oszolom-z-radia-maryja
27.02.11, 11:58
byłem wczoraj na wsi w odwiedzinach u wujostwa. Nie byłem tam już 12 lat. To co zastałem na miejscu wywołuło u mnie szok i przygnębienie, postępujaca dewstacja domostw kapliczek przydrożnych, zniknęły pręznie do niedawna działajace koła gospodyń wiejskich, zniknęła też szkoła przedszkole i przychodnia za to powstały dyskoteka agencjas towarzyska i jakiś minimarket
sarzy ludzie w większości powymierali albo nie wychodzą z domu w obawie przed szalejacymi tu chuliganami którzy pewnie zamieszkuja tę nwszą część wsi. upadło zremiosło zremieśmlicze specjalizujace się wwyrobach ludowych (cepeilowskie). Na ilucach pełno szwendającej się młodzieży oraz pospolitych pijaczków. Byłem eż w kościele na wieczornej mszy a tu wielkie przerzedzenie a ci co przyszli sprawiaja wrażenie że nie wiedzą gdzie się znajdują (przyszli ubrani w dresy żuli gumę na mszy oraz bawili się telefonami komórkowymi.
czegoś takiego to ja nie pamietam jak tam byłem 12 lat temu. Gołym okiem widać tu podstępujacy upadek gospodarczy i moralny co jak widac jedno idzie z drugim w parze. Poprzednio jak byłem tam to mogłem usłyszeć jak babcie w drodze na msze lub z powrotem śpiewały piesni ludowe a dziś? wszędzie tylko ogłuszajacy łomot dobiegajacy z głośników , rap techno metal i do tego to wszystko przesterowane. Upadłą większośc zakałdów a bezroocie tu widać gołym okiem a kto moze ten ziewa jak najdalej od tej beznadzieji.
Oto gołym okiem widoczna degrengolada moralna Polaków. Upadek pozytywnych wzorcow wzrost rozwodów przypadków patologii społ typu znęcanie się nad dziećmi współmałżonkami
Wszyscy ci z którymi rozmawiałem winili biede za ten stan rzeczy ale czy tylko nią mzna to wszystko wyt łumaczyć? Znalałzem tam pobożną biedną rodzinę która mimo wszystko jako atko normalnie prowadzi dom a dzieci nie wyrosły tam na ulicznych bandziorów a drugi przykład opływający we wszystko rodzina i wielki problem narkoamnii i dod tego ich dzieci terroryzują wieś a nawet ksiedza! urządzają nocne samochodowe rajdy i nic im nikt nie moze zrobić no bo jeden z rodziców jes aktywistą PO.
Na lekcjach młodzież zamiast poznawać historie swojego regionu są zapoznawiani z tzw edukatorami seksualnymi, są oni uświadamiani, taka syt trwa od kilku lat wg relacji wujka i od tej pory wzrosła znacznie ilość młodocianych matek. Każdy kto ma ego dość ucieka z ej wsi a jeszce niedawnio była to taka fajna osada sąsiedzi ze sobą rozmawiali mozna było bez obaw wyjść na ulice a teraz?widać tu jak na dłoni e destrukcyjne skutki tych tzw przemian w tym i w kulturze gdzie kulturę wiejską ludową zastąpiono młodziezowymi subkulturami a te ostatnie im tego więcej tym niej tradycji porządku i normalności. Polska wieś jest dziś zagrozona trzeba ją bonić by los tej wsi nie podzieliły inne!