milleniusz
30.12.10, 22:18
Przyniosłem dziś do domu. Taki w jakim się robi zakupy. Z zakupami w środku, spakowanymi ładnie do eko-sreko-torebki. Zorientowałem się, że coś jest nie tak, jak po wejściu do domu kładłem zakupy na podłodze. Już go odniosłem, w razie jakby ktoś był wrażliwy na zabór mienia (zresztą był krótkotrwały i o wartości po niżej 250 zy, więc znikoma szkodliwość społeczna, i tak dalej). A teraz pytanie - czy to jeszcze roztargnienie, czy już Alzheimer? : ]