Grono rodzinne

12.04.11, 10:36
Nasza tradycja świąteczna, to zwłaszcza spotkania rodzinne.
Grono rodzinne, dawno nie widziani dziadkowie, ciotki, wujowie, dzieciaki, krewni wyjęci z lamusa...
No i oczywiście kieliszeczek, jeden, drugi...
Stół, a na nim szynki, kotlety, kiełbasy, jaja...
Tyle zakatrupinych zwłok zjadanych z nawykowym smakiem.
Niby po świątecznemu.
Przy dzieciakach, bez żadnej żenady, bez śladu wstydu.
A przecież można żyć zupełnie inaczej, szlachetniej, świadomiej.
Rozumiecie?
    • billy.the.kid Re: Grono rodzinne 12.04.11, 10:46
      nie rozumiemy.
    • orinoko.r no, bo 12.04.11, 11:54
      no, bo, z rodzinką to najlepiej wychodzi się na fotografiach ;)
    • voxave Re: Grono rodzinne 12.04.11, 14:08
      Zabaweczko--słyszałam o trupach w szafie ale na stole ?
    • ikcort Re: Grono rodzinne 12.04.11, 14:29
      > Rozumiecie?

      Ja nie. :( Ale nie przejmuj się, ja w ogóle niewiele rozumiem.
      • voxave Re: Grono rodzinne 12.04.11, 14:34
        Ikort---najazd kosmitów-weganie ot co
        • Gość: ferment Re: Grono rodzinne IP: *.unknown.vectranet.pl 12.04.11, 14:42
          Wyjaśnij
      • Gość: karbat Re: Grono rodzinne IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.11, 14:44
        zabaweczka.piti napisała:
        > Nasza tradycja świąteczna, to zwłaszcza spotkania rodzinne.
        > Grono rodzinne, dawno nie widziani dziadkowie, ciotki, wujowie, dzieciaki, krewni wyjęci
        > z lamusa...No i oczywiście kieliszeczek, jeden, drugi...Stół, a na nim szynki, kotlety, >kiełbasy, jaja...Tyle zakatrupinych zwłok zjadanych z nawykowym smakiem.
        > Niby po świątecznemu.Przy dzieciakach, bez żadnej żenady, bez śladu wstydu.
        > A przecież można żyć zupełnie inaczej, szlachetniej, świadomiej.
        > Rozumiecie?

        nie rozumiem ... kto ci zabrania spedzac swieta bez rodziny ? . kto ci zabrania poscic , lezec krzyzem w kosciele . zywic sie wylacznie szarancza i miodem jak kuzyn Jezusa , niejaki Jasio Chrzciciel zwany sfientym ...

        chcesz Polakowi , katolikowi obrzydzic kielbase , schabowego ... hehehehe
        nie udalo sie ww odzwyczaic komunie, dlaczego mialoby sie to dac obrzydzic , odzwyczaic ,
        w klechistanie ...
        • voxave Re: Grono rodzinne 12.04.11, 14:49
          Karbat--podoba mi sie ta nazwa ---klechisyan--jest pyszna :)
    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja Re: Grono rodzinne 12.04.11, 15:24
      zabaweczka.piti napisała:

      > Stół, a na nim szynki, kotlety, kiełbasy, jaja...

      E, tam. U mnie na stole tego nie ma :)

      > Rozumiecie?

      Tak.
      • y.agni.k Re: Grono rodzinne 12.04.11, 23:05
        > E, tam. U mnie na stole tego nie ma :)

        E tam, u mnie w ogóle świąt nie ma i z dyni.
    • yoma Re: Grono rodzinne 12.04.11, 21:38
      Wielkanoc bez jaj? No bez jaj, proszę :)
    • znj2 Re: Grono rodzinne 12.04.11, 22:33
      Czyli jak? Poproszę o receptę.
    • imponeross wit. B12 13.04.11, 00:55
      zabaweczka.piti napisała:

      > Nasza tradycja świąteczna, to zwłaszcza spotkania rodzinne.
      > Grono rodzinne, dawno nie widziani dziadkowie, ciotki, wujowie, dzieciaki, krew
      > ni wyjęci z lamusa...
      > No i oczywiście kieliszeczek, jeden, drugi...
      > Stół, a na nim szynki, kotlety, kiełbasy, jaja...
      > Tyle zakatrupinych zwłok zjadanych z nawykowym smakiem.
      > Niby po świątecznemu.
      > Przy dzieciakach, bez żadnej żenady, bez śladu wstydu.
      > A przecież można żyć zupełnie inaczej, szlachetniej, świadomiej.
      > Rozumiecie?

      To wszystko po to, by dostarczyc organizmowi witamine B12 wystwpujaca wylacznie w produktach pochodzenia zwierzecego. Bez tej witaminy umarlibysmy na niedokrwistosc megaloblastyczna...
      • mokry.monsun Re: wit. B12 14.04.11, 18:32
        imponeross napisał:

        > ...witamine B12 wystwpujaca wylacznie w produktach pochodzenia zwierzecego.

        Nieprawda.
        Ale, jeśli masz problem, przebadaj się, skontaktuj się z dobrym lekarzem i suplementuj ową witaminę :)
        • ka_p_pa Re: wit. B12 14.04.11, 18:43
          mokry.monsun napisał:

          > imponeross napisał:
          >
          > > ...witamine B12 wystwpujaca wylacznie w produktach pochodzenia zwierzece
          > go.
          >
          > Nieprawda.

          Prawda.
        • yoma Re: wit. B12 14.04.11, 21:16
          > przebadaj się, skontaktuj się z dobrym lekarzem i supl
          > ementuj ową witaminę :)

          Znaczy, żeby żyć w zdrowiu i w zgodzie z naturą, mam żryć sztuczne witaminy? No proszę cię...
          • feel_good_inc Re: wit. B12 15.04.11, 11:24
            yoma napisała:
            > > przebadaj się, skontaktuj się z dobrym lekarzem i supl
            > > ementuj ową witaminę :)
            >
            > Znaczy, żeby żyć w zdrowiu i w zgodzie z naturą, mam żryć sztuczne witaminy? No
            > proszę cię...

            Brakuje ci kręgosłupa moralnego, by jak prawdziwy weganin zwalczać niedobory za pomocą siły woli, morderco zwierząt!
            • yoma Re: wit. B12 15.04.11, 11:37
              No. Wczoraj zamordowałam karalucha...
              • feel_good_inc Re: wit. B12 15.04.11, 13:57
                yoma napisała:
                > No. Wczoraj zamordowałam i zjadłam karalucha...

                FTFY coby w temacie było ;)
                • yoma Re: wit. B12 16.04.11, 12:16
                  Tego nie, bo miejski, ale takiego dzikiego to może bym i zjadła. To tak jak z gołębiami.
      • tag.net Re: wit. B12 16.04.11, 12:08
        Teraz jest taka moda.
        Zwłaszcza ludzie po 50-ce, kobiety w ciąży, sportowcy, ludzie ciężko pracujący fizycznie, a w ogóle wszyscy niezależnie od stosowanej diety powinni fortyfikować witaminę B12 i nie tylko ją. Tak głoszą firmy farmaceutyczne i wzorujący się na ich badaniach lekarze. Powtarzają to dietetycy.
        W sumie, co jakiś czas piszą, że ludziom brakuje magnezu, witaminy B12, cynku, itd., a tak naprawdę nic nie wiedzą o ludzkim organizmie.





    • kuk_krakauer Re: Grono rodzinne 14.04.11, 20:59
      U mnie akurat nie ma ani jednego, ani drugiego kieliszka. A biała kiełbasa i owszem, ale tylko z chrzanem w wykonaniu mojej Mamy... Już doczekać się nie mogę, mniam....
      • Gość: matkachrzestna Re: mamusia naprawi IP: *.pools.arcor-ip.net 15.04.11, 10:12
        Hej, witam. Kuzynka wychowuje bardzo wzorowo swojego 6 latka, po rozwodzie z mezem a tatusiem chlopaka. Poradniki, porady w poradni, super mama. Ojciec i byly, jest pasywny, ledwo co mgr, mamusia chciala to ustawicznie odmienic, ale ze sie nie udalo, to sie rozstalo. I naprawde nic do zarzucenia jako matce. Tylko, z mama na judo, z mama na ryby, z mama na wspinaczke i na lodowisko...z mama w kuchni... To ja mam watpliwosci, czy w przyszlosci jakas dziewczyna moze to wytrzymac i spelnic i czy chlopak nie bedzie zmuszony jakiegos chlopa do zwiazku poszukac i zmienic orientacje majac taki ideal?
        • kuk_krakauer Re: mamusia naprawi 15.04.11, 10:21
          Nie mam pojęcia, nie mam takich problemów. I niestety nie byłem wychowywany wzorowo...
    • feel_good_inc Re: Grono rodzinne 15.04.11, 11:20
      zabaweczka.piti napisała:
      > Nasza tradycja świąteczna, to zwłaszcza spotkania rodzinne.
      > Grono rodzinne, dawno nie widziani dziadkowie, ciotki, wujowie, dzieciaki, krew
      > ni wyjęci z lamusa...
      > No i oczywiście kieliszeczek, jeden, drugi...
      > Stół, a na nim szynki, kotlety, kiełbasy, jaja...
      > Tyle zakatrupinych zwłok zjadanych z nawykowym smakiem.

      A co, na żywca mają szamać? Dyć nieprzyzwyczajone!

      > Niby po świątecznemu.
      > Przy dzieciakach, bez żadnej żenady, bez śladu wstydu.
      > A przecież można żyć zupełnie inaczej, szlachetniej, świadomiej.

      Co wspólnego może z bogiem mieć, że ludzie żrą jak świnie? To szybko minie.

      > Rozumiecie?

      Nie, nie rozumiemy, wytłumacz jeszcze raz.
      • ssdd1975b Re: Grono rodzinne 15.04.11, 16:45
        ja od jakiegos czasu postanowilem zrezygnowac z rodzinnych swiat wielkanocnych z tradycyjna polska wyzreka na poczet wyzerek serwowanych przez inne nacje :) odiwedzam znajomych w roznych krajach i poznaje co znacza swita u innych - jak na razie wygrywaja Grecy - dla nich swiata to musowo gril i na nim padlinka czyli to co misie (czyli ja) lubia najbardziej... :) wszystko na zewnatrz (oczywiscie klimat Grecji ciut bardziej sprzyja temu) - pija podobnie jak i my - czyli prawie do upadlego...- przynajmniej seniorzy :) poznanie nowych osob jak i miejsc jest super dodatkiem do urlopu - bardzo polecam... :)
    • veritaso A hipokryci 15.04.11, 16:49
      A hipokryci, to nawet specjalnie "poszczą", żeby w święta wszystko nadrobić z nawiązką :(
      Podczas świąt wielkanocnych zjada się u nas więcej mięsa niż podczas innych świąt :(

    • poza_kieratyczna Re: Grono rodzinne 16.04.11, 13:30
      > Przy dzieciakach, bez żadnej żenady, bez śladu wstydu.
      > A przecież można żyć zupełnie inaczej, szlachetniej, świadomiej.
      > Rozumiecie?

      też jestem zdania, że trzeba chować kiełbasę przed gó...arzami. dla dorosłych więcej zostanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja