04.02.10, 09:02
Mam męża na zwolnieniu. Coś mu chrupło w kręgosłupie i do 12 ma zwolnienie.
Wstałam rano, umyłam się, przyszykowałam dziecku kanapeczki i picie do szkoły,
a potem przyszedł czas by zrobić sobie kawusię. Nastawiłam wodę, słyszę dzwoni
telefon (stałam na przedpokoju przed drzwiami do sypialni). Myślę sobie - kto
tak rano może dzwonić? Biorę telefon, a tam mój mąż :D Dzwoni do mnie z łóżka
bym zrobiła mu kawę. :D:D:D:D
Obserwuj wątek
    • funny_game Re: Poranek 04.02.10, 09:07
      :DDD

      Mu zrób i wyślij smsa, że kawa czeka w qchni :D
      • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 09:09
        o cholera! że też nie pomyślałam :D
        za późno, ale pomysł zachowam na następny raz :P
        • funny_game Re: Poranek 04.02.10, 09:23
          No! Dobra żona :D
          • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 09:28
            jak masz jeszcze jakieś ciekawe pomysły to ja bardzo chętnie z nich skorzystam :D
            • funny_game Re: Poranek 04.02.10, 09:31
              One się rodzą tak na bieżąco, jak sobie leżę i patrzę, jak On myje gary :DDD
              • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 09:34
                ja to mam taki nagminny nawyk...jak mój J. idzie siusiu, po cichutku zakradam
                się od tyłu i go popycham, a potem zwiewam ile sił w nogach :D
                ale cholera wyrobił sobie równowagę :D
                • funny_game Re: Poranek 04.02.10, 09:38
                  Aha...

                  ...

                  :DDD

                  To może już napisz, od czego Mu w plecach chrupło czy tam łupło :D
                  • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 09:46
                    hahahahahahahahahahaha :D:D:D:D:D:D:D
                    to nie tak :D
                    ale ostrzegłam go by nie fikał, bo może tego gorzko pożałować :D
                    bosko czuć władzę :D
                    • funny_game Re: Poranek 04.02.10, 09:54
                      Pewnie, że bosko, tylko to już nudne tak na co dzień :D
                      I jak się robi cieplej, nie można przesadzać z negliżem, jak się chce trochę
                      poudawać, że się tej władzy nie ma ;)))
    • kriss67 Re: Poranek 04.02.10, 09:09
      Ułańska fantazja:)
      • flisy Re: Poranek 04.02.10, 09:13
        Tak są znane podobne przypadki :)
        • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 09:16
          czyżbyś był podobnym przypadkiem? :)
          • flisy Re: Poranek 04.02.10, 09:24
            A byłem i to kilka krotnie,,,najmniejsza odległość jaka była gdy dostałem SMSa z
            pytaniem czy chce herbaty wynosiła około 50cm:)
            • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 09:28
              :D nieźle
              tak trzymaj :)
    • cieplanata Re: Poranek 04.02.10, 09:26
      dobre:) mój mąż by się nie ośmielił, wiedziałby że dostałby po nosie, ale moja
      córka potrafi nam eska napisać i poprosić, żebyśmy ją ładnie całusem obudzili i
      śniadanie zrobili :D (i żeby nie było, że mam małe dziecko, moja córka już jest
      po studiach)
      • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 09:31
        telefon pożyteczna rzecz jak widać :D
    • woda.na.mlyn Re: Poranek 04.02.10, 09:26
      Ech, te Dzieci Neo .... :DDDD

      ;)
    • twardycukierek Re: Poranek 04.02.10, 09:43
      I po co się czaicie??? I tak wiem, że Mille to Twój mąż!!!

      :DDD
      • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 09:49
        hahahahahaha :D
        nadawałby się :D
        • twardycukierek Re: Poranek 04.02.10, 09:51
          No no... już już ;))) Kończcie tę ściemę :DDDD
          • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 09:55
            ja mogę ściemniać :P
            chociaż porechotać można :D
    • voker Re: Poranek 04.02.10, 12:18
      a nie mógł krzyknąć? :)
      • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 12:19
        nie, bo go kręgosłup boli :D
        • voker Re: Poranek 04.02.10, 12:28
          morelka_1 napisała:

          > nie, bo go kręgosłup boli :D
          Jak krzyczenie ma się do kręgosłupa? :)

          Nic tak nie cieszy jak cudze nieszczęście... ;-)
          • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 12:32
            u Was mężczyzn najwidoczniej jakoś się ma :D
    • poeme28 Re: Poranek 04.02.10, 17:07
      No proszę, jaki operatywny współmałżonek :)))
      • morelka_1 Re: Poranek 04.02.10, 17:35
        NO :D a co se będzie głos nadwyrężał :P
      • milleniusz Re: Poranek 04.02.10, 23:57
        > No proszę, jaki operatywny współmałżonek :)))

        A ja mam pytanie w kwestii formalnej - czy małżonek może być niewspół? Nobo
        niewiem. :]
    • milleniusz Jaki poranek?!? 04.02.10, 23:56
      Noc przecież...

      PS. A z ubikacji też dzwoni? :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka