Dodaj do ulubionych

Normalnie nie będę miał na kogo głosować.

14.01.10, 15:04
Na scenie politycznej mamy wyłącznie partie klerykalne, a wszyscy
niemal posłowie są tak mi dopomóż Bóg. Mam wątpliwości czy do
wyborów cokolwiek się zmieni.
Obserwuj wątek
    • kieprze_paczynskich Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. 14.01.10, 15:07
      Jak się nie ma co się lubi...
      Wybór jest ograniczony, ale zawsze jakiś jest.
      • piwi77 Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. 14.01.10, 15:12
        No właśnie i gdzie tu logika. Klerykalni mają wybór, choć im nie
        potrzebny, bo dostają gotowe instrukcje co i jak mają robić, a ja,
        lubiący zastanawiać się, wybierać i przebierać, mam tym razem
        związane ręce.
        • kieprze_paczynskich Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. 14.01.10, 15:20
          A jakiż oni mają wybór? Czym się różnią? Nawet wyglądem czasem nie.
      • Gość: franek Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. IP: *.xdsl.centertel.pl 14.01.10, 16:32
        trudno wybierac mniejsze zło, szczerze mówiąc bez żadnych objekcji
        mogłem głosować tylko na UD
    • gucio712 Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. 14.01.10, 15:08
      no cóż ja konsekwetnie bedę głosował na lewicę łudzą się że trochę
      zradykalizują swój stosunek do krk
    • hymenos Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. 14.01.10, 15:29
      Musisz poczekać, aż biskupi partię założą. Pozbędziesz się wtedy tej
      swojej frustracji, że głosujesz na partię polityczną i dostajesz
      modlitwy gospodarcze. Poza tym myślę, że przesadzasz z tym
      klerykalizmem partyjnym. Głosować nie ma na kogo z zupełnie innych
      przyczyn.
    • Gość: DSD Ateismo o muerte IP: 212.33.72.* 14.01.10, 15:48
      > Na scenie politycznej mamy wyłącznie partie klerykalne

      Inni też mają ten problem. Dla UPRowca mamy tylko partie socjalistyczne (poza
      UPR), dla feministek mamy wyłącznie partie z dominującą rolą mężczyzn...

      Wyobraź sobie że masz polityka z którym zgadzasz się w 100% jeśli chodzi o
      gospodarkę, podatki, politykę zagraniczną, ochrone środowiska, edukację, kolor
      krawata. Polityk ten jednak zapowiedział że podczas zaprzysiężenia wypowie słowa
      'Tak mi dopomóż bóg'. Czy zagłosujesz wtedy na kogoś kto jest ateistą a poza tym
      macie różne poglądy w każdej innej sprawie?
      • piwi77 Re: Ateismo o muerte 14.01.10, 17:17
        Gość portalu: DSD napisał(a):

        > Czy zagłosujesz wtedy na kogoś kto jest ateistą a poza tym
        > macie różne poglądy w każdej innej sprawie?

        Jestem tak zdesperowany, że możliwe, że tak. A poza tym nie musi być
        ateistą, ma być antyklerykałem. Im bardziej wojujący, tym pewniejszy
        mój głos.
        • Gość: DSD Re: Ateismo o muerte IP: 212.33.72.* 14.01.10, 19:11
          > > Czy zagłosujesz wtedy na kogoś kto jest ateistą a poza tym
          > > macie różne poglądy w każdej innej sprawie?
          >
          > Jestem tak zdesperowany, że możliwe, że tak.

          Nie mam więcej pytań.
    • teletoobis Piwi 14.01.10, 16:09
      mam cos dla Ciebie
      www.racja.org.pl/
      • rossdarty Re: Piwi 14.01.10, 17:31
        Pozwoliłem sobie także zerknąć za linkiem, i...
        Strona obszerna, zagadnienia różne..
        Możesz sprecyzować jaki argument zamierzałeś przedstawić?
        • teletoobis Re: Piwi 14.01.10, 17:53
          Partia dla antyklerykalow. Piwi szukal, wiec podalem namiary
          • rossdarty Re: Piwi 14.01.10, 18:12
            teletoobis napisał:

