? Chyba że to przez śnieżyste tereny Pędzą cwałem kosmate reny, Lub rosomak na zimnym Tajmyrze Przemarznięte łapy sobie liże, Lub psi zaprzęg i traperskie narty Przecierają szlak nieprzetarty, Albo wilk to samotny przy fiordzie Wyje, a głos zamarza mu w mordzie, Względnie mors do przerębli zalazł, Bo jak nie to, no to co to, kurdebalans? Wszak nie Fin to, nie Eskimos skośnooki Strąca sople, które wmarzły mu w loki, I nie ajsberg płynie z pluskiem straszliwy, I nie w tajdze syberyjski myśliwy, I nie żaden Scott na Antarktydzie Do bieguna z uporem idzie, Nie Samojed, ani nie Lapończyk Z lodu igloo budować kończy, Nie rozbitek tak jęczy na głazie... No to co to rany boskie w takim razie??? Ach, to w srogiej arktycznej pustce Lewandowski spędza wczasy w Ustce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Bardzo na czasie: 14.10.09, 12:12 ;F Syberia przegra! O nienie, o taktak! Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Bardzo na czasie: 15.10.09, 08:51 Baltic = very cold news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/scotland/glasgow_and_west/8306582.stm Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Bardzo na czasie: 15.10.09, 10:45 No, to równie dobre, jak to, że tzw. warszawka chciała mieć filmy Kutza z napisami :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Bardzo na czasie: 18.10.09, 20:46 Ekhmmm... ;D Co, proszę, co Ty mówisz??? Odpowiedz Link Zgłoś