rena-ta49
03.05.10, 09:11
Siedzi pijak na dworcu autobusowym obok księdza. Ksiądz niezadowolony,
bo sąsiad "wonie" alkoholem. Pijak wyjmuje z kosza na śmieci gazetę i
czyta. Po chwili zwraca się do księdza:
Co powoduje artretyzm?
Ksiądz pomyślał: no! teraz mu palnę kazanie! - i zaczyna:
Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów, prowadzisz życie niemoralne
cudzołożysz, kradniesz, nie szanujesz wartości - to Bóg zsyła
artretyzm! Pijak pokiwał ze zdziwieniem głową i głęboko się zamyślił.
Księdzu głupio się zrobiło, że tak z góry potraktował bliźniego.
Zaczyna w pojednawczym tonie:
Przepraszam, a jak długo pan ma ten artretyzm?
Ja? - dziwi się pijak. - Ja nie mam. Właśnie czytam, że papież ma!...