eat.clitoristwood
11.08.10, 15:40
gadulstwa dla fryzjerów, taksówkarzy, sprzedawców...itp.
Przychodząc do fryzjera mówię "ostrzyc, krótko" i oczekuję, że
pani/pan bez zbędnych pytań (o innych niezwiązanych z usługą
wtrętach nawet nie wspominając), szybko i sprawnie obetnie mi włosy
na krótko.
Wsiadając do taksówki czekuję, że pan/pani zawiezie mnie
najkrótszą/najszybszą drogą do podanego przeze mnie celu.
Wchodząc do sklepu oczekuję, że sprzedawca/doradca podejdzie do mnie
dopiero na moją prośbę.
Itp...