Dodaj do ulubionych

Sickolas Narkozy zakłada dynastię...

14.10.09, 08:11
Nasz kochany Sickolas walnął z grubej szpili: mianował swojego 23-letniego syna Jeana szefem wielkiego dystryktu finansowego, La Défense. Jean jest nadal studentem, ale to przecież detal, prawda?

Ku mojemu zdziwieniu nawet Francuzi potrafią czasem zaprotestować, ponad 50 000 głosów jest już zebranych aby odwołać biednego studenta z tej zaszczytnej pozycji.
O, jest nawet strona na necie, pełna kapitalnych szpil, między innymi ktoś dopomina się, aby Jean zdobił banknot 1000 Euro i został trenerem reprezentacji w futbolu ;)))

szpile dla narkozyego

[img]https://www.timesonline.co.uk/multimedia/archive/00397/jean_sarkozy_2_397294a.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 09:22
      Ale te szpile są w jakimś barbarzyńskim języku...

      A ile Sarko ma w sumie potomstwa?
      Bo u nas Wałęsa powkładał wszystkie swoje dzieci na ciepłe posadki i nikt nie
      protestował.
      Nie żeby mi się to podobało,ale życie w Polsce po prostu powoduje zobojętnienie
      na takie newsy...
      • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 10:02
        Wiem, ale jednak... przykład francuskiego ruchu oporu ;)))

        On? Eee, tak ze sztuk 4, ale nie wiem na mur. Starczy na dynastię.
        Obojętna czy nie, wydawało mi się to godne szpili, bo tak bezczelnego nepotyzmu
        dawno nie widziałam. Co więcej, chłopak ma przechlapane i po co mu to było?
        • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 10:23
          Nepotyzmu nie widziałaś?
          Wałęsa, Gilowska, Pitera, Borowski, Jaskiernia... Sporo tego, tylko się
          uodporniliśmy.
          • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 10:26
            Dawno nie widziałam ;P

            I na pewne rzeczy nigdy się nie uodpornię.
            • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 10:32
              W pewnym momencie jednak szkoda nerwów.
              Powiem tak: Sarko w odróżnieniu od naszego etatowego bohatera narodowego
              przynajmniej nie ingeruje w to, jakie stopnie ma otrzymywać jego syn na uczelni...
              No chyba, że?
              • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 10:36
                Wolfie, ja spokojnie się wnerwuję ;)))

                O, a tego nie pamiętam, jak on ingerował?

                Sarko, cholera go wie. To kłębek kompleksu napoleońskiego ;P
                • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 10:46
                  Któryś z jego synów studiował na Politechnice Gdańskiej. W końcu jeden z
                  profesorów publicznie oświadczył z grubsza: "Mnie jest wszystko jedno, ja swoim
                  nazwiskiem głąba firmował nie będę, a nabyłem już prawa do emerytury"
                  Dodajmy, że głąb już był na 3 czy 4 roku...
                  Początek lat 90-tych, było to dość głośne.
                  • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 10:56
                    A ingerencja dumnego tatusia domyślna?
                    • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 10:58
                      No właśnie czynna :/
                      Z tym,że ten odchodzący na emeryturę dał kolegom na tyle dużo odwagi, że
                      paniczowi przeszła ochota na tytuł inżyniera...
                      • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 22:44
                        Doczytam. Zbieram takie czarne perły, też pracowo... zła jestem, że
                        nie pamietam ;/
                        To nie skończył...
                        • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 22:48
                          W sieci nie znajdziesz, ale nieocenioną skarbnicą informacji o klanie Wałęsów
                          (takich informacji, o których klan chciałby zapomnieć i w ogóle wyprzeć z
                          pamięci zbiorowej) jest archiwum "Nie". Jeśli się nie brzydzisz - możesz dotknąć :D
                          • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 22:50
                            To wiem Wolfie. NIE się nie brzydzę, ani trochę. Serio :)
                            Pamiętasz numer z dowodem osobistym? ;D
                            • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 22:53
                              Jakkolwiek cenię sobie talent pana U. to na pamięć się go jednak nie uczę :)
                              Co ciekawe: afery, które opisuje w końcu pojawiają się w zacnych tytułach. Tak
                              gdzieś z półtorarocznym opóźnieniem.
                              • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 23:08
                                Oooo, ale to pewnie pamiętasz. Przypomnę Ci :)