            > Partia dla antyklerykalow. Piwi szukal, wiec podalem namiary

            Na razie. Bo obecnie odrzucona, stojąca z boku jeśli chodzi o decyzje istotne dla kraju i gospodarki.
            Moim skromnym zdaniem kościół nie odpuści, a główne partie polityczne
            mające wpływ na decyzje w RP muszą się z władzami kościelnymi liczyć.
            Niestety.
            • teletoobis Re: Piwi 14.01.10, 18:18
              istnieje juz dosyc dlugo i faktycznie nie ma zbyt wielkiego
              poparcia. Nie dlatego, ze brakuje zwolennikow, a dlatego, ze brakuje
              szmalu na dzialania propagandowe.
              A kosciol? Powoli sam sie oslabia. Nastepne pokolenie dojrzewa i
              mysli inaczej. Nie bedzie mialo ono mialo ani skrupulow, by
              przeciwstawic sie czarnym, ani tak wielkiego problemu z
              sobiepanstwem kosciolkowych
              • rossdarty Re: Piwi 14.01.10, 19:04
                teletoobis napisał:

                > istnieje juz dosyc dlugo i faktycznie nie ma zbyt wielkiego
                > poparcia. Nie dlatego, ze brakuje zwolennikow, a dlatego, ze brakuje
                > szmalu na dzialania propagandowe.
                > A kosciol? Powoli sam sie oslabia. Nastepne pokolenie dojrzewa i
                > mysli inaczej. Nie bedzie mialo ono mialo ani skrupulow, by
                > przeciwstawic sie czarnym, ani tak wielkiego problemu z
                > sobiepanstwem kosciolkowych

                Hmmm... poparcie społeczeństwa na pewno jest ważnym atutem.
                Ale instytucja kościelna ,w tym przypadku chodzi mi o Kosciół Katolicki, to cały świat. Potęga, z którą nie sposób nie liczyć się i... wchodzić w układy zwane kompromisem, hehehe...
                Obym się mylił, ale podejrzewam że każda silna partia z Rządzie musi ten pakt z ...łem podpisać.
                • piwi77 Re: Piwi 14.01.10, 19:47
                  rossdarty napisał:

                  > Obym się mylił, ale podejrzewam że każda silna partia z Rządzie
                  > musi ten pakt z ...łem podpisać.

                  Dzisiaj kościół katolicki to już tylko papierowy tygrys. A rozdaje
                  ciągle jeszcze jakieś karty, bo nadal wielu błędnie myśli, że musi
                  . Że musi pakt z ...łem podpisać.
                  • teletoobis Re: Piwi 14.01.10, 19:52
                    dlaatego polska lewica ma takie tyly u wyborcow. Praktycznie niczym
                    sie nie rozni od PiS i od Platformy. Brak jej wyrazistosci i
                    przywodcy z charyzma. A przede wszystkim odwagi w przeforsowaniu
                    programu stricte lewicowego, laickiego. Dlatego podpisuje sie tu pod
                    paroma glosami- jesli glosowac to albo na mniejsze zlo, albo na
                    partie, ktora na razie nie ma szans za zwyciestwo. Chyba wybiore to
                    drugie...
                    • piwi77 Re: Piwi 14.01.10, 20:47
                      Całkowicie podzielam Twoje zdanie.
                  • rossdarty Re: Piwi 14.01.10, 20:38
                    piwi77 napisał:


                    > Dzisiaj kościół katolicki to już tylko papierowy tygrys. A rozdaje
                    > ciągle jeszcze jakieś karty, bo nadal wielu błędnie myśli, że musi
                    >
                    . Że musi pakt z ...łem podpisać.

                    Podstawowa zasada: nigdy nie lekceważ przeciwnika, oponenta.
                    Społeczność polska dzieli się na katolików i ateistów. Pomijam mniejszości religijne, bo ich głosy nie maja juz większego znaczenia: to promille.
                    I dopiero w drugim rozdaniu tak jedni, jak i drudzy dzielą się na zwolenników wybranych partii.
                    Nie znam partii politycznej, poza ś.p. PZPR, która szykanowałaby swoich członków, lub swoich wyborców za przekonania religijne.
                    Ale obecnie nawet lewica nie odetnie się całkowicie od moherów, chętnie łyknie ich głosy, może nie będzie eksponować swojego wiernopoddaństwa dla kościoła, ale BĘDZIE się z NIM liczyć...
                    Nie ma innego wyjścia...
                    Zdecydowane i całkowite odcięcie się od Kościoła to podzielenie narodu polskiego na dwie, równe czy mniej równe grupy i suicidium polityczne
                    • piwi77 Re: Piwi 14.01.10, 20:46
                      Po pierwsze wśród katolików jest wielu antyklerykałów i oni maja
                      podobny problem co ja, po drugie nieprawdą jest, ze powstanie partii
                      zdecydowanie antyklerykalnej podzieli naród. Naród i tak jest
                      podzielony, tylko że jedna jego część nie ma reprezentacji
                      politycznej. To opcja nienaturalna i chyba niezdrowa w demokracji,
                      bo demokracja właśnie jest po to, aby w społecznym kotle nigdy nie
                      doszło do nadciśnienia.
                      • rossdarty Re: Piwi 14.01.10, 21:12
                        piwi77 napisał:

