wuzet21
26.06.10, 22:38
Kościół nie chce przyjąć do wiadomości, że osoba duchowna, oskarżona o molestowanie, bez względu na zasługi i tytuły, nie powinna uczestniczyć w życiu kościelnym.
Dziwię się tylko tym ludziom, którzy na jego widok nie wychodzą z kościoła.
A zresztą przeczytajcie sami.
wyborcza.pl/1,76842,8060297,milczenie_i_wstyd_kosciola.html