                                Tak, dokładnie. W innym świecie to się nazywa trendsetter ,D
                                • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 23:13
                                  A u nas to taki tryndowaty House :D
                                  • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 23:19
                                    I o czym właśnie piszę??? O czym? ;DD

                                    Tryndowaty... to Twoje?
                                    • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 23:29
                                      Trynd jest Fedorowicza. Tryndowaty zatem tyż chyba się jemu należy :)
                                      • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 23:35
                                        Nie... to stopień ponad. :)
                                        Tryndencja!
                                        • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 14.10.09, 23:55
                                          Tryndent. Zabór tryndencki tam był :)
                                          • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 15.10.09, 00:17
                                            Pazerność dentystów jest legendarna! ;P
                                            • lupus76 Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 15.10.09, 00:18
                                              dynastantów chyba? :D
                                              • twardycukierek Re: Sickolas Narkozy zakłada dynastię... 15.10.09, 16:54
                                                dinostantów???
    • milleniusz Ładne 14.10.09, 16:21
      Chociaż nos to powinien chyba jednak zoperować, nie? Co sądzicie? :]
      • twardycukierek Re: Ładne 14.10.09, 22:45
        A co ma sobie wszyć zamiast???
    • milleniusz Sam do siebie... 14.10.09, 19:03
      Nie będę pisał. Zaraz strzelę fochem. :P
      • twardycukierek Re: Sam do siebie... 14.10.09, 22:45
        Biesisz mnie!!!! Wiesz ile ja się naczekałam na Twoje posty??? ;P
        • milleniusz Re: Sam do siebie... 14.10.09, 23:27
          No tak. Ale ze mną nikt nie chciał dzisiaj gadać. Się nadymam normalnie, no!
          • twardycukierek Re: Sam do siebie... 14.10.09, 23:37
            Bo nikogo tu nie było, rany...

            Tylko nie rozpuknij się... bo będzie kult nad Wisłą, znowu ;/
            • milleniusz Re: Sam do siebie... 15.10.09, 00:07
              A właściwie dlaczego nie? A może się właśnie rozpuknę? Czasem trzeba!
              • twardycukierek Re: Sam do siebie... 15.10.09, 00:13
                Zrób to tu, pozbieram Cię ;)
                • milleniusz Re: Sam do siebie... 15.10.09, 00:42
                  Ale czy aby wszystkie części? A jak się coś zgubi? No nie wiem... :)
                  • twardycukierek Re: Sam do siebie... 15.10.09, 16:54
                    WSZYSTKIE. Nawet te, których jeszcze nie posiadasz, ale zawsze
                    chciałeś... ;)))
              • lupus76 Re: Sam do siebie... 15.10.09, 00:16
                Sam siebie? Cóż to za przyjemność?
                • milleniusz Re: Sam do siebie... 15.10.09, 00:38
                  Pisałem o na-dymaniu, nie o wy-dymaniu. Przyimki są w tym wypadku istotne. A
                  nawet jeśli byśmy mówili o tym drugim, to też chyba wolę sam ze sobą!
                  • milleniusz Re: Sam do siebie... 15.10.09, 00:41
                    A, właściwie to pisałem o rozpuknięciu. Już sam nie wiem, co pisałem. Oddaję
                    głos do studia. Halo Romku, halo Romku, czy mnie słyszysz? Ale Romek nie słucha
                    ostatnio...
                    • lupus76 Re: Sam do siebie... 15.10.09, 08:45
                      Romek słyszy. Tyko przez sen nie gada :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka