Dodaj do ulubionych

Samuel Eto o ... żółwiku:)

20.06.10, 08:11
Czołem:)

Wczoraj Kamerun, po kapitalnym spotkaniu, poległ w starciu
z "duńskim dynamitem". Poległ, i odpadł z Mundialu...

A oto jaką przypowiastke głosi napastnik Kamerunu i Interu Mediolan,
Samuel Eto:

"Pewnego razu nad rzeką pasł się żółw. Nagle z wody wynurzył się
olbrzymi hipopotam i groźnie zawył: Co robisz na moim terenie? Jeśli
złapię cię jeszcze raz, rozdepczę.

- Bądź w tym samym miejscu jutro w południe. Zobaczymy, kto jest
silniejszy - odgryzł się żółw.

Hipopotam jeszcze bardziej się zdenerwował. - Jesteś szalony? Nie ma
w dżungli zwierzęcia silniejszego ode mnie.

- Zobaczymy - odpowiedział żółw i ruszył w stronę lasu.

Niedługo później spotkał słonia. Potężne zwierzę prawie stanęło na
jego skorupie. - Co robisz w moim lesie? Jeśli się nie wyniesiesz,
będzie po tobie - zagroził słoń.

Wiem, że jesteś najsilniejszy ze wszystkich zwierząt, ale chciałbym
abyś to udowodnił. Spotkajmy się jutro w południe. W tym samym
miejscu znajdziesz linę. Gdy się napręży, zacznij ciągnąć, będę po
drugiej stronie - powiedział żółw. Słoń się zgodził.

Następnego dnia słoń ze wszystkich sił próbował przeciągnąć linę,
którą nad rzeką szarpał hipopotam. Żółw obserwował wysiłki siłaczy z
lasu.

Po kilku godzinach słoniowi zabrakło sił. - Jak to zrobiłeś - spytał
żółwia.

- Zaparłem się nogami - odpowiedział żółw.

- Od tej pory możesz spokojnie poruszać się po moim terenie.
Jesteśmy przyjaciółmi - rzucił wykończony słoń.

Żółw poszedł nad rzekę i spotkał ciężko oddychającego hipopotama. -
Jak ci się to udało? - zapytał hipopotam.

Gdy usłyszał takie samo wyjaśnienie jak słoń, powiedział: - Szanuję
cię, zawsze będziesz mile widzianym gościem w mojej rzece.

Tę bajkę opowiada Samuel Eto'o, by wyjaśnić zagadkę sukcesów
kameruńskiego futbolu. Kamerun jest w niej żółwiem, twardym i
cwanym, radzącym sobie z silniejszymi od siebie."

Pozdro
Krzysztof
Obserwuj wątek
    • twardycukierek Re: Samuel Eto o ... żółwiku:) 20.06.10, 11:21
      Krzysiek, już myślałam gdzie się podziewasz i jak się czujesz :*
      Bardzo fajna historia :))) szkoda Kamerunu. Dziś wieczorem liczę na Brazylię!
      • kriss67 Re: Samuel Eto o ... żółwiku:) 20.06.10, 11:40
        Czołem Cukierku:)

        A cały tydzień łaziłem po lekarzach, od neurologa do okulisty itp...
        A jak sie miewam? Niestety bez zmian:(

        Historia z żółwikiem fajna, przypomina mi nasz film "Parada
        oszustów", odcinek o sprytnym aptekarzu szachiście:)

        Kamerunu szkoda, fakt. A dziś, choć bardzo lubie i podziwiam
        Brazylie, będe kibicował Słoniom:)Podoba mi sie futbol afrykański.

        Pozdro Cukierku:)
        Krzysztof
        • twardycukierek Re: Samuel Eto o ... żółwiku:) 20.06.10, 11:47
          Cześć :) a tak się domyślałam, że chodzisz po lekarzach :/
          Wiesz, jak tak bardzo Brazylii też nie kibicuję, po prostu chcę raz zobaczyć
          dobry, piękny futbol. Sporo nudnych a nawet żenujących pokazów ostatnio było,
          np. Anglii.
          Pozdrawiam Cię serdecznie :)))
          • kriss67 Re: Samuel Eto o ... żółwiku:) 20.06.10, 17:01
            Wczorajszy mecz Dania - Kamerun kapitalny:) Tempo takie, że myslałem
            że oglądam siatkówke a nie futbol:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka