hero.net
09.01.10, 11:18
Nagłe obniżanie się temperatury, gwałtowne opady śniegu, silne wiatry, zatapiane obszary - jakie obserwujemy w tych dniach w naszym kraju będą zdarzały się częściej. Meteorolog prof. Halina Loren ostrzegła, że z anomaliami będziemy mieć do czynienia coraz częściej. Wszystkiemu winne globalne ocieplenie. - Takie sytuacje pogodowe, jak trąby powietrzne, gradobicia, susze i powodzie będą się zdarzały coraz częściej. Tłumaczyła, że z powodu wzrostu średniej temperatury o 0,8 stopnia Celsjusza w atmosferze zmagazynowało się więcej energii. Ta dodatkowa energia powoduje częstsze występowanie gwałtownych zjawisk pogodowych.[Gazeta Wyborcza, 15.10.09]
Komentarz: Podobnie jest z energią/wibracjami krzywdzenia, gwałtowności, zabijania, z energią cierpiących zwierząt przeznaczanych na mięso. Ta energia zabijania kumuluje się w wodzie, ziemi i jej atmosferze, koncentruje się i wręcz eksploduje - powodując katastrofy i rozmaite kłopoty. Zatem najlepiej będzie, gdy całkowicie zrezygnujemy z jedzenia mięsa - wówczas mamy szansę ocalenia naszej planety. Być może trudno jest w to uwierzyć osobie, która od wielu lat jest przyzwyczajana do codziennego spożywania mięsa - jednak tej prawdy nikt nie może ignorować.
fakty.interia.pl/swiat/news/rekordy-zimna-to-nic-nadal-mamy-ocieplenie,1421736
Rekordy zimna nie przeczą globalnemu ociepleniu! Specjaliści uważają, że zmiany klimatyczne dokonane przez człowieka mają potencjał do wywoływania częstszych i bardziej dokuczliwych anomalii pogodowych, takich jak: fale gorąca, burze, powodzie, susze czy interwały zimna. Wprawdzie anomalie pogodowe wydają się przeczyć ostrzeżeniom naukowców, że na Ziemi występuje ocieplenie z powodu emisji gazów cieplarnianych, jednak eksperci przekonują, że nagłe ochłodzenie jest tylko swego rodzaju przerywnikiem w długoterminowym trendzie ocieplania się planety.