twardycukierek 10.01.10, 11:40 ;))) Tup tup tup ;D PS. Mnie nie boli ;P [img]https://www.pferdeglueck.de/pict/aspirin2.gif[/img] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 13:27 Witajcie białe mewy i białe myszki, ahoj! :F Nie, nie boli, dziękuję, Duszko, za troskę. Bolą mnie plecy od tańców kilkugodzinnych na wysokich obcasach... Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 14:11 Istoty Anielskie, co Wyście wyrabiały obie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 14:40 Nooo ja właśnie czekam na opowieści Cukierka ;))) Za tydzień mam babską imprę knajpową, oj, to dopiero będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 14:56 I popatrz, ja nie miałem nigdy babskiej imprezy knajpowej:) A co w plnach Twojej imprezy za tydzień?:) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:30 kriss67 napisał: > Istoty Anielskie, co Wyście wyrabiały obie?:) > Niestety nie obie razem ;/ osobno się balowało ale za to wczoraj tu na Szpilach jednocześnie malowałyśmy paznokcie ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:35 To przejdzie do historii, no takie wydarzenie!!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:37 ;) O, a ja sobie pomyślałam, że bardzo to fajna nowa światła tradycja :) Bo zawsze maluję pazury przy kompie i jestem pewna, że wiele kobiet tak robi ;DDD Malowania Sobotnie! ;D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:41 Tylko trzeba uważać na klawiaturę, ale to już wyuczone się ma, się wie ;)) Jeny, co jeszcze można robić? Czytać, tak, ale lub czasopismo położone na stole, bo książkę jak trzymam, to mi wypada, tak uważam na pazuzu. No to co jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:49 Dokładnie, absolutnie TAK! ;D Wyuczona jestem i stukać mogę nawet post-lotusowo ;DD Popijać z kieliszka, nacisnąć lekko na klawisze komóry, podrapać się ;DDDD NIC innego się nie da zrobić :DD Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:52 Jak to: podrapać się??? Sama z lotusem mokrym??? Nie... :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:58 Pazurem to nie ;))) włącz se wyobraźnię! :D Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 18:01 Aha, kumię, o framugę (jak sama w domu) :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 18:15 Nie posiadam, bo koty się kaleczą, a mają parcie za zeżarcie (wszystkiego, co zielone i co w doniczce) :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 18:28 Nie kupuj marychy! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 11.01.10, 08:16 No, to jestem spokojna o koty ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:29 To prawidłowo! ;)))) Tańce? Aaaaale schudłaś trollu! ;/ Murzyn, murzyn!!! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:36 twardycukierek napisała: > To prawidłowo! ;)))) > Tańce? Aaaaale schudłaś trollu! ;/ Murzyn, murzyn!!! > > :DDD Ci powiem, choć jest Cię mniej, TROLLU ;))), niż wczoraj, że byłam szaleńczo dzielna wczoraj i NIC nie zjadłam na imprezie, a były pyszoty na stole :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:47 Oooo, to mocne! ;) Ale pewnie popiłaś, tak na suchą szpilę tańce nie teges ;D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 17:58 Ałć, tfu, chlip... Ale nic to, nie dołuj się! Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 18:02 Nie będę, bo to do niczego nie prowadzi. Dziś i dalej nie palę, obawiam się o przyszły weekend. Kochana jesteś :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 18:13 Wytrwaj! Kurna, wiem tylko z obserwacji bliskiej osoby, jakie to piekielnie trudne :& A oplastrować się nie chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 18:18 Mam plastry kupione rok temu (6 miesięcy wtedy nie paliłam) i nie użyte. W tygodniu daję radę, w weekend plaster nie a rady. Po tabex w końcu pójdę :( Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 18:18 funny_game napisała: > Po tabex w końcu pójdę :( Do weterynarza oczywiście :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 18:27 To kaszana... nie sądziłam, że te najmocniejsze plastry nie pomagają, myślałam, że walą o ścianę :P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funita, a główka boli???? 10.01.10, 18:48 Może i walą, ale, proszę przeczytać uważnie, nigdy ich jeszcze nie użyłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Funita, a główka boli???? 11.01.10, 08:15 Sorry! ;// To oplastruj się waćpanna! :D Odpowiedz Link Zgłoś