                        > Po pierwsze wśród katolików jest wielu antyklerykałów i oni maja
                        > podobny problem co ja, po drugie nieprawdą jest, ze powstanie partii
                        > zdecydowanie antyklerykalnej podzieli naród. Naród i tak jest
                        > podzielony, tylko że jedna jego część nie ma reprezentacji
                        > politycznej. To opcja nienaturalna i chyba niezdrowa w demokracji,
                        > bo demokracja właśnie jest po to, aby w społecznym kotle nigdy nie
                        > doszło do nadciśnienia.

                        Przyznam, że dajesz do myślenia.
                        Jednak trzeba brac pod uwagę WSZYSTKO...
                        Społeczeństwo polskie się starzeje. "Przywilejem" wieku podeszłego jest zwrot do tego co PONAD.
                        Ludziom takim bliżej będzie do kościoła, ot tak, na wszelki wypadek, niż całkowite odwrócenie się.
                        Ale głosy ich będą łakomym kąskiem, nawet dla lewicy.
                        I na koniec: jeśli szukasz RADYKALNIE ATEISTYCZNEJ partii, to się chyba nie doszukasz.
    • tytanya Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. 14.01.10, 16:38
      Nie Ty jeden :(
    • strikemaster Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. 14.01.10, 17:21
      To jakaś nowość?
      • piwi77 Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. 14.01.10, 17:24
        strikemaster napisał:

        > To jakaś nowość?

        Nowość o tyle, że antyklerykałów naprawdę zaczęło lawinowo
        przybywać, a scena polityczna zamarła w pozycji, na kolanach.
        • strikemaster Re: Normalnie nie będę miał na kogo głosować. 14.01.10, 18:02
          Więc w końcu coś tą scenę polityczna zmiecie w otchłań niebytu. przydałoby się jej nie tylko z powodu klerykalizmu.
    • truten.zenobi złudzenia straciłem dawno temu... 14.01.10, 18:52
      co ciekawe parę partii na klerykalizmie się przewiozło co nie zraża
      ich "następców" iść w ich ślady..

      z drugiej strony jeżeli nie potrafimy się zorganizować to nie ma co
      się dziwić że przegrywamy z karnie zorganizowaną mafią...
      • Gość: DSD Zapiski cynicznego ateisty IP: 212.33.72.* 14.01.10, 19:22
        Były i są partie które opierały się na jednym pomyśle. Moim faworytem jest tu
        Korwin-Mikke, który przed pewnymi wyborami powiedział że na pewno je wygra bo
        jako jedyny kandydat popiera karę śmierci, a ponieważ bezpieczeństwo jest dla
        ludzi najważniejsze to ma zwycięstwo w cuglach. Nie muszę mówić jak było. Trochę
        podobnie działa Partia Kobiet, oparta na pomyśle że kobieta z pierwszego progu
        podatkowego ma więcej wspólnych interesów z kobietą z trzeciego progu niż z
        facetem z pierwszego sensowną partię. Ja w każdym razie nie jestem nią
        zainteresowany (a chyba udowodniłem 1000 i 1 razy jaki mam stosunek do spraw wiary).

        Trawestując klasyka, piwi działa zgodnie z hasłem 'Nieważne czy Polska będzie
        bogata czy biedna, ważne żeby była antyklerykalna'. Ja jestem aż tak egoistyczny
        że wolałbym być bogaty za cenę choćby boga w preambule.
        • Gość: DSD Poprawione zapiski IP: 212.33.72.* 14.01.10, 19:24
          Były i są partie które opierały się na jednym pomyśle. Moim faworytem jest tu
          Korwin-Mikke, który przed pewnymi wyborami powiedział że na pewno je wygra bo
          jako jedyny kandydat popiera karę śmierci, a ponieważ bezpieczeństwo jest dla
          ludzi najważniejsze to ma zwycięstwo w cuglach. Nie muszę mówić jak było. Trochę
          podobnie działa Partia Kobiet, oparta na pomyśle że kobieta z pierwszego progu
          podatkowego ma więcej wspólnych interesów z kobietą z trzeciego progu niż z
          facetem z pierwszego. Uważam że jeden antyklerykalizm to zza mało na założenie
          sensownej partii. Ja w każdym razie nie jestem nią zainteresowany (a chyba
          udowodniłem 1000 i 1 razy jaki mam stosunek do spraw wiary).

          Trawestując klasyka, piwi działa zgodnie z hasłem 'Nieważne czy Polska będzie
          bogata czy biedna, ważne żeby była antyklerykalna'. Ja jestem aż tak egoistyczny
          że wolałbym być bogaty za cenę choćby boga w preambule.
          • truten.zenobi Re: Poprawione zapiski 14.01.10, 20:44
            > Trawestując klasyka, piwi działa zgodnie z hasłem 'Nieważne czy
            Polska będzie
            > bogata czy biedna, ważne żeby była antyklerykalna'. Ja jestem aż
            tak egoistyczn
            > y
            > że wolałbym być bogaty za cenę choćby boga w preambule.

            a ja powiem tak
            by polska była bogata i jej obywatele żyli dostatnio to w kwestiach
            organizacji państwa, gospodarki, edukcji ludzie nią rządzący musza
            być zdroworozsądkowymi pragmatykami.

            czyli nie da się tego osiągnąć przez klerykałów czy fanatyków innych
            ideologii, biurokratów itp.

            nie wiem jak Piwi ale ja nie chcę partii antyklerykalnej... mnie
            wystarczy partia która nie jest klerykalna...
          • rossdarty Re: Poprawione zapiski 14.01.10, 20:50
            Gość portalu: DSD napisał(a):

            > Były i są partie które opierały się na jednym pomyśle. Moim faworytem jest tu
            > Korwin-Mikke, który przed pewnymi wyborami powiedział że na pewno je wygra bo
            > jako jedyny kandydat popiera karę śmierci, a ponieważ bezpieczeństwo jest dla
            > ludzi najważniejsze to ma zwycięstwo w cuglach. Nie muszę mówić jak było. Troch
            > ę
            > podobnie działa Partia Kobiet, oparta na pomyśle że kobieta z pierwszego progu
            > podatkowego ma więcej wspólnych interesów z kobietą z trzeciego progu niż z
            > facetem z pierwszego. Uważam że jeden antyklerykalizm to zza mało na założenie
            > sensownej partii. Ja w każdym razie nie jestem nią zainteresowany (a chyba
            > udowodniłem 1000 i 1 razy jaki mam stosunek do spraw wiary).
            >
            > Trawestując klasyka, piwi działa zgodnie z hasłem 'Nieważne czy Polska będzie
            > bogata czy biedna, ważne żeby była antyklerykalna'. Ja jestem aż tak egoistyczn
            > y
            > że wolałbym być bogaty za cenę choćby boga w preambule.


            No i na podstawie tego tekstu niech odpowie sobie:
            Dlaczego UPR z Korwinem pozostała partią kanapową?
          • piwi77 Re: Poprawione zapiski 14.01.10, 20:53
            Gość portalu: DSD napisał(a):

            > Ja jestem aż tak egoistyczny że wolałbym być bogaty za cenę choćby
            > boga w preambule.

            To nie jest egoizm tylko pragmatyzm, a poza tym postawa, którą i ja
            pochwalam. Mnie Bóg w ogóle nie przeszkadza, może sobie być we
            wszystkich preambułach, którymi dysponujemy. Szczególnie jeżeli
            sformułowanie jest wzniosłe i dodaje narodowego ducha. Ja jestem
            jedynie wrogiem koscioła katolickiego, któremu nie tylko z
            jakimkolwiek bogiem nie po drodze, ale z którym jakiekolwiek
            bogactwo tych, co mu się nie wysługują jest niemożliwe.
    • straszny_nudziarz Biedactwo - nie będzie miał na kogo głosować. 14.01.10, 22:14
      Biedactwo, nie ma na kogo głosować :)))

      A czy przypadkiem wasz (bo nie mój, kochany Donald, zwolennik miłości powszechnej i totalnej, nie obiecywał kiedyś jednomandatowych okręgów wyborczych?

      Wystarczy, żeby pierwszy (i jedyny) raz w życiu dotrzymał słowa,
      i pójdziecie glosować na Ludzi z waszej okolicy, których dobrze znacie.

      Proste jak konstrukcja cepa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka