Dodaj do ulubionych

Onanista z GW

29.11.10, 10:41
Super felieton. :D
Obserwuj wątek
    • jarek_408 Re: Onanista z GW 29.11.10, 10:46
      Eee, Wildstein?!

      "jego nabrzmiały członek wypełnił jej gardło"

      Przepisywał z Ziemkiewicza?

      [img]https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSvr6FSx112z9NTr9-FBOVZ5gnSWhcLNmr1X27deu1SM7Rxz9PUwQ[/img]
      • king.james Re: Onanista z GW 29.11.10, 10:51
        Nie przepisywał, tylko czerpał pełnymi garściami. I chyba nie tylko garściami. :D
        • jarek_408 Re: Onanista z GW 29.11.10, 10:54
          A umył potem garście?
          • king.james Re: Onanista z GW 29.11.10, 11:26
            Niestety, miał pełne usta roboty i nie miał czasu.
            • jarek_408 Re: Onanista z GW 29.11.10, 11:28
              A nie no, to w porządku - garście ma czyste.
      • hardy1 Re: Onanista z GW 29.11.10, 10:51
        Wildsteinowi marzy się...to przelał na papier...
        • jarek_408 Re: Onanista z GW 29.11.10, 10:54
          Lepka sprawa.
          • kicho_nor Re: Onanista z GW 29.11.10, 13:54
            W malarstwie występuje punkt zbiegu, albo punkt centralny,
            wokół którego malujący otacza rzeczy, które koło tego punktu
            krążą i i zbiegają się.
            Podobnie jest w literaturze, autor przyjmuje pewien punkt wokół
            którego snuje mniemane lub domniemane retrospekcje.
            Książka w ogóle podobno jest wata przeczytania, jeśli jedno z niej zdanie
            zapadło w pamięć.
            Nie dziwię się więc jeśli komuś zapadło i zaznaczył znacznikiem:” tu czytać”
            by nie brnąć przez całe trzysta pięćdziesiąt stron aby do sedna dokopać się
            Autor przerażony występującym onanizmem przy czytaniu Doliny Nicości,
            zapowiedział, że obecnie w nowej książce choć książka ma dwukrotnie więcej stron
            żadnych momentów onanistopędnych nie będzie.
            • jarek_408 Re: Onanista z GW 29.11.10, 13:57
              Słusznie Waść i naukowo prawisz, nie uwzględniłeś jednakowoż iż jako mężczyzna wolę bezpośrednie pobudzenia wzrokowe, w szczególności zasadniczo i niezmiennie zwłaszcza jak o treści onanistyczne się rozchodzi. Także tekst Dzikiego Kamienia nie dla mnie.
          • hardy1 Re: Onanista z GW 29.11.10, 15:21
            jarek_408 napisał:
            > Lepka sprawa.


            Jako że garście ma czyste to usta mu się lepią...
            • jarek_408 Re: Onanista z GW 29.11.10, 19:09
              No MASH - gorące usta a do tego lepkie...
              • hardy1 Re: Onanista z GW 29.11.10, 21:39
                ...pewnie ma wzięcie za wzięcie...;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka