rata.sofisticada
26.06.10, 16:12
W biezacym wydaniu tygodnika The Economist jest interesujace artykul pt. The new rules. W artykule jest ciekawe zdanie.
If Mr Komorowski wins, his job would be to keep quiet and obey his sponsor, Donald Tusk, the prime minister.
Tygodnik zatem uwaza, ze jesli Komorowski wygra, jego zajeciem bedzie siedziec cicho i byc poslusznym wobec jego sponsora, Donalda Tuska.
Czy to nie jest farsa? Gdyby Bronek wygral, to bedzie tylko ordery wreczal. To juz Miedwiediew ma wiecej wladzy przy Putinie.