Dodaj do ulubionych

"In vitro" podwyższa ryzyko zgonu !

20.02.11, 14:49
Brytyjscy naukowcy dowiedli, iż metoda sztucznego zapłodnienia, znana pod określeniem in vitro (w szklance) znacznie wzmaga ryzyko śmierci pacjentek, poddających się temu zabiegowi. Specjaliści stwierdzili, iż "w społeczeństwach rozwiniętych, prokreacja sztucznie wspomagana stanowi obecnie największe ryzyko śmierci matki."

Nic w przyrodzie nie uzyskuje się bezkarnie. W społeczeństwach zlaicyzowanych, gdzie króluje hedonistyczne podejście do życia - folguje się własnym zachciankom: bardzo wcześnie dochodzi do inicjacji seksualnej, masowo propaguje się tzw. "bezpieczny sex", faszeruje się latami środki antykoncepcyjne, regułą staje się późne macierzyństwo. W rezultacie coraz więcej osób staje się bezpłodnych (jeszcze 20-30 lat temu był to znikomy odsetek), a później tacy hedoniści i postepacy chcą mieć dziecko i nie mogą - zaczynają więc krzyczeć, że należy im się "in vitro", a społeczeństwo ma im to jeszcze zafundować.
Obserwuj wątek
    • lernakow Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 15:06
      Link daj.
      • narfi Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 15:53
        Bardzo pobieznie przegladajac artykuly na ten temat ,wydaje sie ,ze rzeczywiscie ryzyko sie zwieksza.Np. dane z Holandii mowia ,ze na 100tys. ciaz in vitro bylo 42 zgony matek w porownaniu do 6 zgonow przy normalnej ciazy.Niby ryzyko wzrasta siedmiokrotnie,ale caly czas tylko o 35 zgonow na 100tys. ciaz, czyli ryzyko smierci matki zaplodnionej in vitro to tylko 1 : 3000.

        news.softpedia.com/news/Certain-Women-Risk-IVF-Related-Death-180991.shtml
        • lernakow Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 16:11
          narfi napisał:

          > wydaje sie ,ze rzeczywiscie ryzyko sie zwieksza.
          >
          Z zapłodnienia in vitro korzystają kobiety starsze i przeważnie z problemami zdrowotnymi, bo w przeciwnym wypadku nie musiałyby korzystać z tej metody zapłodnienia. Nie dziwi więc wyższy odsetek śmierci - to po prostu grupa zwiększonego ryzyka. Zwiększonego, ale - jak sam zauważyłeś - wciąż niezbyt wielkiego. Warto by kobiety znały to ryzyko (w konkretnym, liczbowym wymiarze) i mogły samodzielnie podejmować decyzje na podstawie posiadanej wiedzy.
    • Gość: kalka Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 20.02.11, 16:14
      tak, to kiedys z Mysiej, radzieccy naukowcy donosili.
      i tez bylo malo ciekawe, za to nauczyli ze zieba ( shortcut)to od samolotu.


      ps
      sadzisz Lernakow,ze umiejtnosc otwierania linku to umiejetne czytanie textu?
      • lernakow Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 16:22
        Gość portalu: kalka napisał(a):

        > sadzisz Lernakow,ze umiejtnosc otwierania linku to umiejetne czytanie textu?
        >
        Przeciwnie. Kolega powołuje się na naukowców, których językiem nie włada. Już kiedyś pomylił samotnych rodziców z parami homoseksualnymi wychowującymi dzieci, więc pomyślałem, że wystarczy skorygować jakiś drobny błąd w tłumaczeniu, by opromienić go blaskiem prawdy, którą tak ceni, a której nie poznałby nawet, gdyby na nią nalał (co pewne, bo czyni to często).
        • Gość: kalka Re: "In vitro" od zgonu ! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 20.02.11, 16:42
          nie wiem jak moglbys skorygowac blad w tlumaczeniu ( linku)
          skoro na pewno nie wiesz, na czym polega rozumienie textu, przez kolega.

          ale za to teraz ja wiem, dlaczego eseje to wg Ciebie( takze?)
          sztuka dla sztuczki.
          • lernakow Re: "In vitro" od zgonu ! 20.02.11, 19:02
            Spróbuj napisać to jeszcze raz, po polsku.
            • Gość: kalka Re: "In vitro" do pionu ! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 20.02.11, 21:10
              etam, sprobuj od podstaw-grzecznosci:)
              pozniej sprobuj krytycznej analizy wlasnych tresci, nim skrytykujesz sposob pisania- innych.
              • lernakow Re: "In vitro" do pionu ! 20.02.11, 21:58
                Ziew. Daj znać jak nauczysz się pisać. I argumentować może. Czyli nigdy.
                • Gość: kalka Re: "In vitro" do pionu ! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 21.02.11, 00:31
                  zlew- tym razem mial racje.
                  :)
                  pa lerm
                  • 33qq Re: "In vitro" do pionu ! 26.02.11, 23:19
                    echo, ty nigdy po polsku dobrze nie pisałaś

                    :D
        • narfi Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 16:47
          lernakow,ten fragment zalinkowanego artykulu stoi raczej w sprzecznosci z Twoim komentarzem.

          "The general idea is that women who turn to assisted reproduction are healthier than average, and this ensures a safe pregnancy, but the figures of maternal mortality suggest otherwise."

          Czyli sam proces in vitro zwieksza ryzyko. Z danych w innych artykulach wynika ,ze jest to
          rezultat stosowania duzych ilosci preparatow hormonalnych.
          Przypuszczam, ze dla kobiet ,ktore decyduja sie na in vitro ,to zwiekszone ryzyko nie gra zadnej roli i Enrque niepotrzebnie sie podnieca.

          • strikemaster Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 16:53
            Prawda jest taka, że każdy rodzaj terapii niesie jakieś ryzyko, zwykły syrop na kaszel ma listę działań ubocznych długą na półtora metra. Dlatego aplikowaniem terapii zajmują się lekarze - potrafią ocenić stosunek zysków do potencjalnych strat.
            • Gość: kalka Re: "In pitro" podwyższa ryzyko zgonu na zawal. IP: *.range81-159.btcentralplus.com 20.02.11, 17:44
              na 175- czyli dobrze.

              jak stosunek to nie zysk
              zato pewnos c, ze jak strata to eks tata.

              papa
              Kaja
          • lernakow Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 19:06
            narfi napisał:

            > lernakow,ten fragment zalinkowanego artykulu stoi raczej w sprzecznosci z Twoim
            > komentarzem.
            >
            "The general idea" wygląda na założenie autora i nie bardzo widzę statystyczną weryfikację dla niego. Podobnie jest z moim założeniem, że są to kobiety starsze niż przeciętna ciężarna i że częściej mają problemy ze zdrowiem reprodukcyjnym (bo nikt się nie decyduje na in vitro dla samej zabawy jajeczkiem). Nie mam na to danych, ale tak ja widzę "the general idea".
            • matylda1001 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 01:29
              lernakow napisał:

              > Podobnie jest z moim założeniem, że są to kobiety starsze niż przeciętna ciężarna i że częściej mają problemy ze zdrowiem reprodukcyjnym (bo nikt się nie decyduje na in vitro dla samej zabawy jajeczkiem).<

              Owszem, przeważnie są to kobiety starsze od przeciętnej "naturalnej" ciężarnej. Jest kilka powodów dlaczego tak sie dzieje. Obecnie kobiety w ogóle dość późno decydują się na dziecko. Jeżeli po kilku latach prób okaże się, że tego dziecka w sposób naturalny mieć nie mogą, pary decydują się na in vitro. Taka decyzja zapada przeważnie po kilku latach bezskutecznego leczenia i liczenia na cud. Gdy są już zdecydowani muszą zebrać odpowiednie fundusze, co najczęściej zajmuje następnych kilka lat, a często jest barierą nie do pokonania. Przez cały ten czas kobieta przebywa w stanie ciągłego stresu, który niekorzystnie odbija sie na stanie jej zdrowia. Stres spowodowany jest oczekiwaniem, parciem rodziny i "przyjaciół" na dzidziusia a także negatywnym stosunkiem części społeczeństwa do zabiegu in vitro. Gdy wreszcie dochodzi do zabiegu, kobieta ma najczęściej od 35 do 39 lat. Wystarczyłoby postawienie szybkiej diagnozy i pomoc finansowa państwa, żeby ten czas oczekiwania zredukować o około 5 lat. To bardzo dużo.
              Poza tym rewelacje Autora można rozbić o kant stołu. Przyczyną niepłodności jest najczęściej niedrożność jajowodów, której powodów z kolei jest wiele (ale nie genetycznych). Przyczyną może być nawet sprawa tak prozaiczna, jak wycięcie wyrostka robaczkowego w dzieciństwie, mogą być też wszelkiego rodzaju infekcję, stany zapalne i to nawet układu moczowego. Zabieg in vitro w tym przypadku pozwala ominąć jajowód, w którym powinno dojść do zapłodnienia. Drugą istotną przyczyną niepłodności jest endometrioza, czyli rozrost błony śluzowej macicy, niepozwalający na zagnieżdżenie się zapłodnionego jajeczka w jamie macicy. To też nie jest przyczyna genetyczna, chociaż trudniejsza do opanowania. Tym samym nieprawdą jest, jakoby dziecko poczęte metodą in vitro w przyszłości miało być niepłodne. Nie ma też powodu do śmierci matki. Jeżeli umiera, to nie z powodu in vitro.
    • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 16:44
      enrque111 napisał:

      folguje się własnym zachcianko
      > m: bardzo wcześnie dochodzi do inicjacji seksualnej, masowo propaguje się tzw.
      > "bezpieczny sex", faszeruje się latami środki antykoncepcyjne, regułą staje się
      > późne macierzyństwo.

      No a jak zabezpieczają się konkubiny księży ?
    • sabinac-0 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 17:50
      Ciaza jako taka podwyzsza ryzyko zgonu.
      Sposob zajscia w nia nie ma znaczenia.
      • nazzilla Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 18:39
        sabinac-0 napisała:

        > Ciaza jako taka podwyzsza ryzyko zgonu.

        Przede wszystkim niechciana, z gwaltu.
        Zla kondycja psychiczna kobiety w zwiazku z tym, co zwieksza ryzyko.

        > Sposob zajscia w nia nie ma znaczenia.
        >
        Ma i to zdecydowanie. Chcialabys bachora z gwaltu?
        • jureczek_barbarzynca Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 09:26
          > > Sposob zajscia w nia nie ma znaczenia.
          > >
          > Ma i to zdecydowanie. Chcialabys bachora z gwaltu?

          Gwałt to nie sposób tylko okoliczności w jakich doszło do ciąży.
          • nazzilla Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 10:37
            jureczek_barbarzynca napisał:

            > > > Sposob zajscia w nia nie ma znaczenia.
            > > >
            > > Ma i to zdecydowanie. Chcialabys bachora z gwaltu?
            >
            > Gwałt to nie sposób tylko okoliczności w jakich doszło do ciąży.

            Zgadzam sie, lecz nawiazujac do ryzyka. Kobita zgwalcona, ktorej na przyklad odmowiono aborcji... nosi w sobie niechciany zlepek komorek, nie moze patrzec na brzuch, jej samopoczucie psychiczne z pewnoscia najlepsze nie jest. A to ma zdecydowany wplyw na rozwoj niechcianego zarodka.
            • sabinac-0 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 11:43
              nazzilla napisała:

              >
              > Zgadzam sie, lecz nawiazujac do ryzyka. Kobita zgwalcona,(...)

              Zmieniasz temat. Mowa jest o in vitro, a te ciaze sa na ogol chciane i to bardzo.
              Mialam na mysli to, ze KAZDA ciaza, chciana czy nie, stanowi ryzyko dla zdrowia i nieraz zycia kobiety, ktora ja nosi.
              • nazzilla Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 15:53
                sabinac-0 napisała:

                > nazzilla napisała:
                >
                > >
                > > Zgadzam sie, lecz nawiazujac do ryzyka. Kobita zgwalcona,(...)
                >
                > Zmieniasz temat. Mowa jest o in vitro, a te ciaze sa na ogol chciane i to bardz
                > o.
                Zgadzam sie w100 %, ciaza in-vitro jest ciaza bardzo chciana, upragniona, ale moze pojawic sie inny problem natury psychicznej. Matka noszaca w sobie dziecko jest absolutnie na nim skoncentrowana, zazwyczaj ostrozna az do przesady z dieta, z badaniami, z wysilkiem itd. Pojawia sie kwestia leku o nienarodzone dziecko, czasem ten lek nabiera znamion obsesji, co tez jest ryzykiem dla organizmu, lek paralizuje funkcjonowanie.

                > Mialam na mysli to, ze KAZDA ciaza, chciana czy nie, stanowi ryzyko dla zdrowia
                > i nieraz zycia kobiety, ktora ja nosi.
                >
                Oczywiscie, ze kazda ciaza zwieksza jakies tam ryzyko, jednak podam Ci pewien przyklad.
                Byla u mnie pewna mloda kobieta, ktora byla w ciazy. Byla bardzo szczesliwa, ladnie wygladala, szczupla z malym brzuchem. Byla w 8 miesiacu. Przyszla do mnie po pewne wskazania do CC, panicznie bala sie porodu. Poprosila rowniez o namiary dobrego chirurga, ktory zrobi cesarke.
                Po jakichs dwoch latach przyszla do mnie ponownie, z tym, ze jej nie poznalam. Zbrzydla nie do wiary, okropnie sie roztyla... byla w ciazy niechcianej, na aborcje bylo za pozno. Klebek nerwow, kobieta nie potrafila sobie poradzic psychicznie. Jakie byly okolicznosci ciazy nie pytalam, gdyby sama chciala powiedziec, to by powiedziala. Spytala tylko co jej moge poradzic, nie bardzo moglam cokolwiek zrobic, poza niewielka dawka lekow, ktore nie sa szkodliwe dla ciezarnych. Nie donosila tej ciazy do konca, w siodmym miesiacu dostawala takich atakow placzu nerwow, ze zoprerowali ja niemal natychmiast a dziecko w konsekwencji poszlo do adopcji.
      • Gość: ka_p_pa Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.lukman.pl 20.02.11, 18:42
        sabinac-0 napisała:

        > Ciaza jako taka podwyzsza ryzyko zgonu.
        > Sposob zajscia w nia nie ma znaczenia.

        Ta z in vitro niesie większe zagrożenie, a to dlatego, że często jest to ciąża mnoga. A mnoga dlatego, że działają pozamedyczne czynniki. Część kobiet nalega na inplantację wszystkich zarodków, boć to życie ludzkie, żaden nie może być "zabity". I to cała różnica.
        • nazzilla Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 18:45
          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

          > sabinac-0 napisała:
          >
          > > Ciaza jako taka podwyzsza ryzyko zgonu.
          > > Sposob zajscia w nia nie ma znaczenia.
          >
          > Ta z in vitro niesie większe zagrożenie, a to dlatego, że często jest to ciąża
          > mnoga. A mnoga dlatego, że działają pozamedyczne czynniki. Część kobiet
          > nalega na inplantację wszystkich zarodków, boć to życie ludzkie, żaden nie może
          > być "zabity". I to cała różnica.

          Sa tez predyspozycje genetyczne do ciaz mnogich.
          Znam kobiety po ciazach mnogich, ktore nie strarzaly zadnego ryzyka. Babaka ma blizniaki, dwa fajne chlopaki, takie same prawie buzie, z tym ze jeden ma czarne wlosy po ojcu, czarne brwi, ciemnozielone oczy, a drugi szatynowaty po matce, brwi i rzesy po matce niewidoczne, ale makijazu sobie facet i tak nie bedzie robil:)
          • Gość: ka_p_pa Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.lukman.pl 20.02.11, 19:14
            > Znam kobiety po ciazach mnogich, ktore nie strarzaly zadnego ryzyka.

            A ja znam kobiety po ciążach pojedynczych, które zagrożenie stwarzały. Nic z tego nie wynika. Statystycznie ciąże mnogie niosą większe zagrożenie.
            • billy.the.kid Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 20:09
              brytjscy naukowcy-ks.prof.xx,ks.prof.yy.
            • matylda1001 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 01:37
              A ja znałam takiego jednego mądrego profesora (niestety już nie żyje), który mówił, że kobieta w czasie porodu to jak żołnierz na pierwszej linii frontu. Wszystko może się zdarzyć.
          • sabinac-0 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 11:45
            nazzilla napisała:
            >
            > Znam kobiety po ciazach mnogich, ktore nie strarzaly zadnego ryzyka.Babaka ma
            > blizniaki, dwa fajne chlopaki,(...)

            To, ze wszystko skonczylo sie szczesliwie nie znaczy, ze ryzyka nie bylo.
        • mg2005 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 21:13
          > Ta z in vitro niesie większe zagrożenie, a to dlatego, że często jest to ciąża
          > mnoga. A mnoga dlatego, że działają pozamedyczne czynniki. Część kobiet
          > nalega na inplantację wszystkich zarodków, boć to życie ludzkie, żaden nie może
          > być "zabity"

          Bredzisz. Inplantantuje się 2-3 zarodki, potem gorzej rokujące zabija się...
          • Gość: ka_p_pa Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.lukman.pl 20.02.11, 21:17
            > Bredzisz. Inplantantuje się 2-3 zarodki, potem gorzej rokujące zabija się...

            Udowodnij:)
          • black-emissary Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 23:45
            O matce ośmioraczków nie słyszałeś? :)
          • matylda1001 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 01:41
            mg2005 napisał:

            > Bredzisz. Inplantantuje się 2-3 zarodki, potem gorzej rokujące zabija się...<

            Teraz to już przywaliłeś jak łysy włosami o beton! Idz z Bogiem i nie ośmieszaj sie więcej:)
          • sabinac-0 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 11:47
            mg2005 napisał:

            >
            > Bredzisz. Inplantantuje się 2-3 zarodki, potem gorzej rokujące zabija się...

            Jakzes taki madry, zdradz jeszcze, jak po implantacji rozpoznac, ktore sa te "gorzej rokujace". :D
          • yoma Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 15:50
            Co się robi z tymi 2-3? :)
      • black-emissary Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 23:43
        Jakieś tam mieć może. Z tego co czytałam z tych 35 "nadmiarowych" ciąż kończących się tragicznie kilka jest bezpośrednio związanych z IV (głównie chodzi o stymulację hormonalną). Reszta to zapewne wynik zaburzenia samej próbki - wśród ciąż z IV będzie znacząco więcej kobiet starszych.
    • bling.bling Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 20.02.11, 21:52
      Nie podajesz źródła oraz z powodu ignorancji nie znasz znaczenia słowa "znacznie"

      IVF jest oczywiście zabiegiem zwiększającym ryzyko śmierci podobnie jak infekcja zęba. Statystycznie i alarmistycznie można dowieść że gabinety dentystyczne niosą śmierć. Podobną statystyką można udowodnić ryzyko utraty życia z powodu jedzenia chleba. Jest wiele przypadków zadławień -wniosek jedzenie chleba szkodzi.
      w metodzie IVF najbardziej niebezpieczny jest etap pobierania komórek jajowych, które wykonuje się pod uśpieniem. Ryzyko infekcji czy krwotoku istnieje bowiem jest to metoda chociaż mało inwazyjna to jednak w jakiś sposób ryzykowna.
    • Gość: Iza Masz w ogóle jajniki? IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.11, 00:12
      To się zamknij, wieśniaku.
    • obraza.uczuc.religijnych To tak jak ciąża i poród. 21.02.11, 10:07

    • yoma Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 14:41
      Generalnie każde poczęcie podwyższa ryzyko zgonu. Kto się pocznie, ten umiera.
      • klosowski333 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 14:50
        Hehe. Sa tacy, ktorym sie wydaje, ze sie ze swojej choroby zwanej zyciem nigdy nie wylecza i nie chodzi mi tu tylko o osobnikow z zacieciem "teologicznym". A ja za wielkim polskim filozofem Janem Brzechwa zawsze powtarzam, ze i tak wszyscy zginiemy w zupie.
    • paco_lopez Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 15:19
      na jakie bzdury ty sie nadziewsz . ryzyko zgonu także i twoje jest bardzo wysokie i wynosi 1/1.
      • Gość: Stab Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 16:29
        > lo 42 zgony matek w porownaniu do 6 zgonow przy normalnej ciazy.Niby ryzyko wzr
        > asta siedmiokrotnie.

        Nie wspomne o ryzyku smierci embrionu i zwiekszonym ryzyku wad genetycznych.

        Podobne argumenty sa nt. pigulki antykoncepcyjnej ktora zwieksza ryzyko raka piersi.
        Niby wieksze ryzyko ale to tylko kilka kilkanascie czy kilkadziesiat wiecej chorujacych i umierajacych
        w cierpieniach.

        Sily progresywno-oglupiajace potem oczekuja zwiekszenia podatkow na leczenie tych "nielicznych" ktorzy pochlaniaja nieproporcjonalna czesc srodkow przeznaczonych na leczenie. Dawniej po prostu nie robilo sie wojny z prawami natury w imie postepu czy innych idiotycznych sloganow.

        Gdyby chodzilo o niedzwiedzie polarne, albo ilosc metanu produkowana przez krowy, to sily postepu mialyby pelne usta obrony natury. Ale poniewaz pigulka czy in vitro to oczywisty problem etyczny, te same sily goraco popieraja wojne z prawami natury bo maja na oku wojne z moralnoscia.

        • matylda1001 Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 17:08
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          > Nie wspomne o zwiekszonym ryzyku wad genetycznych.<

          Możesz to wyjaśnić?
          • Gość: Stab Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 18:06
            > > Nie wspomne o zwiekszonym ryzyku wad genetycznych.<
            >
            > Możesz to wyjaśnić?

            Dzieci z zaplodnienia maja "tylko" ponad dwukrotnie wieksze ryzyko wad genetycznych, w tym czesto druzgocacych, ktore wymagaja dozywotniej opieki.

            www.nytimes.com/2009/02/17/health/17ivf.html
            • Gość: ka_p_pa Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.11, 18:24
              Bla bla bla.

              In November, the Centers for Disease Control and Prevention published a paper reporting that babies conceived with IVF, or with a technique in which sperm are injected directly into eggs, have a slightly increased risk of several birth defects ,

              dzieci poczęte z zapłodnienia in vitro, lub za pomocą technik, w których plemniki są wstrzykiwane bezpośrednio do jaj, mają nieznacznie zwiększone ryzyko niektórych wad wrodzonych
              • Gość: Stab Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 19:13
                > dzieci poczęte z zapłodnienia in vitro, lub za pomocą technik, w których plemni
                > ki są wstrzykiwane bezpośrednio do jaj, mają nieznacznie zwiększone ryzy
                > ko niektórych wad wrodzonych[/i]

                >bla bla bla

                Dalam link do NYT:

                z 1.1% na 2.4% (ponad dwukrotnie). Nieznacznie, dopoki uposledzone dzieci
                ktore urodzily sie wbrew silom natury nie wymagaja dozywotniej opieki.
                • ka_p_pa Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 19:17
                  dopoki uposledzone dzieci
                  > ktore urodzily sie wbrew silom natury nie wymagaja dozywotniej opieki.

                  Straszna jest ta medycyna. Starożytni wiedzieli co robią, likwidując takie małe pokraczne.
                  • Gość: Stab Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 20:26
                    > Straszna jest ta medycyna. Starożytni wiedzieli co robią, likwidując takie małe
                    > pokraczne.

                    Co innego jest likwidowac a co innego prokreowac wbrew silom natury ktore chca zapobiec
                    prokreacji ze wzgledu na podwyzszone ryzyko wad genetycznych. Zreszta kazda taka prokreacja jest kosztem zycia innych zywych embrionow ludzkich ktore mozna zlikwidowac albo przerobic na cele eksperymentalne.
                    • ka_p_pa Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 20:34
                      kazda tak
                      > a prokreacja jest kosztem zycia innych zywych embrionow ludzkich ktore mozna zl
                      > ikwidowac albo przerobic na cele eksperymentalne.

                      No i widzisz, nic się nie marnuje.
                    • strikemaster Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 20:50
                      > Zreszta kazda tak
                      > a prokreacja jest kosztem zycia innych zywych embrionow ludzkich ktore mozna zl
                      > ikwidowac albo przerobic na cele eksperymentalne.

                      Żyjesz kosztem bakterii, zabijasz ameby, nie masz oporów, by biedną komarzycę, któa tylko rozmnożyć się chce zatłuc obuwiem domowym, to ma być ta Twoja moralność?
        • bling.bling Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 17:24
          Gość portalu: Stab napisał(a):

          >
          > Sily progresywno-oglupiajace potem oczekuja zwiekszenia podatkow na leczenie ty
          > ch "nielicznych" ktorzy pochlaniaja nieproporcjonalna czesc srodkow przeznaczon
          > ych na leczenie. Dawniej po prostu nie robilo sie wojny z prawami natury w imi
          > e postepu czy innych idiotycznych sloganow.
          >

          Rozwiń proszę tą myśl wyższości nic nie robienia dawniej nad zgubnymi skutkami robienia współcześnie. Czuje że możemy dość do ciekawych wniosków.
          facepalm
          • Gość: ka_p_pa Skała tarpejska IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.11, 18:45
            to rozwiązanie znacznie oszczędniejsze od medycyny, która jest sama w sobie sprzeczna z naturą. Tak rozumują prawdziwi katolicy.
            • Gość: Stab Re: Skała tarpejska IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 20:33
              > to rozwiązanie znacznie oszczędniejsze od medycyny, która jest sama w sobie spr
              > zeczna z naturą. Tak rozumują prawdziwi katolicy.

              Tak rozumuja prawdziwi idioci. Katolicy uwazaja ze kazde zycie ludzkie jest swiete i nie wolno manipulowac nim na sile, przedefiniowywac zycie ludzkie na embrionalne (zeby nie wykrztusic faktu ze embrion jest ludzki). Poza tym, doktryna katolicka podkresla prawa natury. Np. ze jesli nie dochodzi do prokreacji to dlatego ze natura wyklucza pewne kombinacje genow. Postempacy oczywiscie wybuchaja smiechem ze prawa natury wcale nie istnieja chocial bardzo ich obchodza zanieczyszczenia planety przez ludzi ktorzy maja bezczelnosc oddychac i wydalac dwutlenek wegla (w Polce glownie katolicy oczywiscie).
              • ka_p_pa Re: Skała tarpejska 21.02.11, 20:38
                Tak się fajnie składa, że mało kogo już obchodzi, jak rozumują katolicy i jakich sofizmatów używają do forsowania swoich tez. Skończyło się i se ne wrati.
        • strikemaster Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 19:17
          > Nie wspomne o ryzyku smierci embrionu

          To dobrze, ze nie wspomnisz, bo embrion to nie człowiek i nie ma co porównywać.

          > zwiekszonym ryzyku wad genetycznych.

          I źródła tych rewelacji zapewne też nie podasz?

          > Niby wieksze ryzyko ale to tylko kilka kilkanascie czy kilkadziesiat wiecej cho
          > rujacych i umierajacych
          > w cierpieniach.

          Widocznie to mały pikuś, bardzo wielu mężczyzn kazdego roku umiera w cierpieniach z powodu noszenia spodni i nikt się nie ma zamiaru nawet zająknąć w tej sprawie.

          > Ale poniewaz pigulka czy i
          > n vitro to oczywisty problem etyczny,

          Pigułka i in-vitro to środki do rozwiązywania zupełnie różnych, do tego wzajemnie sprzecznych problemów.
          • Gość: Stab Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 20:41
            > > zwiekszonym ryzyku wad genetycznych.
            >
            > I źródła tych rewelacji zapewne też nie podasz?

            Podalam link ale do niektorych ideologow i tak nic nie dociera.

            > Pigułka i in-vitro to środki do rozwiązywania zupełnie różnych, do tego wzajemn
            > ie sprzecznych problemów.

            Ktore w postepowych glowkach laczy jedno: ze to trzeba popierac bo "katole" widza problem i w jednym i w drugim. Podobnie z aborcja ktora co dopiero SLD chce rozszerzyc do 12 tygodnia. Czyli im bardziej naruszymy zasady moralne tym lepiej. Zaraz sie wlaczy dritte-dame ze ateisci a szczegolnie antykatolicy maja swiete zasady (widzimy jakie).
            • strikemaster Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 20:47
              > Ktore w postepowych glowkach laczy jedno: ze to trzeba popierac bo "katole" wid
              > za problem i w jednym i w drugim.

              Jest dokładnie odwrotnie, to Kościół postanowił z tymi zjawiskami walczyć na przekór medycynie.

              > Podobnie z aborcja ktora co dopiero SLD chce
              > rozszerzyc do 12 tygodnia.

              Aborcja to praktyka medyczna, przez medycynę opisana i prowadzona, wiec to nie SLD "rozszerza" ją do 12-go tygodnia. SLD jedynie próbuje do ustawy wprowadzić wiedzę medyczną.

              > Czyli im bardziej naruszymy zasady moralne tym lepiej.

              To sobie naruszajcie, ale nie zdziwcie się, jak okaże się, ze te Wasze naruszenia pod jakis kodeks podpadają.
              • Gość: Stab Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 22:06
                > Aborcja to praktyka medyczna, przez medycynę opisana i prowadzona, wiec to nie
                > SLD "rozszerza" ją do 12-go tygodnia. SLD jedynie próbuje do ustawy wprowadzić
                > wiedzę medyczną.

                Jak zwykle mylisz ideologie partyjna z wiedza medyczna. Nie trzeba miec zadnej wiedzy ani skrupulow zeby niszczyc zycie ludzkie. W medycynie obowiazuje przysiega Hipokratesa ktora fanatycy ateistyczni chca za wszelka cene wyeliminowac.
                • strikemaster Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 22:49
                  > Jak zwykle mylisz ideologie partyjna z wiedza medyczna. Nie trzeba miec zadnej
                  > wiedzy ani skrupulow zeby niszczyc zycie ludzkie.

                  W czym Ci przeszkadza niszczenie życia ludzkiego? Masz cos przeciw usuwaniu tkanek nowotworowych?

                  > W medycynie obowiazuje przysi
                  > ega Hipokratesa

                  A brzmi ono: po pierwsze nie szkodzić. Ludziom nie szkodzić, bo jakoś lekarze nie mają skrupułów by niszczyć biedną flore bakteryjną.
                  • Gość: Stab Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 22:56
                    > A brzmi ono: po pierwsze nie szkodzić. Ludziom nie szkodzić, bo jakoś lekarze n
                    > ie mają skrupułów by niszczyć biedną flore bakteryjną.

                    Dlatego fanatyczne postepactwo chce zrownac embrion ludzki i flore bakteryjną. I to wbrew nauce i zdrowemu rozsadkowi ale zgodnie z fanatycznym postepizmem.
                    • strikemaster Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 22:59
                      > Dlatego fanatyczne postepactwo chce zrownac embrion ludzki i flore bakteryjną.

                      Za to fanatyczne prawactwo zrównuje embrion ludzki z człowiekiem, jeszcze mniej adekwatne porównanie.

                      > I to wbrew nauce

                      Co takiego jest w tym wbrew nauce?
                      • kolter-xxl Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 21.02.11, 23:01
                        strikemaster napisał:

                        > > I to wbrew nauce
                        >
                        > Co takiego jest w tym wbrew nauce?

                        Nie dopisała ; wbrew nauce społecznej kościoła .
                      • Gość: Stab Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.02.11, 06:12
                        > > I to wbrew nauce
                        >
                        > Co takiego jest w tym wbrew nauce?

                        Ze embrion ludzki jest nieludzki i ze zycie ludzkie zaczyna sie albo od 6 tygodnia po poczeciu, albo 12 jak twierdzi SLD
                        albo w kilka miesiecy po urodzeniu jak twierdzi "etyk" Peter Singer.
                        • strikemaster Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 22.02.11, 08:20
                          > Ze embrion ludzki jest nieludzki

                          Kto tak twierdzi?

                          > ze zycie ludzkie zaczyna sie albo od 6 tygod
                          > nia po poczeciu

                          Życie ludzkie zaczyna się przed poczęciem. Za to człowiek zaczyna się w drugim trymestrze i to nie SLD ten fakt odkrył.
                          • Gość: Stab Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.02.11, 16:41
                            > Życie ludzkie zaczyna się przed poczęciem. Za to człowiek zaczyna się w drugim
                            > trymestrze i to nie SLD ten fakt odkrył.

                            A kto? Podreczniki embriologii mowia ze u ssakow nowe zycie zaczyna sie w momencie poczecia (zaplodnienia jaja) i jest procesem ciaglym. Tutaj nic sie nigdy nie zmieni bo to sa fakty.

                            Fanatycy ideologiczni mowia ze to trzeba podwazyc w oparciu o widzimisie zeby mozna bylo zniszczyc wszelka etyke i moralnosc.
                            • strikemaster Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 22.02.11, 21:22
                              > A kto? Podreczniki embriologii mowia ze u ssakow nowe zycie zaczyna sie w momen
                              > cie poczecia (zaplodnienia jaja) i jest procesem ciaglym.

                              1. Niezapłodniopna komórka jajowa jest martwa?
                              2. Ten moment poczęcia to kiedy jest?
                            • kolter-xxl Re: Ryzyko zwieksza sie "tylko" 7-krotnie 23.02.11, 07:51
                              Gość portalu: Stab napisał(a):

                              Fanatycy ideologiczni mowia ze to trzeba podwazyc w oparciu o widzimisie zeby m
                              > ozna bylo zniszczyc wszelka etyke i moralnosc.

                              Wszelka moralność i etyka zniknęła już w IV wieku kiedy to powstał twój kościół .
    • piwi77 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 17:21
      Jaki masz znów problem z hedonizmem? Jak Ci się nie on podoba, to nikt Ci nie każe go robić, możesz się na ten przykład pobiczować, albo gwoździe sobie w jakieś sympatyczne miejsce powbijać, czy ktoś Ci broni?
    • qqazz Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 19:04
      1. Metodę tą wielu traktuje jako metode leczenia bezpłodnosci bedac w błędzie bo to tylko metoda zapłodnienia pozaustrojowego która w przypadku gdy problem lezy po stronie faceta nic nie zmienia a jak po stronie kobiety zarówno (z uwagi na terapie hormonalną) moze na przyszłośc pomóc a moze i powaznie zaszkodzić.
      2. Dyskutanci w tym temacie zwykle dostrzegaja szcześliwe rodziny i narodzone dzieci, nie dostrzegając problemów i tragedii które maja miejsce po nieudanych próbach.
      Skutecznosc tej metody wynosi około 30%, czyli na każde narodzone dzięki tej metodzie dziecko srednio przypadaja 2 nieudane próby które nie pozostaja obojętne dla organizmu kobiety, osobiscie znam przypadki szczęśliwych rodziców, jak i przypadki kobiet których przed in vitro jedynym problemem zdrowotnym był problem z ciązą, a po nieudanych próbach nie dosć ze straszliwie podupadły na zdrowiu to jeszcze rozpadały im się udane zwiazki bez szans na następne, bo kto by chciał 30kilku latke z chorobliwa nadwagą i problemami hormonalnymi wymagajacej regularnych okresowych hospitalizacji i ciągłego leczenia specjalistycznego już do końca zycia , która jeszcze 3-4 lata wczesniej była atrakcyjną zdrowa kobietą?



      pozdrawiam
      • Gość: karbat Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.11, 19:26
        w kraju katolickim , nawet przechodzac na pasach przez ulice ,
        katolik zwiekasza swe ryzyko zgonu ... . Siedzialby w domu zmniejszal by swoje ryzyko .

        katoliku , poczawszy od urodzenia ..., co bys nie robil .. zwiekszasz swe ryzyko zgonu .
        • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 20:36
          Gość portalu: karbat napisał(a):

          > katoliku , poczawszy od urodzenia ..., co bys nie robil .. zwiekszasz swe ryzyk
          > o zgonu .

          Oto przyklad antykatolickiego idioty. Nie wiem czy od urodzenia.
      • strikemaster Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 20:33
        > 1. Metodę tą wielu traktuje jako metode leczenia bezpłodnosci bedac w błędzie b
        > o to tylko metoda zapłodnienia pozaustrojowego która w przypadku gdy problem le
        > zy po stronie faceta nic nie zmienia

        Tak to jest, jak się nosi spodnie.
        BTW DNA do zapłodnienia można pobrać z innych tkanek ale powoduje to pewne komplikacje, tak jeśli chodzi o ojcostwo, jak i natury medycznej.

        > po stronie kobiety zarówno (z uwagi
        > na terapie hormonalną) moze na przyszłośc pomóc a moze i powaznie zaszkodzić.

        Jakieś źródła?
        • qqazz Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 21:05
          Źródła to znam osobiscie, a o wpływie nadmiaru hormonów na organizm mozesz usłyszeć od każdego endokrynologa.


          pozdrawiam
          • strikemaster Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 21:12
            W trakcie "zwykłej" ciąży nie dochodzi do destabilizacji hormonalnej przypadkiem? Może zakazać ciąż?
            • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 22:07
              W trakcie "zwykłej" ciąży nie dochodzi do destabilizacji hormonalnej przypadkie
              > m? Może zakazać ciąż?

              Do destabilizacji hormonalnej dochodzi w przypadku aborcji. Ciaza jest procesem naturalnym wyprobowanym przez miliony lat.
              • strikemaster Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 22:47
                > Do destabilizacji hormonalnej dochodzi w przypadku aborcji.

                A to ciekawe, możesz rozwinąć?
                • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.02.11, 06:33
                  > > Do destabilizacji hormonalnej dochodzi w przypadku aborcji.
                  >
                  > A to ciekawe, możesz rozwinąć?

                  Zwiekszone ryzyko raka piersi, szczegolnie jego smiertelnej formy, po aborcji jest udokumentowane (podobnie jak doustna antykoncepcja o rak piersi). Sily postepu wola o tym nie mowic.

                  "...induced abortion, and oral contraceptive use were associated with an increased risk for breast cancer. Risk was decreased in relation to greater number of births and younger age at first birth. Oral contraceptive use z1 year was associated with a modest increased risk for breast cancer, and among oral contraceptive users only, earlier age at first use further elevated the risk."

                  Dolle J, Daling J, White E, Brinton L, Doody D, et al. Risk factors for triple-negative breast cancer in women under the age of 45 years. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev 2009;18(4)1157-1166. www.abortionbreastcancer.com/download/Abortion_Breast_Cancer_Epid_Bio_Prev_2009.pdf

                  Daling JR, Malone DE, Voigt LF, White E, Weiss NS. Risk of breast cancer among young women: relationship to induced abortion. J Natl Cancer Inst1994;86:1584-1592. White E, Malone KE, Weiss NS, Daling JR. Breast cancer among young US women in relation to oral contraceptive use. J Natl Cancer Inst 1994;86:505-514.






                  • strikemaster Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 08:31
                    A jakieś niezależne publikacje naukowe, bo na stronie www.creationism.hoax można nawet napisać, że w czasach Noego poziom wody na Ziemi wzrósł o 8871 metrów.
                    • Gość: ka_p_pa Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.lukman.pl 22.02.11, 12:48
                      strikemaster napisał:

                      > A jakieś niezależne publikacje naukowe, bo na stronie www.creationism.hoax możn
                      > a nawet napisać, że w czasach Noego poziom wody na Ziemi wzrósł o 8871 metrów.

                      Wtedy było łatwiej, bo Ziemia była wklęsła.
                      • strikemaster Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 13:31
                        A teraz, niestety, jest płaska.
                        • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.02.11, 18:17
                          > A teraz, niestety, jest płaska.

                          plaska, albo wklesla, albo wypukla (w tepych mozgach postepakow): czlowiek jest czlowiekiem od 6 tygodnia, 12 tygodnia, 4 miesiaca itp. Podreczniki embriologii nalezy ignorowac.
                          • strikemaster Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 21:23
                            Odpowiedź b, jeżeli wytypowałaś inną, przegrałas teleturniej i do domu wrócisz bez tostera.
                          • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 07:57
                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                            > > A teraz, niestety, jest płaska.
                            >
                            > plaska, albo wklesla, albo wypukla (w tepych mozgach postepakow): czlowiek jest
                            > czlowiekiem od 6 tygodnia, 12 tygodnia, 4 miesiaca itp. Podreczniki embriologi
                            > i nalezy ignorowac.

                            No popatrz święta księga której wartość podważasz już prawie 3 tys lat temu wspomniała o tym ze ziemia jest kulista ,ale twój kościół przez wieki pieprzył ze jest płaski jak naleśnik :)))
                            • enrque111 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 16:22
                              kolter-xxl napisał:

                              > No popatrz święta księga której wartość podważasz już prawie 3 tys lat temu ws
                              > pomniała o tym ze ziemia jest kulista ,ale twój kościół przez wieki pieprzył ze
                              > jest płaski jak naleśnik :)))

                              :))) Czy masz na tą (kolejną) swoją brednię jakiś dowód ??? :))))))
                              Pisałem już na ten temat w osobnym wątku, ale przytoczę link, który wyjaśnia obrazowo, że powielana przez kotleta brednia, jest czczym wymysłem wrogów Kościoła Powszechnego:
                              www.apologetyka.katolik.pl/inne-polemiki/rone/191/1256-kiedy-ziemia-przestaa-by-paska-redniowiecze-wobec-kulistej-ziemi
                              • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 22:37
                                enrque111 napisał:

                                :))) Czy masz na tą (kolejną) swoją brednię jakiś dowód ??? :))))))

                                Kolejną , a znasz inną ?

                                > Pisałem już na ten temat w osobnym wątku, ale przytoczę link, który wyjaśnia ob
                                > razowo, że powielana przez kotleta brednia, jest czczym wymysłem wrogów Kościoł
                                > a Powszechnego:
                                Ta ale jak widać niezbyt dokładnie czytałeś co sam wklejasz :))
                      • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.02.11, 16:45
                        > Wtedy było łatwiej, bo Ziemia była wklęsła

                        To teraz fanatycy glosza ideologie wbrew faktom, ze czlowiek albo zaczyna sie od 6 tygodnia, albo od 12go albo od czwartego miesiaca (towarzysze hiszpanscy), albo w ogole gdy po urodzeniu pokazuje objawy swiadomosci.
                        Fanatycy relatywizmu glosza ze w sprawach rozwoju czlowieka prawda nie istnieje i mozna ja sobie dowolnie definiowac w imie widzimisie i wygody politycznej.
                        • strikemaster Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 21:25
                          > albo w ogole gdy po urodzeniu pokazuje objawy swiadomosci.

                          Kiedyś rzeczywiście fanatycy taką opinie głosili, ale im się zmieniło, i teraz opowiadaja coś o momencie poczęcia, nie wiedząc, ze nic takiego nie ma miejsca (wiem, niektórzy, jak Ty o tym wiedzą, już to kiedys przerabialismy).
                          • Gość: Stab Zycie jest procesem ciaglym!!!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.02.11, 03:00
                            > Kiedyś rzeczywiście fanatycy taką opinie głosili, ale im się zmieniło, i teraz
                            > opowiadaja coś o momencie poczęcia, nie wiedząc, ze nic takiego nie ma miejsca
                            > (wiem, niektórzy, jak Ty o tym wiedzą, już to kiedys przerabialismy).

                            To jest przyklad ze myslisz marksistowskim systemem o "etapach rozwoju." Rozwoj czlowieka jest procesem CIAGLYM!
                            Jesli go przerwiesz masz smierc. W sensie biochemicznym ten proces zaczyna sie od penetracji jaja przez plemnik i konczy w momencie smierci.

                            Aborcjonisci twierdza ze zycie definiuje sie przez arbitralne "etapy rozwoju" ktore pozwalaja zniszczyc rozwijajacego sie czlowieka bo wg. nich jest "podludziem". Zreszta nawet jesli do ukonczenia zaplodnienia trzeba 2-5 dni a do implantacji 10-12 dni, to jest tylko zaslona dymna bo morderstwo w 6 czy 12 tygodniu nie ma z tym nic wspolnego.
                            Oczywiscie dochodzi w tym czasie do spontanicznych poronien tak jak dochodzi do smierci noworodkow, niemowlat itp. To wcale nie jest argument ze skoro umieraja same to mozna mordowac jak rozumuja aborcjonisci. Tak wiec abocjonistyczni fanatycy kieruja sie niechlujnym mysleniem i fanatyzmem.

                            Poza tym, spontaniczne poronienie maja to do siebie ze np. nie zwiekszaja zachorowalnosci na raka piersi jak w przypadku aborcji ktora jest zamachem na ludzkie zycie. Kropka!!!!
                            • kuk_krakauer Re: Zycie jest procesem ciaglym!!!! 23.02.11, 17:55
                              W sensie biochemicznym ten proces zaczyna sie od penetracji jaja przez plemnik i konczy w momencie smierci.

                              Ja bym to rozwinął o penetrację członka w pochwie. Ale może zbyt wybiegam...
                            • strikemaster Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? 23.02.11, 19:00
                              > To jest przyklad ze myslisz marksistowskim systemem o "etapach rozwoju." Rozwoj
                              > czlowieka jest procesem CIAGLYM!

                              Wiem, trwa już od kilku milionów lat, ale co to ma do rzeczy?

                              > od penetracji jaja przez plemnik

                              A wcześniej mamy martwą komórkę jajową i martwego plemnika.

                              > Aborcjonisci twierdza ze zycie definiuje sie przez arbitralne "etapy rozwoju"

                              Nie interesuje mnie opinia niewielkiej i niezauważalnej grupki zwolenników aborcji.

                              > Zreszta nawet jesli do ukonczenia zaplodnienia trzeba 2-5 dni a do implant
                              > acji 10-12 dni, to jest tylko zaslona dymna bo morderstwo w 6 czy 12 tygodniu n
                              > ie ma z tym nic wspolnego

                              Nie tyle zasłona dymna, co trudność z branży prawniczej. Jak określić, czy zabójstwo 2-godzinnej komorki to już morderstwo, czy jeszcze nie?

                              > Oczywiscie dochodzi w tym czasie do spontanicznych poronien tak jak dochodzi do
                              > smierci noworodkow, niemowlat itp. To wcale nie jest argument ze skoro umiera
                              > ja same to mozna mordowac jak rozumuja aborcjonisci.

                              Nadal opinia aborcjonistów, kompletnie od czapy w tej dyskusji.

                              > Poza tym, spontaniczne poronienie maja to do siebie ze np. nie zwiekszaja zacho
                              > rowalnosci na raka piersi jak w przypadku aborcji ktora jest zamachem na ludzki
                              > e zycie. Kropka!!!!

                              Inaczej mówiąc, seks bez zabezpieczeń jest przyczyną raka. Powinno się tablice z tym hasłem powiesić w każdej placówce ochrony zdrowia?
                              • Gość: Stab Re: Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.02.11, 07:55
                                > > czlowieka jest procesem CIAGLYM!
                                >
                                > Wiem, trwa już od kilku milionów lat, ale co to ma do rzeczy?

                                Pisze o ciaglsci zycia kazdego czlowieka. A do rzeczy jest to ze zniszczenie ludzkiego zycia na jakimkolwiek etapie jest tym samym morderstwem.

                                > A wcześniej mamy martwą komórkę jajową i martwego plemnika.

                                Trywializowanie biologii w imie ideologii jest problemem. Jajo jest tak zaprogramowane ze zyje 12-24 godziny od momentu owulacji. Tak wiec cale te brednie o "morderstwie jaja" to krwawy nonsens. Nie zaplodnione umiera samo.

                                > Nie tyle zasłona dymna, co trudność z branży prawniczej. Jak określić, czy zabó
                                > jstwo 2-godzinnej komorki to już morderstwo, czy jeszcze nie?

                                Raz odrzucisz fakt ciaglosci ludzkiego zycia, wtedy zaczynasz tricki prawne wg. jakiego paragrafu zniszczyc ludzkie zycie. Tak wyglada bankructwo intelektualne.

                                > Inaczej mówiąc, seks bez zabezpieczeń jest przyczyną raka. Powinno się tablice
                                > z tym hasłem powiesić w każdej placówce ochrony zdrowia?

                                Seks moze byc poczatkiem nowego zycia. Przyczyna raka moze byc niszczenie tego zycia przez aborcje albo zapobieganie powstaniu zycia przy pomocy hormonalnych srodkow antykoncepcyjnych. To mozesz powiesic w placowkach ochrony zdrowia, ale sily postepu do tego nie dopuszcza. Na tym polega wojna z prawda.





                                • sabinac-0 Re: Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? 24.02.11, 14:25
                                  Gość portalu: Stab napisał(a):

                                  > Pisze o ciaglsci zycia kazdego czlowieka. A do rzeczy jest to ze zniszczenie lu
                                  > dzkiego zycia na jakimkolwiek etapie jest tym samym morderstwem.
                                  >
                                  To czemu Swieta Instytucja przez tyle wiekow nie miala nic przeciwko zabijaniu pogan, niewiernych, heretykow, "czarownic", niewiernych zon, astronomow i dzieci "poczetych w grzechu" lub nieuznanych przez ojca?

                                  > Jajo jest tak zaprogr
                                  > amowane ze zyje 12-24 godziny od momentu owulacji. Tak wiec cale te brednie o "
                                  > morderstwie jaja" to krwawy nonsens. Nie zaplodnione umiera samo.
                                  >
                                  A nie podpada to aby pod eutanazje? ;)

                                  > zaczynasz tricki prawne wg.
                                  > jakiego paragrafu zniszczyc ludzkie zycie.

                                  Jest taki paragraf, ktory pozwala zniszczyc ludzkie zycie - ten o karze smierci. Aprobowany przez kosciol, popierany przez PiS i wiekszosc katolikow.
                                  >
                                  > Przyczyna raka moze byc niszczenie tego
                                  > zycia przez aborcje

                                  Moze jakis link, bo pierwsze slysze.
                                  • Gość: Stab Re: Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.02.11, 16:40
                                    > To czemu Swieta Instytucja przez tyle wiekow nie miala nic przeciwko zabijaniu
                                    > pogan, niewiernych, heretykow, "czarownic", niewiernych zon, astronomow i dziec
                                    > i "poczetych w grzechu" lub nieuznanych przez ojca?

                                    To czemu sily postepu mloca cepami po ciemku? Za kazdym razem jest inny kontekst, sa procesy sadowe itp. Nie znam ani jednego astronoma skazanego na smierc za astronomie. Mieszanie "niewiernych" to mieszanie KK z islamem. Morderstwo dzieci? Podaj przyklad. Tutaj piszemy o intelekcie a nie postepowym fanatyzmie gdzie wszystko leci.

                                    > > Przyczyna raka moze byc niszczenie tego
                                    > > zycia przez aborcje
                                    >
                                    > Moze jakis link, bo pierwsze slysze.

                                    No widzisz, linki byly w tym watku. Ty nie doslyszysz, nie dowidzisz ale pieprzyc to potrafisz.

                                    • strikemaster Re: Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? 24.02.11, 21:57
                                      Chodzi Ci o link na stronę www.creationism.hoax, czy jakoś tak?
                                      • Gość: Stab Re: Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.02.11, 03:05
                                        strikemaster napisał:

                                        > Chodzi Ci o link na stronę www.creationism.hoax, czy jakoś tak?

                                        Dyskusje z takimi "entelektualystami" nie maja najmniejszego sensu.


                                        "...induced abortion, and oral contraceptive use were associated with an increased risk for breast cancer. Risk was decreased in relation to greater number of births and younger age at first birth. Oral contraceptive use z1 year was associated with a modest increased risk for breast cancer, and among oral contraceptive users only, earlier age at first use further elevated the risk."

                                        Dolle J, Daling J, White E, Brinton L, Doody D, et al. Risk factors for triple-negative breast cancer in women under the age of 45 years. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev 2009;18(4)1157-1166. www.abortionbreastcancer.com/download/Abortion_Breast_Cancer_Epid_Bio_Prev_2009.pdf

                                        Daling JR, Malone DE, Voigt LF, White E, Weiss NS. Risk of breast cancer among young women: relationship to induced abortion. J Natl Cancer Inst1994;86:1584-1592. White E, Malone KE, Weiss NS, Daling JR. Breast cancer among young US women in relation to oral contraceptive use. J Natl Cancer Inst 1994;86:505-514.
                                        • strikemaster Re: Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? 26.02.11, 12:37
                                          Ostatnio pisałaś, że ciąża powoduje zwiększenie ryzyka nowotworów, teraz poodajesz tekst, że zmniejsza, zdecyduj się zanim zaczniesz coś propagować.
                                          • Gość: Stab Zaczynasz halucynowac IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 16:03
                                            strikemaster napisał:

                                            > Ostatnio pisałaś, że ciąża powoduje zwiększenie ryzyka nowotworów, teraz poodaj
                                            > esz tekst, że zmniejsza, zdecyduj się zanim zaczniesz coś propagować.

                                            Nic takiego nie pisalam. Moze przytocz albo przeczytaj ze zrozumieniem.
                                            • strikemaster Re: Zaczynasz halucynowac 26.02.11, 16:33
                                              To teraz przedstaw jakąkolwiek hipotezę, która by wyjaśniła, dlaczego aborcja zwiększa ryzyko, a spontaniczne poronienie nie?
                                              • Gość: Stab Re: Zaczynasz halucynowac IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 17:22
                                                > To teraz przedstaw jakąkolwiek hipotezę, która by wyjaśniła, dlaczego aborcja z
                                                > większa ryzyko, a spontaniczne poronienie nie?

                                                Ograniczam sie do stwierdzenia faktow empirycznych. Jest wystarczajaco wiele hipotez na tym forum (glownie hipotezy).
                                                • strikemaster Re: Zaczynasz halucynowac 26.02.11, 17:26
                                                  Fakty empiryczne wymagają zaufania do źródeł. A źródłom zaangażowanym światopoglądowo nie ma co ufać, bo wyjdzie jak z dowodami na Wielki Potop czerpanymi z www.creationism.hoax
                                                  • Gość: Stab Re: Zaczynasz halucynowac IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 17:29
                                                    > Fakty empiryczne wymagają zaufania do źródeł.

                                                    No coz. Zrodla pochodza z badan naukowych. Ale ideologowie nie wierza ani w Boga ani w nauke.
                                                  • strikemaster Re: Zaczynasz halucynowac 26.02.11, 18:11
                                                    > Ale ideologowie nie wierza ani w Bog
                                                    > a ani w nauke.

                                                    1. Dlaczego ideologowie mieliby w Boga nie wierzyć?
                                                    2. Nauka to nie jest wiara, tylko jej zaprzeczwenie.
                                • strikemaster Re: Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? 24.02.11, 21:55
                                  > Trywializowanie biologii w imie ideologii jest problemem. Jajo jest tak zaprogr
                                  > amowane ze zyje 12-24 godziny od momentu owulacji. Tak wiec cale te brednie o "
                                  > morderstwie jaja" to krwawy nonsens. Nie zaplodnione umiera samo.

                                  Kilka postów wyżej pisałaś, że fakt, że duza część zarodków obumiera samoistnie nie jest usprawiedliwieniem do ich zabijania. Czyżbyś sie zamataczyła we własne sidła?

                                  > Seks moze byc poczatkiem nowego zycia.

                                  A to, jak napisałaś zwiękaza ryzyko nowotworu, czyli jest dla matki szkodliwe.
                                  • Gość: Stab Re: Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 16:24
                                    > > Seks moze byc poczatkiem nowego zycia.
                                    >
                                    > A to, jak napisałaś zwiękaza ryzyko nowotworu, czyli jest dla matki szkodliwe.

                                    Jak sie nie ma argumentow to najlepiej wciskac oszczerstwa.
                                    • strikemaster Re: Seks bez zabezpieczen przyczyną raka? 26.02.11, 18:12
                                      > Jak sie nie ma argumentow to najlepiej wciskac oszczerstwa.

                                      Tak myślisz?
                                      BTW Każde poczęcie zwiększa ryzyko nowotworów, u dziecka.
                        • qqazz Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 21:33
                          Może by tak ich wyabortować?
                          Wiem, ze to brutalne, ale przeciez gdyby car Mikołaj powywieszał kilka tysiecy komunistów zamiast ich wysyłac na wczasy na Syberii czy w innej Szwajcarii pewnie uratowałby zycie kilkudziesięciu milionów.
                          Trzeba umiec dostrzegac tez to czego nie widać.


                          pozdrawiam
              • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 23:03
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                Do destabilizacji hormonalnej dochodzi w przypadku aborcji. Ciaza jest procesem
                > naturalnym wyprobowanym przez miliony lat.

                Łój matko boża często chora !! przecież na podstawie biblii można wyliczyć ze ludzie żyją tu na ziemi 6 tys lat :))
                • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.02.11, 06:35
                  > Łój matko boża często chora !! przecież na podstawie biblii można wyliczyć ze
                  > ludzie żyją tu na ziemi 6 tys lat :))

                  Wg kolterian i innych fundamentalistow ateistycznych.
                  • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 10:53
                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                    > > Łój matko boża często chora !! przecież na podstawie biblii można wyliczy
                    > ć ze
                    > > ludzie żyją tu na ziemi 6 tys lat :))
                    >
                    > Wg kolterian i innych fundamentalistow ateistycznych.

                    No kłania się znajomość fundamentalnej księgi chrześcijan :))))

                    Sam zaś Jezus rozpoczynając swoją działalność miał lat około trzydziestu. Był, jak mniemano, synem Józefa, syna Helego, (24) syna Mattata, syna Lewiego, syna Melchiego, syna Jannaja, syna Józefa, (25) syna Matatiasza, syna Amosa, syna Nahuma, syna Chesliego, syna Naggaja, (26) syna Maata, syna Matatiasza, syna Semei, syna Josecha, syna Jody, (27) syna Jana, syna Resy, syna Zorobabela, syna Salatiela, syna Neriego, (28) syna Melchiego, syna Addiego, syna Kosama, syna Elmadana, syna Hera, (29) syna Jezusa, syna Eliezera, syna Jorima, syna Mattata, syna Lewiego, (30) syna Symeona, syna Judy, syna Józefa, syna Jony, syna Eliakima, (31) syna Meleasza, syna Menny, syna Mattata, syna Natana, syna Dawida, (32) syna Jessego, syna Jobeda, syna Booza, syna Sali, syna Naassona, (33) syna Aminadaba, syna Admina, syna Arniego, syna Esroma, syna Faresa, syna Judy, (34) syna Jakuba, syna Izaaka, syna Abrahama, syna Tarego, syna Nachora, (35) syna Serucha, syna Ragaua, syna Faleka, syna Ebera, syna Sali, (36) syna Kainama, syna Arfaksada, syna Sema, syna Noego, syna Lamecha, (37) syna Matusali, syna Enocha, syna Jareta, syna Maleleela, syna Kainama, (38) syna Enosa, syna Seta, syna Adama, syna Bożego.

                    :)))))))))))))))))))) Jako katoliczka kwestionujesz tzw słowo natchnione zapisane w ewangelii :)))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.02.11, 17:54
                      > :)))))))))))))))))))) Jako katoliczka kwestionujesz tzw słowo natchnione zapis
                      > ane w ewangelii :)))))))))))))))))))))))))))))))))

                      Katolicy nie opieraja sie na "sola scriptura" ale podobnie jak Chrystus nie biora Biblii literalnie.
                      Poza tym, skad ty wykombinowales tutaj te 6000 lat?. Cala ta genealogia jest poprzedzona slowami
                      "jak mniemano" i nie stosuje sie do Chrystusa ktory NIE byl synem Józefa.
                      • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 27.02.11, 21:56
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > Katolicy nie opieraja sie na "sola scriptura" ale podobnie jak Chrystus nie biora Biblii literalnie.

                        Aha czyli opis cudownego poczęcia Jezusa uznajecie tak jak i ja za kompletny debilizm ??
                        Czy może dlatego ze kiedy przejmowaliście od pogan ich nauki musieliście sobie dodać jeszcze naukę tzw tradycji ? potępianych przez Jezusa .

                        > Poza tym, skad ty wykombinowales tutaj te 6000 lat?.

                        Ano z lekcji religi ! a ty z powodu demencji starczej juz nie pamiętasz o tych 4004 od stworzenia Adam do narodzin Jezusa :)) tak ślicznie wyśpiewanych w kolędzie :))))Słowa które dziś już zmieniono

                        - W znanej kolędzie "Wśród nocnej ciszy" śpiewano kiedyś: "Cztery tysiące lat wyglądany". Dlaczego taka liczba?

                        "- Ponieważ wtedy, gdy powstała ta kolęda, a więc w XVIII wieku, panowało przekonanie, że świat został stworzony ok. czterech tysięcy lat przed Chrystusem. Wynikało to z obliczeń, jakie wtedy tworzono i jakimi się wprost pasjonowano. Zresztą, przybliżoną liczbę lat wskazuje tzw. żydowska era od stworzenia świata, używana zresztą do dziś, którą liczy się od 3761 r. przed Chrystusem. Tak więc Zbawca był oczekiwany od początku stworzenia, zawsze, przez całe dzieje. ".

                        > przedzona slowami
                        > "jak mniemano" i nie stosuje sie do Chrystusa ktory NIE byl synem Józefa.

                        To jednak Panthera namieszał :(((
      • bling.bling Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 20:45
        1. Metoda IVF jest metodą leczenia niepłodności. Dzisiaj nikt nie mówi o problemie kobiet czy mężczyzn. Niepłodność dotyczy par. Jeśli efektem tego zabiegu jest potomstwo pary, którego nie mogli uzyskać w inny sposób to jest to dokładnie leczenie niepłodności. Czasem zresztą skutkiem ubocznym jest przywrócenie prawidłowego funkcjonowania organizmu. Przy metodzie ICSI to właśnie męski problem z nasieniem jest doskonale leczony.
        2. Dyskutanci to np ja. Ja sam (waz moją ślubną) przeszedłem dwukrotnie nieudany cykl IVF. Tak więc myślę że mój głos jest dość ważny i w mojej opinii szczery i co najważniejsze prawdziwy. Czy żałuje "zmarnowanych" embrionów? Absolutnie nie. Zdecydowaliśmy że nie będziemy podejmować więcej prób. Zresztą zostały nam po zabiegu niewykorzystane 3 zapłodnione i zamrożone. Te zostały anonimowo darowane do klinik które leczą niepłodność i być może zostaną wykorzystane przez pary które nie mają nawet takiej możliwości. Tak więc nasz materiał genetyczny ma szansę przetrwać gdzieś tam.
        Mylisz skutek z przyczyną. Pary rozstają się również z powodu braku dzieci. IVF wielokrotnie ratuje związki. Mój ma się dobrze. A mówiąc o ryzyku dla zdrowia to jest niewiele wyższe niż "zwykłe życie" Nie da się opróżnić jajka bez rozbicia skorupki. Nie da się przejść życia nie antycypując ryzyka. W końcu to moje życie.

        Religijne lobby anty IVF mówiąc o ryzyku związanym z zabiegiem szczególnie dla dziecka używa nieszczerych argumentów. Sami podkreślają że IVF niejako czyni z dziecka towar lub przedmiot. Ale to właśnie propaganda religijna czyni z tych dzieci przedmioty wskazując na albo ich nienaturalne (w domyśle podlejsze, gorsze) oraz ich gorszą "jakość" mówiąc że być może jest genetycznie obciążony. Stąd już tylko krok do naznaczania ich etykietami. Czy to nie jest właśnie uprzedmiotowienie tych dzieci?

        No ale z religijnie motywowanymi dyskutantami nie można racjonalnie wymieniać poglądów. Dogmat religijny obwieszczany ustami biskupów zabrania im posiadania własnego zdania. Ich sumienia są zastępowane sumieniami panów w sukienkach.
        • qqazz Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 21:14
          1.Niepłodność dotyczy przede wszystkim konkretnych pojedynczych osobników choc bywa i tak, ze osoby zdrowe w parze jednak maja problemy z powodu róznych niezgodności, razem możecie miec problemy z potomstwem, ale Ty bys ich nie miał z sasiadka a twoja Żona z sasiadem i vice versa, to co jesteście bezpłodni czy nie?
          2. Nie wnikam tutaj w kwestie etyczne a jedynie w ryzyko medyczne, jednym sie udaje innym nie a te nieudane próby bywaja zakończone osobistymi i zdrowotnymi tragediami, wpływ hormonów jakie kobieta przyjmuje podczas takiej terapii nie jest obojetny dla organizmu.
          3. Powody rozstań też bywaja różne.
          4. Nie zamierzam też nikogo moralizować wasza sprawa, ze swej strony zyczę dochowania się potomstwa, moze kiedyś się uda, takie cudy się czasem zdarzają, niemniej jestem stanowczo przeciwny pomysłom finansowania takich zabiegów z budżetu czy NFZu, jak ktos się decyduje to na własne ryzyko, odpowiedzialnosc i za własne pieniądze.



          pozdrawiam
          • bling.bling Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 21:45
            1. Niepłodna jest ta konkretna para. Wynika to z prostego faktu że do tego by powstało potomstwo potrzeba zarówno kobiety jak i mężczyzny, chcących razem mieć potomstwo biologiczne. Pary ludzi o przeciwnej płci. Poza oczywistymi przypadkami kiedy to problem dotyczący niepłodności dotyczy jednej strony tego duetu to wielokrotnie zarówno kobieta jak i mężczyzna mogą być uznani za zdrowe a w tej konkretnej konfiguracji mają problemy z płodnością. Jeśli żona z sąsiadem chciała by mieć dziecko i by je w sposób tradycyjny uzyskała w ciągu 12 miesięcy normalnego związku bez stosowania zabezpieczeń to znaczy że w tej parze nie występuje problem z płodnością. Taki limit czasu przyjmują lekarze.
            2.Kwestie medyczne oraz komplikacje z tego tytułu (również emocjonalne czy ekonomiczne) są doskonale znane parom przed przystąpieniem do zabiegu. I tylko i wyłącznie od nich zależy czy to ryzyko akceptują. W związku z tym że to ich życie a zazwyczaj są to ludzie dorośli już tak więc nie ma sensu ich umoralniać ani czynić z nich nieświadome ćmy lecące do ognia.
            4. Ja również z powodów moich dość liberalnych poglądów na tematy społeczne nie jestem przekonany czy refundowanie IVF to dobry pomysł. Jest to jednak narastający problem społeczny tj coraz niższa płodność, szczególnie mężczyzn oraz coraz późniejsze macierzyństwo kobiet negatywnie wpływające na płodność kobiet. Nie jestem jednak zdecydowanie przeciwny temu pomysłowi. Jestem jednak zdecydowanie przeciwny stygmatyzacji społecznej par poddających się zabiegowi oraz szczególnie dzieci narodzonych z IVF. Jeśli już jako społeczeństwo nie ułatwiamy tym ludziom tego niełatwego dla nich samych kroku to przynajmniej nie utrudniajmy im tego. Mają wystarczająco przesrane by słuchać jeszcze lamentów religijnych frustratów, którzy za cel życia stawiają sobie umoralnianie innych a sami niezdolni są do najprostszej oceny moralnej świata wokół nich bez pytania się biskupa o to jak mają myśleć.
            • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 22:14
              > Mają wystarczająco przesrane by słuchać jeszcze lamentów religijnych fru
              > stratów,

              No prosze, prosze. Statystyka epidemiologiczna to "lamenty religijnych frustratow." Typowe arogancko-bezmozgowe wypwiedzi fanatykow antyreligijnych.
            • qqazz Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 22:18
              Coś chyba mi wykasowało to co wczesniej wypociłem więc bedzie krócej.
              Niepłodnosc dotyczy indywidualnych osobników, jezeli sa problemy w parze gdzie oboje sa płodni to sa nizgodnosci i problemy innego rodzaju co sie niestety zdarza.
              Powody rozstań bywaja różne.
              Podstawowym problemem jest moim zdaniem chory pomysł finansowania zabiegów In itro z pieniedzy publicznych czy z NFZu.
              A tak prywatnie to zycze wam, zebyscie kiedys dochowali sie potomstwa, cudy sie zdarzaja i to bez wyspecjalizowanej technologii.
              • sabinac-0 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 12:34
                qqazz napisał:

                > Niepłodnosc dotyczy indywidualnych osobników,

                Nie.
                Twoj przedmowca ma racje - nieplodnosc dotyczy PARY.

                > Powody rozstań bywaja różne.

                In vitro raczej nimi nie jest.
                Juz predzej tradycyjna metoda leczenia nieplodnosci malzenskiej czyli tzw. przyjaciel domu. ;)

                > A tak prywatnie to zycze wam, zebyscie kiedys dochowali sie potomstwa, cudy sie
                > zdarzaja i to bez wyspecjalizowanej technologii.
                >
                A ja ci zycze, by nigdy nie zmuszano cie do czekania na cud.
                • qqazz Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 19:20
                  Wiesz para jak jest biologicznie niedobrana bedzie niepłodna, ale juz w inej konfiguracji bedzie, w parze tylko jedna strona moze mieć problemy a druga moze być zdrowa i zdolna do prokreacj.
                  Kiedys kojarząc zwiazki przykładano do tego wieksza wagę, miłosc miłoscia ale co komu bedzie w przyszłosci ze zwiazku który rokuje bezpłodne potomstwo?


                  pozdrawiam
                  • sabinac-0 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 19:51
                    qqazz napisał:

                    > miłosc miłoscia ale c
                    > o komu bedzie w przyszłosci ze zwiazku który rokuje bezpłodne potomstwo?
                    >
                    Uwazasz, ze bezplodnego partnera nalezy opuscic?
        • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 22:11
          >Ale to właśnie propaganda religijna czyni z tych d
          > zieci przedmioty wskazując na albo ich nienaturalne (w domyśle podlejsz
          > e, gorsze) oraz ich gorszą "jakość" mówiąc że być może jest genetycznie obciążo
          > ny.

          Jesli nauke nazywasz propaganda religijna to niedaleko ci do fanatyzmu.
          • bling.bling Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 22:40
            A czy religia kiedykolwiek nadążała za tym co przynosi nauka czy była nauki i postępu hamulcowym? Używanie wybranych skrupulatnie i nieuczciwie argumentów naukowych do propagowania religijnych dogmatów to jest dopiero szarlatanizm obłudnego kłamcy. Czy to nie ty kilka wątków wyżej nadałeś medycynie atrybuty moralnej powinności wobec człowieka? Czy medycyna i nauka to nie jedno? Jeśli tak to skąd twoja opinia o obiektywnych danych statystycznych (epidemiologicznych WTF?) pokazywanych przez naukę jest jedną wielką manipulacją. Bo nauka nie ma moralności. Odkrywa świat takim jaki on jest niezależnie czy jest to zgodne z dogmatem takiej czy innej religii i takiego czy innego boga. Tak więc oszczędź mi proszę opowiastek o naukowym potwierdzeniu religijnych fanaberii. Ta twoja teologia od zaranie jej istnienia nie jest w stanie udowodnić istnienia przedmiotu który jest podmiotem jej istnienia. Więc może oddeleguj swoją świętą osobę w kierunku kruchty i tam w skupieniu wymyśl jakiś dowód na istnienie boga w którego wierzysz.
            pa
            • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 21.02.11, 22:53
              bling.bling napisał:

              > A czy religia kiedykolwiek nadążała za tym co przynosi nauka czy była nauki i p
              > ostępu hamulcowym?

              Takie "argumenty" czytalam w broszurkach propagandowych z czasow stalinowskich. Powazni historycy wiedza ze niektore religie szerza fanatyzm inne buduja szkoly, uniwersytety, daja mecenat sztuce itp. Religia stalinowsko-leninowsko-faszystowska oczywiscie ze szerzyla zacofanie smierc i uszkodzenia mozgu pod nazwa "bling.bling syndrom"
              • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 21.02.11, 23:00
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > Takie "argumenty" czytalam w broszurkach propagandowych z czasow stalinowskich.

                Na kursach SB ?

                > Powazni historycy wiedza ze niektore religie szerza fanatyzm inne buduja szkol
                > y, uniwersytety, daja mecenat sztuce itp.

                Poważni nie widzą tam miejsca na religie katolicką.

                Religia stalinowsko-leninowsko-faszys
                > towska oczywiscie ze szerzyla zacofanie smierc i uszkodzenia mozgu pod nazwa "bling.bling syndrom"

                No popatrz a Łajka jak dostała się do przestrzeni wokołoziemskiej ?
              • sabinac-0 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 12:44
                Gość portalu: Stab napisał(a):

                > ze niektore religie szerza fanatyzm inne buduja szkol
                > y, uniwersytety, daja mecenat sztuce itp.

                Tyle ze uznaja tylko te wiedze i te sztuke, ktora im pasuje.

                > Religia stalinowsko-leninowsko-faszys
                > towska (...) "b
                > ling.bling syndrom"

                Chcialabym zwrocic uwage, ze obrazanie dyskutantow i brzydkie insynuacje, osobie swietobliwej i deklarujacej sie jako "zyjaca wg bozych nakazow" raczej nie przystoja.

                Nie tak Pan Jezus dyskutowal, nie tak...
                • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.02.11, 16:50
                  >Tyle ze uznaja tylko te wiedze i te sztuke, ktora im pasuje.

                  Wiedza jest wiedza a co do sztuki, to nie kazde genitalia na krzyzu czy krzyz w moczu mozna uznac za sztuke choc postepacy umieraja z zachwytu.

                  > Chcialabym zwrocic uwage, ze obrazanie dyskutantow i brzydkie insynuacje, osobi
                  > e swietobliwej i deklarujacej sie jako "zyjaca wg bozych nakazow" raczej nie pr
                  > zystoja.

                  Nigdy nie obrazam dyskutantow, chyba ze zaatakuja mnie osobiscie. Walcze z fanatyzmem totalitarnym co wymaga uzywania faktow.


                  • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 07:53
                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                    > >Tyle ze uznaja tylko te wiedze i te sztuke, ktora im pasuje.
                    >
                    > Wiedza jest wiedza a co do sztuki, to nie kazde genitalia na krzyzu czy krzyz w
                    > moczu mozna uznac za sztuke choc postepacy umieraja z zachwytu.

                    No popatrz ;a przecież krzyż już wieki przed zabiciem na nim Jezusa był w pewnych kulturach niczym innym a symbolem genitalni :)).

                    Nigdy nie obrazam dyskutantow, chyba ze zaatakuja mnie osobiscie. Walcze z fana
                    > tyzmem totalitarnym co wymaga uzywania faktow.

                    Walczysz z fanatyzmem z fanatycznym uporem fanatyczki :)))
                    • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.02.11, 17:46
                      kolter-xxl napisał:

                      > Walczysz z fanatyzmem z fanatycznym uporem fanatyczki :)))

                      fanatyk sie odezwal. Zeby chociaz pislam do rzeczy.
                  • sabinac-0 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 19:45
                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                    > Wiedza jest wiedza a co do sztuki, to nie kazde genitalia na krzyzu czy krzyz w
                    > moczu mozna uznac za sztuke choc postepacy umieraja z zachwytu.
                    >
                    Poczucie estetyki to sprawa indywidualna, jeden zachwyca sie penisem na krzyzu a inny odpustowymi figurkami Madonny.
                    P.S. Nie sadze, ze Bog sie o ten penis czy siusiu pogniewa - w koncu to on stworzyl czlowieka, z genitaliami i nerkami wlacznie. :D

                    Dlaczego akurat ty czy jakis koscielny dostojnik ma decydowac co jest sztuka a co nie?
                    Jesli uwazasz, ze ci Pan Bog dal licencje na ocenianie tworczosci bliznich, podpadasz pod pierwszy grzech glowny. :)

                    > Nigdy nie obrazam dyskutantow, chyba ze zaatakuja mnie osobiscie.

                    Tyle ze kazde niezgodzenie sie z twoja opinia traktujesz jako osobisty atak.

                    > Walcze z fana
                    > tyzmem totalitarnym co wymaga uzywania faktow.
                    >
                    Ow "syndrom bling-bling" nie jest faktem.
                    • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 27.02.11, 17:45
                      > Dlaczego akurat ty czy jakis koscielny dostojnik ma decydowac co jest sztuka a
                      > co nie?

                      Dopoki nie jest glownie finansowana przez katolickiego podatnika, taka "sztuka" jest OK.
                      Najgorsze jest to ze jesli bylby to islamski dostojnik, to sily postepu natychmniast by sie ugiely nawet jesli islamski podatnik to margines w Europie. Ide o zaklad ze juz nigdy nie bedzie w Europie kakrykatur Mahometa.
                      • sabinac-0 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 27.02.11, 18:13
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > Dopoki nie jest glownie finansowana przez katolickiego podatnika, taka "sztuka"
                        > jest OK.

                        A niekatoliccy podatnicy nie finansuja bazylik i betonowych figur?

                        > Najgorsze jest to ze jesli bylby to islamski dostojnik (...)

                        Aaaa, tu cie boli...
            • enrque111 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 16:42
              bling.bling napisał:

              > A czy religia kiedykolwiek nadążała za tym co przynosi nauka czy była nauki i p
              > ostępu hamulcowym?

              Nie wiem, czy "religia", ponieważ nie jest zadaniem religii prowadzenie badań naukowych :)
              Jeśli zaś chodzi o Kościół Powszechny, to fakty są nie do podważenia, że aż do czasów nowożytnych był inicjatorem i głównym wykonawcą (poprzez swoich przedstawicieli) niemal wszystkich badań i odkryć naukowych. Działo się tak z bardzo prostego powodu - nie było innych sił, ani instytucji które mogłyby Kościół w tym wyręczyć.
              • bling.bling Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 17:39
                enrque111 napisał:


                > Nie wiem, czy "religia", ponieważ nie jest zadaniem religii prowadzenie badań
                > naukowych :)
                > Jeśli zaś chodzi o Kościół Powszechny, to fakty są nie do podważenia, że aż do
                > czasów nowożytnych był inicjatorem i głównym wykonawcą (poprzez swoich przedsta
                > wicieli) niemal wszystkich badań i odkryć naukowych. Działo się tak z bardzo pr
                > ostego powodu - nie było innych sił, ani instytucji które mogłyby Kościół w tym
                > wyręczyć.

                Nawet jeśli przyjąć (i słusznie) że to Kościół był mecenasem nauki w pewnym okresie to nie może być to uznane za jego zasługę. Po prostu w tamtych czasach Kościół był wszystkim. Państwo było kościołem a kościół państwem. Tak samo jak w wyniku tego sponsoringu powstawały odkrycia naukowe to jeszcze szybciej były przez ten sam Kościół odrzucane a uczeni paleni na stosie. Tak więc Kościół jedną ręką dawał a drugą motywowany religią te osiągnięcia zabierał.
                Bo chyba nie bierzesz za naukę osiągnięć w teologii? Prawda?
                • enrque111 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 25.02.11, 14:36
                  bling.bling napisał:

                  > Nawet jeśli przyjąć (i słusznie) że to Kościół był mecenasem nauki w pewnym okr
                  > esie to nie może być to uznane za jego zasługę. Po prostu w tamtych czasach Koś
                  > ciół był wszystkim. Państwo było kościołem a kościół państwem.

                  Mylisz się. O ile mogę jeszcze (warunkowo) zgodzić się z ostatnim twoim twierdzeniem, że Kościół był państwem i to jednym z wielu, a wcale nie najważniejszym, ani tym bardziej najpotężniejszym, o tyle mylisz się, twierdząc, że "w tamtych czasach Kościół był wszystkim i Państwo było kościołem". Historia mówi zaś o tym, że Kościół był niejednokrotnie wykorzystywany przez różne państwa (władców świeckich) do własnych celów. Tak było w przypadku całej dynastii Karolingów we Francji, cesarzy niemieckich, królów francuskich (słynna "niewola awiniońska papieży), królów Sycylii, czy Hiszpanii. Rzym był niejednokrotnie najeżdżany, łupiony i plądrowany, a papieże więzieni, mordowani, lub zmuszani do ucieczki.

                  Tak samo jak w w
                  > yniku tego sponsoringu powstawały odkrycia naukowe to jeszcze szybciej były prz
                  > ez ten sam Kościół odrzucane a uczeni paleni na stosie.

                  Czy masz jakieś przykłady na tą bzdurę ??? Nie ośmieszaj się tylko osobą Giordano Bruno, gdyż nie był on żadnym "naukowcem", ale wichrzycielem i zwykłym przestępcą, zagrażającym porządkowi publicznemu :)

                  Tak więc Kościół jedną
                  > ręką dawał a drugą motywowany religią te osiągnięcia zabierał.
                  > Bo chyba nie bierzesz za naukę osiągnięć w teologii? Prawda?

                  Które osiągnięcia zabierał ??? Niemal wszyscy naukowcy, uczeni i odkrywcy wywodzili się z szeregów duchowieństwa (nawet Mikołaj Kopernik) lub byli przez Kościół wspomagani finansowo, jak również pracowali na jego zlecenie - trwało to aż do czasów nowożytnych, kiedy dzięki uniwersytetom (tworzonych przez Kościół) wyodrębniło się środowisko naukowców świeckich, którzy jednak dalej tworzyli i współpracowali z instytucjami kościelnymi.
                  • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 26.02.11, 10:47
                    enrque111 napisał:

                    Kościół był niejednokrotnie wykorzystywany przez różne pań
                    > stwa (władców świeckich) do własnych celów.

                    Czyli w zasadzie możemy się zgodzić z tym ze nad konklawe nie wisiał duch święty, a duch pieniędzy zapłaconych przekupnym kardynałom ?


                    > Czy masz jakieś przykłady na tą bzdurę ??? Nie ośmieszaj się tylko osobą Giorda
                    > no Bruno, gdyż nie był on żadnym "naukowcem", ale wichrzycielem i zwykłym przes
                    > tępcą, zagrażającym porządkowi publicznemu :)

                    Ta od kiedy to arogancja i bufonada to zagrożenie publiczne ??


                    > Które osiągnięcia zabierał ???

                    No np nie smak mu było odkrycie Kopernika .

                    Niemal wszyscy naukowcy, uczeni i odkrywc
                    > y wywodzili się z szeregów duchowieństwa (nawet Mikołaj Kopernik) lub byli prze
                    > z Kościół wspomagani finansowo, jak również pracowali na jego zlecenie - trwało
                    > to aż do czasów nowożytnych, kiedy dzięki uniwersytetom (tworzonych przez Kośc
                    > iół) wyodrębniło się środowisko naukowców świeckich, którzy jednak dalej tworzy
                    > li i współpracowali z instytucjami kościelnymi.

                    Jak słusznie stwierdziłeś nauka w (pewnym okresie )dostępna była tylko klerowi i jego przydupasom , mającym za cel trzymać władze w ryzach kościoła
                    • enrque111 Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 26.02.11, 13:43
                      kolter-xxl napisał:

                      > enrque111 napisał:
                      >
                      > Kościół był niejednokrotnie wykorzystywany przez różne pań
                      > > stwa (władców świeckich) do własnych celów.
                      >
                      > Czyli w zasadzie możemy się zgodzić z tym ze nad konklawe nie wisiał duch święt
                      > y, a duch pieniędzy zapłaconych przekupnym kardynałom ?

                      Zgodzić się to ty możesz jedynie ze swoim kapo, pardon - nadzorcą, a o "przekupywaniu kardynałów" to chętnie porozmawiam, w konkretnych przykładach - dawaj ???

                      > > Czy masz jakieś przykłady na tą bzdurę ??? Nie ośmieszaj się tylko osobą
                      > Giorda
                      > > no Bruno, gdyż nie był on żadnym "naukowcem", ale wichrzycielem i zwykłym
                      > przes
                      > > tępcą, zagrażającym porządkowi publicznemu :)
                      >
                      > Ta od kiedy to arogancja i bufonada to zagrożenie publiczne ??

                      "Od kiedy były Szwedy" :)))
                      Nawet dziś skazuje się i wyrzuca z pracy człowieka, który powątpiewa w wydumaną liczbę Żydów zabitych w komorach gazowych, a co dopiero gdyby chciał dziś np. w jakimś państwie muzułmańskim obrażać Mahometa, drwić z islamu, wzywać do obalenia porządku społecznego i wyśmiewać wierzących muzułmanów ? Z pewnością rozszarpany zostałby przez tłum w ciągu kilkunastu minut, a tak "wodził za nos" sądy inkwizycyjne przez 17 lat, zanim dostał wyrok śmierci.

                      > > Które osiągnięcia zabierał ???
                      >
                      > No np nie smak mu było odkrycie Kopernika .

                      Aha, i dlatego przez 70 lat tolerowano jego dzieło i publikowano, a on sam zadedykował swoją pracę papieżowi ???

                      > Niemal wszyscy naukowcy, uczeni i odkrywc
                      > > y wywodzili się z szeregów duchowieństwa (nawet Mikołaj Kopernik) lub byl
                      > i prze
                      > > z Kościół wspomagani finansowo, jak również pracowali na jego zlecenie -
                      > trwało
                      > > to aż do czasów nowożytnych, kiedy dzięki uniwersytetom (tworzonych przez
                      > Kośc
                      > > iół) wyodrębniło się środowisko naukowców świeckich, którzy jednak dalej
                      > tworzy
                      > > li i współpracowali z instytucjami kościelnymi.
                      >
                      > Jak słusznie stwierdziłeś nauka w (pewnym okresie )dostępna była tylko klerowi
                      > i jego przydupasom , mającym za cel trzymać władze w ryzach kościoła

                      :) A, komu powinna być w tamtych czasach dostępna .......... twoim zdaniem ?
                      • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 26.02.11, 15:01
                        enrque111 napisał:

                        Zgodzić się to ty możesz jedynie ze swoim kapo, pardon - nadzorcą,

                        Ano tak jak i ty ze swoim nadzorcą

                        a o " przekupywaniu kardynałów" to chętnie porozmawiam, w konkretnych przykładach - d
                        > awaj ???

                        Tobie dowody debilu ? jeszcze nie było takiego na którego byś nie nasrał nawet kiedy dowody pochodzą z twojej sekty .

                        "Od kiedy były Szwedy" :)))

                        No nie mówię żeś mentalnie 12 latek .

                        > Nawet dziś skazuje się i wyrzuca z pracy człowieka, który powątpiewa w wydumaną
                        > liczbę Żydów zabitych w komorach gazowych, a co dopiero gdyby chciał dziś np.
                        > w jakimś państwie muzułmańskim obrażać Mahometa, drwić z islamu, wzywać do obal
                        > enia porządku społecznego i wyśmiewać wierzących muzułmanów ? Z pewnością rozs
                        > zarpany zostałby przez tłum w ciągu kilkunastu minut, a tak "wodził za nos" sąd
                        > y inkwizycyjne przez 17 lat, zanim dostał wyrok śmierci.

                        Czyli za kpinę Krk zamordował człowieka a gdzie w tym nauki ewangelii ?

                        Aha, i dlatego przez 70 lat tolerowano jego dzieło i publikowano, a on sam zade
                        > dykował swoją pracę papieżowi ???

                        Potem jakiemuś debilowi twojego pokroju coś nie przypasiło i dzieło poszło na cenzurowane !!

                        > :) A, komu powinna być w tamtych czasach dostępna .......... twoim zdaniem ?

                        Wszystkim ludziom , bo to rozwijało choćby ekonomicznie społeczeństwo !!
                        Nie wiem czy wiesz ale Jezus skromny syn cieśli z wielodzietnej rodziny potrafił czytać !Ale ta sztuka przekazana prostemu człowiekowi nie związanemu z klerem była zbyt niebezpieczna w mniemaniu katolickiego kleru jak widać.
                  • bling.bling Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 26.02.11, 15:54
                    Rozstrzygnięcie o roli kościoła w rozwoju nauki jest bezcelowe.
                    Mój oryginalny argument jest taki że Kościół nie nadąża za rozwojem nauki. Mówiąc to mam na myśli podważanie i kwestionowanie odkryć naukowych. Motywem pozostaje niezgodność takich odkryć z istniejącą doktryną religijną. KK ciągle musi rewidować swoje stanowisko wraz z postępem. Co z jednej strony dobrze świadczy o kościele że jest w stanie intelektualnie objąć to co nauka przynosi ale z drugiej strony stawia w wątpliwość prawdziwość całej doktryny.
                    • Gość: Stab Myslenie ma kolosalna przyszlosc!!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 16:33
                      > Mój oryginalny argument jest taki że Kościół nie nadąża za rozwojem nauki

                      Ten twoj oryginalny argument byl czescia szkolenia propagandzistow partyjnych w PRLu.
                      Mendel nie nadazal (byl reakcjonista), podobnie Lamaitre ktory przewidzial Big Bang ale Einstein go wysmial (nie nadazal????). Wbij sobie do glowy, ze kazda nowa idea ma zwolennikow i przeciwnikow. Dzisiaj naukowcy zra sie nawzajem jak zawsze. Jedni "nie nadazaja" a inni maja racje.

                      >Motywem pozost
                      > aje niezgodność takich odkryć z istniejącą doktryną religijną. KK ciągle musi r
                      > ewidować swoje stanowisko wraz z postępem.

                      A nie mowilam? Znow ten "postęp" czyli czarodziejskie slowo dla tych co nie wiedza co to jest.

                      Nauka probuje odpowiadziec na pytanie JAK cos sie stalo. Religia interesuje sie pytaniem DLACZEGO cos sie stalo. A pomiedzy tymi co poszukuja prawdy jest duzo takich co mloca cepami po ciemku.


                      • strikemaster Re: Myslenie ma kolosalna przyszlosc!!! 26.02.11, 16:53
                        > Nauka probuje odpowiadziec na pytanie JAK cos sie stalo.

                        I słusznie.

                        > Religia interesuje sie
                        > pytaniem DLACZEGO cos sie stalo.

                        Pytanie "dlaczego" może sobie zadawać, co nawyzej dziecko skarcone za spóźnienie się do szkoły, czyży religijni myśliciele byli wlaśnie na takim poziomie intelektualnym? Ktoś ich do tego myślicielstwa zmusza, ze się zastanawiają, dlaczego?
                        • Gość: Stab Re: Myslenie ma kolosalna przyszlosc!!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 17:28
                          > Pytanie "dlaczego" może sobie zadawać, co nawyzej dziecko skarcone za spóźnieni
                          > e się do szkoły, czyży religijni myśliciele byli wlaśnie na takim poziomie inte
                          > lektualnym? Ktoś ich do tego myślicielstwa zmusza, ze się zastanawiają, dlaczeg
                          > o?

                          Szkoda ze jestes tak ograniczony. To ze nauka nic nie ma do powiedzenia dlaczego istnieje cos zamiast nic, nie znaczy ze pytanie nie ma sensu. Nawet Hawking probowal tego pytania, ale wyszlo mu teologicznie: "na poczatku bylo prawo grawitacj.i"
                          • strikemaster Re: Myslenie ma kolosalna przyszlosc!!! 26.02.11, 18:14
                            > Szkoda ze jestes tak ograniczony. To ze nauka nic nie ma do powiedzenia dlaczeg
                            > o istnieje cos zamiast nic, nie znaczy ze pytanie nie ma sensu.

                            Najpierw należy założyć, że to coś istnieje celowo. A wszystko wskazuje na to, że cos istnieje bez celu (jak chodźby w kwestii gatunkow i ich ewolucji). A to z kolei powoduje, że bytanie "dlaczego?" nie ma sensu.
                      • bling.bling Re: Myslenie ma kolosalna przyszlosc!!! 26.02.11, 19:41
                        A więc postęp nie istnieje? Nie nastąpiło chrześcijaństwo po religiach politeistycznych? Nie jest chrześcijaństwo postępową wersją judaizmu?

                        Teorie naukowe podlegają krytyce samych naukowców. Na tym polega metoda naukowa. Dlatego też te które zastępują stare teorie są uważane za słuszne. Nauka się nie obraża na to że bezustannie ewoluuje.

                        > Nauka probuje odpowiadziec na pytanie JAK cos sie stalo. Religia interesuje sie
                        > pytaniem DLACZEGO cos sie stalo. A pomiedzy tymi co poszukuja prawdy jest duzo
                        > takich co mloca cepami po ciemku.

                        Religia nie poszukuje niczego. Wiara jest irracjonalną emocją. Wyznawanie religii jest zaś bezwarunkowym poddaniem się dogmatowi. A dogmatem jest tekst książki napisanej 2000 lat temu. Skąd więc twierdzenie że religia odpowiada na jakiekolwiek pytanie skoro nie posługuje się metodą naukową?
                        • Gość: Stab Re: Myslenie ma kolosalna przyszlosc!!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 20:37
                          bling.bling napisał:

                          > A więc postęp nie istnieje? Nie nastąpiło chrześcijaństwo po religiach politeis
                          > tycznych? Nie jest chrześcijaństwo postępową wersją judaizmu?

                          Tak pisza w podrecznikach marksizmu-leninizmu. Ale Zydzi sie obraza jesli powiesz ze sa zacofani, i beda mieli racje.

                          > Teorie naukowe podlegają krytyce samych naukowców. Na tym polega metoda naukowa

                          No wlasnie. A jak to bylo zanim zaczela sie nowoczesna nauka? Ano Galileo twierdzil ze przyplywy sa spowodowane przyciaganiem Slonca. Papiez zapytal o opinie innych medrcow (naukowcow) i powiedzieli ze Galileo jest w bledzie (bo byl). Wtedy on powiedzial "co ja moge zrobic ze jestem madrzejsi niz ci wszyscy idioci." Wlasnie za takie gadki dostal sie przed trybunal (dzisiaj robi sie rozprawe sadowa o znieslawienie."

                          > Religia nie poszukuje niczego. Wiara jest irracjonalną emocją. Wyznawanie relig
                          > ii jest zaś bezwarunkowym poddaniem się dogmatowi.

                          Ciag dalszy prostackiego rozumowania aparatczykow z PRL. Religia poszukuje prawdy, piekna i dobra w ludziach (choc to moze irracjonalne). Poszukuje odpowiedzi na pytania na ktore nauka nie ma nic do powiedzenia, jak cierpienie, smierc, sens zycia.

                          >A dogmatem jest tekst książk
                          > i napisanej 2000 lat temu.

                          Tekst NIE JEST dogmatem. Prawda jest dogmatem niezaleznie czy ma 2000 czy million lat.
                          Jesli istnieje inne zycie jak to zapewnial Chrystus, to ilosc tysiecy lat kiedy to powiedzial nie ma najmniejszego znaczenia.




                • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 16:15
                  > Nawet jeśli przyjąć (i słusznie) że to Kościół był mecenasem nauki w pewnym okr
                  > esie to nie może być to uznane za jego zasługę. Po prostu w tamtych czasach Koś
                  > ciół był wszystkim.

                  Czyli zaslugi trzeba przypisac barbarzyncom. Natomiast mecenat sztuki czy budowa uniwersytetow wymaga
                  ostrego potepienia ze strony postepakow. Oczywiscie, bzdura jest twierdzenie ze Kosciol mial absolutna wladze.
                  Istnieli swieccy wladcy ktorzy mieli Kosciol w nosie, lupili koscioly i zamykali papiezy pod swoja wladza w Awinionie. Absolutna wladze mial islam ktory uniwesytetow nie zalozyl, a malarstwo, rzezbe czy muzyke niszczyl. I za to sily postepu maja szacunek dla islamu i absolutne potepienie dla KK.

                  >Tak więc Kościół jedną
                  > ręką dawał a drugą motywowany religią te osiągnięcia zabierał.

                  Islam tylko dawal. Podobnie Polska Ludowa. Takiego bezmozgowia nie widzialam od dawna. Cala cywilizacja Zachodu byla transformacja zadupia zlozonego z barbarzyncow przez KK. Wiadomo ze to nie do strawienia dla niektorch.

                  • bling.bling Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 26.02.11, 19:44
                    Histeryzujesz jak małe dziecko.
                    • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 20:40
                      bling.bling napisał:

                      > Histeryzujesz jak małe dziecko.

                      Po prostu pokazuje poziom twoich wypowiedzi, bez obrazania malych dzieci.
                  • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 26.02.11, 21:28
                    Gość portalu: Stab napisał(a):
                    > Istnieli swieccy wladcy ktorzy mieli Kosciol w nosie, lupili koscioly i zamykal
                    > i papiezy pod swoja wladza w Awinionie.

                    Istnieli papieże upokarzający cesarzy , organizujący krwawe wojny .
                    • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 22:09
                      > Istnieli papieże upokarzający cesarzy , organizujący krwawe wojny .

                      Jak Lepanto czy odsiecz Wiednia. Nikt inny nie byl w stanie tego zorganizowac bo Francuzi sie cieszyli jak Austriacy cierpieli i wszystkim brakowalo wizji (poza papiezem)
                      • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 26.02.11, 23:02
                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                        > > Istnieli papieże upokarzający cesarzy , organizujący krwawe wojny .
                        >
                        > Jak Lepanto czy odsiecz Wiednia. Nikt inny nie byl w stanie tego zorganizowac b
                        > o Francuzi sie cieszyli jak Austriacy cierpieli i wszystkim brakowalo wizji (po
                        > za papiezem)

                        No popatrz wikariusze Jezusa wzywali krwawych wojen odwetowych :))))))))))))))
                        • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 27.02.11, 00:48
                          > No popatrz wikariusze Jezusa wzywali krwawych wojen odwetowych :))))))))))))))

                          Wieden i Lepanto to byly wojny obronne.
                          • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 27.02.11, 00:53
                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                            > > No popatrz wikariusze Jezusa wzywali krwawych wojen odwetowych :)))))))))
                            > )))))
                            >
                            > Wieden i Lepanto to byly wojny obronne.

                            Aha czyli zasada nadstawiania drugiego policzka nie wchodziła w grę :((
                            • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.02.11, 08:01
                              > Aha czyli zasada nadstawiania drugiego policzka nie wchodziła w grę :((

                              To nie byla sprawa indywidualna. Ja wiem ze KK powinien oddac Wieden i caly basen Morza Srodziemnego Turkom, bo tak wg. ciebie wynika z Biblii. No coz, trudno od ludzi wychowanych na fundamentalizmie oczekiwac glebi intelektualnej.
                              • kalapek Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 28.02.11, 08:16
                                Gość portalu: Stab napisał(a):

                                To nie byla sprawa indywidualna. Ja wiem ze KK powinien oddac Wieden i caly basen Morza Srodziemnego Turkom, bo tak wg. ciebie wynika z Biblii. No coz, trudno
                                od ludzi wychowanych na fundamentalizmie oczekiwac glebi intelektualne

                                Czyli już wiemy ze w waszej katolickiej ocenie sytuacji ; kiedy Jezus mówił o nadstawianiu drugiego policzka to po prostu zażartował .
                                • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.02.11, 17:04
                                  > Czyli już wiemy ze w waszej katolickiej ocenie sytuacji ; kiedy Jezus mówił o
                                  > nadstawianiu drugiego policzka to po prostu zażartował .

                                  Chrystus mowil do indywidualnego czlowieka, nie do bandy mordercow.
                              • kolter Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 28.02.11, 13:21

                              • kolter Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 28.02.11, 13:26
                                Gość portalu: Stab napisał(a):


                                > To nie byla sprawa indywidualna.

                                Co było spawa indywidualna ? słuchanie nakazów Jezusa już w grupie nie obowiązuje :)) ??

                                >Ja wiem ze KK powinien oddac Wieden i caly basen Morza Srodziemnego Turkom, bo tak wg. ciebie wynika z Biblii.

                                Aha czyli przyznajesz ze tak naprawdę chodziło tylko o zachowanie monopolu przez katolicyzm na owych terenach .

                                No coz, trudno
                                > od ludzi wychowanych na fundamentalizmie oczekiwac glebi intelektualnej.

                                No właśnie , tylko ciekawi mnie o kim piszesz skoro mi do fundamentalizmu w przeciwieństwie do ciebie daleko to raz a dwa ciekawym jest kiedy jedne rzeczy z biblii są fundamentem dla ciebie a inne już nie !!taka wybiorczość pod wpływem chwili czy co ?
                                Poza tym jakiej głębi intelektualnej oczekiwać od kogoś kto wierzy w moc cudownych paciorków czy bohomazów :))
                                • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.02.11, 17:12
                                  > Co było spawa indywidualna ? słuchanie nakazów Jezusa już w grupie nie obowiązu
                                  > je :)) ??

                                  Grupa nie moze nadstawic drugiego policzka. A jak juz ktos strzela z armaty, to nawet nie chodzi o policzek.

                                  > Aha czyli przyznajesz ze tak naprawdę chodziło tylko o zachowanie monopolu prze
                                  > z katolicyzm na owych terenach .

                                  Dlaczego kolerianom i innym postepakom tak bardzo zalezy na wprowadzeniu islamu w Europie?

                                  > biblii są fundamentem dla ciebie a inne już nie !!taka wybiorczość pod wpływem
                                  > chwili czy co ?

                                  Pismo jest tylko pozyteczne do nauczania i bez Tradycji nie ma sensu. Przez pierewsze wieki chrzescijanstwo rozwijalo sie GLOWNIE w oparciu o tradycje. Dopiero protestanci wprowadzili "sola scriptura" co doprowadzilo do absurdow fundamentalistycznych. A to ze Ziemia ma 6000 lat, albo ze ludzie zyli razem z dinozaurami. Sola scriptura to sztuczna regula oparta o wynalazek drukowania ale nie ma NIC wspolnego z ortodoksja chrzescijanska. Logicznym wynikiem fundamentalizmu jest ateizm, czego jestes przykladem.


                                  • kolter Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 28.02.11, 22:03
                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                    > Grupa nie moze nadstawic drugiego policzka. A jak juz ktos strzela z armaty, to
                                    > nawet nie chodzi o policzek.

                                    Quo Vadis nie czytałaś :))

                                    Dlaczego kolerianom i innym postepakom tak bardzo zalezy na wprowadzeniu islamu
                                    > w Europie?

                                    Sugerujesz ze spiskowałem z wezyrem :)) poza tym dla mnie to jeden ptak jaki religiant będzie miał coś do powiedzenia .

                                    > Pismo jest tylko pozyteczne do nauczania i bez Tradycji nie ma sensu.

                                    Jaja robisz czy tak ci w Krk mózg wyprali ze nie wiesz co piszesz ??
                                    Jezus jednoznacznie wykluczał tradycje godzące w tzw słowo natchnione ,a wasze tradycje takie dokładnie są

                                    >Przez pierewsze wieki chrzescijanstwo rozwijalo sie GLOWNIE w oparciu o tradycje.

                                    Kto cię tak okłamał ?? to nie były tradycje ale odstępstwo od zasad czystego chrystianizmu !!

                                    Dopiero protestanci wprowadzili "sola scriptura" co doprowadzilo do absurdow fundame
                                    > ntalistycznych.

                                    Masz na myśli to ze wrócili do tzw czystego wielbienia poprzez odrzucenie błędnych nauk jakimi od około IV wieku zarósł Krk ?

                                    >A to ze Ziemia ma 6000 lat, albo ze ludzie zyli razem z dinozaurami.

                                    Chcesz mi powiedzieć ze 200 lat temu już w Krk odrzucono tzw boski plan stworzenia sprzed 6 tys lat ??

                                    Sola scriptora to sztuczna regula oparta o wynalazek drukowania ale nie m
                                    > a NIC wspolnego z ortodoksja chrzescijanska.

                                    Sola scriptora to nic innego jak powrót do źródeł, o których Krk nie ze zapomniał ale nawet ich nie znał .

                                    >Logicznym wynikiem fundamentalizmu jest ateizm, czego jestes przykladem.

                                    Aha co dziś ćpałaś :)))
                                    • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.03.11, 02:13
                                      > Quo Vadis nie czytałaś :))

                                      Teraz do kanonu dokladasz Quo Vadis:)). Moze jeszcze ksiege Mormona?

                                      > Sugerujesz ze spiskowałem z wezyrem :)) poza tym dla mnie to jeden ptak jaki re
                                      > ligiant będzie miał coś do powiedzenia .

                                      To sie nazywa internacjonalizm proletariacki czy jakos tam. Moze byc cokolwiek poza Kosciolem ktory zbudowal cywilizacje Europy.

                                      > > Pismo jest tylko pozyteczne do nauczania i bez Tradycji nie ma sensu.
                                      >
                                      > Jezus jednoznacznie wykluczał tradycje godzące w tzw słowo natchnione ,a wasze
                                      > tradycje takie dokładnie są

                                      Wg. badacza Pisma Swietego??? Tez mi autorytet!!! Komu wyprali mozg???

                                      > >Przez pierewsze wieki chrzescijanstwo rozwijalo sie GLOWNIE w oparciu o tr
                                      > adycje.
                                      >
                                      > Kto cię tak okłamał ?? to nie były tradycje ale odstępstwo od zasad czystego ch
                                      > rystianizmu !!

                                      No dobrze chrzescijanstwo w minute po odejsciu Chrystusa zamienilo sie w odstepstwo z ktorego dopiero
                                      odwrocil go Luter. Znana piosenka ale to czyste brednie.

                                      > Dopiero protestanci wprowadzili "sola scriptura" co doprowadzilo do absurdow f
                                      > undame
                                      > > ntalistycznych.
                                      >
                                      > Masz na myśli to ze wrócili do tzw czystego wielbienia poprzez odrzucenie błędn
                                      > ych nauk jakimi od około IV wieku zarósł Krk ?

                                      Odrzucali wg. widzimisie i mamy ponad 30000 sekt protestanckich, w tym mormonow.

                                      > Chcesz mi powiedzieć ze 200 lat temu już w Krk odrzucono tzw boski plan stworze
                                      > nia sprzed 6 tys lat ??

                                      To byla sprawa otwarta. Tak jak limbo itp. Kosciol pozwalal teologom pisac rozne rzeczy ale
                                      nie bral tego za dogmaty.

                                      > Sola scriptora to nic innego jak powrót do źródeł, o których Krk nie ze zapomn
                                      > iał ale nawet ich nie znał .

                                      No wlasnie. I dlatego przez pierwsze wieki spisywal Nowy Testament. Pewnie sie myle, bo to dopiero Kolter go odkryl w tlumaczeniu Lutra.

                                      > >Logicznym wynikiem fundamentalizmu jest ateizm, czego jestes przykladem.
                                      >
                                      > Aha co dziś ćpałaś :)))

                                      Prosta odpowiedz prostaka ateisty wychowanego na fundamentalizmie w oparciu o sola scriptura.











                                      • kolter Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 01.03.11, 07:55
                                        Gość portalu: Stab napisał(a):

                                        > Teraz do kanonu dokladasz Quo Vadis:)). Moze jeszcze ksiege Mormona?

                                        Jak zwykle widzę ze nie rozumiesz; chodzi o postawę ludzi zamkniętych na arenach w czasie prześladowania przez nerona.

                                        >To sie nazywa internacjonalizm proletariacki czy jakos tam.

                                        Nie wiem w co tam wierzysz .

                                        > Moze byc cokolwiek poza Kosciolem ktory zbudowal cywilizacje Europy.

                                        Europa rozwija się wbrew Krk a nie dzięki niemu !!.

                                        > Wg. badacza Pisma Swietego??? Tez mi autorytet!!! Komu wyprali mozg???

                                        Nie koleżanko ! Jezus potępiał to co robili faryzeusze znani z drobiazgowego podejścia do w połączeniu z ich tradycją zakonu ,no ale żeby to wiedzieć trzeba znać NT .

                                        No dobrze chrzescijanstwo w minute po odejsciu Chrystusa zamienilo sie w odstep
                                        > stwo z ktorego dopieroodwrocil go Luter. Znana piosenka ale to czyste brednie.

                                        Kto ci tak nałgał ja nic o Lutrze nie napisałem i nie napisze !! Luter chciał tylko reformy w Krk , kiedy mu się to nie udało jedyne co dobrego zrobił to propagowanie pisma świętego wśród prostego ludu .

                                        > Odrzucali wg. widzimisie i mamy ponad 30000 sekt protestanckich, w tym mormonow

                                        Najbardziej fundamentalne z waszych nauk pochodzi z IV -V wieku całkowicie oderwane od tekstu biblii .

                                        > To byla sprawa otwarta. Tak jak limbo itp. Kosciol pozwalal teologom pisac rozne rzeczy ale
                                        > nie bral tego za dogmaty.

                                        Przestań, 200 lat temu za głoszenie niezgodne z oficjalnym stanowiskiem Krk można było zginąć . A stanowisko było jasne 6 tys lat i basta !!

                                        No wlasnie. I dlatego przez pierwsze wieki spisywal Nowy Testament. Pewnie sie
                                        > myle, bo to dopiero Kolter go odkryl w tlumaczeniu Lutra.

                                        No i co pozostało w waszych naukach poza imionami ludzi tam występujących ??? Wszystkie wasze dogmaty powstały wbrew biblii !!!

                                        Prosta odpowiedz prostaka ateisty wychowanego na fundamentalizmie w oparciu o s
                                        > ola scriptura.

                                        No mówię ze ćpałaś , nikt mnie poza moją babką która biblii w ręku nie trzymała nie wychowywał religijnie :))))))))))))))))))))))
                                        • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.03.11, 17:47
                                          > Jak zwykle widzę ze nie rozumiesz; chodzi o postawę ludzi zamkniętych na arenac
                                          > h w czasie prześladowania przez nerona.

                                          Przy indywidualnych aresztowaniach niewinnych ludzi, trudno zorganizowac opor.
                                          Patrz Zydzi w czasie II wojny swiatowej. Wcale nie musieli "nadstawiac drugiego policzka" bo tego
                                          nie ma w ich religii.


                                          > Europa rozwija się wbrew Krk a nie dzięki niemu !!.

                                          Teraz sie zwija a nie rozwija. Starzeje sie na potege. Jedyne co sie w Europie rozwija to islam.
                                          Pamietaj co sie stalo z wielkimi kulturami podbitymi przez islam i co sie stalo z barbarzyncami ktorymi
                                          zajal sie Kosciol.

                                          > Nie koleżanko ! Jezus potępiał to co robili faryzeusze znani z drobiazgowego po
                                          > dejścia do w połączeniu z ich tradycją zakonu ,no ale żeby to wiedzieć trzeba z
                                          > nać NT .

                                          Drobiazgowe podejscie maja fundamentalisci biblijni.

                                          > Kto ci tak nałgał ja nic o Lutrze nie napisałem i nie napisze !! Luter chciał t
                                          > ylko reformy w Krk , kiedy mu się to nie udało jedyne co dobrego zrobił to prop
                                          > agowanie pisma świętego wśród prostego ludu .

                                          A prosty lud tak zinterpretowal Bilblie ze przeszed na Anabaptystow ktorych Luter kazal mordowac.

                                          > Najbardziej fundamentalne z waszych nauk pochodzi z IV -V wieku całkowicie oder
                                          > wane od tekstu biblii .

                                          No wiec przytocz te wg. ciebie "najbardziej fundamentalne". Oczywiscie pomijasz co ojcowie Kosciola pisali
                                          o Eucharystii w I wieku. Poczytaj Newmana: im glebiej wchodzisz w historie chrzescijanstwa, tym bardziej jest katolicka. Nie bylo zadnej sola scriptura nawet przed IV wiekiem!!!

                                          > Przestań, 200 lat temu za głoszenie niezgodne z oficjalnym stanowiskiem Krk moż
                                          > na było zginąć . A stanowisko było jasne 6 tys lat i basta !!

                                          Znana piosenka idiotow. 200 lat temu mozna bylo raczej zginac za bycie katolikiem albo opozycje wobec ateizmu w czasie rewolucji francuskiej.

                                          > No i co pozostało w waszych naukach poza imionami ludzi tam występujących ??? W
                                          > szystkie wasze dogmaty powstały wbrew biblii !!!

                                          Wbrew Biblii sa chwyty w stylu "zaprawde powiadam ci dzis (nie jutro:)), jeszcze bedziesz ze mna w raju"
                                          Za jednym zamachem, przecinkiem, odrzucasz dogmat o boskosci Chrystusa. Potem trzeba wsadzic Jahwe, tam gdzie nie ma i tak juz leci.

                                          > No mówię ze ćpałaś , nikt mnie poza moją babką która biblii w ręku nie trzymała

                                          NIe osmieszaj sie arogancki ignorancie.
















                                          • kolter Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 01.03.11, 21:17
                                            Gość portalu: Stab napisał(a):

                                            Przy indywidualnych aresztowaniach niewinnych ludzi, trudno zorganizowac opor.
                                            > Patrz Zydzi w czasie II wojny swiatowej. Wcale nie musieli "nadstawiac drugiego policzka" bo tego nie ma w ich religii.

                                            Teraz mowa o chrześcijanach , pamiętasz co wydarzyło się w ogrodzie Getsemani ?

                                            Teraz sie zwija a nie rozwija. Starzeje sie na potege. Jedyne co sie w Europie
                                            > rozwija to islam.

                                            No popatrz nie zauważyłem

                                            > Pamietaj co sie stalo z wielkimi kulturami podbitymi przez islam i co sie stalo
                                            > z barbarzyncami ktorymi zajal sie Kosciol.

                                            Jedni i drudzy wymordowali ich ,za kultywowanie religii przodków .

                                            > Drobiazgowe podejscie maja fundamentalisci biblijni.

                                            Nie chodzi o drobiazgowe a zgodne z tym co zapisano ; Mówiąc to, miałem na myśli, bracia, mnie samego i Apollosa, ze względu na was, abyście mogli zrozumieć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, i niech nikt w swej pysze nie wynosi się nad drugiego. .

                                            >A prosty lud tak zinterpretowal Bilblie ze przeszed na Anabaptystow ktorych Luter kazal mordowac.

                                            To jedno akurat skrajne wyolbrzymiane przez monopolistę Krk wydarzenie, Łukasz chwalił mieszkańców Berei za to ze sprawdzali w pismach to co on im głosił Paweł czyli nie opowiadał im o tradycjach ; Natychmiast w nocy bracia wysłali Pawła i Sylasa do Berei. Kiedy tam przybyli, poszli do synagogi Żydów. Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest..

                                            > No wiec przytocz te wg. ciebie "najbardziej fundamentalne".

                                            1.Trójca zalążek to sobór w Nicei 325 rok .
                                            2.Rok 431 rok początek kultu maryjnego .
                                            3. Niedziela w miejsce soboty venerabili die Solis Konstantyn IV wiek .
                                            4.Rok 538 wywyższenie biskupa Rzymu.
                                            5.Rok 593 papież Grzegorz I wprowadził naukę o czyśćcu

                                            Oczywiscie pomijasz
                                            > co ojcowie Kosciola pisali o Eucharystii w I wieku.

                                            Nic nie pisali bo cos takiego nie istniało w pierwotnych zborach.

                                            Poczytaj Newmana: im glebiej wchodzisz w historie chrz escijanstwa, tym bardziej jest katolicka. Nie bylo zadnej sola scriptura nawet
                                            > przed IV wiekiem!!!

                                            Katolicyzm to wynalazek Konstantyna katolicyzm nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem

                                            > Znana piosenka idiotow. 200 lat temu mozna bylo raczej zginac za bycie katoliki
                                            > em albo opozycje wobec ateizmu w czasie rewolucji francuskiej.

                                            Znana piosenka idiotek , rewolucja francuska była we Francji ,
                                            Co nie zmienia faktu ze to akurat wojska francuskie broniły watykanu podczas wiosny ludów :))

                                            > Wbrew Biblii sa chwyty w stylu "zaprawde powiadam ci dzis (nie jutro:)), jeszcz
                                            > e bedziesz ze mna w raju"
                                            > Za jednym zamachem, przecinkiem, odrzucasz dogmat o boskosci Chrystusa. Potem t
                                            > rzeba wsadzic Jahwe, tam gdzie nie ma i tak juz leci.

                                            No to wytłumacz mi gdzie był Jezus przez owe trzy dni ::))) w niebie nie był bo napisał o tym Jan ,w Piekle był bo tak uczy katolicka modlitwa ,czyli w raju nie był :)) takich bogów jak Jezus biblia opisuje co najmniej kilku .

                                            www.youtube.com/watch?v=7Y-DibwjEn0&feature=channel
                                            • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.03.11, 02:01
                                              > Teraz mowa o chrześcijanach , pamiętasz co wydarzyło się w ogrodzie Getsemani ?

                                              Nie kazdy jest Chrystusem i ma prawo sie bronic przed oprawcami.

                                              > Teraz sie zwija a nie rozwija. Starzeje sie na potege. Jedyne co sie w Europie
                                              > > rozwija to islam.
                                              >
                                              > No popatrz nie zauważyłem

                                              No coz, popatrz uwaznie.

                                              > > Pamietaj co sie stalo z wielkimi kulturami podbitymi przez islam i co sie
                                              > stalo
                                              > > z barbarzyncami ktorymi zajal sie Kosciol.
                                              >
                                              > Jedni i drudzy wymordowali ich ,za kultywowanie religii przodków .

                                              Upraszczasz. Tylko ateisci nie mordowali.

                                              > Nie chodzi o drobiazgowe a zgodne z tym co zapisano ; Mówiąc to, miałem na m
                                              > yśli, bracia, mnie samego i Apollosa, ze względu na was, abyście mogli zrozumie
                                              > ć, że nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane, i niech nikt w
                                              > swej pysze nie wynosi się nad drugiego.
                                              .

                                              Znow upraszczasz. Wtedy dopiero pisali wiele rzeczy. Poza tym, pycha jest twoja cecha: wszystkich uwazasz za glupcow ktorzy Biblii "nie mieli w rece." Pycha jest cecha prostakow.

                                              > >A prosty lud tak zinterpretowal Bilblie ze przeszed na Anabaptystow ktoryc
                                              > h Luter kazal mordowac.
                                              >
                                              > To jedno akurat skrajne wyolbrzymiane przez monopolistę Krk wydarzenie,

                                              To akurat jest stwierdzenie historyczne. To ty co rusz wyolbrzymiasz swoje urojenia nt. KrK.

                                              >Ci byli
                                              > szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codzien
                                              > nie badali Pisma
                                              , czy istotnie tak jest.[/i].

                                              Badali co bylo, spisywali Tradycje (przekaz ustny) i wbrew temu co piszesz mowili o Eucharystii:

                                              St. Ignatius of Antioch (c. 110 A.D.) "They [i.e. the Gnostics] abstain from the Eucharist and from prayer, because they do not confess that THE EUCHARIST IS THE FLESH OF OUR SAVIOR JESUS CHRIST, flesh which suffered for our sins and which the Father, in his goodness, raised up again. (Letter to Smyrnians 7:1)"

                                              > Katolicyzm to wynalazek Konstantyna katolicyzm nie ma nic wspólnego z chrześcij
                                              > aństwem

                                              No wlasnie, zaczyna sie dluuuuuuugo przed Konstantynem. Sw. Ignacy (np. 110 AD) wyraza sie jak prawdziwy katolik.

                                              > Znana piosenka idiotek , rewolucja francuska była we Francji ,
                                              > Co nie zmienia faktu ze to akurat wojska francuskie broniły watykanu podczas wi
                                              > osny ludów :))

                                              I co to ma do rzeczy??? Twierdziles ze 200 lat temu KK mordowal za "postep"

                                              > > No wiec przytocz te wg. ciebie "najbardziej fundamentalne".
                                              >
                                              > 1.Trójca zalążek to sobór w Nicei 325 rok .

                                              No coz, w Biblii nie pisze o Big Bang czy ewolucji tylko stworzeniu, chociaz nie pisze jak wygladalo stworzenie (no chyba ze wezmiesz literalnie lepienie z gliny i wyjmowanie zebra). Trzeba wielkich umyslow jak np. Sw. Augustyn zeby zrobic synteze informacji Biblijnej. A tak przy okazji, obaliles tez wiekszosc denominacji protestanckich ktore przymuja dogmat sw. Trojcy na podstawie Sola Scriptura.

                                              > No to wytłumacz mi gdzie był Jezus przez owe trzy dni ::))) w niebie nie był bo
                                              > napisał o tym Jan ,w Piekle był bo tak uczy katolicka modlitwa ,czyli w raju n
                                              > ie był :))

                                              Wstapil do piekiel zeby zbawic tych co zmarli przed ofiara Odkupienia. Raj, lono Abrahama i Niebo gdzie widzisz Boga "twarza w twarz" sa w Biblii traktowane oddzielnie.

                                              >takich bogów jak Jezus biblia opisuje co najmniej kilku .

                                              Bog Ojciec, Syn Bozy i Duch Swiety. Dopiero to przerabialismy.















                                              • kolter Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 02.03.11, 08:49
                                                Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                > Nie kazdy jest Chrystusem i ma prawo sie bronic przed oprawcami.

                                                Akurat tak miało wyglądać chrześcijaństwo;Słyszeliście, że powiedziano: ‚Oko za oko i ząb za ząb’. Ja jednak wam mówię: Nie stawiajcie oporu niegodziwemu; ale temu, kto cię uderzy w prawy policzek, nadstaw i drugi. ,ale fakt każdy chce żyć.

                                                > No coz, popatrz uwaznie.

                                                Widzę cieszącą moje serce laicyzację .

                                                > Upraszczasz. Tylko ateisci nie mordowali.

                                                Każdy władca mordował żeby sobie oczyścić teren, bywali i tacy papieże którzy osobiście na koniu walczyli o swoje interesy !!

                                                > Znow upraszczasz. Wtedy dopiero pisali wiele rzeczy.

                                                Kanon ST zamknięto sporo czasu przed Pawłem i o tym on tu mówił.

                                                Poza tym, pycha jest twoja
                                                > cecha: wszystkich uwazasz za glupcow ktorzy Biblii "nie mieli w rece." Pycha jest cecha prostakow.

                                                Prostakiem jest ten kto ma gębę pełną Jezusa a nic o nim nie wie poza tym co mu na kazaniach powiedziano !! To jest analfabetyzm biblijny !!

                                                >To akurat jest stwierdzenie historyczne. To ty co rusz wyolbrzymiasz swoje urojenia nt. KrK.

                                                Ta rebelia anabatystów trwała z 10 lat a do tego nie objęła państw katolickich wiec co za problem ??Moje urojenia ??

                                                "1.1080 — zakaz czytania Biblii
                                                2.1229 — Biblia wśród ksiąg zakazanych przez Grzegorza IX — synod w Tuluzie przeciw herezji waldensów zalecających czytanie Biblii. Kanon 14 synodu: "Ludzie świeccy nie mogą posiadać Ksiąg Starego i Nowego Testamentu; wolno im mieć tylko psałterz i brewiarz albo godzinki maryjne, ale i te księgi nie w tłumaczeniach na języki narodowe"
                                                3.1424 — na mocy edyktu wiluńskiego neofity Jagiełły Kościół polski miał odtąd prawo karania każdego, kto opowiadał się za wolnym głoszeniem ewangelii (jeden z artykułów praskich ruchu husyckiego)
                                                4.1545 — na soborze trydenckim autorytet tradycji ogłoszony jako równoznaczny z autorytetem Biblii, potępiono "plagę Biblii drukowanych w językach narodowych"
                                                5.1563 — Tradycja Kościoła staje się ważniejszym źródłem objawienia niż Pismo Święte (na indeksie)
                                                "

                                                Badali co bylo, spisywali Tradycje (przekaz ustny) i wbrew temu co piszesz mowi
                                                > li o Eucharystii:

                                                Zapewne badali te pisma które mówiły o Mesjaszu .


                                                > St. Ignatius of Antioch (c. 110 A.D.) "They [i.e. the Gnostics] abstain from th
                                                > e Eucharist and from prayer, because they do not confess that THE EUCHARIST IS
                                                > THE FLESH OF OUR SAVIOR JESUS CHRIST, flesh which suffered for our sins and whi
                                                > ch the Father, in his goodness, raised up again. (Letter to Smyrnians 7:1)"

                                                Bardo chętnie zapoznałbym się z biblią która zawiera list do Smyrny :)))

                                                No wlasnie, zaczyna sie dluuuuuuugo przed Konstantynem. Sw. Ignacy (np. 110 AD)
                                                > wyraza sie jak prawdziwy katolik.

                                                Nawet za czasów Konstantyna nie było w cesarstwie większości chrześcijańskiej!! a co dopiero w II wieku. Nie zapominaj ze słowo katolicki miało co najmniej dwa znaczenia ;uniwersalność lub powszechność, wy wolicie posługiwać się tym pierwszym kiedy piszecie o pierwszych wiekach :))

                                                > I co to ma do rzeczy??? Twierdziles ze 200 lat temu KK mordowal za "postep"

                                                Mordował , poza tym wychodzi na to ze nie wszyscy Francuzi byli rewolucjonistami .

                                                > No coz, w Biblii nie pisze o Big Bang czy ewolucji tylko stworzeniu, chociaz nie pisze jak wygladalo stworzenie (no chyba ze wezmiesz literalnie lepienie z gl
                                                > iny i wyjmowanie zebra).

                                                No człowiek religijny nie powinien wątpić pod wpływem nauki w boski plan stworzenia :))

                                                Trzeba wielkich umyslow jak np. Sw. Augustyn zeby zrob
                                                > ic synteze informacji Biblijnej.

                                                Gdyby miał takowy nie byłby aż tak kontrowersyjny .

                                                A tak przy okazji, obaliles tez wiekszosc denominacji protestanckich ktore przymuja dogmat sw. Trojcy na podstawie Sola Scriptura.

                                                No to jak widać odkryłaś Amerykę :))bo te kościoły mają tyle wspólnego z nauką biblii co i katolicyzm :))

                                                > Wstapil do piekiel zeby zbawic tych co zmarli przed ofiara Odkupienia.

                                                Po co ?? przecież mają zmartwychwstanie !!

                                                Raj, lono Abrahama i Niebo gdzie widzisz Boga "twarza w twarz" sa w Biblii traktowane o
                                                > ddzielnie.

                                                Łono Abrahama to typowa przypowieść Abraham jest w szeolu czyli nie ma świadomości.

                                                > Bog Ojciec, Syn Bozy i Duch Swiety. Dopiero to przerabialismy.

                                                Tak z ciekawości gzie nazwano ducha świętego bogiem ? a do tego bogiem równym ojcu czy synowi czy w ogóle gdzie nazwano te trzy byty równymi sobie ??
                                                • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.03.11, 18:51
                                                  > Kanon ST zamknięto sporo czasu przed Pawłem i o tym on tu mówił.

                                                  To byly czasy MODYFIKACJI kanonu (sam piszesz ze oko za oko itp. zostaly odrzucone)

                                                  > Każdy władca mordował żeby sobie oczyścić teren, bywali i tacy papieże którzy o
                                                  > sobiście na koniu walczyli o swoje interesy !!

                                                  Ktorzy?



                                                  > Widzę cieszącą moje serce laicyzację .

                                                  A ja dekadencje.

                                                  > Prostakiem jest ten kto ma gębę pełną Jezusa a nic o nim nie wie poza tym co mu
                                                  > na kazaniach powiedziano !! To jest analfabetyzm biblijny !!

                                                  Dodaj jeszcze prymitywny literalizm i przestawianie przecinkow.

                                                  > Ta rebelia anabatystów trwała z 10 lat a do tego nie objęła państw katolickich
                                                  > wiec co za problem ??Moje urojenia ??

                                                  I dlatego morderstwa i przesladowania byly OK??.

                                                  > No wlasnie, zaczyna sie dluuuuuuugo przed Konstantynem. Sw. Ignacy (np. 110 AD)
                                                  > > wyraza sie jak prawdziwy katolik.
                                                  >
                                                  > Nawet za czasów Konstantyna nie było w cesarstwie większości chrześcijańskiej!!
                                                  > a co dopiero w II wieku. Nie zapominaj ze słowo katolicki miało co naj
                                                  > mniej dwa znaczenia ;uniwersalność lub powszechność, wy wolicie posługiw
                                                  > ać się tym pierwszym kiedy piszecie o pierwszych wiekach :))

                                                  Ja rozumiem ze okreslenie "katolicki" jest pozniejsze. Ale poglady nt. Eucharystii ma doklanie takie jak KrK.

                                                  > "[i]1.1080 — zakaz czytania Biblii
                                                  > 2.1229 — Biblia wśród ksiąg zakazanych przez Grzegorza IX —

                                                  Mieszasz, kluczysz. Ktora biblia byla zakazana?

                                                  > > I co to ma do rzeczy??? Twierdziles ze 200 lat temu KK mordowal za "poste
                                                  > p"
                                                  >
                                                  > Mordował ,

                                                  Przyklad????

                                                  poza tym wychodzi na to ze nie wszyscy Francuzi byli rewolucjonistam
                                                  > i .

                                                  Wszyscy nie moga byc mordercami ale zbyt wielu mordercow dostalo sie do wladzy i glosilo "postep" i "laicyzacje" ktora cie tak cieszy.


                                                  > > No coz, w Biblii nie pisze o Big Bang czy ewolucji tylko stworzeniu, choc
                                                  > iaz nie pisze jak wygladalo stworzenie (no chyba ze wezmiesz literalnie lepieni
                                                  > e z gl
                                                  > > iny i wyjmowanie zebra).
                                                  >
                                                  > No człowiek religijny nie powinien wątpić pod wpływem nauki w boski plan stworz
                                                  > enia :))

                                                  Madry czlowiek religijny, rozumie ze Biblia nie jest traktatem naukowym i nie bierze literalnie kazdego tekstu. Fanatyczny ateista bierze wszystko literalnie.

                                                  > > Bog Ojciec, Syn Bozy i Duch Swiety. Dopiero to przerabialismy.
                                                  >
                                                  > Tak z ciekawości gzie nazwano ducha świętego bogiem ? a do tego bogiem równym o
                                                  > jcu czy synowi czy w ogóle gdzie nazwano te trzy byty równymi sobie ?

                                                  Literalnie nie, ale przez implikacje tak. Chrystus w ogole mowil wiele rzeczy w przypowiesciach
                                                  ktore byly "zmyslone"


















                                                  • kolter Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 02.03.11, 20:31
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    > Ktorzy?

                                                    122. papież Jan X
                                                    145 papież Benedykt IX
                                                    150 .papież Leon IX.

                                                    To tylko kila które akurat w tej chwili pamiętam.

                                                    > I dlatego morderstwa i przesladowania byly OK??.

                                                    Zapewne tą rebelie rozwiązali katolicy modłami i postem ??

                                                    > Ja rozumiem ze okreslenie "katolicki" jest pozniejsze. Ale poglady nt. Eucha
                                                    > rystii ma doklanie takie jak KrK.


                                                    Nie dziwi mnie to :)) Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak samo, jak wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje. Wyprą się oni Władcy, który ich nabył, a sprowadzą na siebie rychłą zgubę. (2) A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami; (3) dla zaspokojenia swej chciwości obłudnymi słowami was sprzedadzą ci, na których wyrok potępienia od dawna jest w mocy, a zguba ich nie śpi.

                                                    > Mieszasz, kluczysz. Ktora biblia byla zakazana?

                                                    Kościół rzymskokatolicki aż do końca XIX wieku nie tylko nie wydał żadnej oficjalnej deklaracji wspierającej rozpowszechnianie i lekturę Biblii przez laikat, lecz także surowo potępiał takie działania. Pierwszy taki zakaz wydał papież Innocenty III w 1199 roku w liście do diecezji Maetz, w którym stwierdził, że ludziom prostym i niewykształconym nie wolno nie tylko głosić nauk zawartych w Biblii, ale nawet jej dotykać. Na synodzie w Tuluzie w 1229 roku zabroniono wiernym posiadania Pisma Świętego zarówno w językach oryginalnych, jak i w przekładach.
                                                    Podobne zakazy zaczęto wprowadzać w każdym katolickim kraju, w którym zatwierdzono działalność inkwizycji (np. w 1414 roku w Anglii za czytanie angielskich przekładów Biblii groziła kara śmierci oraz utrata przez krewnych praw do dziedziczenia ziemi, bydła oraz dóbr osoby winnej czytania Biblii).

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Wikiprojekt:Biblia/Strony_do_dopracowania/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_katolicki_a_Biblia
                                                    > Przyklad????

                                                    Ostatnia( oficjalna) ofiara inkwizycji rok 1826 !! "Herezje chrześcijańskie -Dawne i o współczesne str 113"

                                                    Wszyscy nie moga byc mordercami ale zbyt wielu mordercow dostalo sie do wlad
                                                    > zy i glosilo "postep" i "laicyzacje" ktora cie tak cieszy.


                                                    Mieli wieki nauki u nauczycieli morderców z Krk . Gratis :))

                                                    Madry czlowiek religijny, rozumie ze Biblia nie jest traktatem naukowym i ni
                                                    > e bierze literalnie kazdego tekstu. Fanatyczny ateista bierze wszystko literaln
                                                    > ie.


                                                    Ustalmy jedno nie biorę tego co w biblii w ogóle na poważnie !! Kpię z jej nauk i kpię z ludzi którzy swoje tradycje za wszelką cenę chcą podciągnąć pod np ewangelie tak jak ty i twój kościół :)).

                                                    [b]Literalnie nie, ale przez implikacje tak. Chrystus w ogole mowil wiele rzecz
                                                    > y w przypowiesciach
                                                    > ktore byly "zmyslone"

                                                    Ano , nie wiem czy wiesz ale głównym apologetą nauk o trójcy jest kapłan lata mieszkający w kraju gdzie były setki bóstw w tym wiele triad :)) on to de facto wprowadził przy pomocy Cesarza tą( triadę) naukę do tzw chrześcijaństwa :)) Atanazy
                                                  • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.03.11, 03:58
                                                    >150 .papież Leon IX.

                                                    >To tylko kila które akurat w tej chwili pamiętam.

                                                    To moze pamietasz ktory walczyl "na koniu". Twoje odnosniki mowia tylko o armii papieza. W ten sposob mozesz obwiniac JPII ze jego ochrona powalila na ziemie Ali Agce jak go postrzelil. Twoje zrozumienie "drugiego policzka" wymagalo wreczenia mu drugiej spluwy.

                                                    > > I dlatego morderstwa i przesladowania byly OK??.
                                                    >
                                                    > Zapewne tą rebelie rozwiązali katolicy modłami i postem ??

                                                    Rozumiem. Poniewaz to zrobili protestanci a nie inkwizycja, wiec jest OK.

                                                    > > Ja rozumiem ze okreslenie "katolicki" jest pozniejsze. Ale poglady nt.
                                                    > Eucha
                                                    > > rystii ma doklanie takie jak KrK.

                                                    >
                                                    > Nie dziwi mnie to :)) Znaleźli się jednak fałszywi prorocy wśród ludu tak s

                                                    Nikt mu nic takiego nie zarzucal za zycia, poza tymi co go poslali na pozarcie przez lwy.

                                                    > rdzono działalność inkwizycji (np. w 1414 roku w Anglii za czytanie angielskich
                                                    > przekładów Biblii groziła kara śmierci oraz utrata przez krewnych praw do dzie
                                                    > dziczenia ziemi, bydła oraz dóbr osoby winnej czytania Biblii).


                                                    Zapomniales wspmniec dlaczego: z powody wstepu i przypisow, ktore sluzyly takiej dezinformacji jak twoje wypowiedzi na tym forum.

                                                    > Ostatnia( oficjalna) ofiara inkwizycji rok 1826 !! "Herezje chrześcijańskie
                                                    > -Dawne i o współczesne str 113
                                                    "

                                                    Faktem jest ze to mialo zwiazek z deizmem gloszonym przez rewolucje francuska. No coz, w ciagu mniej niz roku laiccy postepowcy zgilotynowali 18-40 tys. ludzi. Ich wielkie dzielo kontynuowal tow. Stalin czy Polpot mordujac miliony. Inkwizycji zarzuca sie jakies 30,000 egzekucji przez 600 lat dzialalnosci (wiekszosc to byla egzekucja szpiegow i zdrajcow wspolpracujacych z islamem w dobie rekonkwisty).

                                                    > Ustalmy jedno nie biorę tego co w biblii w ogóle na poważnie !! Kpię z jej nauk
                                                    > i kpię z ludzi którzy swoje tradycje za wszelką cenę chcą podciągnąć pod np ew

                                                    Widzisz kolter do czego doprowadzilo cie pranie mozgu w literalizmie biblijnym? Szkoda mi tylko twojej rodziny. Pewnie nie oczekiwali takich rezultatow wychowawczych.
                                                    Ty sam tez nie jestes szczesliwy i kazda dyskusje na tym forum sprowadzasz do religijnej nienawisci wobec katolikow. I to jest OK. Najgorsze ze jestes plytki i selektywny wobec faktow (brak uczciwosci intelektualnej). I oczywiscie jestes zamkniety na myslenie. Ty z gory znasz odpowiedzi na wszystkie pytania bo tak cie zaprogramowali.

                                                    Mozesz kontynuowac swoje docinki na forum jako rodzaj auto-psychoterapii. Nie oczekuj jednak powaznej dyskusji, bo na taka cie nie stac.












                                                  • kolter-xl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 03.03.11, 12:19
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):

                                                    To moze pamietasz ktory walczyl "na koniu".

                                                    Akurat każdy z nich !!

                                                    >Twoje odnosniki mowia tylko o armii papieza.
                                                    Bezpośrednio kierowanymi przez papieży .

                                                    W ten sposob mozesz obwiniac JPII ze jego ochrona powalila na ziem
                                                    > ie Ali Agce jak go postrzelil.

                                                    Nie mył zbrodniczego zamiaru Ali Agcy z tym ze to papieże wywoływali wojny w obronie swoich interesów !!

                                                    > Rozumiem. Poniewaz to zrobili protestanci a nie inkwizycja, wiec jest OK.

                                                    Masz dziwną manierę wmawiani mi ze np bronie zbrodniarzy czy innego plebsu !! Zbrodnia pozostaje zbrodnią !!

                                                    ]Nikt mu nic takiego nie zarzucal za zycia, poza tymi co go poslali na pozarcie przez lwy.


                                                    Nikt ? czy nie wiesz o takich ?


                                                    > Zapomniales wspmniec dlaczego: z powody wstepu i przypisow, ktore sluzyly ta
                                                    > kiej dezinformacji jak twoje wypowiedzi na tym forum.


                                                    Kłamiesz !!! kler nie chciał mądrzejszych od siebie bo to psuło interesy !!Tylko monopolista miał prawo znać zasady !!!

                                                    Faktem jest ze to mialo zwiazek z deizmem gloszonym przez rewolucje francusk
                                                    > a. No coz, w ciagu mniej niz roku laiccy postepowcy zgilotynowali 18-40 tys. ludzi.


                                                    Wolter pisał o 9 milionach ofiar inkwizycji !! Poza tym obstawiam ze większość skazanych przez trybunału francuskie winna była swoim czynom czego nie można było powiedzieć o ludziach skazanych przez inkwizycje tylko choćby za to ze na msze raz czy dwa razy nie poszli !!

                                                    Ich wielkie dzielo kontynuowal tow. Stalin czy Polpot mordujac miliony.

                                                    No popatrz od V wieku w armii cesarskiej mogli służyć wyłącznie chrześcijanie ciekawe czy liczba zabitych we wszystkich wojnach w których udział wzięli katolicy przekroczyła pól miliarda ??

                                                    Inkwizycji zarzuca sie jakies 30,000 egzekucji przez 600 lat dzialalnosci (wieksz
                                                    > osc to byla egzekucja szpiegow i zdrajcow wspolpracujacych z islamem w dobie re
                                                    > konkwisty).


                                                    Ciekawe ze ci słudzy Jezusa wymordowali z imieniem swojego boga małe miasteczko :)) Jak na to sam Jezus w niebie zareaguje na sadzie ostatecznym :)) ja obstawiam ze tak im powie :) Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!

                                                    Widzisz kolter do czego doprowadzilo cie pranie mozgu w literalizmie biblijn
                                                    > ym?

                                                    No widzisz tobie pasuje durnowata teoria która sobie ubzdurałaś ze ja przeszedłem pranie mózgu :))

                                                    > Szkoda mi tylko twojej rodziny

                                                    Nie wiesz kim są to czego żałujesz :)) Pewnie nie oczekiwali takich rezultatow wyc howawczych.

                                                    Nigdy nie zawiodłem w tym zakresie Ojca ateisty i Mamy obojętnej religijnie . Babka pogodziła się z moim stanowiskiem ,bo co jej pozostało :))

                                                    > Ty sam tez nie jestes szczesliwy i kazda dyskusje na tym forum sprowadzasz do r
                                                    > eligijnej nienawisci wobec katolikow.I to jest OK.

                                                    No widzisz to jest typowy argument was religiantów nienawiść która was zżera przypisujecie np mi :))

                                                    Najgorsze ze jestes plytki i selektywny wobec faktow (brak uczciwosci intelektualnej).

                                                    Jak do tej pory nic mi nie wykazałaś w temacie np chętnie o głębio intelektu zapoznam sie z twoim zdaniem na temat gdzie był Jezus przez owe trzy ni przed zmartwychwstaniem No dawaj czekam :)))))))))))

                                                    I oczywiscie jestes
                                                    > zamkniety na myslenie. Ty z gory znasz odpowiedzi na wszystkie pytania bo tak
                                                    > cie zaprogramowali.

                                                    Opisałaś mi samą siebie i twoje katolickie klapki na oczkach :)

                                                    > Mozesz kontynuowac swoje docinki na forum jako rodzaj auto-psychoterapii. Nie o
                                                    > czekuj jednak powaznej dyskusji, bo na taka cie nie stac.


                                                    No to już wiem w czym rzecz , wycofujesz się z braku rzetelnych argumentów stad te pompatyczne wypowiedzi :)) Daruj sobie jesteś w 100% analfabetka biblijną , wywyższacie tradycje ponad tzw słowa spisane przez samego boga za pomocą natchnionych pisarzy .Liczy się tylko nauka bezdusznego kościoła.
                                                  • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.03.11, 16:05
                                                    [b]To moze pamietasz ktory walczyl "na koniu".
                                                    >
                                                    > Akurat każdy z nich !!

                                                    Nie znalazlam zadnych dowodow w twoich zrodlach.

                                                    > Wolter pisał o 9 milionach ofiar inkwizycji !!

                                                    Voltaire pisal tez: "klamcie, klamcie, klamcie, klamstwo 100 razy powtorzone staje sie prawda"
                                                    Po pierwsze byl propagandysta a nie historykiem. Zaden historyk nie bierze takich liczb na serio, poza ataistycznymi badaczami Pisma sw.
                                                    /\

                                                    >Poza tym obstawiam ze większość
                                                    > skazanych przez trybunału francuskie winna była swoim czynom czego nie można by
                                                    > ło powiedzieć o ludziach skazanych przez inkwizycje tylko choćby za to ze na ms
                                                    > ze raz czy dwa razy nie poszli !!

                                                    He, he. Typowy Kolter. To sie nadaje na mysl tygodnia. Nikt nikogo nie skazal za niechodzenie na msze, chyba ze byly inne sprawki analizowane w dlugotrwalych procesach. Swieccy ateisci robili egzekucje po pokazowych procesach. Stalin czy Polpot w ogole nie potrzebowali procesow, wystarczy ze ofiara nie myslala zgodnie z zabobonem "postepu".

                                                    Warto to zestawic z wypowiedzia powyzej:

                                                    "> Masz dziwną manierę wmawiani mi ze np bronie zbrodniarzy czy innego plebsu !! Z
                                                    > brodnia pozostaje zbrodnią !!"

                                                    Tak zbrodnia jest zbrodnia, no chyba ze popelni ja ateista dla ktorego zbrodnia nie istnieje.

                                                    Jak widzisz, nikt z toba nie chce dyskutowac na tym forum. Wiekszosc cie ignoruje. Zastanow sie jakie sa tego powody (jesl potrafisz sie zastanawiac).

                                                  • kolter-xl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 03.03.11, 20:15
                                                    Gość portalu: Stab napisał(a):


                                                    > Voltaire pisal tez: "klamcie, klamcie, klamcie, klamstwo 100 razy powtorzone
                                                    > staje sie prawda"

                                                    Akurat to powiedział katolik goebbels .

                                                    > Po pierwsze byl propagandysta a nie historykiem.

                                                    Aha czyli nie zna ł historii tak jak w tamtych czasach nikt poza klerem nie znał biblii ?

                                                    >Zaden historyk nie bierze taki
                                                    > ch liczb na serio, poza ataistycznymi badaczami Pisma sw.
                                                    /\

                                                    Żaden katolicki historyk zapomniałaś dodać

                                                    He, he. Typowy Kolter. To sie nadaje na mysl tygodnia. Nikt nikogo nie skazal z
                                                    > a niechodzenie na msze, chyba ze byly inne sprawki analizowane w dlugotrwalych
                                                    > procesach.

                                                    Nikt ? a masz na to jakieś dowody ? Nie od dziś wiadomo ze do aresztowania wystarczył donos w sprawie nie uczestnictwa we mszy !!

                                                    >Swieccy ateisci robili egzekucje po pokazowych procesach.

                                                    No ciekawe ile to starych babci zamordował kler dla pokazu ?

                                                    Stalin czy Polpot w ogole nie potrzebowali procesow, wystarczy ze ofiara nie myslala zgod
                                                    > nie z zabobonem "postepu".

                                                    Ano widać wychowanie w religii spaczyło im umysły .

                                                    Tak zbrodnia jest zbrodnia, no chyba ze popelni ja ateista dla ktorego zbrod
                                                    > nia nie istnieje.


                                                    Zapewne masz dowody na to ze ja popieram jakąkolwiek zbrodnię ??

                                                    Jak widzisz, nikt z toba nie chce dyskutowac na tym forum. Wiekszosc cie ignoru
                                                    > je. Zastanow sie jakie sa tego powody (jesl potrafisz sie zastanawiac).

                                                    To ciekawe szczególnie w świetle tego ze z tobą prawie nikt nie gada :))
              • Gość: ka_p_pa Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.11, 18:23
                aż do
                > czasów nowożytnych był inicjatorem i głównym wykonawcą (poprzez swoich przedsta
                > wicieli) niemal wszystkich badań i odkryć naukowych. Działo się tak z bardzo pr
                > ostego powodu - nie było innych sił, ani instytucji które mogłyby Kościół w tym
                > wyręczyć.

                Patrz, eniu, to całkiem jak Partia w demoludach. Rozjebała wszystko, co było od niej niezależne, a potem Partia dała, Partia stworzyła.
              • kolter-xxl Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 22:39
                enrque111 napisał:

                Nie wiem, czy "religia", ponieważ nie jest zadaniem religii prowadzenie badań
                > naukowych :)
                > Jeśli zaś chodzi o Kościół Powszechny, to fakty są nie do podważenia, że aż do
                > czasów nowożytnych był inicjatorem i głównym wykonawcą (poprzez swoich przedsta
                > wicieli) niemal wszystkich badań i odkryć naukowych. Działo się tak z bardzo pr
                > ostego powodu - nie było innych sił, ani instytucji które mogłyby Kościół w tym
                > wyręczyć.

                Enio ułomie jedynym powodem była chęć kontrolowania ludzkiej myśli tym i tylko tym kierował się twój kościół !!
    • nazzilla Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 22.02.11, 12:40
      W tym wszystkim chodzi o jeszcze jedno, o wzajemne dopasowanie sie, rowniez pod wzgledem genetycznym. Zdarza sie przeciez bardzo czesto, ze ludzie nie pasuja do siebie, stad taka ilosc poronien samoistnych. Organizm kobiety zwyczajnie odrzuca plod.
      Czy to tez jest grzech? Gina niewinne zarodki.
      Moze sie zdarzyc, ze na przylad pomoc sasiada (jak ktos tu wczesniej napisal) okaze sie bardziej skuteczna od in vitro, i mniej niebezpieczna, a panu moze pomoc splodzenie dziecka z sasiadka mieszkajaca pietro wyzej.
    • ko-fankabeauty Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 23.02.11, 06:21
      wypisujesz jakies pierdoly! Podaj zrodlo skad je masz.
      Bez mala wszystkie Hollywood-zkie aktorki urodzily dzieci z IN VITRO i jakos zadna nie umarla. W polandii toze gdyby tak sie dzialo naglosniono by to do wiwatu. Zatem jak nie masz o czym pisac to milcz a nie wypisuj bzdur.
      • Gość: Stab Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 26.02.11, 16:18
        > Bez mala wszystkie Hollywood-zkie aktorki urodzily dzieci z IN VITRO i jakos za
        > dna nie umarla

        Taaaa.... Chocby Nicole Kidman. Ograniczyla sie do dania jajeczka a do ciazy wynajela inna kobiete. Ktos w koncu moze umrzec, ale nie Kidman.
        • strikemaster Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 26.02.11, 16:33
          A żródła jak nie było, tak nie ma.
    • 33qq Re: "In vitro" podwyższa ryzyko zgonu ! 26.02.11, 23:17
      W szklance????

      Chyba za dużo pijesz, misiu puszysty

      :D
    • kolter-xxl Stab 03.03.11, 20:40
      Uciekasz od prostego pytania ??

      Jak do tej pory nic mi nie wykazałaś w temacie np chętnie o głębio intelektu zapoznam sie z twoim zdaniem na temat gdzie był Jezus przez owe trzy ni przed zmartwychwstaniem No dawaj czekam ))))))))))

      Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. I dodał: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.

      Przecież ponoć masz w biblii dowód na to ze Jezus zabrał Łotra zaraz po śmierci do raju ,ale ciekawe gdzie był ten raj ? bo ostatni o jakim mowa w biblii był gdzieś w dzisiejszym( chyba) Iraku tam Jezus zabrał,owego łotra ?


      wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą. (8) A zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił. (9) Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła. (10) Z Edenu zaś wypływała rzeka, aby nawadniać ów ogród, i stamtąd się rozdzielała, dając początek czterem rzekom. (11) Nazwa pierwszej - Piszon; jest to ta, która okrąża cały kraj Chawila, gdzie się znajduje złoto. (12) A złoto owej krainy jest znakomite; tam jest także wonna żywica i kamień czerwony. (13) Nazwa drugiej rzeki - Gichon; okrąża ona cały kraj - Kusz. (14) Nazwa rzeki trzeciej - Chiddekel; płynie ona na wschód od Aszszuru. Rzeka czwarta - to Perat. (15) Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał.
      • strikemaster Re: Stab 03.03.11, 21:06
        > Przecież ponoć masz w biblii dowód na to ze Jezus zabrał Łotra zaraz po śmierci
        > do raju ,ale ciekawe gdzie był ten raj ? bo ostatni o jakim mowa w biblii był
        > gdzieś w dzisiejszym( chyba) Iraku tam Jezus zabrał,owego łotra ?

        Nie w Iraku, a w Kazachstanie.
        • kolter-xxl Re: Stab 03.03.11, 21:30
          strikemaster napisał:

          > Nie w Iraku, a w Kazachstanie.

          Koło Semipałatyńska ??
          • strikemaster Re: Stab 03.03.11, 21:36
            > Koło Semipałatyńska ??

            Raczej Bajkonuru. :)
            • kolter-xxl Re: Stab 03.03.11, 21:45
              strikemaster napisał:

              > > Koło Semipałatyńska ??
              >
              > Raczej Bajkonuru. :)

              Myślałem ze raczej Semipałatyńsk, bo tam był poligon atomowy , to i cudaków tam nie brak .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka