Dodaj do ulubionych

Chce i musi

26.04.10, 15:52
Jarosław Kaczyński kandyduje na prezydenta. Najmniej popularny polityk, antagonizujący ludzi na prawo i lewo tak naturalnie, jak powinien ich sobie jednać.

Bardzo zły wybór ze strony PiSu, partii, która nie miała wyboru.
Obserwuj wątek
    • voker Re: Chce i musi 26.04.10, 16:33
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7815529,Wybory_2010__Oswiadczenie_Kaczynskiego___Musimy_dokonczyc.html
      ja do pisu nic nie mam, ale kaczora nie lubię :P
      • flissy Re: Chce i musi 26.04.10, 16:43
        Mam nadzieję że to będzie gwóźdź do trumny PiSu.
    • woda.na.mlyn Re: Chce i musi 26.04.10, 16:44
      Jarosław mówi o tym, iż musi dokończyć misję ofiar katastrofy.

      Czy i tych których celem politycznym było odsunięcie Lecha i PiS'u
      od władzy?

      Nie mam nic przeciwko temu, niech w wyborach startuje, ale niech
      walczy programem a nie trumnami.

      Z drugiej strony oczywiście PiS wyboru żadnego nie miał, ale taki
      już los partii wodzowskich, mozliwości wyboru są bardzo
      ograniczone ..
      • flissy Re: Chce i musi 26.04.10, 16:51
        Nie wierzę że Jarek nie wykorzysta "trumien" w swojej kampanii,,,PiSowacy juz je
        wykorzystują,robili to już w dniu katastrofy.
      • bubster Re: Chce i musi 26.04.10, 17:27
        Nie mam nic przeciwko temu, niech w wyborach startuje, ale niech
        walczy programem a nie trumnami.



        wierzysz w to? bo ja nie
      • z_malej_litery Re: Chce i musi 27.04.10, 01:29
        oj, miał wybór - kogoś z zewnątrz, chociażby wspominanego prof.
        Kleibera. ale cóż, sam Jarosław jest dla siebie pewniejszym :)

        ale będzie miał twardy orzech do zgryzienia by wygrać - kampanii
        merytorycznej nie uskuteczni bo to nie w jego stylu. odwoła się do
        Wydarzeń - ciekawi mnie, jak na to zareagujemy jako społeczeństwo.
        wizerunku nie zdoła ocieplić.

        po prostu zaczyna mnie to intrygować :)
        • twardycukierek Re: Chce i musi 27.04.10, 07:43
          Nie, nie mieli wyboru.

          Szerokiemu elektoratowi nieznany profesor zamiast JK? I kto w partii miałby go
          poprzeć Twoim zdaniem? A może lepiej zapytam, kto by się sprzeciwił powołaniu
          brata 'bohatera narodowego' i kontynuacji linii politycznej LK, a przecież tylko
          o to chodzi?
          • z_malej_litery Re: Chce i musi 28.04.10, 16:03
            Teoretycznie wybór był. Skąd poparcie dla nieznanego kandydata? z
            kampanii wyborczej. procedury "namaszczenia" w Polsce są znane i
            uskuteczniane od dwudziestu lat.

            Kaczyński postawił ponownie na głosowanie w imię mniejszego zła, jego
            problem polega na tym, że on sam tego nie widzi. Ale mniejsza z
            Kaczyńskim, w sumie to szkoda czasu na rozważanie przyczyn jego
            takiego czy innego postępowania, skoro każdemu wiadomym jest, że
            człowiek ten ma jedno parcie - dominację.

            Mnie naprawdę zaczyna interesować kwestia socjologiczno-
            psychologiczna społeczeństwa polskiego. Pamiętasz, jak błyskawicznie
            zjechały notowania L.Kaczyńskiego!.... ze zwycięzcy stał się
            psychologicznym przegranym, wyśmiewanym, budzącym niechęć i
            nieufność. Mało który człowiek dostaje tak widocznego kopniaka od
            takiej rzeszy ludzi. I jak szybko spora część jego zwolenników
            odwróciła się, mając w głowie co "smakowitsze" kąski z przemówień,
            walki o krzesełko ... i tu własnie dla mnie jest najciekawsze. Otóż -
            wiemy to wszystko, dobrze pamiętamy, bo przecież są to ostatnie 3-4
            lata. I co? zakładając zwycięstwo Pis-u, ponownie chcemy wejść w te
            same koleiny? raz dana nauczka niczego nie uczy? - to mnie zaczyna
            wręcz fascynować. Przysłuchuję się wypowiedziom z prawa - tutaj
            przynajmniej rozumiem: walczą o swoje. Ale inni? Ci przeciętni
            ludzie, którzy odwracają się od polityki, nie czytają programów,
            olewają racje społeczne - i skąd w nich to nagłe skierowanie się na
            prezesa Pis-u? Wzrosło poparcie dla niego - co takiego zrobił on i
            jego pretorianie, jaki mądry program wymyślili że nagle ludziom
            pootwierały się oczy? tego nie umiem pojąc i to przykuwa moją
            percepcję polityczną :D.

            Zresztą, a co za program polityczny ma niby mieć prezydent? Chociaż
            nie, ten akurat kandydat ma program: kontestować wszystko co tylko
            się da :/

            Wiesz Cukierku, tak prywatnie - jak patrzę na moją mamę, delikatną i
            subtelną kobietę, wykształconą, erudytkę wręcz i jak widzę jej
            wściekłość, gdy widzi Kaczyńskiego, to przeżywam kolejne zadziwienie.
            Skąd w niektórych ludziach ta zdolność do budzenia nienawiści w
            naprawdę skromnych, cichych ludziach :)))))))))

            • twardycukierek Re: Chce i musi 29.04.10, 08:14
              Literko, chcę Ci odpowiedzieć w spokoju, zrobię to trochę później :)

              Teraz tylko jedno: może coś z tego, co powiedział tak bardzo rozsierdziło Twoją
              mamę, że nie może mu zapomnieć? Moja tak reagowała na Wałęsę po 'podaniu nogi
              zamiast ręki'...
              • twardycukierek Re: Chce i musi 30.04.10, 10:16
                Nie wiem, czy tu jeszcze zerkasz, ale w skrócie ten fenomen wygląda tak: polityk
                nielubiany (eufemizm baaaardzo gruby), nagle wpada w świadomość szarego wyborcy
                jako pokrzywdzony, przybity ciężkim nieszczęściem. Metamorfoza z telewizyjnej
                'gadającej głowy' w człowieka z krwi i kości, człowieka któremu się współczuje a
                co za tym idzie, sympatyzuje.
                Nie, nie trwa to długo.
                • z_malej_litery Re: Chce i musi 01.05.10, 13:19
                  Ewuniu, mnie już generalnie jest mało na forach :) ale zaglądam :)

                  to co piszesz doskonale rozumiem. chociaż z jednym się nie zgodzę:
                  Kaczyński jako prezydent nielubiany nie jest eufemizmem - jego
                  naprawdę się nie lubiło, ja go nie lubiłam. I nie kieruję się w swym
                  lubieniu lub nielubieniu osobowością Kaczyńskiego (chociaż przyznaję,
                  ona ma wpływ na odbiór całości człowieka). On był kiepskim
                  prezydentem, tak po prostu. Merytorycznie słabym. jego wizja państwa
                  pasowała na lata dwudzieste wieku XX, nie zaś do nowoczesnego świata,
                  jaki nas otacza. ale to mniejsza, mnie o potencjalnych wyborców szło
                  :))))

                  I tu własnie dla mnie zaczyna się magia: wiedząc o tym i źle
                  oceniając ostatnie 5 lat jeszcze zaledwie miesiąc temu, nagle
                  widziany ten sam prezydent jest jako Mąż Stanu! - na Boga! - w czym?
                  Że mu żona krawat poprawiła? Toż to dziecinne.... prawda? :)

                  W tamtą sobotę, 9 kwietnia, miałam mniej więcej utkany scenariusz
                  dalszego postępowania Pisu. Co do jednego się nieco zakręciłam - co
                  do szybkości działania ludzi będących w żałobie. Myślałam, ze
                  zachowają pewien takt. W chwili gdy usłyszałam ze Marta Kaczyńska ma
                  być "twarzą" kampanii prezydenckiej (oczy mi się otwierają ze
                  zdumienia), gdy widzę, ze przy zbieraniu podpisów wręcza się zdjęcie
                  nieżyjącej pary prezydenckiej, mogłam sobie samej z całym szacunkiem
                  powiedzieć: Litero, nie omyliłaś się w swym osądzie sytuacji nawet na
                  milimetr. :)

                  No, ale to tylko moje zdanie :)
                  • twardycukierek Re: Chce i musi 02.05.10, 10:46
                    Hmmm, ale ja cały czas, od startera o Jarosławie pisałam, nie o Lechu...
                    I nigdzie nie jest potwierdzone, że ona będzie 'twarzą', to zwykłe spekulacje, nic więcej.
                    • z_malej_litery Re: Chce i musi 02.05.10, 12:57
                      O masz rację!!!, kropnęłam się - nie rozeznałam się, o którym z
                      bliźniąt mówisz.

                      Co do M.Kaczyńskiej-Dubienieckiej nie czytałam o tym w prasie, ale
                      usłyszałam news z ust lektora wiadomości radiowej "Trójki".
                      Powiadasz, ze nie będzie twarzą? hmmm... to kim w takim razie może
                      być! ot, pytanie....

                      Miłego dnia :)))
                      • lupus76 Re: Chce i musi 02.05.10, 13:29
                        Ociepleniem wizerunku. Żeby więcej takich zdjęć się nie pojawiało:
                        [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/nd/dd/af6p/s47PHac4RmMu3M4xpB.jpg[/img]
                        • twardycukierek Re: Chce i musi 02.05.10, 13:37
                          NaBieralskiego Grzegorza żona bardzo-bardzo ;)))
                          • lupus76 Re: Chce i musi 02.05.10, 13:48
                            Prawda, że miło oko zawiesić?
                            I chyba nie tylko oko :D
                            • twardycukierek Re: Chce i musi 03.05.10, 10:52
                              Bardzo ;))) ale on sam merytorycznie mi podpadł, ciekawa jestem co o nim sądzisz.
                              • lupus76 Re: Chce i musi 03.05.10, 14:48
                                Mam świadomość, że ma nikłe szanse na wygraną, ale próbować trzeba.
                                To pierwszy kandydat od czasów profesora Zielińskiego, na którego będę głosował
                                z czystym sumieniem, a nie z racji mniejszego zła; Prezydent w RP oczywiście
                                niewiele konstruktywnego może, ale z całą pewnością ktoś, kto niesie za sobą
                                ideę automatycznie otwiera dyskusję na tematy:
                                - neutralności światopoglądowej
                                - misji zbrojnych poza granicami RP ( w tym punkcie jest nieporównywalnie lepszy
                                od śp. Jerzego Szmajdzińskiego)
                                - wykluczenia społecznego
                                - otwartego i rzetelnego spojrzenia na UE
                                - weryfikacji polityki wobec USA
                                - zaniechania polityki historycznej
                                • twardycukierek Re: Chce i musi 03.05.10, 18:03
                                  > - neutralności światopoglądowej

                                  Co dokładnie przez to rozumiesz w jego wydaniu? :)
                                  • lupus76 Re: Chce i musi 03.05.10, 18:52
                                    Rozdzielność państwa i wszelkich związków wyznaniowych.
                                    • twardycukierek Re: Chce i musi 04.05.10, 07:52
                                      OK :) Powiem wprost: nie podoba mi się, że nie potrafi uczciwie rozliczyć się z
                                      czasem PRL, to wielki błąd lecieć strategią typu 'były wielkie plusy i jako że
                                      urodziłem się w 1974 to te plusy przesłoniły mi minusy'. Jest to karkołomna
                                      strategia. Powinien wiedzieć lepiej, ktoś mu to musi doradzić.
                                      • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 13:05
                                        Ale ja się zgadzam, że PRL-u nie wszystko było złe.
                                        Jasne, że była cała masa rzeczy, które mi sięnie podobały, czy
                                        raczej nie podobają, ale uczciwie patrząc:
                                        - masowe szkolnictwo (w porównaniu do II RP to nie ma w ogóle co
                                        porównywać)
                                        - ubezpieczenia i zabezpipeczenie społeczne
                                        - urbanizacja
                                        - odbudowa ze zniszczeń wojennych + elektryfikacja
                                        I to wszystko w ramach ograniczonej suwerenności (o przynależność do
                                        RWPG, UW oraz obecność armii czerwonej nikt nie pytał).
                                        A że były minusy, to chyba nikt nie neguje.
                                        Może patrzę na świat podobnie, bo i jesteśmy z tego samego
                                        pokolenia - nie wiem.
                                        • twardycukierek Re: Chce i musi 04.05.10, 14:34
                                          Plusy znam, ale życie w pozłacanej (w wielkiej mierze na kredyt) klatce to nie jest życie tylko wegetacja.

                                          Niestety neguje i to bardzo nieporadnie a do tego w taki sposób, że sformułowanie nie tylko jest niedorzeczne ale i będzie się do niego kleić bardzo długo. Polityk niezależnie od wieku nie powinien chować głowy w piasek a Napieralski w wywiadzie wyraźnie powiedział: 'czołgów na ulicach nigdy nie widziałem'. Bardzo niefortunne, bo w Pradze 68' też nie był, prawda? Czy to znaczy, że tego nie było? Nie trzeba być niewolnikiem historii, ale należy ją znać i szanować.

                                          Wiesz, że napisałabym to o jakimkolwiek innym polityku, jakiejkolwiek barwy, to nie ma dla mnie znaczenia. Istotny jest odruch chowania głowy w piasek, bardzo niekorzystna pozycja dla osoby publicznej.
                                          • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 15:40
                                            Tego nie słyszałem i faktycznie - niefortunne.
                                            Ale i tak - z mojej perspektywy znacznie lepszy to kandydat od
                                            któregokolwiek innego. Również od Jerzego Szmajdzińskiego, który ma
                                            na swoim koncie wysłanie wojsk do Iraku (to tak a propos Pragi '68).
                                            Uważam, że wysłanie wojsk poza swój kraj w celu dokonania agresji po
                                            prostu dyskwalifikuje kazdego polityka, który uważa sięza lewicowego.
                                            I mam nadzieję, że N. (albo ktoś z jego sztabu) jednoznacznie
                                            odetnie się od polityki historycznej. Bo dość mam kampaniina
                                            zasadzie a różnica,
                                            że jedni mówią, że PRL była cool - a drudzy mówią, że nie
                                            • twardycukierek Re: Chce i musi 04.05.10, 17:21
                                              Pełna zgoda. I o to chodzi, by pewne etapy historii właśnie historii zostawić zamiast wiecznie je rozgrzebywać, co wcale nie znaczy zapomnieć.
                                              Mam nadzieję, że następnym razem, kiedy będzie o to pytany, a na mur będzie, odpowie rzeczowo i bez 'zasłaniania się niepamięcią', bo to naprawdę najmniej jemu samemu służy.
                                              Cool czy nie, było. Minęło :)))

                                              PS. Jeśli masz ochotę przeczytać, tu jest jeden z wywiadów, ale wiem, że w innym to powtórzył. Powinien zmienić taktykę, bo się to od niego nie odklei. Nie bez powodu nadano taki a nie inny tytuł wywiadowi, zresztą sam wiesz jak to działa.
                                              • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 20:55
                                                Jak się czyta takie "kwiatki":
                                                "Wróćmy jeszcze do badania działaczy SLD. One pokazują, że 20 lat pracy nad
                                                prawdziwą lewicą nie przyniosło efektów. Postawy w Sojuszu są zbliżone do postaw
                                                ogólnospołecznych. Jedynym realnym kodem identyfikacyjnym wciąż jest dla was
                                                pozytywny stosunek do PRL. Sojusz to zbiorowość konformistów, którzy w tamtym
                                                systemie chcieli się dobrze urządzić za cenę uczestniczenia w komunistycznym
                                                rytuale."

                                                To się zastanawiam o co Panom dziennikarzom chodzi.
                                                Albo ja znam inny Sojusz, albo komuś zależy, żeby "upupić" lewicę w Polsce.
                                                No i rzeczywiście od czasu jakiegoś, jak widzę Kałukin, Kublik, albo Olejnik -
                                                odpuszczam lekturę artykułu. Zbyt agresywna i nie zawsze rzetelna narracja.
                                                No chyba, że w dzisiejszym dziennikarstwie chodzi tylko o to, by komuś przyłożyć.
                                                Co ostatnie dni w sumie pokazały.
                                                A do meritum:
                                                "Każdy chodził. Jak się wtedy żyło?

                                                - Przeciętnie. Nie doskwierał głód, było się w co ubrać, były książki w
                                                tornistrze. Duże poczucie bezpieczeństwa.

                                                Jesteśmy z tego samego rocznika ?74. Moje pierwsze skojarzenie związane z PRL to
                                                wszechogarniająca szarość oraz widziane oczami dziecka czołgi na ulicach Gdańska
                                                w 1981 roku.

                                                - Nie pamiętam czołgów. Szarości też nie. Cóż ta szarość ma oznaczać?

                                                Beznadzieja, brzydko, brudno... Wyzierający zewsząd syf.

                                                - Mój Szczecin był czystym miastem. Syfu nie było. Chodziliśmy z klasą do teatru
                                                i do kina. A w wakacje to w ogóle już było kolorowo"

                                                Odpowiedziałbym podobnie.
                                                Też czołgów nie pamiętam, młodszy od Napieralskiego jestem o dwa lata i mam
                                                wrażenie (subiektywne, zaznaczam z góry), że Katowice były znacznie czystsze,
                                                niż są w tej chwili.
                                                Ten tekst jest doskonałym przykładem, jak można pięknie przyczepić łatkę nagłówkiem.
                                                • z_malej_litery Re: Chce i musi 04.05.10, 21:42
                                                  Lupusie, a nie masz wrażenia, że Napieralski swoja pozycję w partii
                                                  zawdzięcza umiejętnościom koniunkturalnym? Tylko? - ciekawi mnie
                                                  Twoje zdanie :)

                                                  Bo jak tak patrzę na niego - na szefa Sojuszu wskoczył niejako przez
                                                  zaskoczenie, podobnie i teraz - vox populi SLD proponował Kalisza. On
                                                  wyciągnął Siwca chyba i sprowokował walkę, po czym sam zajął pierwsze
                                                  miejsce. I to nie w głosowaniu!

                                                  Myślisz, ze idzie do przodu, bo opiera się na słaniu cięgów w stronę
                                                  Kwaśniewskiego i jego zaplecza?

                                                  Czasem zastanawiam się - czy on zajdzie daleko? Ile w nim sprawnego
                                                  do bólu aparatczyka (mam w języku jeszcze starą nomenklaturę, choć
                                                  facet rok starszy ode mnie :D).

                                                  Tak się pytam :)
                                                  • z_malej_litery Re: Chce i musi 04.05.10, 21:48
                                                    cholera, odwrotnie, rok młodszy :D:D:D:D
                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 21:57
                                                    Kobieta z Ciebie wyszła :D
                                                  • z_malej_litery Re: Chce i musi 04.05.10, 22:00
                                                    lupus76 napisał:

                                                    > Kobieta z Ciebie wyszła :D

                                                    Fajnie że to dostrzegasz, ojcze koszatniczek :)))))
                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 22:11
                                                    z_malej_litery napisała:

                                                    > lupus76 napisał:
                                                    >
                                                    > > Kobieta z Ciebie wyszła :D
                                                    >
                                                    > Fajnie że to dostrzegasz, ojcze koszatniczek :)))))

                                                    A jakżebym śmiał nie dostrzec! :)
                                                  • z_malej_litery Re: Chce i musi 04.05.10, 22:19
                                                    no i od razu w lepszym humorze pomaszeruję do roboty, jako że północ
                                                    blisko :D
                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 22:25
                                                    Łojesó!
                                                    Gdzie Ty pracujesz?
                                                  • z_malej_litery Re: Chce i musi 04.05.10, 22:42
                                                    przy własnym biurku, jak na razie :))) ale ja zawsze tonę w papierach,
                                                    a noc to dobra pora na myślenie :)
                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 22:52
                                                    Też tak uważam, choć specjaliści od psycho-fizyki człowieka twierdzą, że 2 do 4
                                                    w nocy, to najgorszy czas na jakąkolwiek aktywność ludzką. :)
                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 21:56
                                                    Vox populi SLD nie chciał Kalisza i powoli nie chce w ogóle w SLD, to raz.
                                                    Kwaśniewskiego w SLD najczęściej określa się mianem "grabarz lewicy", to dwa.
                                                    Vox populi chciał Majchrowskiego, dochodziły mnie też słabe głosy pt. Adam
                                                    Gierek. Żaden z nich nie wyraził chęci startu, to trzy.
                                                    Napieralskiego desygnowała Rada Krajowa, to cztery.
                                                    Jestem przekonany, że sam Napieralski nie chciał (na razie) startować - to cztery.
                                                    Faktycznie - był lepszym sekretarzem, niż jest przewodniczącym, to pięć.
                                                    Problem w tym, że w SLD od sytuacji, gdzie był nadmiar liderów walczył o władzę
                                                    może nie absolutną, ale główną - przeszedł do sytuacji, gdzie nie ma kto być
                                                    liderem. I Napieralski jest liderem tymczasowym. A prowizorka w Polsce zawsze
                                                    miała się dobrze. To sześć.
                                                  • z_malej_litery Re: Chce i musi 04.05.10, 22:10
                                                    no dobrze - nie chciał - to dlaczego nie zarządził tajnego głosowania
                                                    kandydatów?

                                                    Co do Kalisza w SLD to nie wiem - spotkałam się z opiniami, że byłby
                                                    dobrym kandydatem (chociaż nieeee... wizerunek! :D aczkolwiek żona
                                                    chyba młodziutka?)

                                                    Oj tam, Majchrowski jest zbyt krakowski, się nie liczy. Myślę, że
                                                    musiał być ktoś z Warszawy. Kalisz wycofał się wiedząc, ze
                                                    Napieralski go zgniecie podczas kampanii woląc by ten raczej przegrał, niż zdobył sensowny wynik. Bo co by to oznaczało dla niego?
                                                    - prawda?

                                                    Nie umiem go ocenić - pamiętam tylko jak przegrywał Olejniczak. No
                                                    cóz, Kwaśniewski mu zaszkodził, to prawda. Ale widzisz, z drugiej
                                                    strony sądowali Cimoszewicza! (och, jaka szkoda że nie kandyduje,
                                                    nawet bez zaplecza...)

                                                    Wróżysz - widzę - mu ciąg dalszy :) Ale jeśli przerżnie wybory z
                                                    wynikiem makabrycznie niskim - nie podniesie się i ciekawe, kto
                                                    wtedy?

                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 22:24
                                                    No właśnie nie wróżę mu ciągu dalszego. Został postawiony w trudnej sytuacji.
                                                    Jesteś przekonana, że głosowanie było jawne?
                                                    Kalisz poza salonem warszawskim nie ma żadnego poparcia i musiał sobie zdawać z
                                                    tego sprawę.
                                                    IMHO - Siwiec był najlepszym kandydatem spośród tych, którzy się zgodzili, A
                                                    Majchrowski najlepszym w ogóle.
                                                    Tyle, że Majchrowski dalej zapewne chce rządzić Krakowem i na starcie w krajowym
                                                    plebiscycie mógł tylko stracić.
                                                    A Napieralski - wbrew pozorom - ma w sobie dużo pokory i jest to cecha, która
                                                    może w przyszłości sporo mu dać.
                                                  • z_malej_litery Re: Chce i musi 04.05.10, 22:36
                                                    Napieralski i pokora? - toś mnie zadziwił, buzię otworzyłam. Ale nie
                                                    mówię nic, bo moja wiedza nt. Sojuszu tylko z gazet pochodzi :) Więc w
                                                    sumie niewiele wiem :)

                                                    Majchrowski to Krakus i wyłazi z niego, mów co chcesz :) I fakt, bliższa ciału koszula....

                                                    Siwiec pociągnąłby kogokolwiek prócz starych? ja nieco wątpię.
                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 22:41
                                                    Siwiec do Europarlamentu robił całkiem ładny wynik, więc kto go wie?
                                                    Jest przy tym po prostu mądry.

                                                    Napieralski nie stawia się w pozycji wszechwiedzącego (jak robili to choćby
                                                    Miller, Kwaśniewski i Olejniczak), słucha mądrzejszych, jest otwarty na
                                                    sugestie. Problem w tym, że jest cholernie niemedialny.

                                                    Tu, na Śląsku Krakusów się generalnie nie lubi. A ja czuję do tego gościa
                                                    sympatię. No nie wiem, może po prostu jestem nieobiektywny.
                                                  • z_malej_litery Re: Chce i musi 04.05.10, 22:56
                                                    Lupusie, trafiłeś w sedno: rzeczywiście Napieralski wypada kiepsko w
                                                    mediach. A przecież młody facet :) Nie ma tego czegoś, co ma
                                                    Olejniczak, chociaż nie umiem powiedzieć, który wypowiada się mądrzej. O Olejniczaku wiem coś z nielegalnych źródeł (wspólne
                                                    studia), więc nie padam na kolana. Ale ma to coś, czego nie ma
                                                    tamten. Jakkolwiek uważam, że najsympatyczniejszy na lewicy
                                                    (niekoniecznie przekłada się to na merytorycznośc) jest dla mnie
                                                    Kalisz :)

                                                    a na zakończenie: rozmawiałam dziś z młodzieżą w wieku 16-18 lat i
                                                    powiem tak: szkoda, że na wybory nie mogą iść ludzie od 16 roku życia
                                                    :))))

                                                    Do następnego :)
                                                • twardycukierek Re: Chce i musi 04.05.10, 21:42
                                                  I dokładnie te kwiatki widziałam, że zbierzesz. :)

                                                  Tak, klimat się zmienia, jest ostrzejszy, ale zauważ, że to jest wywiad a nie felieton i polityk udzielając go musi być świadomy jednego: chcą mojej krwi, ale ich potrzebuję. I uważać na takie pułapki, a ta była bardzo rubasznie skonstruowana, wystarczyło odpowiedzieć krótko, zdecydowanie i potępiająco, nikt nie chce czołgów na ulicach, prawda? End of story.

                                                  To, że nie pamięta czołgów brzmi niebezpiecznie jeśli tym samym mówi: nie komentuję bo nie pamiętam, a tak to niestety u niego zabrzmiało. Bagatelizująco i arogancko.

                                                  Ty i ja możemy sobie swobodnie pogadać o tym czego nie pamiętamy. Polityk musi uważać, albo gra mediami albo media grają nim...
                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 21:59
                                                    Odbiegając od tematu - myślę, że dziennikarze też powinni być wybierani w
                                                    wyborach. Bo mają większą władzę od polityków.
                                                    Te hieny rzeczywiście są demiurgami i kreują rzeczywistość.
                                                  • lupus76 Errata: 04.05.10, 22:01
                                                    "Czasem myślę" powinno być :)
                                                  • twardycukierek Re: Chce i musi 04.05.10, 22:05
                                                    Nie wszyscy :) A to co robią hieny nikogo nie zwalnia od samodzielnego myślenia.
                                                    Niedawno Cameron się podłożył okropnie i to przed kamerą, którą zresztą ostrym
                                                    tonem kazał dziennikarzowi wyłączyć (okazało się, że za cholerę pojęcia nie ma o
                                                    aliansie Tories z PISowcami Misia Kamińskiego w Parlamencie Europejskim!).
                                                    To kwestia wytrenowania, wiedzy, opanowania...
                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 22:14
                                                    Problem z pismakami jest taki, że też są niedouczone. Tyle, że nikt ich na
                                                    bieżąco nie przepytuje.
                                                    A jak komuś już puszczą nerwy i pozwie ich w trybie karnym z powództwa cywilnego
                                                    - płaczą rzewnymi łzami, że jest zamach na wolność informacji (czyli de facto
                                                    całe środowisko przyznaje, że pragnie manipulować i żonglować faktami bez
                                                    ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności)
                                                  • twardycukierek Re: Chce i musi 04.05.10, 22:39
                                                    Są, bywają... stara zasada by wiedzieć więcej niż ten, którego się przepytuje to
                                                    już antyczna historia w dziennikarstwie.
                                                    Co do takiej Olejnik to jest dla mnie 'entertainer' niż dziennikarką, coraz
                                                    bardziej przypomina misia z CNN, Larry Kinga. Efekt, efekt, efekt.
                                                  • lupus76 Re: Chce i musi 04.05.10, 22:51
                                                    Ja ją przestałem oglądać po tym, jak zaprosiła Kaczmarka (prokuratora).
                                                    Uważam p prostu, że zasadą - jeśli nie dziennikarstwa, to przynajmniej
                                                    kindersztuby - jest pozwolenie zaproszonemu do rozmowy gościowi do udzielenia
                                                    odpowiedzi, na pytanie które się wcześniej zadało. I tyle.
                                                  • twardycukierek Re: Chce i musi 05.05.10, 08:01
                                                    To prawda. Takie zachowanie jest chamstwem.
                      • twardycukierek Re: Chce i musi 03.05.10, 10:55
                        Nieważne gdzie, źródło 'informacji' było to jedno :)

                        To był tylko chwyt typowy dla takich kampanii.
        • milleniusz Re: Chce i musi 03.05.10, 15:11
          z_malej_litery napisała:

          > oj, miał wybór - kogoś z zewnątrz, chociażby wspominanego prof.
          > Kleibera. ale cóż, sam Jarosław jest dla siebie pewniejszym :)

          Nie miał wyboru, a przynajmniej nie taki. Kto to jest profesor Kleiber? Kto go
          zna? W wyborach prezydenckich głosoje się na osoby (lub przeciwko nim), nie na
          partie i aby kandydat miał szanse musi być znany, rozpoznawalny i silny. Nie ma
          najmniejszych szans aby w tak krótkim czasie, w tak kryzysowej sytuacji, kiedy
          partia została poważnie obita, emocjonalnie i fizycznie, by wypromować kogoś nowego.

          A wracając do wyboru, to tak, miał jakiś wybór, na przykład mógł namaścić Zbysia
          Ziobrę. Ale to pewnie byłoby równoznaczne z polityczną emeryturą i złożeniem
          przywództwa. Ewentualnie mógł wybrać któregoś z mniej rozpoznawalnych liderów,
          ale to z kolei równałoby się automatycznej porażce.

          No więc sądzę, że tak musiało się stać.
      • evelina78 Re: Chce i musi 27.04.10, 09:28
        Zgadzam się z Tobą. Bez mrugnięcia okiem przywłaszcza sobie pozycję egzekutora
        'testamentu' tych ludzi, kto mu dał prawo do tego?
        • twardycukierek Re: Chce i musi 27.04.10, 16:40
          Nikt. Up for grabs.
    • morelka_1 Re: Chce i musi 26.04.10, 17:14
      Ja to w ogóle z kibla spadłam jak zobaczyłam Leppera startującego w wyborach :D
      A co się stało z Sikorskim? nie jestem na bieżąco...
      • twardycukierek Re: Chce i musi 26.04.10, 23:03
        Sikorski? W prawyborach wybrano Komorowskiego :)
    • lolcia-olcia Re: Chce i musi 27.04.10, 07:12
      Jeszcze tylko jego brakowało
    • lolcia-olcia Re: Chce i musi 27.04.10, 07:36
      Wstępujcie do PiS-u, podobny każdy chce tam być, a liczba miejsc pochówku na
      Wawelu ograniczona...
      • twardycukierek Re: Chce i musi 27.04.10, 08:05
        Byłam, jestem i pozostanę bezpartyjna :)
    • evelina78 I co z tą komisją? 27.04.10, 09:42
      Czy kandydat nie powinien mieć czystego podwórka?
      • twardycukierek Re: I co z tą komisją? 27.04.10, 11:41
        Wygodnie o tym 'zapomniano', ale wszystko do czasu.
      • nienaprzykrzajacy_sie_troll Re: I co z tą komisją? 27.04.10, 13:55
        Dowalą czerwoni mu tą komisją, oj dowalą. I tą blidową też.
        Ale on ich swołocz ustawi, oj ustawi!
    • scorro Re: Chce i musi 27.04.10, 12:44
      Poczekajmy aż nazbierają 100 tys. podpisów i zobaczymy, kto został.
      To już z tego wątku wiemy, kto nie, a kto tak?
      • twardycukierek Re: Chce i musi 27.04.10, 15:31
        Masz na myśli, czy z wątku wiemy, kto na niego zagłosuje? :)
    • hermina26 Re: Chce i musi 27.04.10, 12:51
      To oznacza, ze teraz będe muisał głosować na Kogoś przeciwko Niemu.
      Mialam oddac nieważny głos, ale w tych okoliczność każdy głos oddany
      na kogoś bardziej sensownego ratuje nas przed katastrofą - nie moge
      inaczej patrzec na wybór Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta.
      • scorro Bardzo Ci dziękuję, Hermino! 27.04.10, 13:43
        Bardzo Ci dziękuję!
        Już myślałem, że nie pójdę na wybory i będę miał dzień wolny, ale Twój wybór
        zmusza mnie do tego, by pójść jednak na wybory i zagłosować na Jaro.
        :D
        • hermina26 Re: Bardzo Ci dziękuję, Hermino! 27.04.10, 22:07
          Jak Jarek przy Twoim złośliwym udziale wygra obiecuje przydepnąć Ci
          stope szpilką:P
          • twardycukierek Re: Bardzo Ci dziękuję, Hermino! 28.04.10, 07:50
            Scorro, boisz się? ;DD
    • sru_karka Re: Chce i musi 27.04.10, 12:53
      J.K ma realne szanse na "wypełnienie testamentu" i "kontynuowanie misji"...
      PiS cieszy się coraz większym poparciem, a i prawdopodobieństwo drugiej tury
      wyborów wzrasta. 4 lipca - znaczna część świadomego społeczeństwa będzie na
      wakacjach. Niestety nie wszyscy pomyślą o tym by zdobyć stosowne zaświadczenie
      uprawniające do głosowania w innym mieście. Ja będę wtedy tańcowała na ołpenerze...
      Nie podoba mi się to wszystko. Nie chcę być okrutna, ale pomimo głębokiej wiary
      w drugiego człowieka, nie wierzę w szczere intencje J.K - ni uja!
      • scorro Re: Chce i musi 27.04.10, 13:46
        A widzisz tam takiego, który ma te szczere intencje?
        Bo ja nie bardzo.
      • milleniusz Re: Chce i musi 03.05.10, 14:59
        No więc jak świadome społeczeństwo jest na wakacjach i świadomie nie bierze
        udziału w wyborach, to nie jest świadomym. I jeśli wygra kto inny, niż
        społeczeństwo uważające się za świadome życzy sobie aby wygrał, to niestety
        społeczeństwo będzie musiało się z tym pogodzić.
    • kolczasty_nemo Re: Chce i musi 27.04.10, 13:52
      I bardzo dobrze, że kandyduje.
    • nienaprzykrzajacy_sie_troll Kaczyński 27.04.10, 13:54
      jest najlepszy.
      Kto inny potrafi działać, jak ZOMO, jednocześnie od ZOMO się
      odcinając, no kto?
      • lolcia-olcia Re: Kaczyński 27.04.10, 22:26
        Jaro rulez;p
    • vertigo5 Ojojojoj... 28.04.10, 09:54
      ... widzę, że przez pomyłkę wszedłem na forum PO-lszewików
      • twardycukierek Re: Ojojojoj... 28.04.10, 09:57
        Nie kokietuj :D
      • evelina78 Re: Ojojojoj... 29.04.10, 09:42
        To żenujące tak próbować epatować 'obelgami'. Dziecinada i tyle.
      • lupus76 Re: Ojojojoj... 02.05.10, 13:05
        Zakładam, że wolisz PiSdniętych?
      • milleniusz Re: Ojojojoj... 03.05.10, 14:55

        > ... widzę, że przez pomyłkę wszedłem na forum PO-lszewików

        Ładne, niesłyszałem jeszcze, muszę sobie zapisać. :]

        A forum jak życie, chyba z przewagą poglądów liberalnych i lewicowych, bo z
        wielu dość oczywistych społeczno demograficznych względów internet raczej
        przechyla się w tę stronę.

        Co nie znaczy, że inne opinie nie są mile widziane. Czy potrzebne.
    • kolczasty_nemo Re: Chce i musi 04.05.10, 23:07
      twardycukierek napisała:

      > Jarosław Kaczyński kandyduje na prezydenta.

      To "naturalne"..
      > Najmniej popularny polityk, antagonizujący ludzi na prawo i lewo tak naturalnie,
      Po prostu swoimi działaniami doprowadził do tego, że jego stronnicy są na 100%
      jego..
      Jasno okreslił kto MY a kto ..oni..

      >jak powinien ich sobie jednać.

      Po co ?
      Wszystkim nie można się "podobać" a tak wie na ilu może liczyć..

      >
      > Bardzo zły wybór ze strony PiSu, partii, która nie miała wyboru.

      Był inny "naturalny" wybór, mało tego był wybór "gwarantujący" wygraną..
      Tym wyborem był..Ziobro.
      Problem w tym, że wybór Ziobry na Prezydenta w perspektywie doprowadziłby do
      utraty rządów w PISie przez Kaczyńskiego.
      To było ryzyko, którego Jarek nie mógł podjąć...
      • twardycukierek Re: Chce i musi 04.05.10, 23:14
        Nie chodziło mi o partię i układ siłą w niej, kiedy pisałam o antagonizowaniu. On wszędzie antagonizuje, jest apodyktyczny, pamiętliwy, małostkowy i nieprzejednany. Moim zdaniem bardzo złe cechy u potencjanego prezydenta.

        Co do Ziobry, zgoda. Tyle, że prawdopodobieństo jego wygranej byłoby bardzo małe...
        • kolczasty_nemo Re: Chce i musi 04.05.10, 23:21
          > Nie chodziło mi o partię i układ siłą w niej, kiedy pisałam o antagonizowaniu.
          > On wszędzie antagonizuje, jest apodyktyczny, pamiętliwy, małostkowy i nieprzeje
          > dnany.

          I to sie jego wyborcom podoba.."twardy wódz"..

          >Moim zdaniem bardzo złe cechy u potencjanego prezydenta.
          Prezydent wszystkich Polaków...to utopia..

          > Co do Ziobry, zgoda. Tyle, że prawdopodobieństo jego wygranej byłoby bardzo
          małe...

          Mam wrażenie, że baaaaardzo się mylisz.
          Ziobro ma od Wodza dużo mniejszy elektorat negatywny i został zapamiętany jako
          "szeryf"..
          Popatrz na wyniki Ziobry w wyborach do Sejmu i PE...
          Ziobro wygrałby wybory co nie oznacza , że JK nie wygra...


          • twardycukierek Re: Chce i musi 05.05.10, 07:54
            Tak bardzo się podoba wyborcom, że po rocznej kadencji dali mu czerwoną kartkę? :) Takie zachowanie może i atrakcyjnie wygląda dla pewnego typu elektoratu przed wyborami, po już jakby mniej. Kto w sondażach był do niedawna najmniej popularnym politykiem?

            Bardzo możliwe, że się mylę, nie pierwszy raz ;)) Tak to oceniam, a wysokie wyniki Ziobry znam, są to jednak wyniki z jego terytorium, niekoniecznie przekładają się na cały kraj. Czy ZZ dostałby namaszczenie JK, i Solidarności? Czyste spekulacje, po Smoleńsku nie ma on nawet szansy wysunąć swojej kandydatury więc cobygdybamy sobie tylko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka