Dodaj do ulubionych

piekny kraj w marcu

09.03.11, 13:55
czy Polska bez niedopałków na trawnikach i chodnikach, bez psich kup na trawnikach oraz reklam zasłaniających krajobraz byłaby ładniejszym krajem w marcu. czy kraj który miałby tylko tak jak my mamy w marcu i na początku kwietnia byłby ładny i pełen zadowolonych ludzi. od tygodnia świeci słońce, ale pamiętajmy, ze moze jeszcze spaść 30 cm śniegu.
Obserwuj wątek
    • voxave Re: piekny kraj w marcu 09.03.11, 13:58
      Paco--jakiks ty romantyczny kto by pomyślał
    • piwi77 Re: piekny kraj w marcu 09.03.11, 14:15
      Rano o świcie słyszę gęganie, bo gęsi latają, więc śniegu już nie powinno być. I znajomy mówił, że widział bociana na łące. Wiosna.
      • paco_lopez Re: piekny kraj w marcu 09.03.11, 14:31
        no własnie wszystko wyglada jak najbardziej eleganckie odejście zimy w niedługiej historii. trochę mi sie to zaiekne wydaje aby było prawdziwe. z doswiadczenia również pamiętam, ze jak wiosna przyjdzie od ziemi, bo tak to zwykle jest, to i ten syf pozimowy znika. z resztą mój analizator wykrył, ze im mniejsza pokrywa śniegowa zimą tym mniejsze stężenie badziewia w przestrzeni publicznej. rok temu na przedwiośniu strasznie dużo było u mnie na dzielnicy małych buteleczek po wódce. gruby śnieg bardziej zachęca do wyrzucania śmieci tam gdzie kto stoi , bo nie widać skutków doraźnie. dopiero marzec obnaża obyczaj . Patrząc zas do góry, to tylko liści brakuje. ja osobiście najbardziej lubie Polskę zakrzaczoną dżunglą. ale wszystko w swoim czasie. no i skoro zima, gdy przychodzi - jej skutki to wina rządu, to czy zasługa rządu jest , ze tak spokojnie odchodzi ? czemu nikt peanów dziękczynnych nie wypisuje dla równowagi?
        • strikemaster Re: piekny kraj w marcu 09.03.11, 14:33
          > rok temu na przedwiośniu strasznie dużo było u mnie na dzielnicy małych buteleczek
          > po wódce.

          W międzyczasie zmienił sie nam prezydent.
          • paco_lopez Re: piekny kraj w marcu 09.03.11, 14:45
            ten miedzyczas, to był taki paranoidalny, ze ja dziekuję. nowy prezydent mi pasuje. nad klamkę sięga w pałacu,. ogólnie to ja jestem etatystą. od dwudziestu lat chwale rząd i prezydenta, a partia mi się odwdzięczyła jak do tej pory. głosuje zawsze na tego , który ma wieksze szanse na zwycięstwo i potem mam miły wieczór w niedziele wyborczą. dziwne , ale jakis zdjety z krzyza dzisiaj jestem, a to jeszcze z jeden księzyc do wielkanocy. chyba dobrze karnawał odprawiłem i to dlatego moze.
            • voxave Re: piekny kraj w marcu 09.03.11, 15:36
              Pacuś--dziecko ale sie rozkleiles --taki ludzki jesteś
    • Gość: hipnozaur Re: piekny kraj w marcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 15:15
      Nie paco, to nie o marzec chodzi.

      Ostatnio miałem wściek w maju zeszłego roku jadą z Pomorza. Akurat powódz nabierała rozpędu. Dotyczy to ogólnie błędów urbanistycznych, architektonicznych, przestrzennych (powodzie w dolinach zalewowych są zjawiskiem naturalnym-w Polsce cudami natury). Ogólnie osiołkowatość imbecyli, którzy się mienią patriotami, a wydając decyzje infrastrukturalne pokazują szacunek wobec polskiej przyrody, mając ją głęboko w dupie. Znajomość geografii u osiołów też nie najwyższa. Ileż to elaboratów napisali osiołkowie w sprawie Rospudy, tylko po to by uzasadnić decyzje JarKacza, wygląda na to, że najbardziej na zachowaniu polskiej przyrody zależy lewackim sabotażystom i Komisji Europejskiej.

      Nie ma takiej głupoty w Polsce, którą by się nie przepchnęło argumentując dla dobra ludu. Lud potęgą jest na każdej piędzi polskiej ziemi.
      W Polsce niepodzielnie panuje chłopomania i wsiomania.

      Ogólnie zgadzam się z tym wywiadem z Andreasem Billertem
      poznan.gazeta.pl/poznan/1,36024,3421651.html?fb_xd_fragment
      www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-idee/prawo-do-miasta/115-deweloperzy-zjadaja-miasta
      wyborcza.pl/1,75515,9148846,Rozpadaja_sie_centra_polskich_miast.html
      Polskie krajobraz składa się z bardzo subtelnych form, nie jest to piękno monumentalne. Łatwo tą równowagę spieprzyć. Są regiony w Polsce do których chętnie jeżdzę. To Ziemie Zachodnie i to te z dala od większych miast. I jakiś zadupiasty wschód, Roztocze, tereny nad Bugiem. Byleby najdalej od obszaru centrum, okolic dużych miast i Małopolski.

      To nie tylko o kwestie estetyczne chodzi, ale też moją chorobliwą skłonność do analizowania i porządkowania tego co widzę. Tak mam. Kwestie rodzinne-ojciec geodeta kartograf, dziadek, krajoznawca, który mnie uwrażliwił dosyć mocno na konkretny, materialny, realny kontakt z Polską, nie poprzez uroczystości ku czci i święte modły. Dosyć głęboko siedzę w temacie kilku ważnych inwestycji infrastrukturalnych by nie dostrzegać kompletnego nonsensu prowadzenia w Polsce polityki planistycznej przez ostatnie 20 lat, wiele korzystnych rozwiązań, zostało bezpowrotnie straconych i to przez rozminięcie się kolejnych inwestycji o kilka lat.
      Ogólnie koszty tego rozbuchanego chaotycznego zawłaszczania będą się długo ciągnąć jak wrzód na dupie.

      Jest jeszcze kilka innych kwestii, własnościowe i instytucjonalne. Państwo ma zarabiać pieniądze, czy kształtować ramy w których rozwój będzie mniej konfliktogenny?

      Syfienie w lasach i kakofonia reklamowa jest częścią większego zjawiska nie tylko społecznej indolencji estetycznej.

      W zasadzie można to przyjąć jako normę, ale nadal upierałbym się byśmy nie przesadzali z megalomanią i samozadowoleniem wieprzków taplających się a błocku. Co jest, to jest.
      • klosowski333 Re: piekny kraj w marcu 10.03.11, 15:44
        A nie sadzisz, ze chlopi to nie jest lud kulturowo, historycznie i mentalnie polski? W ktorym momencie historii byli i czuli sie oni Polakami, poza okresem szalejacych nacjonalizmow XX wieku czy okresem PRLu z jego robotniczo-chlopskim modelem rozwoju?
        Dla ludzi takich jak ja mowienie o chlopie jako o Polaku jest zdziebko obrazliwe. To sa ludzie polskojezyczni, maja polskie obywatelstwo, ale poza tym z polskoscia nic ich nie laczy, a wszystko dzieli.

        Zbyt dobrze znam historie wlasnego kraju bym potrafil chlopskosc utozsamiac z polskoscia. Dla mnie te dwa pojecia sa ze soba sprzeczne na poziomie strukturalnym. Czesc chlopow spolonizowala sie, ale wiekszosc pozostaje w swoich zaskorupialych, zasciankowych, quasi-azjatyckich, ksenofobicznych dybach kulturowych, ktore nie maja nic wspolnego ani z czasami Polski piastowskiej, ani z Polska jagiellonska, ani z wizja Polski kosciuszkowskiej, ani z Polska jako IDEĄ okresu zaborow. Chlopi przejeli wladze w tzw Polsce Ludowej i niestety konsekwencje tego odczuwamy do dzis. Wczesniej w IIRP walnie przyczynili sie do rozniecania nastrojow nacjonalistycznych, antysemickich, antylitewskich i antyukrainskich, w calkowitej pogardzie dla historii i tradycji polskiej.
      • paco_lopez Re: piekny kraj w marcu 11.03.11, 12:07
        tyle rozumiem z tego, ze uciebie w maju to jest wszystko ładnie pograbione, posadzone, kwitnie, dobrze pomalowane , nie rdzewieje i poukładane jest tak ze tworzy konty proste. nie rozumiesz człowieku u, ze słowiańszczyzna to spotkanie mitycznego wschodu z zachodem. eklektyzm form jest nieunikniony, a pofalowane linie faluja coraz bardziej jak jedziesz stąd na południowy wschód. płaski wygwizdów jest na tyle monotonny, ze niekiedy tylko absurdalny kontrast może byc zauważony. prózno szukac panoramy gór na trasie do torunia. do nas sięga kazachstański przechył i austriacki ordnung. jedni śmieca do lasu , a drudzy nie moga zrozumieć jak mozna tak robić. jedynym wyjściem jest wykpienie takich działań w umysle kilkulatka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka